Artykuły z kategorii

Co oznacza „Acmuto”?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza „Acmuto”?

Odpowiedź: O „Acmuto“ nie możemy się wypowiadać. „Acmuto” to coś, co znajduje się ponad pragnieniem w odniesieniu nas, ponad relacją do nas. To, co istnieje jeszcze przed Jego związkiem ze stworzeniami, nazywa się „Acmuto”.

Natomiast to, co zaczyna się od punktu związku ze stworzeniami, nazywa się „Stwórcą” (Bore). Co oznacza „Bore”? „Bo re” – przyjdź i zobacz. To jest już poznanie – to, coś co można osiągnąć, zobaczyć, poznać.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 17.04.2026


Cztery litery imienia Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest głębia tego słowa?

Odpowiedź: Słowo – to wszechświat, słowo – to wszystko. „Na początku było słowo”.

Pytanie: Czyli mówi Pan, że zawiera w sobie cały wszechświat?

Odpowiedź: Tak. Ogólnie chodzi o słowo „Jud-Hej-Waw-Hej”.

To czteroliterowe imię Stwórcy, które wyjaśnia nam cztery etapy, według których schodzi wyższa emanacja do Jego stworzenia. To właśnie jest to słowo. A z niego pochodzi wszystko inne.

Pytanie: Jeśli Pan mówi, że „z niego pochodzi wszystko inne”, czy to słowo jest w każdym słowie, w każdym działaniu, ogólnie we wszystkim?

Odpowiedź: We wszystkim! „Jud-Hej-Waw-Hej” zawiera w sobie absolutnie wszystko.

Pytanie: Co to za magia? Co to za tajemnica? Czym są te cztery litery, obecne we wszystkim, absolutnie we wszystkim?

Odpowiedź: To jest właśnie imię Stwórcy, obejmujące cztery etapy rozprzestrzeniania się światła od samego Stwórcy do wszystkich stworzeń.

Pytanie: Czy zatem światło istnieje praktycznie w każdym słowie, w każdym działaniu i we wszystkim?

Odpowiedź: Tak. I to słowo zawiera w sobie wszystkie słowa, wszystko co istnieje, wszystko co się wydarza.

Pytanie: Czyli to imię Stwórcy zawiera w sobie wszystko?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: To cztery litery. Co oznacza pierwsza litera, „jud”?

Odpowiedź: „Jud” – to źródło światła. „Hej” – to rozprzestrzenianie światła. „Waw” – jego zejście w dół. A ostatnie „Hej” – to obleczenie światła w niższych, już istniejących.

Pytanie: Mówi się, że nie wolno wymawiać imienia Stwórcy. Co to znaczy?

Odpowiedź: W zasadzie, nie da się go wymówić. Choćby nie wiem jak bardzo się starać. Dlatego że są to litery. A samo to “słowo” – w istocie nie jest słowem. To po prostu kod.

Pytanie: Czyli to co mówimy: „Jud-Hej-Waw-Hej” – to kod.

Odpowiedź: Tak, to kod.

Pytanie: A co oznacza stwierdzenie, że „imienia Stwórcy nie wolno wymawiać”?

Odpowiedź: Oznacza to, że nie wolno próbować nazywać Jego działania. W zasadzie, jest ono przed człowiekiem ukryte. Dlatego nie próbuj tego robić. Nie wolno – oznacza tu niemożliwe.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Od Malchut do zjednoczenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Cała nasza praca przebiega na poziomach wiary („emuna”) i miłosierdzia („cedaka”), w wyniku czego, nasza natura przekształca się w Królestwo Niebios („malchut szamajim”).

Malchut, nad którą rozciągają się Niebiosa, czyli dziewięć pierwszych sfirot, dosłownie podtrzymuje je i staje się dla nich swego rodzaju fundamentem. Opierając się na nim, człowiek postępuje dalej, stopniowo upodabniając się do dziewięciu pierwszych sfirot.

Nie tylko nie wykorzystuje swoich naturalnych egoistycznych właściwości, ale zaczyna doprowadzać swoją malchut do zgodności z Królestwem Niebios, aby jego pragnienia służyły intencji sprawienia zadowolenia Stwórcy, i stały się identyczne z Jego właściwościami – dziewięcioma pierwszymi sfirot.

Wtedy odkrywa kli otrzymywania dla obdarzania, gdzie już króluje światło, zwane Torą. A odczucie wyższego światła, w dziewięciu pierwszych sfirot, czyli w malchut, która jest podobna do właściwości Stwórcy, nazywa się radością. W taki sposób od praw, od malchut, dochodzi się do sądu.

Dlatego powiedziano, że bałwochwalcy zakazane jest studiowanie Tory. Dopóki człowiek jest bałwochwalcą, jego intencją jest otrzymywanie dla siebie. Nie może jeszcze osiągnąć dziewięciu pierwszych sfirot, ponieważ ze swojej natury nie odpowiada im. Dlatego właśnie nazywa się bałwochwalcą.

Zakazane oznacza tu niemożliwe. Dopóki człowiek znajduje się w ograniczeniach malchut i nie jest w stanie ich przekroczyć, to znaczy osiągnąć zgodności z dziewięcioma pierwszymi sfirot, Tora nie może istnieć w nim, światło nie może w niego wejść.

Dopiero jak stanie się „Izrael” („jaszar kel” – prosto do Stwórcy) i nabywa intencję obdarzania, zarówno w wypełnianiu praw, jak i w odniesieniu do dziewięciu pierwszych sfirot, wtedy napełnia go światło. Ostatecznie człowiek staje się tym, kto jest podobny do Stwórcy i jest z Nim całkowicie zjednoczony.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 07.04.2026