Piramidy Maslowa i Baal HaSulama

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Piramida Maslowa – jest to piramida potrzeb. Jej podstawa – to fizjologiczne potrzeby takie jak jedzenie, sen, itp .. Ponad nimi potrzeba bezpieczeństwa, stabilności, wolności od strachu, trwogi i chaosu w strukturze. Nad nimi potrzeba przynależności i miłości. Nad nimi potrzeba szacunku i uznania.

Szczyt piramidy – potrzeba realizacji. Tylko pojedyncze osobowości osiagają szczyt, osiagają swoją tożsamość, jestestwo. Większość ludzi funkcjonuje na poziomie zaspokajania fizjologicznych potrzeb.

Część ludzkości zaspokaja fizjologiczne potrzeby i potrzeby bezpieczeństwa, to znaczy czuje się sytym, ubranym i zabezpieczonym, druga część oprócz tych potrzeb, zaspokaja potrzebę miłości i przynależności. Istnieje też taka grupa ludzi, która osiąga poziom uznania, pewności, poczucia własnej wartości i użyteczności.

Komentarz: Piramida Baal HaSulama – jest to piramida ziemskich pragnień: jedzenie, seks, rodzina – pragnienia cielesne, i bogactwo, honor, wiedza – pragnienia społeczne. Następnie (powyżej tych pragnień)  powstaje pragnienie poznania sensu życia, jego źródła – to pragnienie pojawia się u człowieka z góry, jako przejaw informacyjnego zapisu (reszimo) jego dawnego  duchowego stanu.

Ono popycha człowieka do nauczyciela-kabalisty, pod  kierownictwem którego, człowiek odkrywa 125 stopni duchowego osiągnięcia, aż do szczytu drabiny, stanu pełnej naprawy (egoizmu) i podobieństwa do wyższej siły.


Bojkot Izraela czy gra wyższej siły

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czy próba niedopuszczenia Izraela do udziału w Mistrzostwach Świata, w piłce nożnej jest również grą wyższej siły z nami?

Odpowiedź: Oczywiście. I ta wyższa siła gra właśnie z Izraelem. Ona chce, abyśmy zaczęli patrzeć na życie poważnie i odkryli jej tajemnicę.

Wyższa siła nastawi cały świat przeciwko Izraelowi. Nasza sytuacja stanie się coraz gorsza, dopóki nie uświadomimy sobie, że dysponujemy wolnością wyboru i możliwością, aby przynieść dobro sobie i całemu światu.

Świat oczekuje tego od nas. Nie przez przypadek wszyscy są tak nastawieni przeciw Izraelowi. To wyższa siła nastraja wszystkie narody przeciwko Żydom, stawiając nas w bardzo trudnej sytuacji.

I tutaj odkrywa się nauka kabały, która wyjaśnia, że ​​tak powinno być, dopóki nie odkryjemy tajemnicy życia. Wtedy zrozumiemy, dlaczego cały świat nie lubi Żydów, i co Żydzi powinni z tym zrobić, jak rozwiązać ten problem.

Pytanie: Być może ta próba bojkotu drużyny piłkarskiej to dopiero początek i my wciągamy się w wojnę o nasze przetrwanie przeciw ogromnym siłom?

Odpowiedź: Prowadzimy wojnę nie przeciwko ogromnym siłom, a przeciwko jednej wyższej sile. Baal HaSulam pisze w przedmowie do Księgi Zohar, że wszystkie nieszczęścia na świecie są spowodowane przez naród Izraela niewykonującego swojej misji.

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o tym, było mi bardzo trudno to przyjąć. Ale co można zrobić, jeśli to jest prawda. My nie możemy ukryć się przed tym, ponieważ jesteśmy zobowiązani do rozwiązania tego problemu.

W przeciwnym razie świat będzie pogrążać się w coraz większą ciemność. Nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, do czego może dojść nasz świat. 20-30 lat temu nikt nie pomyślałby, że świat znajdzie się w takim kryzysie i ciemności, i że będzie w nim tak wiele okrucieństwa, wojen, narkotyków.

Naród Izraela jest zobowiązany przynieść światło narodom świata, dlatego musimy odkryć się dla wyższego światła, żeby przez nas, jakby przez rurę, przez to przejście, przez „królestwo kapłanów” światło wylało się na świat. I wtedy świat się uspokoi.

Z programu radiowego 103FM, 31.05.2015


Dlaczego ludzie rozczarowują się religiami?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego w naszych czasach ludzie są rozczarowani religiami?

Odpowiedź: Człowiek odkrywa, że ​​żadna religia nie może dać mu napełnienia. Ponieważ wszystkie religie powstały dzięki temu, że naród Izraela spadł z wysokości miłości do bliźniego w  bezprzyczynową nienawiść, tracąc cały związek z wyższą siłą natury.

W odpowiedzi na panującą ciemność, ludzkość rozwinęła religie: najpierw judaizm, następnie chrześcijaństwo, a potem islam. Te religie pojawiły się nie w przypadkowy sposób, a każda z nich posiada swoje korzenie. Chrześcijaństwo odnosi się do lewej linii, islam do prawej linii, a judaizm  do środkowej linii.

Właśnie w taki sposób odnoszą się one do duchowych korzeni, ponieważ wszystko w naszym materialnym świecie pochodzi z duchowych korzeni. Powiedziano: „Nie ma źdźbła trawy poniżej, nad którym nie stałby anioł na górze, potrząsał nią i kazał jej rosnąć“. Dlatego wszystkie zjawiska w naszym świecie wynikają z wyższego świata, w naszym świecie nie ma niczego nowego.

Religia przeznaczona jest, aby dać człowiekowi jakiś obraz wyższej siły w warunkach, kiedy on nie jest tego świadomy i nie rozumie. To pomaga człowiekowi badać swoją naturę.

Religie dały impuls do rozwoju filozofii i nauki. Najpierw nauka rozwijała się poprzez religijnych ludzi i po kilkuset latach oddzieliła się od religii i stała się dostępna dla każdego.

Z rozmowy o nowym życiu, 07.05.2015


Próby Francji walczenia z antysemityzmem i rasizmem

каббалист Михаэль ЛайтманWiadomość: Francja przeznacza 100 mln euro na walkę z rasizmem i antysemityzmem. Zostało to ogłoszone przez premiera Manuel Valls. „Rasizm, antysemityzm, nienawiść do muzułmanów, obcych ludzi i homofobia niewyobrażalnie rosną” – powiedział.

Konieczne jest, aby uczynić rasizm i antysemityzm okolicznościami obciążającymi w jakichkolwiek przestępstwach. Konieczne jest stworzenie organu państwowego, który będzie kontrolował język nienawiści w Internecie, przeprowadzał edukacyjne działania w szkołach.

Komentarz: Przejawy nienawiści zmuszą nas do walki z tym zjawiskiem, ale bez skutku. Ponieważ celem nie jest likwidacja nienawiści, bo jej nie wykorzenisz, a tworzenie nad nią szacunku, dobrych wzajemnych relacji, jedności, aż do osiagnięcia miłości – według zasady „Całe zło zostanie pokryte milością“.

Zło nie zniknie, a zostanie pokonane jeszcze większym niż ono połączeniem. Taką postawę buduje się stopniowo, wspólnie, za pomocą wyższego swiatła Or Makif (otaczające swiatło). Kabała wyjaśnia, jak to zrealizować. Wszystkie inne próby poniosą klęskę…


Jak dusza jest połączona z ciałem?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób dusza zarządza fizycznym ciałem?

Odpowiedź: Nie ma żadnego związku duszy z fizycznym ciałem. Ciało istnieje samo w sobie. Tylko jeśli człowiek nabywa duszę, odkrywa się jemu wizja wyższego świata.

Zaczyna on czuć nie tylko tą rzeczywistość, którą postrzega w swoim ego, dla własnych korzyści i  dlatego widzi nasz maleńki, ograniczony świat.

On wychodzi ze swojego ego w miłość do bliźniego i przed nim odkrywają się horyzonty, zaczyna widzieć razem z naszym światem również wyższy świat. Jego postrzeganie rozszerza się, zaczyna widzieć całe stworzenie w głębi, dostrzegać związki między wszystkim istniejącym, cały wszechświat.

Wyższy świat – jest to system wyższego zarządzania, uruchamiający cały nasz świat. Celem tego systemu – jest podniesienie wszystkich żyjących w naszym świecie na poziom duszy, aby wszyscy zajmowali się wzajemnym obdarzaniem – zamiast tego, że teraz każdy chce coś wyrwać, otrzymać dla siebie. Przyjdzie nam pracować w inny sposób – we wzajemnym obdarzaniu siebie.

Wszyscy będą musieli to osiągnąć, prędzej czy później. Jeśli będziemy opóźniać się z naprawą, to otrzymamy ciosy, od całego naszego życia. A jeśli z pomocą nauki kabały zaczniemy się zmieniać, naprawiając siebie, to będziemy godni życia, w którym zobaczymy świat, od końca do końca.

Z programu radiowego 103FM, 10.05.2015


Żydem może być każdy!

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Nie jestem Żydem z urodzenia. Czy będę w stanie zrozumieć mądrość kabały? Przypuszczam, że w miarę zbliżania się do światła, zacznę stawać się Żydem. W sensie duchowym oczywiście. Ale to tylko przypuszczenie.

Odpowiedź: Masz rację, Żydem  nazywa się ten, kto dąży do przejścia (w swoich uczuciach) w wyższy świat (wyższy – dlatego że nie opiera się na właściwości otrzymywania, egoizmie, a na właściwości oddawać). „Przejście” po hebrajsku brzmi – ewer, laawor, awara – stąd i słowo „jewrej” (Żyd).

Jechudi pochodzi – od słowa ichud, jedność. Izrael – od słowa „jaszar el“ – skierowany na Stwórcę. Wszystko zależy tylko od kierunku ludzkich dążeń. Żydzi to nie jest naród, lecz ideologiczna grupa ludzi. Dlatego Żydem może być każdy.


W poszukiwaniu sensu życia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dzisiaj, Kabała stała się modną nauką. Jej zwolennikami stają się takie popularne osobowości, jak Madonna. Przeszkadza, czy pomaga to Pana globalnemu celowi, dołączenia człowieka do duchowej natury?

Odpowiedź: Z jednej strony to zwraca uwagę ludzi na Kabałę, zaczynają oni czytać i interesować się nią. Ale Madonna i wszyscy inni – nie są tymi, którzy faktycznie zajmują się Nauka Kabały.

Nic nie można zrobić – tak rozwija się ludzkość. Kiedy ona wchodzi w wielki duchowy system, nie może od razu zrozumieć i uświadomić sobie, co to jest. Dlatego ludzie podchodzą do tej kwestii z różnych punktów widzenia.

Nawet ci uczniowie, którzy przychodzą do nas na zajęcia, w przeciągu sześciu miesięcy, lub dłużej nie rozumieją, gdzie się znajdują. Można ich porównać do studentów fizyki kwantowej, którzy są na początku studiów.

Człowiek nie może od razu wejść w nowy wymiar, dlatego w Kabale potrzebny jest okres adaptacji.

Pytanie: Czy pomagają Panu gwiazdy?

Odpowiedź: To nie zależy od gwiazd, ale od potrzeby człowieka.

Do Kabały przychodzą ludzie, u których pytanie o sens życia jest bardzo poważne: „Dlaczego żyję?!”. Jeśli to pytanie płonie wewnątrz człowieka, czuje on bezsens swojego istnienia i nie może się z tym pogodzić, to w końcu przyjdzie do nas.

Jeśli pytanie o sens życia zaspokaja, poprzez jedzenie, seks, rodzinę, bogactwo, wiedzę itp., wtedy utyka, gdzieś na tych poziomach zadowolenia, spełnienia.  To nie jest ani dobre, ani złe. Po prostu człowiek znajduje się na razie, na takim poziomie rozwoju. Być może, że przyciąga go nauka.

Ja sam przez jakiś czas szukałem sensu życia najpierw w nauce, następnie w religii i nie znalazłem go w nich. A kiedy stało się to już nie do zniesienia, poradzono mi poszukać kabalistów. Przez cztery lata szukałem swojego nauczyciela i gdy znalazłem, zrozumiałem, że to jest już moje.

Z konferencji prasowej z dziennikarzami, 11.03.2015


Człowiek – zbędny element systemu

каббалист Михаэль ЛайтманOpinia: Świat stoi u progu nowego ładu społeczno-gospodarczego. Rośnie wydajność i nadprodukcja. Przełom nastąpi wtedy, gdy prace wymagające dzisiaj udziału człowieka będzie można zastąpić maszynami – od budowniczego do kelnera i sprzątacza.

Ludzie przestaną potrzebować siebie wzajemnie. Człowiek utraci możliwość sprzedaży swojej pracy, zostawszy tylko potencjalnym konsumentem.

Miliardy ludzi straci możliwość zaproponowania sobie czegoś nawzajem – totalna bezużyteczność. Miliardy niepotrzebnych sobie i systemowi ludzi, szukających wyżywienia i socjalizacji. Globalnym narzędziem będzie regulacja populacji lub wojny dla pochłonięcia zbędnej ludności. Alternatywnym wariantem przyszłości może być system bez „utylizacji zbędnych” ludzi.

Komentarz: Następny system społeczny będzie integralny i będzie opierał się na całkowitej dobrowolności i równości relacji na podobieństwo struktury wyższego zarządzania na świecie. Znajomość budowy i funkcjonowania tego społecznego systemu otrzymamy z praktycznego opanowania nauki kabały.


Doły mogą, szczyty chcą

каббалист Михаэль ЛайтманSkąpy język polityków

Pytanie: Czy moglibyśmy zwrócić się ze swoim przesłaniem do światowych liderów i zademonstrować im ekonomiczną korzyść ze społecznego połączenia?

Czy możemy udowodnić politykom, że społeczna reforma, skierowana na zjednoczenie społeczeństwa, pozwoli z powodzeniem realizować inne przedsięwzięcia, które w przeciwnym razie mogą doprowadzić tylko do nowych porażek?

Odpowiedź: Sądzę, że to wystarczy, jeżeli oni zapewnią nam możliwość tworzenia systemów pozapolitycznego połączenia narodu. Przecież do tego niezdolny jest żaden rząd.

Pytanie: W interesie władzy jest takie połączenie?

Odpowiedź: Tak, jeżeli ono przebiega dobrze i gładko, nie zagrażając górze. Przecież w połączonym społeczeństwie cichną emocje, spada przemoc, gasną konflikty.

Pytanie: Dlaczego władze nie pracują w tym kierunku?

Odpowiedź: Byłoby inaczej, jeśli liderzy słuchaliby mądrości kabały i rozumieli mechanizmy wydarzeń. Jednak ich wizja sytuacji jest jeszcze bardziej zniekształcona niż u ekonomistów. Ekonomista podąża za swoimi teoriami i pojęciami, a jeśli one nie działają, znajduje inne. Z drugiej strony, ludzie kierujący krajem – każdym krajem – mają ograniczony zasób środków: pieniądze i struktury siłowe. Na takiej samej podstawie powstają ich wewnętrzne wzajemne stosunki.

Innego języka politycy nie rozumieją, taka jest ich istota? To dzięki siłowym konfrontacjom oni pną się w górę – i w związku z tym, najbardziej bezwzględny okazuje się najwyżej. Są to prawa egoistycznego społeczeństwa.

Nie rewolucja, a transformacja

Pytanie: Kto dokładnie zacznie łączyć się? Skąd w zasadzie zacznie się proces: z dołu czy z góry?

Odpowiedź: Przede wszystkim, ten proces nie zacznie się pod presją z tej lub innej strony. Ucząc się metody połączenia, ludzie zrozumieją, jak trzeba naprawiać wzajemne stosunki.

Niech ich na początku będzie niewielu – powiedzmy, dziesięć procent, następnie piętnaście, dwadzieścia – ale to zmieni oblicze kraju.“Podwodne prądy“ wpłyną na wszystkich pozostałych. Przecież jesteśmy wzajemnie związani w ogólnym integralnym systemie, i zmieniając samego siebie, nieuchronnie zmienimy ciebie.

Jeśli my naprawdę uczymy się połączenia przez większą część dnia, to generujemy potężną siłę, która wpływa na kraj, dając mu nową podstawę, nowy duch. Można go będzie poczuć wszędzie: nagle, na oczach wszystkich, pojawią się ludzie czujący się połączonymi z każdym.

W ten sposób będziemy mieć wpływ na klasę średnią i na wyższe szczeble.

Faktyczna korzyść

Pytanie: Są kluczowe postacie, które znajdują się na czele organów regulujących, środków komunikacji i innych instytutów, określających nastroje w kraju.

Czym możemy ich jeszcze zainteresować, oprócz ogólnego spokoju? Czy mamy jeszcze jakieś obietnice – ekonomiczne, społeczne?

Odpowiedź: Oczywiście. Możemy pokazać kierownictwu i ekonomistom w kraju rzeczywiste cyfry – obliczenia zysku, które uzyska państwo, jeżeli dziesięć albo dwadzieścia procent ludności zbuduje między sobą sieć dobrych stosunków.

Spowoduje to zmniejszenie wydatków rządowych, uderzy w czarny rynek, wzmocni instytucję rodziny, zmniejszy liczbę przypadków wymagających zaangażowania władz i policji… Tak, mówimy o dużych oszczędnościach środków i zasobów.

A co najważniejsze, osiągniemy stan równowagi. Cały sektor w kraju będzie zadowolony ze swojego życia – nie w sondażach, ale naprawdę. W przeciwnym razie będziemy musieli wydać znacznie więcej, aby utrzymać przynajmniej podstawowy poziom zadowolenia mieszkańców.

Z programu TV „Decyzja“, 06.05.2015


Szawuot 2015 roku

каббалист Михаэль ЛайтманArtykuł mojego ucznia M. Brusztejna

Żydzi są zamieszani we wszystkie problemy świata. Przynajmniej wierzy w to wielu użytkowników licznych zasobów Internetu. Nie ma sensu, aby wdawać się w szczegóły, tym bardziej, że lista tzw. „żydowskich grzechów“ nie ma ani początku, ani końca.

O żydowskich osiągnięciach, mówi się mniej, i przy tym często i z nieudawanym entuzjazmem są one kwestionowane.

Ten artykuł poświęcony jest jednemu znanemu osiągnięciu, do autorstwa którego na razie nikt, oprócz samych Żydów, nie pretenduje …

To osiągnięcie, a dokładniej zdarzenie, wymieniane w związku z corocznym świętem Szawuot. Jak wiadomo, święto to jest poświęcone darowaniu żydowskiemu narodowi Tory, które miało miejsce po wyjściu z Egiptu.

To zdarzenie jest odzwierciedlone w licznych żydowskich i nieżydowskich źródłach. Kolorowo, z mnóstwem szczegółów, jest opisane w literaturze i przedstawiane w filmach.

Szczególną uwagę zwraca się na punkt kulminacyjny wydarzenia – wspinaczkę Mojżesza, przywódcy żydowskiego narodu, na górę Synaj i otrzymanie tam Tory. Niestety, o tym, co się stało dosłownie przed samym otrzymaniem Tory, zazwyczaj mówi się mimochodem, nie zwracając na to zbytniej uwagi. A właśnie wtedy nastąpił istny cud, w dodatku stworzony rękami ludzi…

Napisano, że 600.000 ludzi okrążyło górę Synaj i że przyjęli oni na siebie prawo wzajemnego poręczenia. Na pierwszy rzut oka nic specjalnego, ale mówimy tu o niesamowitym wydarzeniu, które nie miało i nie ma precedensu w historii świata!

Czy możecie sobie wyobrazić, że nie to że więcej niz pół miliona ludzi, a chociażby dziesięć osób poszłoby dziś na to, na co poszli wtedy Żydzi? Banalna fraza, że na dwóch Żydów istnieją trzy opinie, jest kolejnym na to dowodem.

Ludzie w różnym wieku, różnego statusu społecznego, różnych interesów – jak oni to osiągneli? Co sprawiło, a może przekonało ich, aby zgodzić się na wzajemne poręczenie?

W każdym razie żadne konwencjonalne wyjaśnienie nie jest tu wystarczające.

Spróbujmy przyciągnąć na pomoc naukę kabały …

Nauka kabały wyjaśnia, że informacje zawarte w Torze, można przekazać na wiele różnych sposobów, w tym poprzez opisanie doznań doświadczonych zarówno przez jednostkę, jak i społeczeństwo, jako całość.

W takim opisie nazwę góry Synaj asocjuje się ze słowem „sina”, co w języku hebrajskim oznacza „nienawiść”. Słowo „góra” (po hebrajsku – ar) ze słowem „irurim” oznacza zaprzeczenia, sprzeciw. Mosze(Mojżesz) pochodzi od czasownika „limszot” – co znaczy wyciągać.

Mówiąc prościej, kabała wyjaśnia, że wzajemna nienawiść – jest to zjawisko naturalne i co więcej – do przewidzenia. Zapobiec temu zjawisku jest niemożliwe, jednak sposób na rozwiązanie tego problemu istnieje. Nie wchodząc w szczegóły, powiemy o jego istocie.

Problemu nie można rozwiązać bezpośrednio. Nad problemem, jak mówią kabaliści, należy się podnieść, aby rozwiązać go na innym, wyższym poziomie. Zrobić to można tylko za pomocą specjalnej metody.

Nawiasem mówiąc, właśnie tak wygląda opisana w Torze, nieoczekiwana, niewiadomo czym  spowodowana, jednomyślna decyzja 600.000 osób poręczających za siebie wzajemnie, by stać się, jak jeden człowiek, z jednym sercem!

„… Kiedy połączyli się w jeden naród i stali się, jak jeden człowiek, z jednym sercem, to tylko wtedy stali się godni otrzymania Tory”. Baal HaSulam (1884-1954) – słynny kabalista. Z artykułu „Wzajemne poręczenie”.

Można oczywiście powiedzieć, że wtedy ludzie znajdowali się w sytuacji bez wyjścia. Pustynia, pragnienie, głód i na koniec wrogowie, przeprowadzający wielokrotne najazdy na obóz Żydów, zmusiły ich do podjęcia tego kroku.

Jednak nasze doświadczenie życiowe, tak jak i doświadczenie ostatnichpokoleń mówi, że zgodzić się na coś, nie w słowach, ale w czynach, jak mówią w sercu, nie jest możliwe, a zwłaszcza jeśli chodzi o setki tysięcy ludzi.

Stan naszego pokolenia jest szczególny. To, co kiedyś dotyczyło tylko jednego narodu, dziś już odnosi się praktycznie do całej ludzkości. Pomimo zapewnień ze strony przywódców wszystkich stopni, wszyscy już rozumieją, że ludzkość, jako społeczność znajduje się w impasie.

Można mówić długo o zniekształceniu i wypaczeniu wartości etycznych i społecznych, o upadku rodziny, o narkomanii, finansowych kryzysach, wojnach i wielu innych. Ostatecznie wszystko to koncentruje się na relacji pomiędzy ludźmi …

I politycy, i zwykli ludzie zdają sobie sprawę, że niemożliwe jest rozwiązać ani jednego poważnego problemu bronią i umowami rządowymi. Z drugiej strony, nadal budujemy nowe czołgi i obronne kompleksy rakietowe i nie szukamy sposobów, aby ustanowić właściwe stosunki międzyludzkie.

Nawiasem mówiąc, kabaliści twierdzą, że znają metodę osiągnięcia wzajemnego poręczenia i oferują wszystkim pragnącym, aby jej doświadczyć na sobie, w połączeniu, przy „okrągłych stołach…”