Moje myśli na Twitterze,10.02.18

Konieczna jest wizja korzyści płynących z jedności. Przecież w zespole każdy musi ograniczyć swoją wizję przyszłości i wziąć pod uwagę w tej przyszłości ciebie z twoimi interesami. Egoizm stale rośnie, przekracza granice, dla których warto się jednoczyć. Trzeba je niszczyć zjednoczeniem.

Idea narodowa – to droga rozwoju, zbudowana na przyciąganiu altruistycznych sił rozwoju, a nie egoistycznych. Społeczeństwo stanie się moralnie wyższe poprzez prawidłową edukację. To jest możliwe, przecież ludzie mają dążenie do bycia wyjątkowymi, a my mamy metodę, by stać się takimi.

Nie ma nic bardziej przestępczego we współczesnym świecie, niż kłamstwo i nieodpowiedzialność, które przenikają wszystkie media. Wszystkie zbrodnie, kryzysy, cierpienia mają miejsce tylko z powodu nieświadomego wchłaniania fałszywych informacji! One zmieniają nasze myślenie. Zmieniając środki masowej informacji – zmienimy świat!

Praca przestaje być konieczna. Zniszczenie zbędnych ludzi jest niemożliwe. Ale uznanie człowieka, jako wytwórcę dóbr duchowych decyduje o jego wartości. Powstaje społeczeństwo, którego całe istnienie jest w sferze edukacji, przemiany ludzi w duchowo rozwinięte osobowości.

Niemiecki minister spraw zagranicznych, Martin Schulz przemawiając w Knesecie, przypomniał Żydom, że „jeśli nie ma wody w kranie”, to wszystkie narody na świecie są absolutnie pewni, że winni temu są Żydzi. Tej pewności w żaden sposób nie można podważyć, dlatego że to jest prawda! Nadszedł czas, aby Żydzi to zrozumieli – to jest opinia Kabały!

Koniec świata (tego świata) nastąpi dopiero po całkowitej naprawie wszystkich dusz:

1. przez działanie światła naprawy (Or Makif) – kiedy to zrobimy (przed 6000 lat, dzisiaj mamy 5778 rok)

2. drogą cierpienia, nie później niż we wrześniu 2240 roku, w ciągu 6000 lat od pierwszego ujawnienia przez Adama.

Kultura przyszłości jest kolejnym etapem rozwoju nowych dusz. Powrót do przeszłości, bez względu na to, jak byłaby piękna lub, jak przepiękna by się nam wydawała, nie nadaje się dla rozwoju dzisiejszych dusz.

Świat: wystarczy zapałka – i wybuchnie! Nie wierzę w ludzki rozum. Ale znam możliwość, aby dążeniem do zjednoczenia wywołać z góry siły korekty naszego stanu. Garstka ludzi dążących do naprawy może sprawić, że zarządzanie z góry będzie przyjaźniejsze dla całego świata.

Stwórca „stworzył światło i ciemność“. Wyrastam z ciemności i niedoskonałości. I muszę ocenić, jako doskonałe, ujawnienie niedoskonałości w sobie. Stwórca jest jeden. Dlatego, jeśli zwracając się do Niego, proszę o wszystkich, to z pewnością zwracam się do Stwórcy, a nie do idola.

Jeśli nie troszczę się o mój postęp w stronę Stwórcy, a o przyjaciół, to idę w kierunku Stwórcy. Jeśli myślę o sobie, oddalam się od Niego. Jeśli egoizm popycha, by prosić o siebie – muszę się oprzeć i prosić o przyjaciela, o grupę. W ten sposób on skieruje się na Stwórcę, a nie odwrotnie.

Ostatnie pokolenie jest pokoleniem, które rozpoczyna naprawę samego człowieka, jego natury i doprowadza go do zakończenia, pełnego podobieństwa do Stwórcy. Poprawniej jest powiedzieć „ostatnie pokolenie” – jest to ostatnie egoistyczne pokolenie.

Następny etap rozwoju egoizmu nie może zachodzić wewnątrz człowieka, on musi pracować na rzecz jego rozwoju. Rozszerzenie egoizmu – gdy widzę innych jak siebie; w ich napełnieniu widzę też siebie. Obdarzanie innych staje się moim napełnieniem – przede mną odkrywa się cały świat.

Równocześnie z ciągłymi porażkami we wszystkich sferach działalności ludzkiej, ulotni się wiara w religie, mistyki, amulety (itp.,) i inne „zbawienne” azyle. Osaczona ludzkość będzie gotowa na wszystko, nawet na przejście na zasadę „Kochaj bliźniego jak siebie samego”.


Tajemnica kobiecej siły, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Charakterystycznymi cechami kobiecymi są cierpliwość, wrażliwość, zdolność, wyrozumiałość, zdolność robienia wielu rzeczy jednocześnie, miękkość i ustępliwość, estetyka.

Dla kobiety bardziej charakterystyczna jest harmonia, ma bardziej rozwiniętą intuicję. Kobieta jest bardziej wrażliwa, rodzinna, serdeczna.

Badania pokazują, że kobiety są dobrymi przywódcami o szerokiej wizji, elastyczne w myśleniu, posiadają zdolność łączenia różnych rzeczy. Korzystając ze swojej intuicji, kobiety są w stanie tworzyć długoterminowe plany. Jaki jest sekret szczególnej siły, która jest w kobiecie?

Odpowiedź: Rzeczywiście, w porównaniu z mężczyznami kobiety charakteryzują się większą ilością pozytywnych cech. Ale czy możemy porównywać męskie i kobiece cechy? Kobieta otrzymuje od natury wszystkie swoje charakterystyczne cechy i dlatego nie ma tu jej zasługi. Istnieją ludzie, którzy z natury mają szczególną siłę lub inteligencję, utalentowani muzycznie lub malarsko, a istnieją też bez talentu i słabi.

Kobieta otrzymuje bardzo wiele dobrych, specjalnych właściwości od natury, ale tylko, dlatego że jest kobietą. Nie można powiedzieć, że zapracowała na te cechy, rozwinęła w sobie. Gdybym według swojego pragnienia mógł dodać sobie dobre cechy, to wybrałbym bardziej kobiece cechy, niż męskie.

Pytanie: Zgodnie z badaniami grupa, w której są obecne kobiety, jest zwykle bardziej inteligentna, zdolna wykonać szerszy zakres zadań. Jaki jest tego powód?

Odpowiedź: Jeśli do męskiej grupy naukowców zostaną dodane kobiety, to czyni ją to doskonalszą ze strony natury. Przecież żadna płeć nie jest idealna sama w sobie. I dlatego grupie wyjdzie na korzyść żeński umysł i podejście, a także znacznie wyższa niż u mężczyzn zdolność odczuwania rzeczy.

Pytanie: Kobiety zwykle mają więcej współczucia i empatii, czy to znaczy, że są zdolne do ściślejszej współpracy?

Odpowiedź: To zależy od sytuacji. Kobiety są bardzo silne, gdy należy się zjednoczyć, by walczyć o swoje prawa. Ale jak tylko znika wspólny zewnętrzny wróg: mężczyźni lub państwo, z którymi trzeba walczyć broniąc się, kobiety tracą moc, by się zjednoczyć.

Kobieta jest bardzo oddana celowi i silna, kiedy trzeba razem z innymi kobietami walczyć o swoje prawa. Ale to jedyne możliwości na połączenie się z innymi. Ona nie czuje się w stanie połączyć z innymi kobietami.

Z natury każda kobieta ma swoją własną sferę, którą nie jest gotowa się dzielić. I nie chce się zbliżać i dotykać osobistej sfery innej kobiety. Tutaj kobiety są bardzo dużymi indywidualistkami.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 14.01.2018


Moje myśli na Twitterze,09.02.18

– Czy człowiek poznaje Stwórcę po licznych cierpieniach i bólach?

– Niekoniecznie. Człowiek musi cierpieć, ale muszą to być cierpienia miłości, jak u zakochanego, który dąży do obiektu swojej namiętności. To znaczy cierpienia istnieją, ale one są słodkie.

– Co to są cierpienia z punktu widzenia Kabały?

– Cierpienia z punktu widzenia Kabały – są to odczucia, które wynikają z przyczyny odłączenia się od innych.

– Co ma Pan na myśli przez egoizm?

– Egoizm to opór przeciw zjednoczeniu.

– Dlaczego człowiek z wiekiem staje się coraz bardziej samotny?

– Dlatego, że nikt go nie potrzebuje. Należy tak zrobić, by ludzie cię potrzebowali, abyś mógł im pomagać. A wtedy wszystko będzie dobrze, nie będziesz czuł się samotny.

Spróbuj we wszystkich nieprzyjemnych okolicznościach wyobrazić sobie, że pochodzą od Stwórcy, i jeśli wszystko, co się dzieje, odnosisz do Niego, to uparcie trzymaj się tego, dopóki nie poczujesz w nich Dobra zamiast Zła, a może i odkryjesz Stwórcę.

Najważniejsze, żeby wszystkie problemy odnosić tylko do Stwórcy, nie ważne, jak wydawałyby się przeciwstawne Jemu. Wtedy zobaczymy, że choć początkowo oddzielały nas od Stwórcy, ale jeśli przypisujemy je Jemu na siłę, to oddzielające nas wydarzenia stają się łączącymi nas ze Stwórcą.

Pragnącym odkryć Stwórcę, odkrywa się zło i możliwość stwierdzenia, że ono specjalnie przychodzi do niego od Stwórcy, by utrzymywał się w myśli, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”. I jeśli człowiek jest w stanie utrzymać się, że wszystko pochodzi od Stwórcy, to Stwórca się mu odkrywa!


Lekcje Holokaustu

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w wyjątkowych czasach, kiedy daje się nam szansę, aby odnieść sukces. Ale nie ma gwarancji, że ją wykorzystamy. Podarowano nam ten czas, by się wzmocnić, zrozumieć, gdzie się znajdujemy i co trzeba zrobić.

Baal HaSulam nazywa to czasem odkrytych możliwości by się wyzwolić. Dostaliśmy tę szansę i cała nasza praca polega na tym, by starać się ją realizować i wprowadzić w życie wszystko, co jest napisane w książkach kabalistycznych.

Nikt nie wie, czym to się w rezultacie zakończy. Baal HaSulam pisał o tym, że istnieje niebezpieczeństwo, że ​​ta szansa nie zostanie zrealizowana i państwo Izrael rozpadnie się. Przecież mamy do czynienia z bardzo poważnymi siłami.

Stwórca zorganizował nam takich wrogów, którzy mają cierpliwość, siłę, dużą liczbę i jakość. Należy zrozumieć, że potrzebna jest siła Stwórcy do walki z nimi. Jeśli to zrozumiemy, to zwyciężymy. A jeśli nie, to państwo Izrael nie ma przyszłości.

Wszakże warunkiem istnienia tego państwa jest nasze zjednoczenie. Dlatego nie pomoże nam ani siła militarna, ani Ameryka z Trumpem – żadna inna siła, z wyjątkiem siły naszej jedności.

Pytanie jest tylko, czy naród Izraela jest gotów przysłuchiwać się temu i kiedy on usłyszy. Na razie tylko wzmacnia się w swojej dumie i coraz bardziej oddala od prawdy, coraz bardziej rozdziela się i jest coraz bardziej znienawidzony przez wszystkich innych.

Żydzi są dumni ze swoich materialnych sukcesów, które nie mają żadnego związku z ich prawdziwą misją. Izraelscy, europejscy i amerykańscy Żydzi mają swoje specyficzne objawy choroby, ale wszystkich łączy jedno – nienawiść otaczających ich narodów. Miejmy nadzieję, że ta droga nie doprowadzi nas do takiego Holocaustu, jaki już się wydarzył w przeszłości.

Wyznaczony nam czas upływa, ale naród Izraela wewnętrznie nie zmienia się na lepsze, wręcz przeciwnie, staje się coraz gorszy. Nie mamy nikogo, na kim moglibyśmy polegać, oprócz nas samych i Stwórcy. Jest to duży problem, że istnieje możliwość wykonania naprawy i wypełnienia swojej misji, ale ludzie tego nie słyszą. Minęło zaledwie siedemdziesiąt lat od Holokaustu, a jego lekcje zostały całkowicie zapomniane.

Mieliśmy okazję zjednoczyć się, opuścić kraje, w których byliśmy znienawidzeni i zacząć razem odkrywać wewnętrzną istotę narodu Izraela, znaną wszystkim, i świeckim i religijnym, o której napisane jest: „Wszystkie przestępstwa pokryje miłość”. Ale nikt nie chce przyjąć tego prawa, wręcz przeciwnie, nasila się separacja i wewnętrzna walka. Widzimy, że historia niczego nas nie uczy.

Tylko rozpowszechnianiem nauki Kabały i przyciąganiem światła, które powraca do źródła, można naprawić wszystko. Cały świat cierpi i coraz bardziej będzie cierpieć. Wszyscy staczamy się w dół po pochyłej płaszczyźnie. Miejmy nadzieję, że dzięki naszemu uczestnictwu w naprawie, presja świata na nas będzie stosunkowo łagodna, ale nadal zobowiąże nas do zjednoczenia.

Jeśli sami nie przebudzimy naszych wewnętrznych Egipcjan, nie poczujemy, że oni są ukryci wewnątrz nas i utrudniają nam nasze połączenie, to być może świat pomoże nam w tym i będzie wymagał metody połączenia.

Kiedyś było to ukryte, ale dzisiaj wszyscy rozumieją, że połączenie stworzone w okresieu będzie wymagałtwu ostatnich 30-40 lat, niszczy świat. Początkowo byli zachwyceni tym, że społeczeństwo stało się globalne i integralne, myśląc, że doprowadzi to do rozkwitu. Ale teraz już jest jasne, że tak nie jest. Dziś zaczynają się już prawdziwe wojny: Chiny, Stany Zjednoczone itd.

Jest to wyraźny znak tego, że połączenie jest niemożliwe dopóki, dopóty egoizm nie zostanie naprawiony. A do tego czasu połączenie zawsze będzie na szkodę, jak jest powiedziane: „Zjednoczenie grzeszników przynosi szkodę im samym i światu”. W rezultacie doprowadzi ono do bardzo dużych wojen.

Dzisiaj, szczególnie w przeddzień Dnia Holokaustu, świat bardzo potrzebuje tego wyjaśnienia (i lekarstwa).

Z lekcji do artykułu z książki „Szamati”, 08.04.2018


Wszystko, co w twojej mocy…

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza kabalistyczna zasada „Wszystko, co w twojej mocy zrobić, zrób”?

Odpowiedź: Człowiek starając się uparcie, samodzielnie wykonywać duchowe czynności, powinien szybko przekonać się, że nie jest to w jego mocy. Jest to zupełnie inna natura i dlatego konieczne jest, aby zwrócił się o wyższe światło.

Cała rzeczywistość jest podzielona na dwie części. My znajdujemy się w niższej, egoistycznej części, a wyższy poziom jest altruistyczny. Obie części wzajemnie się uzupełniają. Ale my pracujemy tylko z naszym egoizmem.

Jeśli chcemy przejść na wyższy poziom, musimy wykonać określone działania – przyciągnąć siły z altruistycznej natury, aby one wpłynęły na nas i pomogły nam podnieść się do nich.

To są tylko siłowe momenty, absolutnie ścisłe matematyczne kalkulacje – niczego innego tutaj nie ma. W naturze wszystko jest zorganizowane bardzo ściśle, konkretnie, dyskretnie. Dlatego, jak można najszybciej musimy zrozumieć, że nie możemy sami zbawić się od egoizmu, nie jesteśmy w stanie działać altruistycznie i wejść w obszar wyższych sił.

Musimy uświadomić sobie całą bezskuteczność naszych wysiłków, aby rozwiązać problem z celem i sensem życia. Wszakże, jeśli nie wydostaniemy się z egoizmu, zginiemy w nim, umrzemy i nic nie pozostanie, dopóki nie pojawi się następna możliwość. A kiedy ją otrzymamy, nie wiadomo.

Dlatego najważniejsze jest przekonać się o tym, że sami nie jesteśmy w stanie nic zrobić, i wtedy będziemy musieli zwrócić się do Stwórcy.

Ale zwykłe apele do Stwórcy również nic nie dają, ponieważ, jak wyjaśniają kabaliści, Stwórca nas nie słyszy. Stwórca – to właściwość obdarzania, co jest absolutnym przeciwieństwem do naszej natury otrzymywania. Dlatego obie siły, obie właściwości są absolutnie polarne i nie znajdują się ze sobą w kontakcie. Jeśli chcemy osiągnąć kontakt, musimy upodobnić się w czymś do wyższej siły – właściwości obdarzania.

W tym celu została stworzona ludzkość, rozbita na ogromną liczbę osób, oddzielonych od siebie egoistycznymi pragnieniami.

Jeśli zbieramy grupę, w której próbujemy siłowymi metodami zbliżyć się do siebie, aby utworzyć z nas pewną wspólnotę, podobieństwo jedności, to w tej mierze przyciągamy do siebie wyższą siłę – właściwość obdarzania, i ona zaczyna na nas wpływać, kierując ku nam swoje światło. Dlatego to światło nazywa się otaczającym światłem – nie prostym, nie wewnętrznym światłem wchodzącym w nas, a otaczającym.

Pod wpływem wyższego światła zaczynają pojawiać się w nas zupełnie nowe wewnętrzne właściwości: obdarzanie, miłość, poczucie przynależności do jednego kręgu, do jednej grupy.

W takim stanie możemy już dalej działać. Pojawia się w nas wspólna pozytywna siła, przeciwstawna do indywidualnej egoistycznej, negatywnej siły, każdego.

Pytanie: Co człowiek może sam zrobić?

Odpowiedź: Nic poza jednym – zebrać grupę, zacząć mechanicznie pozytywnie (wzajemnie) oddziaływać na siebie. W tym celu człowiek nie potrzebuje żadnych wewnętrznych duchowych właściwości. Może to po prostu wypełniać.

Pytanie: Co jest miarą zasady: „Wszystko, co w twojej mocy zrobić, zrób”? Jak poczuć granicę swoich sił, gdzie ona jest?

Odpowiedź:Wszystko, co jest w mojej mocy” oznacza robić wszystko, co mogę, aby bardziej związać się z przyjaciółmi w celu upodobnienia się do natury wyższego światła. Wtedy w miarę moich wysiłków, światło będzie wpływać na nas.

Przy tym będziemy musieli przekonać się, że tylko znajdując się w grupie możemy z niej wpływać na wyższe światło i że światło wpływa tylko na wszystkich razem.

Pytanie: Dlaczego nie można korzystać z mocy światła, dopóki nie przekonam się, że nie jest to w mojej mocy?

Odpowiedź: Nie możesz do niego się zwrócić. Cały czas będziesz mieć nadzieję na to, że sam umiesz wszystko i rozumiesz.

Jeśli przyłożyłeś maksymalne wysiłki i już więcej nie możesz, to wtedy otrzymasz odpowiedź. A jeśli nie ma odpowiedzi, znaczy, że jeszcze nie zainwestowałeś wszystkich sił. 

Z lekcji w języku rosyjskim, 26.11.2017


Czy zdarzają się przypadkowe myśli?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy zbiór naszych uczuć, emocji jest ustanowiony z góry, czy też można go rozwinąć? Kto go rozwija: sam człowiek, czy społeczeństwo?

Odpowiedź: Człowiek w ciągu swojego życia nic nie wybiera, on nie ma wolnej woli. Stopniowo przechodzi przez różnego rodzaju odczucia, które są mu dane, dlatego aby ostatecznie uzyskał pewną ilość i jakość wrażeń i doszedł do ich prawidłowego zróżnicowania i realizacji.

Może to trwać dziesiątki ludzkich żyć, dopóki człowiek nie zgromadzi niezbędnej ilości doznań. I wtedy przychodzi do Kabały.

Zbiór wszystkich uczuć człowieka, jego reakcja na różne wydarzenia jest z góry ustalona. W naturze każdego poziomu nie ma nic przypadkowego do najdrobniejszych niuansów. Ale to człowieka myli: wydaje mu się, że on coś robi, na coś wpływa i nagle coś dzieje się przez przypadek. Nie ma żadnych przypadków, wszystko jest absolutnie zdeterminowane!

Pytanie: Okazuje się, że myśli są wytworem moich pragnień. Czy nie mogę myśleć o tym, czego nie chcę?

Odpowiedź: Tak. Myśli zawsze kierują cię w kierunku nowych napełnień. To, czego pragniesz, o tym myślisz.

Pytanie: Czasami pojawiają się w głowie jakieś przypadkowe myśli, nad którymi nie mam władzy. Powiedzmy, siedzę na lekcji i nagle wspominam, jak sześć lat temu żeglowałem jachtem lub jeździłem gdzieś samochodem. To nie jest zrozumiałe, skąd to pochodzi…

Odpowiedź: Wewnątrz nas ciągle ma miejsce przestawianie, klasyfikacja, połączenie, uporządkowanie naszych myśli – nie ma w nich nic przypadkowego. Może być, że one wydają się ci absolutnie absurdalne, niepotrzebne, ale to tylko tak się wydaje.

W rzeczywistości to nie jacht i nie sześć lat temu, ale dane, które są zapisywane w określonych komórkach pamięci zmysłowej i mentalnej, aby ostatecznie doprowadzić cię do jakiegoś duchowego odczucia.

Pytanie: Jak z tym pracować?

Odpowiedź: W żaden sposób. Musisz iść naprzód tylko z tym, co dane jest ci w tej chwili.  I to nie są przeszkody a to, co jest. Nie zwracaj na to uwagi i na tle tego wszystkiego zajmuj się tylko jednym: sortuj swoje myśli, uczucia i koncentruj je na cel, aby w połączeniu z innymi odkryć ogólną siłę zjednoczenia, zwaną „Stwórcą”.

Wtedy wejdziesz na poziom, na którym wszystko zostanie ci objawione, i zrozumiesz wszystkie subtelności, wszystkie połączenia, wszystko, co istnieje.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.08.2012


Czy należy wybaczać?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Mówią, że szczęście leży w przebaczeniu. Czym jest „przebaczenie” w Kabale? Czy należy wybaczać i w jakich sytuacjach?

Odpowiedź: W Kabale nie ma przebaczenia. Jeśli rozumiesz, że stało się coś złego, ale wybaczasz wszystko, to odkładasz tylko rozwiązanie konfliktu, wymazujesz go, jakby nie istniał.

W ten sposób sprawiasz, że nasze stany są jeszcze bardziej krytyczne. Dlatego wybaczenie nie rozwiązuje konfliktu. Następnym razem „wyskoczy” on z jeszcze większą mocą. Konflikt rozwiązuje się tylko w środkowej linii.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.12.2017


Jak zrozumieć wskazówki Stwórcy?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Bardzo chcę rozwikłać i zrozumieć intencje działań Stwórcy w stosunku do mnie, ale niczego nie rozumiem. Może robię coś nie tak?

Odpowiedź: Nie należy niczego rozwiązywać! Nie możesz mieć bezpośredniego związku ze Stwórcą. On robi z tobą wszystko, co jest potrzebne, a ty spróbuj stać się bardziej podobnym do Niego, w stosunku do innych. Przecież, to w twoim stosunku do przyjaciół, do dziesiątki przejawiasz swój stosunek do Stwórcy.

Pytanie: Ale jak poprawnie zrozumieć wskazówki Stwórcy? Przecież jasne jest, że cały świat coś nam podpowiada, czego od nas chce.

Odpowiedź: Cały świat – to bardzo złożone. Żeby się nie pomylić, masz dziesiątkę, do której powinneś odnosić się, jak do Stwórcy. To przez nich zaczniesz Go rozumieć. Kiedy rozpuścisz się w swojej dziesiątce i będziesz mógł wyobrazić sobie Stwórcę znajdującego się w niej, wtedy zaczniesz Go odczuwać.

Z lekcji w języku rosyjskim, 31.12.2017


Nigdy więcej!

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль ЛайтманUrodziłem się w 1946 roku i dorastałem w cieniu tej bezwzględnej wojny, która pochłonęła życie milionów ludzi – tej tragedii, która została nazwana Zagładą Żydów. Dotknęła ona mnie osobiście. Moi rodzice mieli szczęście przeżyć Holocaust. Ale w obozach zagłady zginęło dwie trzecie moich krewnych.

Dlatego Holocaust nie jest dla mnie odległym wspomnieniem, a bolesnym przypomnieniem tego, co może się nam wydarzyć. I pytanie – „Jak zapobiec kolejnemu Holokaustowi?” – pytanie to nie jest dla mnie próżne. Zadaję go z całym bólem i z pełną odpowiedzialnością, którą odczuwam. Czuję, jak zatapia nas ocean nienawiści. Oznaki zbliżającego się nieszczęścia jeszcze nigdy nie były tak wyraźne. Wszystkie międzynarodowe raporty krzyczą o bezprecedensowym wzroście antysemityzmu.

W Dzień Pamięci o Holocauście zapytano na BBC: „Czy nie pora nam przestać mówić o Holocauście?” W Anglii planuje się konferencję naukową na temat zasadności istnienia państwa Izrael. Podpisano porozumienie w sprawie irańskiego programu nuklearnego, co jest kolejnym dowodem na to, że nie możemy liczyć na „naszych sojuszników”.

Wszystko to wzbudza wielki niepokój o naszą przyszłość. Jednak jest szansa, by nowa katastrofa została zażegnana. Tylko dlatego nie wystarczy sam smutek nad przeszłością. Łzy muszą ustąpić miejsca krytycznemu uświadomieniu naszej obecnej sytuacji i znalezieniu sposobu na jej rozwiązanie. Dlaczego?  Ponieważ żyjemy w zamkniętym i nieczułym systemie sił. Prawo, zgodnie z którym funkcjonuje ten system, to prawo homeostazy, prawo równoważnej, harmonijnej egzystencji wszystkich elementów tego systemu.

Zatem, jeśli działamy zgodnie z tym prawem, jeśli staramy się stworzyć dobre, harmonijne relacje między sobą, to czujemy się dobrze. Jeśli natomiast jesteśmy podzieleni, to ten system zmusza nas siłą do powrotu do równowagi z nim. Czasami tej korekcie towarzyszą ogromne cierpienia.

Wiem, jak ciężko jest o tym czytać tym, którzy przeżyli Holocaust, oraz członkom ich rodzin. A jednak prawda musi być powiedziana: Zagłada wydarzyła się dlatego, że naród Izraela nie działał zgodnie z tym prawem jedności. Możecie zapytać: „Dlaczego właśnie my?” — Ponieważ w realizacji tego prawa powierzono nam szczególną odpowiedzialność — jeszcze za czasów Abrahama.

Założyciel naszego narodu, Abraham odkrył, że wszystkim na świecie zarządza prawo jedności. A gdy wzmożony egoizm podzielił mieszkańców starożytnego Babilonu, Abraham zaczął nauczać Babilończyków metody zjednoczenia. Ci nieliczni, którzy poszli za nim, później stali się narodem Izraela. A zatem, realizacja tego prawa jest racją bytu naszego narodu, a przekazanie wiedzy o tym wśród nas oraz wszystkim narodom świata jest jedynym uzasadnieniem naszego istnienia.

Na początku ubiegłego wieku, otrzymaliśmy możliwość powrotu do Ziemi Izraela – ale nie w celu budowy „domu dla wszystkich Żydów”, lecz po to, aby odzyskać utraconą jedność. Niestety, nie zrobiliśmy tego wtedy. Wielu Żydów europejskich zdecydowało się pozostać w swoich lokalnych społecznościach lub asymilować. Reakcją wyższego systemu na to był Holocaust.

We wczesnych latach 20-tych XX wieku, długo przed tym, zanim świat zachłysnął się krwią, kabaliści czuli zbliżającą się tragedię i wołali do Żydów Europy o powrót do swojej ziemi i dojście do jedności. Jednak ich nie słuchali. Zamiast zjednoczyć się w jeden naród z własnej woli, zbliżyliśmy się do siebie poprzez okropne cierpienia Zagłady, po czym otrzymaliśmy państwowość.

Jednak prawdziwym mandatem na istnienie naszego państwa jest nie decyzja ONZ, lecz nasza misja. Jak piszą kabaliści, kraj, który otrzymaliśmy, został nam dany tylko w celu realizacji prawa jedności. To jest dokładnie to, czego świat wymaga od nas. Podświadomie chce, abyśmy osiągnęli jedność i przekazali mu metodykę Abrahama. My jednak wciąż odmawiamy realizacji tego, w ten sposób powodując antysemityzm. I właśnie ta odmowa może stać się przyczyną następnej zagłady…

Dzień Holocaustu i Dzień Niepodległości powinny stać się dniami realizacji naszej misji – dniami przemyślenia istoty istnienia naszego narodu. W te dni musimy zgromadzić się wokół tysiąca „okrągłych stołów” w całym Izraelu i na całym świecie i zrozumieć, jak osiągnąć prawdziwą niezależność – od naszego egoizmu – i wznieść się ponad bezprzyczynową nienawiść ku miłości braterskiej. Tylko w ten sposób możemy zagwarantować przyszłość dla nas i naszych dzieci i z całą pewnością powiedzieć: „Nigdy więcej!”

Michael Laitman


Kabała – nauka o wyższym systemie zarządzania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jestem naukowcem, chemikiem i nie rozumiem, jak Kabała może być związana z nauką. Wydaje mi się ezoteryką. Dlaczego Pan twierdzi, że Kabała – to nauka?

Odpowiedź: To rzeczywiście jest bardzo trudne do zrozumienia, przecież Kabała nie jest nauką tego świata. Naukę tego świata może uczyć się każdy bez żadnych wewnętrznych zmian, ponieważ do tego wystarczą nasze wrodzone materialne właściwości.

Kabała – to nauka, ale ona zajmuje się wyższym systemem, który zarządza naszym światem. Dlatego przede wszystkim musimy zrozumieć język, którym jest napisana. Następnie wyjaśnić, co kryje się za każdym słowem, za każdym określeniem. I wtedy zaczniemy przenikać w głąb tej nauki i studiować ją.

Oczywiście, znajomość chemii lub innych materialnych nauk tutaj nie pomoże. Równie dobrze może być tak, że prosty, niemający nic wspólnego z nauką człowiek będzie miał skłonność do Kabały i pragnienie jej studiowania, a wielki uczony nie zrozumie nic i nie będzie w stanie się do niej zbliżyć.

Pytanie: Co to jest za system, który nami zarządza?

Odpowiedź: Wyższy system – to sieć sił, które rządzą całym naszym życiem, całym Wszechświatem i każdym z nas. Jest to ogromna, wielowymiarowa sieć sił przenikających całą rzeczywistość i łączących wszystkie jej elementy.

Nasz Wszechświat znajduje się w określonym miejscu, które istnieje samo w sobie, chociaż nie czujemy tego. A wewnątrz tego miejsca usytuowały się gwiazdy, mgławice i inne obiekty kosmiczne. Wszystkie one istnieją w ścisłej więzi ze sobą. Przecież wyobraźcie sobie, co by się stało, jeśliby one nie były wszystkie połączone w jedną sieć – jaki chaos panowałby we wszechświecie.

Analizując Wszechświat i w ogóle naturę, wyjaśniamy, że wszystko funkcjonuje w nim zgodnie ze ścisłymi prawami, jak jest powiedziane: „Dane jest prawo i nie może być przekraczane”. Nauka Kabały bada całą tę rzeczywistość, sieć sił i, co najważniejsze wyjaśnia, w jakim celu wszystko zostało stworzone, w jakiej formie rozwija się ludzkość i Wszechświat, w którym się znajdujemy.

Pytanie: Jesteśmy częścią tej rzeczywistości?

Odpowiedź: Oczywiście. Istniejemy na kuli Ziemskiej, która rozwija się w określonym kierunku i przemieszcza się w kosmosie razem z całym naszym Wszechświatem tysiące kilometrów na sekundę. O tej całej rzeczywistości mówi nauka Kabały. Współczesna nauka – jest to część Kabały, która istnieje w pewnych granicach określonych przez naturę człowieka.

Na przykład Einstein odkrył, że zmieniając kąt widzenia na rzeczywistość, zmieniamy ją. A Kabała idzie jeszcze dalej, mówiąc, że jeśli zmienimy samego człowieka, jego wewnętrzne właściwości, to rzeczywistość się zmieni.

Ale jak jest to możliwe, aby wziąć śrubokręt i coś tak podkręcić w człowieku, żeby ustawić go w nowy sposób i pozwolić mu widzieć w jego nowych właściwościach, nową rzeczywistość, nowy świat? Nauka Kabały jest w stanie to zrobić!

Pytanie: A co należy zmienić w sobie?

Odpowiedź: Nic nie trzeba w sobie zmieniać: wszystkie zmiany dokonują się ukrytą w Kabale siłą – siłą światła, wewnętrzną siłą rzeczywistości, która oddziałuje na człowieka i zmienia go.

Z wirtualnej lekcji „Czas Kabały”, 04.07.2017