Nowy Rok – Rosz ha-Szana, albo koniec filmu Wszechświata

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Ile razy na świecie będziemy świętować Nowy Rok (Rosz ha-Szana)?

Odpowiedź: W sumie sześć tysięcy razy. A potem nastąpi zamknięcie tego Wszechświata. Tak, jak kiedyś on się narodził, tak i się zamknie. Nawet fizycy mówią o tym, że Wszechświat jest skończony.

Stopniowo zaczną zanikać jego sferyczne właściwości, które przestaną go zniekształcać, czyniąc trójwymiarowym. Wszechświat najpierw stanie się dwuwymiarowy, a następnie skurczy się do jednego punktu.

Jak telewizyjny sygnał rozchodzi się, dostając się do telewizora, tak samo i tutaj nastąpi to samo, tylko z odwrotnym efektem: Wszechświat zwinie się, zapadnie, dlatego że znikną właściwości, które rozwijają nam jego obraz.

Mam nadzieję, że będziemy świadkami tego, jak zaniknie Wszechświat i wraz z nim nasze ciała i cały ten świat. Pozostaną tylko wyższe właściwości, których dziś na razie nie ma w naszej materii – są to właściwości obdarzania, miłości, jedności. W nich będziemy istnieć, przenosząc się do nowego „kosmicznego statku” – w wyższy wymiar.

Rzecz w tym, że wszystko, co się dzieje – dzieje się wewnątrz nas, i jest naszym wewnętrznym postrzeganiem siebie samych, nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej i ludzkiej materii. Cały świat znajduje się wewnątrz nas.

Dlatego nie możemy powiedzieć o tym, że on istnieje obiektywnie, na zewnątrz nas miliardy lat. Przeciwnie, on nie istnieje! Co to znaczy, że zanika nasz świat, Ziemia, ludzkość, społeczeństwo?

To we mnie zanika z powrotem cały program, według którego ja dzisiaj funkcjonuję, i wszystko odchodzi, kompresuje się wewnątrz mnie w jeden stan wspólnoty. Na tym kończy się nasz ziemski etap, i przechodzimy na następny poziom.

Komentarz: To znaczy, że pokazano mi ten film, który się teraz kończy?

Odpowiedź: Ale ty musisz go zrealizować! Koniec świata – jest to koniec jego nieprawidłowego postrzegania przez człowieka. Musimy zrozumieć, że jest to film i przestać kręcić go wewnątrz siebie.

Zamiast tego musimy zacząć rozwijać następny etap, za każdym razem upewniając się, że nasz świat – to tylko ciągłe, wielke kino, a w rzeczywistości nic takiego nie istnieje. Wszystkie światy – to na razie niepełny obraz naszego najbardziej naturalnego, najwyższego stanu, który nazywa się światem Nieskończoności.

Tak więc Nowy Rok sam w sobie jest bardzo obszernym świętem, które obejmuje w sobie absolutnie wszystko. Z niego pochodzą wszystkie pozostałe święta, cała historia ludzkości. On jest początkiem wszystkiego.

Jest głową! W języku hebrajskim tak się nazywa „Rosz ha-Szana” – głowa roku.

Zażyczmy sobie, żebyśmy mieli dobry początek następnego etapu!

Z TV programu „Święta. Rosz ha-Szana” Nr.1, 06.08.2015


Rosz ha-Szana – urodziny Adama

каббалист Михаэль ЛайтманWszystkie narody świata świętują Nowy rok jako zwykłe ziemskie święto, a tylko u Żydów jest on wyjątkowy: świętujemy stworzenie Adama. Jest to bardzo istotna data.

Pięć dni przed Nowym Rokiem (Rosz ha-Szana) nastąpiło stworzenie świata, a w dzień Nowego roku, w piątą godzinę nadejścia piątku został stworzony Adam. 

Wszystkie czerwone daty kalendarza żydowskiego poświęcone są nie materialnym świętom, a różnym duchowym działaniom, obejmującym stworzenie świata i stworzenie Adama. Dają one naszemu narodowi ogólne wskazówki celowego ruchu do przodu.

Adam – to dusza, czyli siłowa struktura, sieć sił, która podobno znajduje się gdzieś w przestrzeni i przedstawia sobą analogię Stwórcy.

Ale ona została stworzona z góry, pod wpływem Wyższej siły – dobra, miłości i emanacji.

Dlatego sama struktura znajdowała się w takim samym stanie emanacji, miłości, miłosierdzia w stosunku do siebie, ukazując sobą wewnętrzny, samowystarczalny „kokon”, który nie potrzebował się rozwijać, istniał sam w sobie. 

Aby zmusić tę strukturę do rozwijania się, trzeba było ją jakoś wstrząsnąć, dodać do niej element utrudnienia, gwałtownego zewnętrznego oddziaływania. Zostało to zrobione za pomocą dodatkowego systemu, który nazywał się Hava lub Ewa. Złamał on wewnętrzną równowagę Adama, co w rezultacie rozerwało strukturę od wewnątrz.

Na przykład, gdy następuje naruszenie równowagi w bombie atomowej z powodu nadmiernego zbliżenia się dwóch połówek, to masa krytyczna rośnie i zaczyna się samozniszczenie, które prowadzi do wybuchu jądrowego. To samo stało się i tutaj. Okazuje się, że w rzeczywistości świętujemy upadek człowieka. Wydawałoby się, że trzeba siedzieć w żałobie, pościć, płakać i posypać głowę popiołem.

Nie, świętujemy, bo dzięki rozbiciu możemy zebrać się z kawałków Adama i Ewy i doprowadzić do stanu, podobnego do Wyższej siły, która je stworzyła, i stać się równymi jej doskonałości i wieczności.

W ten sposób naprawiamy to, co Stwórca specjalnie rozbił dla nas, tak samo jak rodzice rozkładają puzzle dla dziecka, aby mądrzał, składając je. W tym całym działaniu trzeba zobaczyć przygotowanie Stwórcy, który odnosi się do nas z miłością, pragnąc, byśmy dotarli do Jego doskonałości, stali się równi Jemu.

Dlatego czcimy daną nam możliwość naprawy, jak święto. I tym jest Nowy rok. 

Z programu TV „Święta. Rosz ha-Szana” Nr.1, 06.08.2015


Nasz świat istnieje w „matrycy”

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Nasz świat istnieje w „matrycy” – komputerowym programie, stworzonym przez wyższy rozum. Nasz wszechświat, świat, który uważamy za „realny” w rzeczywistości jest rezultatem symulacji komputerowej – pisze Business Insider na podstawie opinii naukowców Bank of America.

Komentarz: Według Kabały, istniejemy w zamkniętym systemie, zwanym ADAM, w którym działa siła całkowitego wzajemnego powiązania wszystkich jego części. Ta siła, która łączy wszystkie części systemu, zwana jest Stwórcą. Wszystkie części systemu istnieją w całkowitej, wzajemnej zależności.

Aby podnieść system z poziomu „stworzenia”, nieświadomego istnienia do poziomu „Stwórcy”, świadomego i swobodnego istnienia, siła uruchamiająca i determinująca wszystkie stany systemu, zwana „Stwórca”, jest ukryta.

W wyniku ukrycia siły, wypełniającej system, jego części czują się swobodne i znajdują się w stosunku do siebie w chaotycznym swobodnym ruchu. Ta swoboda jest iluzoryczna. W rzeczywistości siła, która zarządza całym systemem, jest ukryta tylko przed samymi częściami.

Celem rozwoju części systemu jest osiągnięcie pełnej swobody działania i poprzez to upodobnienie się do jedynej zarządzającej siły – „Stwórcy”. Dzisiejszy stan systemu jest gotowy i popycha on swoje części do ujawnienia tego stanu.
Przez sam system, taki stan jest oceniany jako „kryzys” w języku greckim, lub „maszber” po hebrajsku, co oznacza poród – narodziny nowego stanu.


Wielki błąd Żydów

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest największy błąd Żydów, oprócz niechęci do naprawy poprzez Kabałę?

Odpowiedź: Żydzi ukrywają swoje żydostwo do tego stopnia, że działają przeciwko Żydom, jak antysemici, mając nadzieję, że zniszczą tym swoją tożsamość.

Widzimy to w Stanach Zjednoczonych i Europie. W ten sposób doprowadzają do władzy antysemitów, którzy następnie zaczynają niszczyć Żydów, łącznie z tymi, którzy pomogli im dojść do władzy.


Jaki ze mnie szczęściarz…

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówił Pan o wielkim strachu, lęku, który jest wysyłany kabaliście, aby mu pomóc „odłączyć się” od egoizmu, ponieważ inaczej nie zbawi się od tego uczucia. A, czy istnieje jeszcze coś innego, co Pan czuje?

Odpowiedź: Nie uwierzycie, jednocześnie z tym czuję, jaki jest ze mnie szczęściarz …


Co uratuje Unię Europejską

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Unia Europejska znów trzeszczy w szwach, w przeddzień referendum we Włoszech, które może wywołać szok w całym bloku, jak ostrzegają eksperci.

Czy naprawdę UE może się rozpaść, jak przewidują niektórzy eksperci?

Odpowiedź: Unia Europejska rozpadła się już dawno, po prostu formalnie ona nie może sobie pozwolić na to, aby przyznać się do tego przed całym światem. W każdym razie wewnętrznie jest absolutnie ubezwłasnowolniona i nie ma w niej nic z unii!

Oni starają się coś zrobić, ale ta sztuczna formacja istnieje metodami przymusu, by nie pozwolić jej się rozpaść i nie wpuścić Europy w otchłań wszelkiego rodzaju konfliktów.

Wbrew zdrowemu rozsądkowi, Europejczycy pogrążyli się w ogromny problem z uchodźcami, którzy teraz zaczną rozrywać Europę na części, jak drapieżniki pożerające zdobycz. Dlatego przed Europą nie ma nic dobrego.

W rezultacie w Europie przykróci się turystyka, a jest to największe źródło dochodów i największa baza produkcyjna, na którą pracuje większa cześć Europy. Przemysł turystyczny w Europie stopniowo gaśnie, szczególnie odczuwalne jest to we Francji – przez rok, spadek o 12%! Jest to poważna sprawa.

Ludzie przestają jeździć do takich krajów. Widzimy, w co się to obraca. Jeszcze kilka aktów terrorystycznych i w ogóle wszystko się zatrzyma. Spójrzcie, co się stało z Turcją, Egiptem. I jeśli jeszcze spadnie samolot, albo coś się stanie…

Dzisiaj to nie problem, zwłaszcza w Europie. Europejczycy nie są psychicznie przygotowani do tego, aby kontrolować swoje bezpieczeństwo.

Komentarz: Ale Niemcy zaczynają podejmować dość rygorystyczne działania.

Odpowiedź: Nic nie pomoże! Konieczne jest ponowne edukowanie ludności. Tak więc nie widzę przed Europą dobrej przyszłości. I to, że Włochy ogłosiły, że prawdopodobnie przejdą do Brexit, jest całkowicie naturalne. A za nimi – pozostałe kraje.

I to, mam nadzieję, trochę otrzeźwi Europejczyków. Zobaczą, że połączenie jest konieczne, do tego popycha nas przyszłość. Zrozumieją, że wszystkie narody Europy, w tym imigranci, muszą dojść do jedności.

Ale według jakiej formuły wykonać połączenie, oni nie wiedzą i nie mogą wiedzieć. A formuła jest tylko jedna. Ona jest opisana w Kabale: podnieść się nad wszystkim problemami w połączeniu między sobą. Lecz można to zrobić tylko za pomocą metody, która opisana jest w tych starożytnych książkach.

Od tamtej pory natura człowieka praktycznie się nie zmieniła. Teraz doszliśmy do tego, aby zacząć ją stosować.

Komentarz: Chociaż prawda ta była znana wszystkim – „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego“.

Odpowiedź: Tak, ale wtedy nie potrzebowaliśmy tego, a teraz potrzebujemy.

Mam nadzieję, że Europejczycy uświadomią to sobie i zechcą za wszelką cenę realizować tę metodę, a my im w tym pomożemy.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 21.08.2016


Trzy religie świata – ich rola i perspektywy, cz. 2

каббалист Михаэль Лайтман Wewnętrzna transformacja religii

Trzy religie świata: judaizm, chrześcijaństwo i islam – to bodziec rozwoju ludzkości do dotarcia do prawdy.

Chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się po całym świecie, obejmując jego większą część: Europę, część Azji (Rosja), Północną i Południową Amerykę, Oceanię, Australię, Nową Zelandię, duże terytoria w Afryce. W porównaniu dochrześcijaństwa, islam nie zajmuje tak dużego obszaru.

Chrześcijaństwo nauczyło ludzkość, że istnieje wyższa siła, do której ​​musimy się modlić i której należy się bać, że istnieje nagroda i kara, ten świat i przyszły świat. Pozwoliło człowiekowi zrozumieć, że ​​każdy znajduje się pod zarządzaniem tej wyższej siły i istnieją szczególni ludzie, znajdujący się z nią w związku, tak zwani „święci”.

Chrześcijaństwu towarzyszy duża liczba zewnętrznych, materialnych atrybutów i praktyk. Chrześcijanie zbudowali mnóstwo kościołów i katedr na całym świecie, które zadziwiają swoją wielkością i wspaniałością, żeby obok nich człowiek poczuł się małym, nieznaczącym i bał się wyższej siły.

Jest to bardzo zmaterializowana forma, daleka od ducha, ale miała ona wpływ na ludzką świadomość, na tych barbarzyńców, którymi byli ludzie. Chrześcijaństwo nauczyło ludzkość bardzo wiele. Muzyka, śpiew, kultura, edukacja, nauka – wszystko to, co odróżnia człowieka od zwierzęcia, rozprzestrzeniło się w chrześcijańskim świecie poprzez religijne kanały.

Wszystkie laboratoria początkowo znajdowały się w klasztorach. Malarstwo, pismo – to wszystko pochodzi od religii. Dlatego chrześcijaństwo okazało bardzo wielką pomoc w rozwoju ludzkości. Islam pojawił się sześćset lat po chrześcijaństwie i podbił inne obszary świata, gdzie chrześcijaństwo nie doszło i dlatego nie miało na niego wpływu. Rozprzestrzenił się poprzez różne kanały: poprzez szyitów i sunnitów. I w przeciwieństwie do chrześcijaństwa, islam bardziej zajmował się duchem, a nie materią.

W muzułmańskich meczetach było mniej przepychu: nie ma w nich muzyki, obrazów, złotych ozdób, jak w chrześcijańskich katedrach. Muzułmanie nie mają żadnych „świętych” i „świętych reliktów“. Islam w swej fundamentalnej zasadzie nie jest bałwochwalstwem. Rozwijał się jako duchowa i wewnętrzna nauka, dopóki po wielu transformacjach nie doszedł do tego, że muzułmanie w ogóle pozostawili swoją wewnętrzną naukę, filozofię islamu i sufizm. Wydalili sufich, będących duchowymi liderami narodu.

Religia muzułmańska przeszła wewnętrzny kryzys i zniszczenie, tak jak i chrześcijaństwo, i judaizm. Tylko w judaizmie było to o wiele bardziej wyraźne, ponieważ upadł on z duchowego poziomu w materialny. A w islamie takiego upadku nie było, dlatego że on zawsze znajdował się na materialnym poziomie.

Niemniej jednak islam doświadczył transformacji i jego przywódcami stali sie ludzie, którzy zaczęli nawoływać do przemocy. Islam stał się wojowniczy, zaczął podbijać terytoria i nawracać ludzi na islam. Albo żądano od ludzi okupu za to, by mogli pozostać przy swojej wierze.

Wielu ludzi z tych, którzy odmówili przyjęcia islamu, zostało zabitych. Trwało to przez setki lat, dopóki nie doszliśmy do naszych czasów. W naszych czasach chrześcijaństwo zupełnie osłabło i nie posiada już władzy nad ludźmi. Watykan nie dysponuje realną władzą nad wiernymi, a jest postrzegany bardziej jak teatr.

Natomiast islam rośnie w siłę, dlatego że obiecuje swoim zwolennikom przyszły świat. I ludzie wierzą mu. Zapewnia on człowiekowi jasny porządek i obiecuje za jego wykonanie przyszłe rajskie życie.
Działa na tle całkowitego zniszczenia wszystkich innych wartości na świecie. Dlatego islam tak się zintensyfikował właśnie w ciągu ostatnich 50
lat – w latach ostatecznego osłabienia chrześcijaństwa. Islam próbuje, jakby je zastąpić.

Oczywiście, że nie będzie w stanie tego zrobić, dlatego że są to różne linie: islam – prawa, a chrześcijaństwo – lewa, które nie są wymienne, a zaprzeczają jedna drugiej. Ale w tej konfrontacji między sobą wyjaśnią, że ich prawdziwy wróg – to nie przeciwna strona, ale ktoś pośrodku między nimi, czyli Izrael. Im o wiele łatwiej przenieść ogień na Żydów.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.01.2016


Europa na rozdrożu, cz. 4.


 Pytanie: Jaki środek Pan proponuje wykorzystać Europie, aby dojść do jedności?

Odpowiedź: Ten środek nie znajduje się wewnątrz nas a jest ukryty w naturze. Nauka Kabały uczy nas, jak przyciągnąć tę siłę dobra i wykorzystać do swojej zmiany. Nie musimy niczego zmieniać z wyjątkiem siebie.

Nie mogę zmienić innych. Ale każdy kto bierze udział w tej pracy, zmienia się sam – i nic więcej. On może nauczyć innych, ale tylko tego, jak oni mogą wykonywać te same działania i też się zmienić.

Pytanie: Co to jest za siła ukryta w naturze?

Odpowiedź: To jest siła połączenia i jedności, siła miłości.

Pytanie: Dlaczego Europejczycy nie mogli wcześniej ujawnić tej siły, przecież oni też mówili o połączeniu i miłości?

Odpowiedź: Nie udało się odkryć tej siły jeszcze w żadnym miejscu na świecie, ponieważ świat dopiero teraz zaczyna odkrywać, jak bardzo jej potrzebuje. A do tej pory ta siła nie była mu potrzebna i wszyscy myśleli, że osiągną sukces z pomocą rozwoju kultury, edukacji, nauki i filozofii.

Ale dziś widzimy, że wszystko, co jest wewnątrz człowieka, wychodzi mu na szkodę, jeśli zaczyna z tego korzystać. Jeśli chcemy osiągnąć dobre, spokojne życie, bez wojen, problemów i kłopotów, to powinniśmy przyjąć metodę Kabały, która wyjaśnia, jak ludzkość może kontynuować swój rozwój dobrą drogą.

Kabała uczy nas, jak przyciągnąć z natury i ujawnić siłę, która nas połączy. Dlatego musimy zbadać siebie, swoją naturę, naturę świata i siłę ukrytą w naturze. Najpierw rozwijaliśmy się tylko za pomocą złej, egoistycznej siły, ale dzisiaj możemy dodać do niej siłę dobra.

Pytanie: Czy ta siła uczyni cud i przekształci człowieka z egoisty w altruistę?

Odpowiedź: Raczej ta siła doprowadzi człowieka do równowagi. W człowieku będzie obecna i stara, i nowa siła, minus i plus. W taki sposób człowiek będzie istniał pod zarządzaniem dwóch sił. I wtedy naprawdę będzie wiedział, jak realizować postawione przed nim cele.

Pytanie: Okazuje się, że w naturze istnieje ukryta siła, którą proponuje nam Pan przyciągnąć?

Odpowiedź: Ta siła nie jest już tak ukryta, ona działa w naturze. Wiemy, że w naturze istnieją pozytywne i negatywne siły, w każdym atomie. Tylko w człowieku nie przejawia się pozytywna siła – tylko negatywna. Ale w rzeczywistości ona istnieje – my tylko musimy ją odkryć.

Pytanie: Dlaczego nie odkryliśmy jej do tej pory?

Odpowiedź: Dlatego że ona nikomu nie była potrzebna. Ale dziś jesteśmy gotowi do ujawnienia tej siły, dlatego odkrywa się metoda, która pozwala obudzić pozytywną siłę natury i zrównoważyć z jej pomocą negatywną siłę. Ta metoda Kabały zawsze żyła wewnątrz narodu Izraela.

Pytanie: Czy nauka Kabały dysponuje jakimś nieznanym do tej pory patentem do przejawienia pozytywnej siły w człowieku?

Odpowiedź: Oczywiście! Kabała wyjaśnia, jak połączyć się, jak uczyć się, gdzie i jak szukać tej dobrej siły. Właśnie ze względu na fakt, że naród Izraela, dysponując tą metodą, nie ujawnia jej, narody świata podświadomie nienawidzą go. Ponieważ my posiadamy metodę połączenia, która jest tak potrzebna wszystkim, a nie przekazujemy jej poprzez siebie innym.

Nadchodzi koniec epoki europejskiej cywilizacji – w jej obecnej egoistycznej formie i następuje nowa era, w której będziemy musieli realizować metodę Kabały i przynieść światło światu. Nowy etap zaczyna się od uświadomienia sobie konieczności zmiany samego człowieka. Ludziom otworzą się oczy i zaczną oni rozumieć, skąd naprawdę można uzyskać siłę do zmiany swojego życia na lepsze.

Z programu TV „Nowe życie“, 18.08.2016


Europa na rozdrożu, cz. 3.


 Pytanie: Europejskie ideały równości i braterstwa były tylko pięknym zewnętrznym opakowaniem a wewnątrz człowiek pozostał tym samym barbarzyńcą, czego przykładem były hitlerowskie Niemcy. Co oznacza wewnętrzna zmiana człowieka, do której wzywa nauka Kabały?

Odpowiedź: Natura człowieka – jest to pragnienie rozkoszować się wszystkim, czym tylko możliwe. W ten sposób zbudowane jest nasze ciało, każda jego komórka, system nerwowy, myśli i pragnienia – umysł i serce. Wszystko ma na celu otrzymanie maksymalnej przyjemności i napełnienia: od jedzenia, seksu, rodziny, pieniędzy, honoru, wiedzy, to jest dla własnej przyjemności – tak jesteśmy zbudowani.

Zgodnie z tą zasadą zorganizowane jest każde stworzenie tego świata: kamienie, rośliny, zwierzęta, człowiek. Tylko w człowieku ten egoizm wyraża się o wiele mocniej. W przeciwieństwie do wszystkich innych istot, człowiek nie wykorzystuje z otaczającego go środowiska naturalnego tylko, tego co jest mu niezbędne do jego istnienia, a chce połknąć cały świat.

Nawet jeśli ja tego sam nie potrzebuję, ale zabiorę tylko dlatego, aby inny nie dostał. Widzimy, jak miliarderzy do końca swojego życia dbają tylko o to, żeby zarobić coraz więcej i więcej pieniędzy. Pytanie brzmi: po co? Podświadomie, są oni napędzani przez pragnienie, aby nie pozostawić tego innym. Taka jest nasza natura.

I jeśli nasza natura jest tak egoistyczna, to nie pomoże nam żaden rozum, etyka, nauka, psychologia, filozofia, kultura i edukacja. Setki lat w różnych częściach świata, a szczególnie w Europie, próbowano naprawić człowieka, a jednak widzimy, że on pozostaje tym samym egoistą, pragnącym otrzymać tylko dla siebie i o nikim więcej nie myśli.

Europejczycy czują, że konieczne jest zbudowanie nowego świata, w którym wszyscy będziemy połączeni. I oni starali się zjednoczyć, ponieważ ten stan przedstawiał się im takim pięknym i dobrym. Oni chcieli zrobić Europę wspólnym domem.

I co zamiast tego zrobili? Zamiast tego, żeby połączyć ludzi, połączyli banki i fabryki, rządowe instytucje – po to, aby wzmocnić swój egoizm jeszcze bardziej niż przedtem. Ale poza tym nic się nie zmieniło. Francuzi nie przestali mniej nienawidzić Niemców. Każdy europejski naród nie lubi swoich sąsiadów i obawia się ich.

Unia Europejska, podobnie jak francuska rewolucja i w ogóle wszystkie rewolucje, wykonała tylko zewnętrzne, kosmetyczne zmiany, nie dotykając ludzkiej natury. A zrobić prawdziwą rewolucję możliwe jest tylko zmieniając samego człowieka. My teraz, stopniowo zaczynamy uświadamiać sobie, że bez zmiany człowieka nie mamy żadnych szans na powodzenie.

Pytanie: Ale powiedział Pan przecież, że ani kultura, ani edukacja, ani nauka nie były w stanie zmienić samego człowieka, i Europa jest tego dowodem. Dzięki czemu można zmienić człowieka, za pomocą jakich środków?

Odpowiedź: Przede wszystkim potrzebna jest sama świadomość konieczności zmiany natury człowieka. Bez takiej zmiany nasz stan jest po prostu zagrażający. W przeciwnym razie nie warto było w ogóle jednoczyć się Europie, ponieważ stało się tylko gorzej. Gdy staramy się zrealizować wyższe wartości, ale tylko w zewnętrznej formie, to tylko szkodzimy. Jeśli wpakować w jedno mieszkanie ludzi, którzy nienawidzą się nawzajem, to nic dobrego z tego nie wyniknie – oni się pokłócą. Lepiej porozsyłać ich na wszystkie cztery strony świata.

Spójrzcie, co się dzieje dzisiaj w Europie – nienawiść rośnie coraz bardziej. Jeszcze dobrze, że mają oni wspólny problem z muzułmańskimi uchodźcami, który ich łączy. W przeciwnym razie już by się nawzajem zniszczyli.

Nauka Kabały mówi, że jedyną rzeczą, która nas zbawi – to prawdziwe zjednoczenie, które zobowiązani jesteśmy osiągnąć na tym etapie historii. Przez to cała ludzkość dojdzie do pożądanej korekty. I Europa jako najbardziej przygotowana do niej i najbardziej rozwinięta część świata jest zobowiązana pokazać ten przykład wszystkim.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z programu TV „Nowe życie”, 18.08.2016


Kabała niczego nie zabrania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli na rozwój duchowy trzeba poświęcić całe życie i odłożyć wszystkie inne sprawy, to kiedy żyć? Dlaczego Stwórca zorganizował wszystko tak skomplikowanie?

Odpowiedź: A dlaczego w ogóle człowiek żyje? Kiedy zaczniesz uczyć się tej metody, będziesz żyć nią, czuć, o jakich siłach ona mówi, w jaki sposób można je odkryć i poczuć, jaki jest system zarządzania naszym światem.

Ta metoda jest podstawą całej kultury ludzkości, wszystkich religii, wszelkiej wiedzy, ponieważ opowiada o wyższym systemie zarządzania. A wszystko, co istnieje w naszym świecie, jest konsekwencją tego systemu. Studiując Kabałę, poznajesz wszystko.

Kabała nie zabrania ci wszelkiego rodzaju ziemskich radości. Możesz spokojnie jeździć na ryby, oglądać piłkę nożną, zajmować się sportem, rodziną itd. Nie musisz rezygnować z żadnych ziemskich zajęć, z wyjątkiem zażywania silnych narkotyków, ponieważ one odcinają ludzi od rzeczywistości i odrywają od poznania Wyższego zarządzania.

Kabała niczego nie zabrania. To nie jest klasztor, nie cierpienia, nie samoograniczenia. Ona mówi tylko o tym, żeby do naszego życia dodać specjalne, wyższe przyjemności.

Ale wiemy, że za dowolną przyjemność, za dowolne napełnienie, za dowolną wiedzę musimy zapłacić czasem i wysiłkami. Tak samo tutaj.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.04.2016