Od czego zależy szybkość wznoszenia się?
Jak mamy wznosić się po stopniach duchowego wzniesienia? Kabaliści odpowiadają: przy pomocy światła, które przywraca do Źródła.
Podczas studiowania kabalistycznych źródeł z właściwą intencją, przebudzamy otaczające światła, i jak napisano w „Przedmowie do TES”, przychodzące otaczające światło przebudza człowieka, daje mu siły, i człowiek wznosi się ze swojego stopnia na wyższy, a z niego na jeszcze wyższy.
Nie można oczekiwać, że w moim obecnym stanie poczuję się lepiej – to się nie stanie! Wręcz przeciwnie, jeśli człowiek nie postępuje w kierunku otaczającego światła i pozostaje w tyle, względem „ogólnego czasu”, to opuszcza się i zaczyna czuć się coraz gorzej, aż cierpienia doprowadzą go do zrozumienia, że powinien zacząć się wznosić, ponieważ zmienić stan, oznacza wznieść się.
A wznieść się można za pomocą światła, przywracającego do Źródła. I na tym polega cała zasada, która prowadzi do uświadomienia, że „Drabina Jakuba” jest niezmienna i wszyscy się na niej znajdujemy. Należy więc uświadomić sobie stan, w którym się znajdujemy, zrozumieć przyczynę, dlaczego jest nam źle i jak można się uratować, oraz uruchomić środek naprawy: studiowanie Kabały z intencją wzniesienia się.
I im bliżej człowiek jest w swojej intencji do otaczającego światła podczas nauki, tym silniej to światło na niego oddziałuje i odpowiednio szybciej się wznosi. Wiemy, że połączenie w duchowości określa podobieństwo właściwości: im bliższe są intencje człowieka do obdarzania i im dalej od własnego egoizmu, tym silniejszy jest wpływ światła na niego.
Dlatego rozpoczynając naukę, trzeba uzbroić się w taką intencję, i wtedy rzeczywiście, możemy wznieść się po duchowych stopniach i poczuć się dobrze. Ponieważ właśnie tego pragnie Stwórca: aby każdy z nas znalazł stopień, na którym będzie mu dobrze. Potem człowiek odkryje, że to mu nie wystarcza, że istnieje jeszcze większa przyjemność. I tak do samego Końca Naprawy, aż zobaczy, że znajduje się w absolutnym dobru.
Z lekcji według artykułu Rabasza, 07.04.2026
Pytanie:
W obecnym czasie, dochodzimy do stanu, kiedy ludzkość znajduje się w punkcie konieczności, zmiany swojego stosunku do życia, do siebie, do celu swojego rozwoju. Musi uświadomić sobie i zrozumieć, że istnieje cel a Natura prowadzi ją ku temu celowi.
Naprawa dusz przebiega od subtelnych naczyń do „grubych”. Najpierw Torę otrzymuje subtelna część dusz, zwana „Izrael”, a następnie, poprzez zjednoczenie i wzajemne łączenie się z nimi, wszystkie dusze bez wyjątku z większym awijutem, dołączają do warunku poręczenia i osiągają stan „jak jeden człowiek z jednym sercem”.
Pytanie:
Dlaczego Stwórca czyni pracę na obdarzanie tak trudną? Ponieważ chce, aby odkryła się „silna ręka”, jak powiedziano: „Gdyż pod przymusem silnej ręki ich wypuści i silną ręką ich wypędzi ze swojej ziemi”. (Rabasz. Artykuł 14 (1987) „Związek między Pesach, macą i marorem”)
Pytanie:
Maca symbolizuje stan, kiedy spożywany jest „chleb Biny”, który pochodzi ze stopnia Biny, obdarzania. I chociaż my sami znajdujemy się na razie na stopniu Malchut i nie mamy żadnej możliwości podnieść się, ale ze wszystkich sił musimy starać się, przeprowadzać działania obdarzania i jednoczyć się ze sobą nawzajem.
Pytanie:
Sukces w osiągnięciu duchowości nie zależy od żadnych wyjątkowych zdolności człowieka. Wszystkich nas czeka jeszcze zaskoczenie, odkrycie, że nic z tego, co teraz wszyscy mamy w sobie, nie przechodzi do duchowości!