Jesteśmy szczęśliwi, że pojawiliśmy się na świecie w tym czasie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Na ile rozumiem, ważne odkrycia i wynalazki w duchowej sferze zdarzały się od czasu do czasu. Czy można powiedzieć, że wzrost pragnienia wiedzy duchowej jest cykliczny?

Odpowiedź: Tak. W ewolucji ludzkości istnieją różne okresy: bardziej intensywne i mniej intensywne itd.

Żyjemy w bardzo szczególnym, kluczowym,intensywnym okresie rozwoju człowieka, gdy cała przeszłość jego rozwój systematyzuje się, łączy się, integruje i dochodzi do jednego wspólnego mianownika – do wniosku, że cały świat znajduje się teraz w potrzebie transformacji z otrzymywania na obdarzanie. W związku z tym, mamy do czynienia w tej chwili  z bardzo poważnym etapem ewolucji ludzkości!

Powinniśmy dziękować Stwórcy za to, że dał nam taką możliwość. Jak pisze Baal HaSulam: „Cieszę się, że pojawiłem się na tym świecie, w tym czasie, kiedy przeżywa on tak wielkie zmiany“.

Dziś jesteśmy świadkami jeszcze większych zmian, ponieważ realizujemy to, co nam przygotowali Baal HaSulam i Rabasz. Jesteśmy tymi duszami, które odkrywają drogę wszystkim innym duszom do pałacu Stwórcy, do połączenia się z Wyższą siłą, do wzniesienia się po 125 stopniach światów w górę! My tworzymy do tego fundament.

Nasz stan – jest najbardziej krytyczny w całej historii ludzkości, ponieważ nigdy w świecie nie istniało takie zjawisko, kiedy z pełnej ciemności zbierają się razem zupełnie dalekie, różne cząsteczki wspólnej duszy, rozbite i rozproszone w wielkiej ciemnej przestrzeni, i zaczynają ponownie zbierać się w jedną całość!

I to, że dzieje się to z nami i nad nami, jest wielkim szczęściem, którego staliśmy się godni tylko my! Dlatego konieczne jest, aby dołożyć jeszcze trochę wysiłku, aby zacząć odpowiadać jednolitemu stworzeniu i stać się podobnym jemu.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.01.2016


Od czego zależy wielkość nauczyciela?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego prawdziwa wielkość nauczyciela jest zawsze przed nami ukryta?

Odpowiedź: Dlatego, że niczego nie możecie zobaczyć.

Dla przykładu, ja – twój nauczyciel. I co dalej? Możesz patrzeć na mnie ile chcesz, ale żadnej wielkości we mnie nie zobaczysz.

Zobaczysz we mnie tylko starego człowieka, który bardzo pragnie, żeby ludzie zaczęli studiować naukę Kabały, przy czym nie z jego własnych książek, a z autetycznych źródeł Baal HaSulama i Rabasza. Można wziąć Księgę Zohar i pisma Ari – proszę, ale są one znacznie trudniejsze i bardziej od nas oddalone.

Do pewnego poziomu ja jestem po prostu specjalistą metody zbliżenia do Stwórcy. Metodykiem! I tego cię nauczam.

Wielkość nauczyciela, jak również wielkość Stwórcy, zależy od ucznia. Stwórca odkrywa się nam tylko w miarę naszego uczucia Jego wielkości. Dlaczego jest On ukryty? Dlatego, że ty Jego w czymś nie umieściłeś.

I nauczyciel – w takim samym stopniu. Skąd znasz swojego nauczyciela? Ty jego nie znasz. Dlatego, wszystko zależy od jego wielkości w twoich oczach. I nic więcej!

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.08.2016


Czy Wyższy świat można poczuć od urodzenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy wielcy kabaliści lub specjalne dusze: Ari, Baal HaSulam – za każdym razem, w każdej inkarnacji nauczali, przekraczali machsom, czy odczuwali Wyższy świat i nasz świat już od urodzenia?

Odpowiedź: Nikt nie odczuwa wyższego świata od urodzenia. Nie ma żadnych możliwości bez włożenia wysiłku, bez grupy, zacząć odczuwać Wyższy świat, Stwórcę, dlatego że dla postrzegania Jego konieczne jest stworzenie duchowego kli/naczynia. Nikt nie rodzi się kabalistą.

Jesteśmy specjalnie stworzeni w taki sposób, żebyśmy mogli stać się samodzielni, równolegle do Stwórcy. A otrzymując coś bez świadomego wysiłku, niemożliwym jest cokolwiek zrozumieć. Nie można zacząć rozumieć wewnętrznego sensu świata, jeśli nie dostrzeże się go właśnie z przeciwstawnego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 18.09.2016


„Duchowy bałwan”

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Nie opuszcza mnie marzenie o rodzinie, w której może mieć miejsce odkrycie Stwórcy między małżonkami. Czy mój drogocenny – „duchowy bałwan”, nie przeszkadza mi w realizacji moich marzeń?

Odpowiedź: To nie zależy od niego. I w żadnym wypadku nie masz prawa demonstrować mu swoich pretensji!

Dlatego, że dążenie do Stwórcy, daje sam Stwórca. Do Kabały doprowadza człowieka sam Stwórca. W czwartym punkcie przedmowy do „Nauki Dziesięciu Sfirot” powiedziano, że Stwórca kładzie rękę człowieka na szczęśliwą drogę i mówi: „Wybierz sobie to. Weź i idź”.

Dlatego, jeśli pojawiło się w nas pragnienie odkrycia Stwórcy, to ono jest nam dane przez Stwórcę, i nieważne jest to, czy jesteś kobietą. A twojemu małżonkowi tego pragnienia nie dano. To znaczy, że ty powinnaś je realizować, a on nie powinien – on jest absolutnie wolny.

Nie wiesz, jaką on ma duszę, kiedy ona musi się realizować. Być może ona się już zrealizowała i istnieje na tym świecie teraz obok ciebie, aby właśnie w taki pasywny sposób, pomóc Ci w twojej realizacji.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.06.2016


Duchowa przyjemność

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Baal HaSulam, w jednym ze swoich listów pisze, że jeśli ludzie odkryliby najmniejszą duchową rozkosz, to zgodziliby się odrąbać sobie ręce i nogi siedem razy dziennie, tylko po to, żeby móc ją poczuć. Dlaczego?

Odpowiedź: To jest przenośnia. On ma na myśli, że najmniejsza duchowa rozkosz nie może być porównywana z najmocniejszą przyjemnością tego świata, ponieważ wszystkie ziemskie stany są ograniczone. A duchowe przyjemności nie mają granic.

To nie jest ilościowa przyjemność, jakie istnieją w naszym świecie. To przyjemności, które nie mają nieograniczenia objętościowego, i dlatego nie można ich zmierzyć metodami, ramami, jednostkami miary naszego świata.

Można to odczuć w przeciągu kilku lat zajmowania się nauką Kabały.

Z lekcji w języku rosyjskim, 28.08.2016


Działają siły a nie dźwięki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Język światła, Tory, przenika przez wszystkie światy. A, czy język ludzi w tym świecie tworzy tylko wibracje?

Odpowiedź: Oczywiście. Możesz krzyczeć, kląć, śpiewać piękne piosenki, modlić się – robić, co chcesz. To nie ma znaczenia. Na Stwórcę nic nie działa.

Możecie zostać usłyszani tylko wtedy, gdy wasze pragnienia będą bezinteresownie skierowane przez waszych przyjaciół na dobro ,według „duchowej broni”, bezpośrednio do Stwórcy.

Jest to język zmysłowy – język przyjaźni, połączenia, miłości i jedności. Nawet nie trzeba go ubierać w słowa i wymawiać, on i tak działa. Przecież działają siły, a nie fale dźwiękowe.

Z lekcji w języku rosyjskim, 24.07.2016


Czy w duchowym świecie istnieje egoizm?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Egoizm – jest to przejściowy stopień do wejścia w duchowy świat. Czy ego wzmacnia się po przejściu w duchowe?

Odpowiedź: Nie, w duchowym świecie egoizmu jako takiego nie ma. Tam jest on przekształcony na altruizm, na odwrotne działanie – z korzyścią dla innych. Po przejściu w duchowe on w pełni pracuje na obdarzanie.

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.06.2017


Co Księga Zohar wnosi w życie człowieka?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Zohar – to dobra siła? Co ona wniesie w moje życie?

Odpowiedź: Księga Zohar może dać Ci wszystko, co jest w twoich najskrytszych pragnieniach, ale tylko wtedy, gdy wcześniej sformujesz z siebie naczynie do jej otrzymania.

Tak właśnie jest powiedziane na początku Księgi Zohar: „Otwórzcie mi swoje serce, a ja odkryję wam świat”.

Z lekcji w języku rosyjskim, 05.02.2017


Wyższe prawo natury

каббалист Михаэль Лайтман Etyczna forma, która definiuje życie wszystkich narodów, powinna przede wszystkim zobowiązać ich przedstawicieli do obdarzania bliźniego– według zasady (gdy życie innego jest ważniejsze, niż własne życie) „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”… (Baal HaSulam „Ostatnie pokolenie”)

Wszystkie narody muszą dojść do wypełnienia tego wyższego prawa, które łączy wszystkie części natury, w tym, nieożywioną, roślinną i zwierzęcą w jeden jedyny system.

Kochaj bliźniego swego jak siebie samego” – znaczy więcej niż siebie, dlatego że osiągnięcie właściwej więzi z bliźnim prowadzi nas do wzniesienia nad naszym materialnym życiem. Każdy człowiek jest zobowiązany to zrobić.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 05.06.2017


Czym jest dusza?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest dusza?

Odpowiedź: Człowiek posiada mnóstwo pragnień, w których czuje cały świat i siebie. Ale wśród nich jest taka część z ogólnego pragnienia, która odczuwa Stwórcę. Ona nazywa się „dusza”.

Pytanie: Gdzie znajduje się to pragnienie – dusza? Przecież, jeśli zapytać o to przeciętnego człowieka, on powie: „Pragnienie znajduje się we mnie, ja pragnę”.

Odpowiedź:  A jeśli zamienić jemu serce, on będzie pragnąć tego samego?

Kiedy po raz pierwszy był dokonany przeszczep serca, ludzie myśleli, że to będzie zupełnie inny człowiek. Ale nic podobnego się nie stało, nic się nie zmieniło. Znaczy, pragnienia nie znajdują się w sercu, serce po prostu reaguje na nie i dlatego kojarzymy z nim nasze pragnienia.

Myślę, że jeśli przeszczepilibyśmy głowę, to odkrylibyśmy, że w niej nie ma nie tylko pragnień, ale nawet myśli.

Pragnienia znajdują się poza człowiekiem. Można je podzielić na dwie części: egoistyczne i altruistyczne.

W egoistycznych pragnieniach odczuwam siebie i cały nasz świat. Ale istnieje możliwość częściowego przekształcenia egoistycznych pragnień w altruistyczne. W nich będę kochać innych, ale kochać prawdziwie, a nie słowami. Wtedy w tym pragnieniu, w którym będę kochać innych, będę odczuwać Stwórcę.

Ma tu miejsce, jakby wyjście z siebie – z życia dla siebie, w życie dla innych. I to nie znajduje się w ciele człowieka. Ciało istnieje jak zwierzę. Nasze serce – to motor, który dostarcza krew całemu organizmowi. Nasz mózg zarządza zwierzęcym ciałem i nic więcej.

Pytanie: A co ożywia ciało? My chodzimy, czujemy, oddychamy, odczuwamy siebie, czujemy innych. To nie nazywa się dusza?

Odpowiedź: A czy zwierzęta nie robią tego samego? To nie ma nic wspólnego z duszą. W żadnej z ziemskich istot nie ma duszy. Istnieje witalna siła, która daje możliwość istnieć ciału.

A dusza – jest to część Stwórcy z góry. To jest takie nasze pragnienie, które osiągnęło stan podobieństwa do Stwórcy – absolutnie bezinteresownej właściwości obdarzania i miłości. Ono istnieje poza ciałem człowieka, poza jego egoistycznym pragnieniem. To nabyty, ale wieczny komponent naszego duchowego „ja”. To jest właśnie duchowe „ja” człowieka, jeśli on je nabył, a jeśli nie, to on jest jak zwierzę.

Ktoś dąży do tego, ktoś inny nie. Ale każdy, kto zszedł z drzewa i przekształcił się z małpy w człowieka, chociaż w czymś, bez względu na to, na jakim poziomie znajduje się już zarodek duszy, tj. zdolność i możliwość rozwoju duszy. Jednak jest ona pogrzebana pod ogromną  warstwą egoizmu.

Pytanie: Jak się tam przebić, żeby stamtąd pojawił się „kiełek”?

Odpowiedź: Człowiek nie ma do tego żadnej motywacji. On uważa, że duchowość to wszelkiego rodzaju zajęcia  kulturalne i społeczne: sztuka, muzyka i tak dalej.

Ale zwierzęta też śpiewają. W tym nie ma nic specjalnego. Wszystko, co człowiek rozwija na podstawie tej istoty, z której się urodził, nie odnosi się do duchowego, do wyższego stopnia, a przedstawia tylko dalszy rozwój jego zwierzęcych pragnień, motywacji, myśli.

Pytanie: Czy ten punkt, zarodek duszy emanuje jakąś szczególną przyjemność, do której dąży człowiek?

Odpowiedź: Kiedy człowiek naprawdę dąży do odkrycia duszy, pojawia się w nim ogromna nostalgia, depresja, cierpienia od pragnienia i jednocześnie niemożliwości, aby poznać sens życia: po co żyję, dlaczego żyję, kto mną zarządza, w jaki sposób mogę wydostać się z ram tego świata i zacząć istnieć bez jego ograniczeń.

To nazywa się dążeniem do uzyskania duszy. To pragnienie teraz już przejawia się w wielu, dlatego że z pokolenia na pokolenie wciąż rozwijamy się i osiągamy w swoim egoistycznym rozwoju stany, które wypychają nas z naszej egoistycznej natury. Sam egoizm wypycha człowieka z siebie dając mu negatywne uczucia w jego istnieniu.

Pytanie: Dziś świat popychany jest poprzez coraz większe cierpienie, bezrobocie, roboty, które przyjdą i wyrzucą nas z roboczych miejsc pracy, i tak dalej. Czy nie jest to specyficznym ruchem ludzkości do osiągnięcia zrozumienia, co to jest dusza?

Odpowiedź: Oczywiście, że wszystko, co dzieje się w naszym osobistym i społecznym życiu, w świecie, w naturze, w kosmosie – ma miejsce tylko, dlatego abyśmy zbliżyli się do Stwórcy, odkryli Go, stali się całkowicie podobni do Niego, aż do scalenia z Nim.

Kiedy zamienimy wszystkie nasze egoistyczne pragnienia na pragnienie stania się takimi, jak Stwórca, w obdarzaniu i w miłości do innych, i poprzez innych do Niego, to właśnie będzie nabyciem naszej duszy, jej pełną naprawą.

Zostawmy, więc nasze ciała, wszystko, co widzimy i czujemy w naszym świecie przez pięć naszych  zwierzęcych, cielesnych organów zmysłu. Oprócz tego istnieje pragnienie. Ono jest pierwotnie egoistyczne.

Należy je przekształcić na altruistyczne – na pełne obdarzanie i miłość do bliźniego, to znaczy do każdego człowieka, do wszystkich razem i do wszystkiego, co jest poza nami. I wtedy zaczniecie w tym pragnieniu, na miarę jego naprawy, odczuwać Stwórcę. Właśnie to naprawione pragnienie z otrzymywania na obdarzanie będzie nazywać się duszą.

Nabądźcie duszę!

Z programu TV „Rozmowy o duszy”, 30.03.2017