Czas duchowego wyzwolenia

Wszystko co osiągnęli wcześniejsi kabaliści w czasach których żyli, podczas gdy każdy z nich działał zgodnie do swoich warunków, było przygotowaniem dla naszego obecnego stanu. I dlatego też przez to dysponujemy dzisiaj wszystkimi niezbędnymi autentycznymi źródłami jak: dzieła ARI, Księga Zohar z komentarzem – Sulam, dzieła Baal HaSulama i Rabasza, aby z ich pomocą móc zmierzać do przodu, rozwijać się duchowo.

Nie mieli oni takich możliwości, aby pracować w warunkach jak my. Kiedy zaczął się globalny kryzys, który rozpoczął się w starożytnym Babilonie, odzwierciedlający rozbicie ogólnej duszy w wyższym świecie. Nigdy jeszcze nie było porównywalnych czasów i warunków jak teraz! Baal HaSulam pisał już o tym przed 80-90 laty, że żyjemy obecnie w czasach Mesjasza, w epoce duchowego wyzwolenia.

Jeżeli lud Izraela odzyska z powrotem swoje ziemie i zbuduje na tym swoje państwo, będziemy mieli możliwość wybudowania w nim wszystkiego zgodnie z prawem duchowym, a także zjednoczyć się jak duchowy lud, w miłości do bliźniego jak do siebie samego. Lecz nie jest to możliwe do osiągnięcia, bez rozpoznania zła – i do tego właśnie konieczne są albo wielkie cierpienia, albo światło, które oświeci nasze zło.

Dzisiaj właśnie mamy tą możliwość, by przyciągnąć to światło, aby rozpoznać w tym jak bardzo jesteśmy w przeciwieństwie do obdarzania i miłości i do rozpoczęcia naprawy poprzez nasze połączenie społeczeństwa i ludzkości! Miejmy nadzieję, że leży to w jak najbliższej przyszłości.

Z lekcji do listu Baal HaSulama, 15.07.2010.


Prawa fizyki świata duchowego

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego bez względu na to, jak bardzo krzyczę, Stwórca nie odpowiada na wszystkie moje prośby?

Odpowiedź: Ponieważ na razie jest to nieprawidłowa prośba – po prostu krzyk „kapryśnego dziecka”, na który nikt nie zwraca uwagi.

Krzykiem nazywa się pragnienie. Jeśli krzyczy i płacze dorosły człowiek, prawdopodobnie zdarzyło się coś poważnego. „Dorosły” oznacza osobę, która ma wyjaśnione pragnienie i wie, co chce.

Musimy wyjaśnić sobie swoje pragnienie i jeśli nasz wewnętrzny krzyk, wewnętrzne pragnienie będzie odpowiadać światłu, to światło odkryje się w nim i da człowiekowi poczucie duchowej rzeczywistości.

W istocie studiujemy fizykę świata duchowego – ścisłe prawa wzajemnego związku pomiędzy światłem i pragnieniem.

Światło zbudowało pragnienie z pięciu części i każda część dzieli się jeszcze przez pięć i ponownie przez pięć. Razem to 125 stopni, przez które pragnienie może upodobnić się do światła, czyli wznieść się po duchowej drabinie do światła, dopóki nie stanie się dokładnie takie same, jak ono.

Co to znaczy krzyk? Jest to pragnienie osiągnięcia większego podobieństwa do światła niż teraz, nad którym pracuję. Jeśli wykonałem poprawne działania i upodobniłem się do światła, to ono ujawni się! A jeśli nie – to nie.

Dlatego nie ma potrzeby krzyczeć. Należy zmienić swoje pragnienie, póki nie osiągniesz światła.

Być może dla przejścia z jednego stanu na następny będziesz potrzebował na przygotowania kilka miesięcy, a może kilka lat, a nawet kilka cyklów życia, póki nie osiągniesz takiej zmiany, że wzniesiesz się na następny stopień.

Wszystko zależy od środowiska, twojej wytrwałości i nacisku – od tego, jak bardzo się starasz, aby przyśpieszyć czas. Nie ma żadnej protekcji dla nikogo ze strony światła, ani możliwości zakrzyczeć w szczególny sposób, aby On pomógł.

Są to ścisłe prawa, jak w fizyce: albo odpowiadasz  następnemu stopniowi, albo nie. Jeśli masz wystarczająco dużo siły, aby ruszyć siebie, to ruszasz się, a jeśli nie – to nie.

Jeśli potrzebuję ruszyć z miejsca tonę ładunku, to będę w stanie to zrobić tylko wtedy, gdy moja siła będzie co najmniej o jeden gram większa niż ta tona. Ale nie wcześniej!

Dlatego nauka kabały nas uczy, jak przyciągnąć światło, które doda nam siły, abyśmy się upodobnili do niego.

Z tego stanu, do którego chcę się wznieść, mogę przyciągnąć do siebie światło, które nazywa się „otaczającym”, „powracającym do swojego źródła”. To światło będzie oddziaływać na moje pragnienie i wzniesie mnie, upodobniając do tego wyższego stopnia, z którego zstępuje światło. Sam siebie nie jestem w stanie zmienić.

Cała mądrość kabały polega na tym, jak przyciągnąć do siebie to światło z góry, znajdując się na dole. Powiedziano o tym: „Ja stworzyłem zły, egoistyczny początek i Torę jako środek dla jego naprawy, ponieważ zawarte w niej światło powraca do swojego źródła”.

Z lekcji do artykułu z księgi „Szamati”, 16.07.2010


Bądź jak embrion w łonie wyższego poziomu

каббалист Михаэль ЛайтманNawet jeśli nie masz jeszcze ekranu czy pragnienia obdarzania, ale życzysz sobie tego, wtedy możesz spróbować wlać twój punktu w sercu w duchowość i podłączyć go do wyższego poziomu. W ten sposób będziesz jak duchowa kropla nasienia, która znajduje się w łonie matki, ACHaPu wyższego poziomu. Z pomocą tego pragnienia, aby się tam znaleźć, tak aby wyższy mógł cię wznieść, wtedy zaczniesz rozwijać się jak duchowy embrion.

Musisz anulować się i pragnąć, aby zamienić się w kanał, przez który będzie przepływać światło na cały świat. W ten sposób staniesz się przewodnikiem, a nie przeszkodą dla światła. W tej chwili jesteś zamknięty sam w sobie i powinieneś się otworzyć!

To odkrycie dzieje się za pomocą światła Or Makif.


Dzień rozpoczyna się wieczorem

Pytanie: Jak mogę sprawdzić, czy robię postępy za pomocą światła, a nie przez cierpienie?

Odpowiedź: Oznaką tego, że robisz postępy za pomocą światła – jest radość. Jest napisane: “wynikiem dobrych uczynków jest radość”. Jeżeli jestem połączony z innymi, to jestem zawsze częścią zdrowego ciała i otrzymuję od niego siłę i inspirację. Te siły, krążą ciągle w naszym wspólnym organizmie i płyną z jednego miejsca na drugie, dlatego nigdy nie doświadczę upadku i nie będę rozczarowany!

I nie czuję zmęczenia! Naturalnie, że będę czuł cielesne zmęczenie, ale nigdy nie odczuję go w duszy!

Bez przerwy otrzymuję od innych nowe pragnienia i nowe napełnienia, które przepływają od nich do mnie i z powrotem. W tym stanie człowiek przestaje odczuwać, co znaczą wzniesienia i upadki. Wszystko  staje się dla niego jedną całością.

W rzeczywistości, dzień rozpoczyna się wieczorem. Lecz ja nie odczuwam tego jako ciemnej nocy, tylko że jest to przygotowanie do następnego stopnia. Muszę zatroszczyć się trochę o apetyt, tzn. zgłodnieć – aby później stać się nieco bardziej wrażliwym na pojęcia i zrozumienie.

Ta noc, nie jest straszliwą ciemnością, jak postrzegamy to w tej chwili. Jest to ciemność, wewnątrz naszego egoizmu jest to czas dla zbudowania duchowego naczynia (kli).

Podczas gdy w ziemskim życiu idziemy w nocy spać, w duchowym życiu, duchowa noc jest czasem wytężonej pracy. Tutaj tworzymy siebie samych – budujemy się! To jest tak jakbyśmy budowali w nocy samochód, którym następnego ranka będziemy jeździć.

Nie wyobrażaj sobie, że duchowa “noc” jest snem o uwolnieniu się z rzeczywistości. Tutaj będę wyrwany z poprzedniej rzeczywistości, aby znaleźć nową rzeczywistość! I tą buduję za pomocą środka, wiary ponad rozumem.

W “środku nocy” ma miejsce połączenia (ziwuga) Aba we Ima dla utworzenia nowych pragnień (kelim). Dlatego powinienem pracować w ciemności, ponieważ ciemność ukrywa przede mną stare pragnienia (gdyż nie potrzebuję więcej tych pragnień i powinienem wznieść się teraz na wyższy stopień). A noc zasłania przede mną też nowe pragnienia, po to abym ich szukał, przyłączył do mnie, by zrozumieć gdzie one są i dlaczego!

W ten sposób też bawimy się z dzieckiem – gdzie ono musi później samo coś zrobić! Jego zabawka powinna być możliwa do zdemontowania (jak klocki Lego). Gdyż dziecko powinno ją samodzielnie umieć złożyć – i to właśnie, jest nasza duchowa praca w “nocy”.

Dlatego każdy kto jest mocno związany z otoczeniem – grupą, nie odczuwa upadków czy odchyleń od duchowej drogi. A nawet przeciwnie, odczuwa w tym momencie możliwość do pracy i jako porywającą przygodę, tak jak dziecko, które natura popycha do rozwoju i dlatego lubi ono takie zabawy: w których może rozkładać, zbierać czy budować.

W chwili gdy nasze otoczenie pobudzi nas do tej zabawy, podobnie jak dziecko które pobudza swoją naturę, to wtedy będziemy czuli się, jakbyśmy brali udział w fascynującej podróży. Ale jeśli otoczenie nie daje nam tych inspiracji, to nie mamy ochoty na zabawę tak jak chore dziecko, które nie dostało tego pragnienia od natury i z tego powodu nie rozwija się.

Z  lekcji do artykułu “Szamati”, 11.06.2010


Światło zamiast cierpienia

каббалист Михаэль ЛайтманDawno temu, ci którzy chcieli osiągnąć duchowość, musieli maltretować swoje ciała poprzez ograniczenia i cierpienia, aby zniszczyć w sobie, swoje egoistyczne pragnienia i być w stanie przyjąć nową – obdarzającą naturę. Było to w czasach ojców plemion i mędrców Miszny.

Ale potem przyszedł czas Talmudu i jego mędrcy, kabaliści z tamtych czasów, zmienili warunki w przejściu z naszej natury, do natury duchowej, z pragnienia otrzymywania w obdarzanie.

Każda epoka dodała tu swoją naprawioną część do wspólnego systemu dusz. W związku z tym, zostało to już częściowo naprawione i dlatego wszystkie inne jeszcze nienaprawione dusze mogą otrzymać pomoc od naprawionej części. Nie będziemy musieli już torturować i ograniczać naszego ciała, ponieważ z naszym ogromnym egoizmem nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

Mędrcy Talmudu przygotowali już dla nas tę drogę. Część egoistycznego pragnienia, które musimy zniszczyć, podczas gdy poddajemy nasze ciało trudnym cierpieniom życia, możemy teraz naprawić przez światło, które prowadzi z powrotem do źródła.

Ojcowie plemion i mędrcy Miszny naprawili się za pomocą dwóch działań: poprzez cielesne cierpienia i przyciąganie światła Tory. Mędrcy Talmudu naprawili ten system tak, że my zamiast poddawać cierpieniom nasze ciała, możemy naprawić je za pomocą światła Tory. Jest to bardzo ważne dla obecnego czasu, bo kto w dzisiejszych czasach może zrzec się, zrezygnować z wszystkich osiągnięć współczesnej cywilizacji?

Kabaliści Talmudu naprawili siebie i ich podporządkowanie w całym systemie, przez to ich naprawiona część stała się bardzo duża. Nawet jeśli przychodzę na ten świat jako grzesznik i jako nienaprawiony, znajduje się w systemie, który zawiera dużą ilość naprawionych części, które wspierają ten system. I jeśli chcę się naprawić, mam kogoś, na którego wsparcie mogę liczyć i z którym mogę się połączyć!

Teraz zależy to tylko ode mnie!


W prostocie znajduje się genialność

каббалист Михаэль ЛайтманWszystko pochodzi z HaWaYaH (Jud-Hey-Waw-Hey) – wspólnego, jedynego istniejącego systemu i bierze swój początek w korzeniu w szczycie Jud (Kuzo szel Jud).

Jest to Keter “egzystujące z egzystującego” (Jesz mi Jesz). Tam znajduje się światło i pragnienie (kli), “stworzonego z niczego” (Jesz mi Ajn), które razem się rozprzestrzeniają. Światło działa na pragnienie, które następnie przybiera różne formy, to znaczy, że pragnienie otrzymywania ciągle zmienia swoje właściwości w zależności od światła. Zohar wyjaśnia, jak powstają wszystkie właściwości ze światła, które stworzyło pragnienie otrzymywania coś z niczego i jak światło pracuje nad pragnieniami.

To jest naprawdę symfonia rozwoju: wpływ światła na pragnienie, brak napełnienia, które zmienia się pod wpływem światła, przybierając różne formy i właściwości, zawierając w sobie właściwości światła i jego poprzednie formy, gdzie następnie następne stany będą miały wpływ na dużo więcej stopni.

Zohar wyjaśnia nam, jak tylko z dwóch sił pragnienia dawania i pragnienia otrzymywania – powstaje cała różnorodność stworzenia. I wszystko to jest połączone bezpośrednio z nami, bo w naszym świecie nie istniej nic innego poza dwoma siłami czarne i białe, jeden i zero, dobro i zło.

Nie ma to znaczenia o jakich poziomach mówimy – całe stworzenie, całe nasze odczucie, wszystkie nasze formy odczuć i obrazy postrzegania rzeczywistości składają się z dwóch sił. Kabalistom udało się wyjaśnić bardzo ładnie te dwie siły w formie liter. Podczas gdy my przyglądamy się tym formom, następnie zostają one przebudzone do życia, wypełnione duchem życia.

I wtedy zaczynam rozpoznawać w literach, jak te właściwości, właściwości Stwórcy i stworzenia są ze sobą połączone, jak pokrywają i przenikają się nawzajem, w jakim kierunku, w jaki sposób, w czym zlewają się ze sobą, a w czym nie i jakie istnieją ograniczenia.

Brakuje nam słów do wyrażenia tych relacji. Lecz litera, symbol oferuje ci pewien model. I jeżeli zaczniesz postrzegać ten model, włączasz wtedy w sobie całość wrażeń, odczuć i ich relacje i to wszystko, co jest zawarte w literach. W jednej literze jest wszystko. Wydaje się być ona jedynie prostą formą, ale ta prostota zawiera w sobie tysiące poprzednich form, które przyjęła ona w jej zejściu z góry w dół.

W kabale wszystko wychodzi z naglącej konieczności. Z samej natury, ze struktury człowieka i jego postrzegania kabaliści rozpoznali, że nie ma innej możliwości, aby wyrazić relacje pomiędzy Stwórcą i stworzeniem, jak tylko za pomocą tych symboli, liter.


Tajemnica aktu stworzenia

Pytanie: Co jest takiego szczególnego w wysiłku, który zmienia człowieka?

Odpowiedź: Wysiłek nie zawiera się w samym pragnieniu, tylko w naszym dążeniu znalezienia różnicy pomiędzy nami i światłem, pomiędzy Stwórcą i stworzeniem.

Cały wysiłek skierunkowany jest na punkt stworzenia, w którym odkrywa się różnica pomiędzy “egzystującym z egzystującego” (Jesz mi Jesz) i “stworzonego z niczego” (Jesz mi Ajn).

Cały czas badamy rozbicie, które powstało pierwotnie pomiędzy Stwórcą a stworzeniem. Dlatego cały wysiłek jest skierowany na to, aby odkryć kim jest On, a kim jestem Ja.

To jest wewnętrznym jądrem tego procesu, ale dla mnie uzewnętrznia się to w odczuwalnych rzeczach – w otrzymywaniu światła, w pokonywaniu poziomów, w nowej percepcji, odczuciu- tj. w zewnętrznej formie mojego pragnienia.

Ale wewnątrz działa tylko ten punkt różnicy pomiędzy właściwościami Stwórcy i stworzenia – sam akt stworzenia, to jedyne działanie, które zostało wykonane przez Stwórcę.

To jest wyższa tajemnica tego, jak z egzystującego (Jesz) powstało coś z niczego (Jesz mi Ajn).

Z lekcji z artykułu Baal HaSulama „Wprowadzenie do Księgi Zohar”, 10.03.2010


Zmiany znajdują się w powietrzu

каббалист Михаэль ЛайтманPo roku do dwóch lat, nie będziemy nawet pamiętać o tym, że mogliśmy wtedy żyć tak różnie od siebie i że większa masa ludzkości nie była w stanie podzielić naszego przekonania.

Ludzie będą niebawem rozumieć, że nauka kabały objawi im ukrytą część rzeczywistości i że jest to niezbędne do osiągnięcia zdrowego i uregulowanego życia. Dodatkowo, będzie jasne, że to objawienie będzie miało miejsce poprzez cnotliwość nadprzyrodzonej siły, mocy, niż czystej wiedzy.

Wykorzystując czysto naukowe metody, możemy ujawnić naturę tylko na poziomie naszych odczuć, w których pracują nasze myśli i uczucia. Z drugiej strony Kabała ujawnia w nas w cudowny sposób nowe poziomy pragnienia, w których postrzegamy nową rzeczywistość.

Oczekuję, że w niedalekiej przyszłości będziemy świadkami tego objawienia, zrozumienia i że to odczucie zostanie ujawnione masie. Zobaczymy, nastąpi to wkrótce.

Każdy, kto uczestniczył na kongresie Zoharu w 2010, przeszedł przez ogromne zmiany, pokonując wiele wewnętrznych poziomów i skrócił czas swojego rozwoju. Niektórzy ludzie nie wzięli udziału w kongresie fizycznie, ale byli praktycznie połączeni z nami wirtualnie, a tym samym otrzymali oni to samo wzniesienie. Niektórzy ludzie byli (w ich pragnieniach) z dala od nas, jednakże byli oni przez kongres również pod jego wpływem. Nawet ci, którzy nie byli z nami w ogóle w kontakcie i którzy zupełnie nic nie chcieli, otrzymali mimo to jego wpływ, ponieważ wszyscy jesteśmy częścią jednego, wspólnego systemu.

Żaden człowiek nie może uniknąć udziału w tym wydarzeniu, ponieważ wszyscy żyjemy w jednej jedynej rzeczywistości. Dlatego jeśli organizujemy takie wydarzenia, ma to wpływ na cały świat, nawet ludzie, którzy nas nienawidzą i są daleko od nas, a także ci, którzy są blisko nas.

Wpływa to na każdego człowieka bez wyjątku i ma to jeszcze większy efekt dla tych, którzy nas nienawidzą, jak i dla tych, którzy są obojętni. Dlatego też będziemy wkrótce świadkami wielkich zmian we wszystkich warstwach społeczeństwa.


Dwie strony myśli stworzenia

Pytanie: Jaka jest różnica pomiędzy myślą stworzenia i Stwórcą?

Odpowiedź: Wszystko, co mówimy odnosi się do nas. Nie wiemy nic oprócz tego, co dzieje się w naszych pragnieniach. I nawet wtedy, gdy odkrywamy istnienie Światła, istnienie z istnienia, które stworzyło pragnienie, istnienie z braku opieramy to także na pragnieniu, które ujawnia nam, co rzekomo zdarzyło się przed nami w ten sposób. Wszystkie nasze połączenia pochodzą z odczucia materii w naszym pragnieniu.

Z tego powodu, gdy mówimy o percepcji, odczuwaniu wewnątrz pragnienia, dzielimy nasze całkowite postrzeganie na trzy składniki:

• ten , który postrzega (ja jestem odbiorcą),
• to, co jest postrzegane (co odbieram od Stwórcy),
• ten, od którego jest to postrzegane (źródło odczuwania, Stwórca).

Wraz z tym, jak uczę się umiejętności zmiany percepcji Stwórcy, którego odczuwam, czego On chce z połączenia się ze mną, zaczynam wchodzić z Nim w kontakt i zmieniam relację między nami. Skąd wiem, co zmieniam? To przychodzi z moich odczuć. Skąd wiem, co On czuje i jak On równocześnie reaguje? To także pochodzi z moich odczuć.

Wszystko jest oparte tylko na moich odczuciach, wrażeniach; Nie mam żadnej innej właściwości percepcji. Wszystko istnieje tylko wewnątrz  pragnienia.

To dlatego mówimy, że HaVaYaH (cztery litery imienia Stwórcy, Jud-Kej-Vav-Kej) są czterema fazami rozwoju pragnienia. Objawienie Stwórcy w człowieku (Stwórca lub Bo-Re, co oznacza przyjdź i zobacz”) następuje tylko po tym.

Światy także istnieją tylko wewnątrz naszego postrzegania w postaci objawień lub ukryć (świat lub Olam pochodzi od słowa Alama czyli ukrycie). Drabina duchowych poziomów także istnieje wewnątrz człowieka. Grupa, ludzkość, cała rzeczywistość, świat Nieskończoności, wszystko istnieje wewnątrz nas.

Ale co osiągam poprzez wszystkie moje wysiłki, aby dowiedzieć się kim i czym jestem, kim jest Stwórca, czego On chce ode mnie i jakie jest moje połączenie z Nim?

W rezultacie wszystkich tych wysiłków i długiej podróży, kiedy zdamy sobie sprawę ze z wszystkich danych nam możliwości, osiągamy pojedyńczą percepcję, pojedyńcze zrozumienie, pojedyńcze wrażenie zwane „Myśl Stworzenia”, mająca przynosić zadowolenie, rozkosz istotom stworzonym.

Ten plan zawiera w sobie wszystko: Kim jest ten Jedyny, który dostarcza rozkoszy stworzeniom, jaki to rodzaj przyjemności, kim są te stworzenia, wszystko.

Stan, w którym osiągamy „Myśl Stworzenia” jest nazwany punktem przyłączenia lub kroplą zjednoczenia, ponieważ w naszym postrzeganiu wszystko skupia się na jednym punkcie. „Myśli Stworzenia”.

Osiągamy to poprzez nasze wysiłki w dążeniu do zjednoczenia ze Stwórcą i dlatego nazywamy to kroplą przyłączenia.


Litery są właściwościami

каббалист Михаэль ЛайтманLitery są właściwościami, które nasze pragnienie przyjmuje pod wpływem światła, prowadzącego z powrotem do źródła.

Stwórca stworzył tak materiał – nasze pragnienie rozkoszowania się. Pod wpływem światła pragnienie to przybiera różne formy – właściwości, które są podobne do światła.

Materiał sam w sobie jest pragnieniem otrzymywania przyjemności, życzenie napełnienia się. Ale przy pomocy światła przybiera formy, które są mu przeciwstawne, wyższe formy, formy emanacji i miłości.

Dlatego nazywamy te właściwości formami, ponieważ one wyodrębniają się/wyróżniają się z pragnienia, wystepują na zewnątrz. Pragnienie przybiera pewne zewnętrzne formy, które można rozpoznać. Bo gdyby to był po prostu materiał, nie byłbym go w stanie dostrzec. A ponieważ posiada jakąś formę, to mogę ja rozpoznać jako: koło, kwadrat, prostokąt.

Kiedy światło wpływa na pragnienie rozkoszowania się, tworzy w nim różne “wypukłości i wgłębienia”, pozwalając mu wyróżnić się we właściwości emanacji, które początkowo nie istnieje w pragnieniu. Tworzone są one ponad pragnieniem, tak jakby się z niego wyłaniały.

Dlatego też nazywamy te właściwości formami. Co oznacza “forma”? – materiał, który stał się w czymś podobny do światła, nazywa się formą materii.

Istnieje łącznie 27 takich form: 22 są litery od Alef do Taw i pięć liter końcowych, tzw. mancepach. Dlaczego? Ponieważ z ZAT de Bina, z części Biny, który działa na nas, wychodzą 22 form emanacji: 9 z Biny, 9 z Z”A i 4 z Malchut. I jeszcze 5 końcowych, ograniczających form.

Tak mamy 27 form, które nasz materiał przyjmuje pod wpływem działania światła.

Dlatego z pomocą tych 27 form możemy wyjaśnić, co Stwórca robi z nami, czego chce od nas, jak możemy być Jemu podobni – w 27 formach, które otrzymamy pod wpływem światła na nasz materiał. A teraz jest on absolutnie bez formy – po prostu górą pragnień.

Z lekcji do KsięgiZohar, 13.05.2010