Ten świat – nie iluzja!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dla pogrążonego w materialny świat człowieka, świat duchowy jest iluzją. Czy dla poznającego duchowe światy kabalisty materialny świat zamienia się w iluzję?

Odpowiedź: Ten świat nie jest iluzją! On absolutnie wyraźnie istnieje i należy odnosić się do niego jak do rzeczywistości.

Kiedy on będzie stopniowo znikał z twoich zmysłów, wtedy będziesz mógł powiedzieć, że jest to iluzja. Kabała odnosi się do wszystkiego materialistycznie.

Pytanie: Czy dla kabalisty ten świat staje się iluzorycznym? Czym w takim razie jest istnienie w dwóch światach?

Odpowiedź: Dla kabalisty ten świat nie jest iluzoryczny – ja istnieję w tym świecie: mam żonę, dzieci, wnuki, przyjaciół, studentów – i mój egoizm, nad którym pracuję.

Istnienie w dwóch światach staje się możliwe, kiedy kabalista oprócz swojego egoizmu, z którym się urodził, i który rozwijał się w tym stanie, nabył jeszcze możliwość zbadania objętości wszechświata, która znajduje się poza egoizmem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.09.2016


Światło dobrych uczynków

каббалист Михаэль Лайтман Z artykułu Baal HaSulama „Darowanie Tory”: Zgodnie z prawem natury dotyczącym każdego stworzenia wszystko, co znajduje się na zewnątrz jego ciała, uważane jest przez niego za puste i całkowicie nierealne.

I dlatego dowolny ruch, wykonany z miłości do bliźniego, jest możliwy tylko za pomocą odbitego światła, lub podczas oczekiwania na jakieś wynagrodzenie, co nie może nazywać się „miłością do bliźniego”, ponieważ podobny jest do najętej pracy, opłacanej na koniec.

Zupełnie niemożliwe jest wykonanie jakiegokolwiek działania z miłości do bliźniego „w czystej formie”, bez iskry odbitego światła.

Oznacza to, że nie należy próbować wykonywać jakoby „dobre uczynki” w stosunku do siebie wzajemnie. Jeśli robimy to bez przyciągnięcia światła powracającego do źródła, to wtedy jest to ten sam egoizm, ponieważ wcale nie przybliża on nas do naprawy.

Przede wszystkim należy zatroszczyć się o to, żeby przyciągnąć światło i tylko potem działać, właśnie z jego pomocą, i jego siłą. Jeśli działam bez światła, to kieruję się swoim egoizmem i tylko zagmatwam sobie wszystko, zbaczając z prostej drogi do naprawy.

Pytanie: Jeśli chcę wykonać działanie dla dobra bliźniego, to jaka jest różnica, czy będzie w nim światło, czy nie?

Odpowiedź: Jeśli działasz prosto od siebie, jest to konsekwencją twojego egoizmu. Chociaż z boku, to działanie może wydawać się bardzo dobre, będziesz wszystkim pomagać i rozdawać prezenty. Ale dołożyłeś starań, zainwestowałeś energię, co znaczy powinieneś otrzymać wynagrodzenie, w przeciwnym razie nic nie będziesz w stanie zrobić.

Zgodnie z prawem zachowania energii musisz zrekompensować swoje nakłady. Uzupełnienie energii nazywa się wynagrodzeniem, które otrzymujesz za to, że czynisz dobro ludziom.

Na przykład rozdałeś im cukierki, a w zamian otrzymałeś od nich honor. Honor jest ci droższy niż cukierki, dlatego czynisz dobre uczynki, aby otrzymać wspaniały splendor, dla którego warto pracować. W taki sposób człowiek przeprowadza obliczenia w swoim pragnieniu rozkoszowania się.

A jeśli wykonujesz dobre uczynki siłą Tory, światła, to w ogóle nie bierzesz pod uwagę samego siebie, a tylko to, na ile przyczynia się to do naprawy świata – ponieważ, to jest życzeniem Stwórcy. I dlatego robisz wszystko po to, aby naprawić świat.

Wtedy możesz zobaczyć korzyści ze swoich działań, to znaczy jaką przyjemność one dostarczyły Stwórcy. Pozwolą ci to zobaczyć pod warunkiem, że nie będziesz czerpał z tego egoistycznych przyjemności, a uczynisz na tę wiedzę ekran i intencję ze względu na obdarzanie.

Z lekcji do artykułu „Darowanie Tory”, 25.12.2015


Istnieć w dwóch światach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeżeli nasza rzeczywistość – jest tak niekomfortowa, bez perspektyw, a duchowa rzeczywistość – jest taka błoga i piękna, to dlaczego tak kurczowo trzymam się tego świata? Dlaczego jest tak trudno oderwać się od niego?

Odpowiedź: Nie należy się odrywać od tego świata. Musimy jednocześnie istnieć w tym świecie i zacząć postrzegać Wyższy świat, Stwórcę i będzie to wspaniałym dodatkiem i połączeniem dwóch światów.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.09.2016


Uwolnić głowę dla duchowej pracy

каббалист Михаэль Лайтман  Kongres w Pradze. Lekcja 2

Pytanie: Nasze życie składa się z dwóch części: materialnej i duchowej. I jedna, i druga wymaga, abyśmy poświęcili jej czas. Jak można harmonijnie połączyć te dwie płaszczyzny?

Odpowiedź: Gdy Baal HaSulam przyjechał do Izraela, przywiózł ze sobą różnego rodzaju maszyny do obróbki skóry. Myślał, że będzie pracował razem ze swoimi uczniami przy obróbce skóry, i w taki sposób będą zarabiać, spokojnie żyć i uczyć się jeszcze podczas pracy. 

Mój nauczyciel Rabasz mógłby być wielkim wykładowcą i specjalistą, ale kiedy zaczął studiować Kabałę, to zdecydował, że będzie szewcem i zajmował się tym rzemiosłem przez wiele lat.

Zapytałem go: „Czy to jest praca?!” Raczej chyba przekleństwo: „szewc”. A on odpowiedział: „Siedzisz, przybijasz gwoździe i myślisz o swoim”. To jest najlepsza praca.

Praca duchowa nie wymaga czasu. Jeśli zajmujesz się jedną, dwie, trzy godziny dziennie – to już maksymalnie, całą resztę czasu możesz poświęcić dowolnym zajęciom. A głowa w tym czasie może być wolna dla twojej duchowej pracy. To zależy od tego, jaką pracę wybierasz w życiu codziennym. Pożądane – jak najmniej odpowiedzialną.

Rabaszowi oferowali zostanie naczelnikiem urzędu skarbowego, ale on odmówił: „W żadnym wypadku! Lepiej dajcie mi coś do przepisywania”. I pracował jako kopista. Wtedy był już starym człowiekiem i nie mógł zajmować się ciężka pracą.

Dlatego wszystko zależy od tego, co robisz. Radzę wam wybrać prostą pracę, która nie kolidowała by z myśleniem, ponieważ kiedy zajmujesz się Kabałą, ona zawłada serce i rozum.

Z 2 lekcji kongresu w Pradze, 09.09.2016


Nauka Kabały stała się popularna

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Dlaczego Kabała dzisiaj stała się bardzo popularna?

Odpowiedź: Nauka Kabały – to wiedza, która powinna była odkryć się w naszych czasach wszystkim ludziom na Ziemi. Ja zajmuję się nią ponad czterdzieści lat. Na przestrzeni tego czasu ona naprawdę stała się popularna i potrzebna w naszym świecie nie dlatego, że robimy dla niej reklamę a dlatego, że świat jej potrzebuje.

Kabała opowiada człowiekowi, dlaczego on istnieje i w jaki sposób może wznieść się powyżej naszego świata do stanu wieczności, doskonałości.

Dzisiaj w ludziach pojawia się zapotrzebowanie na to, dlatego że przy całej swojej szerokiej perspektywie w naszym świecie, rozglądając się wokół i widząc wszystko z góry na dół i na horyzoncie i za horyzontem, oni nie widzą sensu istnienia na tej małej planecie na skraju galaktyki. Dlaczego istniejemy?

Mówią, że gdy patrzysz na Ziemię z kosmosu, zaczynasz rozumieć trochę więcej. Wznieśmy się troszeczkę i spójrzmy na tę kulę – czym się zajmujemy na niej, gdzie biegniemy, co robimy. Zatrzymajcie się i spójrzcie. Przecież nieustanny ruch nas okrada.

W naszym świecie nie zajmujemy się najważniejszym, co musimy zrobić – wyjść poza jego granice. Istnieje następny świat i dziś jest on odkryty dla wszystkich. Znajdujemy się w naszym świecie, jakby wewnątrz małego pokoju i jak dzieci biegamy, gramy, skaczemy w nim z kąta w kąt. Jednak jak tylko otworzymy drzwi i wyjdziemy, wtedy zobaczymy przed sobą ogromny świat.

Nauka Kabały pozwala nam to zrobić. Ludzie czują, że nadszedł czas, pojawiają się w nich takie pragnienia. Dlatego też dziś jest bardzo potrzebna nauka, która mówi o realizacji tych pragnień, i ja wam ją oferuję.

Z programu TV „Aktualności z Michaelem Laitmanem”, 09.11.2016


Recepta na walkę z terroryzmem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest recepta na walkę z globalnym terroryzmem?

Odpowiedź: Recepta jest tylko jedna: znaleźć właściwą kooperację pomiędzy wszystkimi ludźmi i przyciagnąć z natury tę dobrą siłę, która zrównoważy złą siłę. Tylko tak możemy dojść do rozwiązania wszystkich naszych problemów.

Terroryzm – jest to bardzo poważny przedostatni etap naszego egoistycznego rozwoju, którego następnym etapem będzie tylko światowa wojna. O tym mówi nauka Kabały. Na dzień dzisiejszy liczy ona trzy i pół tysiąca lat i od tego czasu wszystko, co ona przewidziała, właściwie się wydarzyło.

Dzisiaj jesteśmy w stanie wolności wyboru: albo rozwijać się dalej dobrą drogą i podnieść się na następny poziom egzystencji, albo postępować naprzód złą drogą – terrorem, cierpieniami, ciosami, a następnie wojną światową.

Dobra droga – to wzniesienie z pomocą światła, tak zwanej dobrej siły, którą można przyciągnąć z przyrody i która zrównoważy złą siłę natury człowieka. Tylko w równowadze między nimi możemy istnieć w dobrobycie. Jest to następny poziom rozwoju, na który zobowiązana jest wznieść się ludzkość albo dobrą, albo złą drogą.

Pytanie: Przyciągnięcie dobrej siły z natury jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym. Na przykład wiem, że zdetonowali rosyjski samolot, były ataki terrorystyczne w Paryżu, terroryści grożą zdobyciem tego lub innego kraju. Wtedy rzeczywiście jestem przerażony. Jak przyciągnięcie dobrej siły może pomóc mi się uspokoić?

Odpowiedź: Rzecz w tym, że terroryści to też są ludzie i też są kierowani przez tą samą złą siłę, tak jak nasz maleńki egoizm. Tylko ich ego jest większe, niż u innych, i ich zadanie jest bardziej globalne. Jednak w zasadzie nimi zarządza ta sama siła.

Pomóżmy zrównoważyć tę złą siłę i między nami samymi, i pomiędzy nami i nimi z pomocą dobrej siły, która istnieje w naturze, ale jest ukryta przed nami, dlatego że jej nie potrzebowaliśmy i nie korzystaliśmy z niej.

A teraz wszyscy razem musimy wydobyć ją na zewnątrz. Ale to nie zależy od naszych fizycznych działań, a od naszych wewnętrznych potrzeb. Jeśli zdecydujemy, że chcemy przyciągnąć na świat dobrą siłę, to musimy posługiwać się odpowiednią metodą zjednoczenia, kiedy ludzie siedzą w kręgu i porozumiewają się według pewnego systemu.

To nie jest medytacja. Przy odpowiednim podejściu i nastawieniu między sobą, kiedy staramy się znaleźć kontakt ze sobą, umniejszając swój egoizm w stosunku do innych i pokazując, jak bardzo chcemy być w związku z innymi, kiedy wszyscy staramy się być równi, razem wywyższając cel – aby osiągnąć następny poziom istnienia, gdzie cała ludzkość przekształci się w jedną całość – wówczas zaczynamy czuć, jak między nami gdzieś od wewnątrz przejawia się dobra siła. Tak działa ta metoda.

I wtedy ta dobra siła łączy nas między sobą. Zaczynamy czuć wszystkich innych poza sobą. Na przykład jeśli siedzę w kręgu 10-15 osobowym, to odczuwam ich zamiast siebie, na tyle wychodzę z siebie.

Metoda ta opiera się na zasadzie „kochaj bliźniego swego jak siebie samego“. Z jej pomocą zdobywam zewnętrzne sensory, zmysły postrzegania, przeciwstawne moim pięciu materialnym organom zmysłów, i zaczynam czuć świat poza sobą.

A on jest zupełnie inny, nie taki, jakim wydaje nam się dzisiaj! Myślimy, że on znajduje się poza nami, a w rzeczywistości wszystko, co postrzegamy jest w nas. Z tyłu głowy człowieka znajduje się ekran i wszystkie jego wrażenia ze świata przechodzą przez jego zmysły i rozum, budując mu czysto subiektywny obraz świata, który zależy tylko od jego właściwości.

A jeśli on zaczyna pracować w zupełnie innej perspektywie, w wyjściu z siebie do innych, w pragnieniu, aby połączyć się z nimi, to zaczyna czuć świat poza sobą i wtedy świat przedstawia mu się zupełnie innym.

Jest to bardzo poważna i głęboka metoda. Ona odkrywa człowiekowi nowy świat, a człowiek powinien ustalić, jakie są jego nowe pięć organów zmysłów, co on czuje, jak postrzega innych ludzi.

Ponieważ teraz on postrzega nie ich, a ogólny obraz, ogólny system. Przy czym jest to następny, wyższy system zarządzania naszym światem, wyższy poziom. I wtedy człowiek odnajduje połączenie między swoim i wyższym poziomem, przez który może zarządzać naszym światem.

Z programu w radiu „Echo Moskwy”, 25.11.2015


Pod władzą zarządzającej siły

каббалист Михаэль Лайтман  Kongres w Pradze. Lekcja 1

Nauka Kabały mówi, że wyższa siła określa w nas absolutnie wszystko: wszystkie nasze myśli, pragnienia, problemy i działania. Wszystko, co dzieje się z nami, nie robimy my, a zarządzająca nami siła i nie ma żadnej możliwości wydostania się spod jej kontroli.

Jedyna wolność wyboru jest w tym, żeby samemu dążyć do jej ujawnienia. Tylko to może podnieść nas na poziom „Człowieka”.

Załóżmy, że istnieję na jakiejś płaszczyźnie i swoim wysiłkiem zaczynam rozumieć, że wszystko przychodzi z góry.

Oznacza to, że „nie ma nikogo oprócz Niego (Stwórcy)”, wszystko pochodzi od Niego: i to, co przede mną, i to co z tyłu. I nawet same myśli, że „nie ma nikogo oprócz Niego“, też daje mi On.

2016-09-09_rav_lesson_congress_n1_02

Nazywa się to „z przodu i z tyłu Ty obejmujesz mnie”, tj. tworzysz we mnie i formujesz każdy mój ruch, każdą myśl, każdą decyzję, której przed chwilą we mnie nie było: ani zamysłu, ani pragnienia, – a teraz jest. Skąd się ono pojawiło? Właśnie od tej wyższej siły, która teraz je we mnie stworzyła. I dlatego każda minuta naszego istnienia jest zdeterminowana przez nią.

Nasze zadanie – podnieść się do jej poziomu i połączyć się z tym wielkim „komputerem” wielkim zamysłem, determinującym całą naszą egzystencję.

Najważniejszą rzeczą jest, aby zrozumieć, skąd pochodzą nasze myśli i pragnienia. Do tego jest nam potrzebny Stwórca. On decyduje o tym, co się dzieje wokół nas – ze wszystkimi razem, z każdym z osobna, w związku między nami – wszystko pochodzi od Niego.

Dlaczego musimy Go odkryć? Aby dostać się do tego systemu. Jak tylko zbliżamy się do niego, wchodzimy w niego, zaczynamy czuć się w świecie Nieskończoności i wszystkie problemy znikają, dlatego że okazuje się, że one pojawiły się tylko dlatego, aby przybliżyć nas do wejścia, do tego systemu, który wywołuje w nas wszystkie pragnienia i myśli – w sercu i umyśle.

Z 1 lekcji kongresu w Pradze, 09.09.2016


Błyskawiczne odpowiedzi kabalisty, 10.07.2016

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieje jakieś pytanie, na które chciałby Pan odpowiedzieć, ale ono nie było zadane?

Odpowiedź: Nie. Ja chcę odpowiadać tylko na te pytania, które wy zadajecie.

Pytanie: W jaki sposób egoizm dzieli się na całe siedem miliardów ludzi?

Odpowiedź: On dzieli się według poziomów: zero, jeden, dwa, trzy, cztery egoistyczne poziomy. W tym istnieje i porusza się naprzód cała ludzkość, wchodząc stopniowo w uświadomienie egoizmu jako zła.

Pytanie: Wychodzi na to, że jeśli ludzie zaczną masowo dążyć do samorozwoju i samopoznania, to kryzys się zakończy?

Odpowiedź: Oczywiście. Żadnego kryzysu w rzeczywistości nie ma. Jest to tylko demonstracja naszego stanu.

Pytanie: W jaki sposób odzwierciedla się praca kabalistów w zewnętrznym świecie?

Odpowiedź: Jeśli kabalista skutecznie przyciąga ludzi, aby zastanowili się nad swoim losem, nad wolną wolą, nad wzniesieniem się na następny poziom, to pozytywnie wpływa na całą ludzkość. Ludzkość wtedy doświadcza mniejszego nacisku zła i ma doskonałą okazję do myślenia i podejmowania prawidłowych decyzji.

Pytanie: Jaka ilość ludzi w połączeniu może zapobiec trzeciej wojnie światowej albo jaka powinna być jakość tych dusz?

Odpowiedź: Tych dusz powinno być 6000 i ich jakość powinna być taka, żeby one dążyły do pełnego wzajemnego zjednoczenia między sobą, jak opisane jest to w Kabale – podobnie do stada ptaków, lub ławicy ryb.

Pytanie: Dlaczego nie istnieje jeden światowy rząd zamiast ONZ, która jest tylko witryną. Czy w przyszłości będzie istnieć altruistyczny światowy rząd?

Odpowiedź: Oczywiście. Napisane jest o tym w książce „Ostatnie pokolenie”.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że te wszystkie miliony ludzi na świecie, które są zaznajomione z Kabałą – to jest zalążek nowego pokolenia?

Odpowiedź: Oczywiście. Ci ludzie tak się nazywają – nowe, lub ostatnie pokolenie. „Ostatnie” – na tym poziomie, a „nowe” – na następnym.

Pytanie: W każdym razie, ten materialny świat się skończy, a co dalej? Czy oczekuje nas coś dobrego?

Odpowiedź: Dalej – następny stopień jego rozwoju. Kiedyś byliśmy nieożywionymi elementami, następnie – roślinnymi, później – zwierzęcymi. Teraz znajdujemy się już na ludzkim poziomie, a następny – to już duchowy poziom. I tak poruszamy się naprzód. A na duchowym poziomie też istnieje wiele poziomów i podpoziomów do świata Nieskończoności.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.10.2016


Dlaczego ekstremizm przyciąga ludzi?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego ekstremizm tak przyciąga ludzi różnych ras i religii?

Odpowiedź: Dzisiaj być po prostu „przeciw” daje poczucie, że ty zmieniasz świat. Rzecz w tym, że świat wymaga swojej zmiany, przewrotu z egoistycznego sposobu myślenia i życia, na powszechną równość i jedność.

Ale na razie czegoś takiego ludzie nie mogą sobie wyobrazić, chociaż podświadomie rozumieją, że pogodzić się z tym, co się dzieje, też już nie można. Ale jak zmieniać świat i co właściwie w tym celu należy zrobić – nie mają pojęcia. Dlatego, że w istocie wyobrazić sobie następny stan rozwoju człowiek nie jest w stanie. Ponieważ stan ten musi być zupełnie przeciwny obecnemu.

I dlatego ten stan nie powstaje w nas instynktownie, konsekwentnie, jak wszelkie działania w rozwoju społeczeństwa ludzkiego, rewolucje, a było to dane ujawnić szczególnym osobowościom: Adamowi, Abrahamowi i ich zwolennikom. I ta wiedza nie może w żaden sposób pojawić się u ludzi w wyniku ich naturalnego, tj. egoistycznego rozwoju, jak rodziły się w ludzkości, za każdym razem, kolejne etapy jej rozwoju.

Ponieważ następny etap rozwoju ludzkości jest altruistyczny, odwrotny do wszystkich poprzednich. I dlatego może on odkryć się ludzkości tylko na gotowym przykładzie, przez grupę ludzi, zwanych „naród Izraela”, który od początku dysponuje specjalnymi właściwościami, pozwalającymi jemu osiągnąć ten nowy stan, a następnie przekazać go całej ludzkości.


Zrobili z Biblii komiks

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomość z mediów: The Guardian donosi: chrześcijańskie wydawnictwo Kingstone wydało komiks-adaptacje Biblii. Stworzenie 12-tomowej pracy zajęło około siedmiu lat. W projekcie uczestniczyło 45 ilustratorów. Format komiksu – przeplatanie tekstu i rysunków – pozwala na przyswojenie informacji w skróconej formie.

Komentarz: Ludzie traktują Torę w ramach swojego postrzegania świata, jak coś, co dzieje się na ziemi. Trudno sobie wyobrazić, że Tora mówi o polu siłowym i jego wpływie na nas, jak zmieniamy się pod jego wpływem z zupełnie przeciwnych temu polu, w całkowicie podobnych do niego.

Składamy się z pragnienia otrzymywania przyjemności. Pragnienie to składa się z 613 części. Są one naprawiane z pragnienia otrzymywania przyjemności w pragnienie obdarzania przyjemnością innych, przez wyższą siłę, zwaną wyższym światłem, składającym się również z 613 świateł.

Ogólnie rzecz biorąc, to wyższe światło nazywa się Tora a naprawa pragnienia nazywa się Micwa (przykazanie). Tora mówi tylko o naprawie 613 pragnień. W miarę ich naprawy człowiek zaczyna odczuwać otoczenie w nowych właściwościach – to właśnie nazywa się odkryciem wyższego świata.

Źródło:  https://www.theguardian.com/books/2016/oct/21/kingstone-bible-comic-book-makeover