Artykuły z kategorii

Czym są wysiłki?

каббалист Михаэль Лайтман Rabasz w artykule „Nie należy słuchać dobrego od złego człowieka” napisał, że jeśli widzisz, że przyjęta rada, przynosi ci zwiększenie wysiłku, to kierunek jest właściwy, a jeśli zmniejsza wysiłki, to jest niewłaściwy.

Zgodnie z tym, jeśli działanie, które stoi przed tobą, wymaga wysiłku, to najwyraźniej pochodzi z dobrej strony, prowadzi w dobrym kierunku. Jeśli natomiast nie wymaga wysiłku, to najwyraźniej jest skierowane w złym kierunku.

Czym jest „wysiłek”? Człowiek może w pocie czoła planować napad na bank. To nie jest łatwe. Pracuje nad tym kilka osób, wszystko przygotowują, starają się. Pragnienie ich do tego zobowiązuje.

Czym więc są „wysiłki”? W stosunku do czego się je ocenia? Jeśli wysiłek jest połączony z pragnieniem w celu jego realizacji i otrzymywania przyjemności, bez żadnego związku ze Stwórcą, jest to wysiłek złego początku.

Możesz całe życie ciężko pracować w pocie czoła, próbując zdobyć to, co uznałeś za cel swojego życia, ale nie liczy się to jako wysiłek. Wysiłkami w duchowości jest tylko to, co prowadzi cię do zjednoczenia ze Stwórcą, co w pewnym stopniu cię ulepsza, upodabnia do Niego. Wszystko inne nie jest wysiłkami.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 09.04.2026


„Idący do Domu Nauki”

каббалист Михаэль ЛайтманIdący do Domu Nauki” – to ci, którzy dążą do duchowości, a nie ludzie „z ulicy”, znajdujący się poza drogą do celu stworzenia, którzy albo automatycznie wypełniają przykazania, albo w ogóle tego nie robią.

Idący do Domu Nauki dzielą się na cztery kategorie. Każdy z nich również znajduje się w swoim stanie. Może to być „chodzenie” (ruch), „stanie”, „siedzenie”, „leżenie” – ponieważ w pracy duchowej jest wiele stanów. Ale niezależnie od tego, wszyscy nazywają się “Idącymi do Domu Nauki”.

Idący do Domu Nauki – to człowiek, który domaga się odkrycia Stwórcy, ponieważ cel stworzenia polega na odkryciu Boskości wszystkim stworzeniom na tym świecie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 11.04.2026


Dwa etapy postępu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego niektóre rzeczy najpierw wydarzyły się w materialnym, a dopiero potem mają się urzeczywistnić w duchowym, podczas gdy w innych przypadkach jest odwrotnie?

Odpowiedź: Wszystko, co należy do „przygotowawczego etapu” przed wejściem do świata duchowego, najpierw się materializuje, a dopiero potem przychodzi czas na jego wewnętrzną realizację. Człowiek przechodzi dwa etapy. Rodzi się jako zwierzę i od momentu gdy pojawia się w nim „punkt w sercu”, zaczyna się liczyć jego „ludzkie” życie (człowiek, „adam” – od „edame”, upodobnił się do Wyższego, zaczynając od punktu w sercu).

Jeśli w procesie wszystkich swoich poprzednich wcieleń, istniał w tym świecie, bez punktu w sercu, rozwijając pragnienia do pieniędzy, honoru, wiedzy, jest to całkowicie normalne i naturalne. Ale to wszystko nie jest brane pod uwagę. To znaczy, że istnieje pewne „obliczenie”, ale nie ma związku z osobistym rozwojem człowieka.

Osobisty rozwój, rozpoczyna się gdy człowiek zaczyna odczuwać swój „punkt w sercu”. Od tego momentu jego praca nazywana jest „czasem przygotowania do wejścia w duchowość”.

Etap przygotowawczy może trwać 10, 15, 20 lat, a może 5 lat, a nawet, jak pisał Baal HaSulam w „Przedmowie do TES”, zaledwie 3 lata. Zależy to od wysiłków jakie wkłada człowiek. Może się zdarzyć, że osiągnie pewien postęp, a potem umrze, aż do kolejnej reinkarnacji. I kto wie, co będzie w tym nowym wcieleniu? Wszystko zależy od jego wysiłków. Jeśli „uda mu się“, wejdzie do grupy, przyspieszy swój rozwój, a jeśli nie, to nie.

Powiedziano, że wszystko zależy od „szczęścia, powodzenia” („mazal”). „Mazal” pochodzi od słowa „nozel” (płynąć). Im szybciej “wpływają” do człowieka te krople, tym bardziej napełnia się jego kli. Jeśli natomiast „kapią” powoli, to człowiek będzie musiał czekać kilka żyć.

Tak więc, pierwszy etap liczymy od pojawienia się “punktu w sercu” do wejścia w świat duchowy, a drugi etap to już praca w duchowości. Temu procesowi w naszym świecie, odpowiada wcielenie w materię. Wszystkie te rzeczy, odpowiadające duchowym korzeniom etapu przygotowawczego, już się wydarzyły i nic więcej nie jest potrzebne: materialna realizacja poprzedza tutaj realizację duchową.

Kiedy mówimy o etapach pracy duchowej, naprawie kli, budowie Świątyni, czyli o drugim etapie od machsomu, i dalej, tam najpierw wymagana jest praca duchowa, a jako jej rezultat, człowiek buduje tutaj, materialne aspekty swojego życia, w tym Ziemię Izraela, którą opanowuje zgodnie z tym, na ile w wewnętrznym stopniu, znajduje się w stanie Ziemi Izraela.

Tak samo naród formuje się zgodnie ze swoim duchowym osiągnięciem, i w końcu budowana jest Trzecia Świątynia po tym, jak człowiek osiąga stan, zwany Świątynią.

W taki sposób, stany odpowiadające etapowi przygotowawczemu, zaczynając od punktu w sercu, aż do przejścia machsomu, zachodzą przede wszystkim w świecie materialnym, a dopiero potem w człowieku, w jego wewnętrznym świecie. Natomiast wszystko, co dotyczy drugiego etapu, od machsomu, do Końca Naprawy, najpierw zachodzi jako etapy duchowe wewnątrz człowieka, społeczeństwa, a następnie już w świecie materialnym.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 08.04.2026