Jak podnieść ważność duchowego?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak nieustannie podnosić znaczenie duchowości nad materialnym?

Odpowiedź: To bardzo proste. Konieczne jest, aby spróbować uzyskać znaczenie duchowego od wielu ludzi zaangażowanych w naszej grupie, z książek, od bycia pod wrażeniem przyjaciół. Oprócz tego, rozmyślać nad sensem życia – co jest jeszcze w tym życiu, oprócz tego jak wyjść na następny poziom? Wszystkim wam dana jest taka możliwość, i możecie to zrobić.

Każdy z was ma poważną szansę w tym życiu, by wejść na następny poziom istnienia. Przeszliśmy już nieożywione, roślinne i zwierzęce stadium rozwoju, i teraz ze zwierzęcego poziomu musimy podnieść się na poziom „człowiek”, Adam. Adam – od słowa „podobny”, tj. podobny do następnego stopnia.

Mam nadzieję, że będziecie to realizować. Aby to zrobić mamy wszystkie materiały opracowane w ciągu ostatnich lat: książki przetłumaczone na wiele języków, klipy, zapisy, różnego rodzaju lekcje we wszystkich formach, – i, oprócz tego zorganizowane grupy. Musicie tylko spotkać się i rozpocząć pracę.

Jest to bardzo poważna praca, przecież człowiek instynktownie izoluje się od innych, podświadomie odczuwa się jak jednostka- to są oni, a to jestem ja. Gdzie od tego uciec?!

Stopniowo pod wpływem wyższego światła powinniśmy zacząć odczuwać się w jednym systemie zależni od siebie wzajemnie – przynajmniej w dziesiątce. Więcej nie jest konieczne, wystarczy być w dziesiątce, by zacząć czuć się w niej, jak w cudownym-lustrze, Wyższy świat, wyższe właściwości. I to jest osiągalne.

Mam nadzieję, że każdy, kto systematycznie angażuje się w nasz podstawowy program, który prowadzę codziennie, jest w stanie w najbliższym czasie osiągnąć następny poziomu rozwoju. Powinniśmy to osiągnąć. Jestem gotowy we wszystkim być z wami, pomagać wam i będę bardzo zadowolony, jeśli dołączycie do nas i spotkamy się na naszych kongresach.

Z wideokonferencji ze studentami kursu Międzynarodowej Akademii Kabały, 21.05.2017


Czym to wszystko się zakończy?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Europejscy naukowcy opublikowali listę krajów o największych wydatkach na obronę. Jak zawsze pierwsze miejsce zajmują Stany Zjednoczone – sześćset miliardów dolarów.

To trochę więcej niż razem wydaje na to kolejne dziesięć krajów z całej listy (goo.gl/j3HnUr). Na drugim miejscu – Chiny, na trzecim – Arabia Saudyjska, na czwartym – Rosja. Czym to wszystko się zakończy?

Odpowiedź: Wielu ludzi na świecie od stuleci zadaje sobie pytanie: dlaczego ludzkość tego potrzebuje? Kiedy w końcu dorośnie?

Jednak ludzkość, nie uświadamiając sobie tego, działa według polecenia egoizmu. Dlaczego? Dlatego, że tak jej się chce.

Dlatego stoimy dzisiaj w obliczu alternatywy: uświadomić sobie zło własnej natury i pojść dobrą drogą, stopniowo niszcząc nagromadzone zapasy broni, albo pogrążyć się w wojnę, po której garstka ocalałych będzie kontynuować ewolucję, albo zacznie ją od nowa.

Oba te scenariusze zakończą się jednakowo: ludzkość dojdzie do Stwórcy. Reszta zależy od stopnia cierpienia. W przypadku ogromnego cierpienia wystarczy niewielka liczba ludzi, a przy niewielkich cierpieniach do naprawy potrzebni będą wszyscy.

Uważam, że o wiele szybciej i znacznie bliżej nas jest świadoma droga i wyższe zarządzanie przecież tego chce.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 27.02.2018


Czym jest szczęście?

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest szczęście?

Odpowiedź: Szczęście – to stan, kiedy na człowieka schodzi wyższe światło i napełnia go uczuciem wiecznego, doskonałego istnienia.

Szczęście w języku hebrajskim „mazal” od słowa „nozel” (cieknące). To jest kiedy na człowieka schodzi, spływa wyższe światło, to napełnia go wiedzą, zrozumieniem i odczuciem nieprzemijającego, doskonałego, absolutnie jasnego istnienia. To jest właśnie szczęście.

Pytanie: Czy taki stan może powstać bez wysiłku człowieka? Przecież są ludzie, którym wiedzie się w życiu.

Odpowiedź: W naszej ograniczonej egzystencji materialnej, oczywiście może tak być, że człowiek ma się dobrze i niczego więcej nie potrzebuje – po prostu egoistycznie wegetuje. Dlaczego nie? Zaszyj się w odległej wiosce, w jakiejś chałupce, zbuduj sobie tam przytulne legowisko i bądź szczęśliwy, jeśli tylko możesz.

Ale rzecz w tym, że egoizm ciągle się rozwija, jemu cały czas trzeba dawać nowe napełnienia, w przeciwnym razie nie będziesz zadowolony.

Jak sprawić, by odczucia, które przychodzą do naszego egoizmu, napełniły go bez żadnych problemów? – Tylko kiedy skupi się na obdarzaniu, poza sobą, nie będzie odczuwał, że stale się opróżnia. Na tym polega szczęście: stworzyć w sobie takie organy odczucia życia, które znajdują się poza nami, i wtedy będziemy szczęśliwi.

Pytanie: Uważa się, że aby osiągnać szczęście potrzebna jest harmonia i równowaga właściwości. O jakich właściwościach jest mowa?

Odpowiedź: Harmonia człowieka z otaczającym światem jest możliwa, jeśli ty i otaczający świat staniecie się jak jedna integralna całość. A to może mieć miejsce tylko wtedy, gdy będziesz odczuwać świat, jak samego siebie, będziesz troszczyć się o niego, jak o siebie samego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 11.12.2016


Moje myśli na Twitterze,19.04.18

   Pytanie: Czy miłość powinna być wzajemna: od narodu Izraela do narodów świata, i od narodów świata do Izraela?

Odpowiedź: Między Żydami i narodami stoi Stwórca. I tylko wtedy, gdy zaczniemy przekazywać światło od Niego do narodów świata, On pozwoli im pokazać swoją miłość do Żydów.

@Michael_Laitman


Jak wypełnić swoje przeznaczenie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak się dowiedzieć, co robić, żeby wypełnić swoje przeznaczenie? Dlaczego trudno to wyjaśnić?

Odpowiedź: Musimy tylko pracować w swojej małej grupie, wewnątrz ogromnej liczby naszych grup i cały czas myśleć o tym, jak pomagając sobie nawzajem stajemy się jednym systemem, stopniowo zyskując wewnątrz swojej dziesiątki uczucie obdarzania, wzajemności, zwane Stwórcą.

W tym uczuciu, które odczuwam jako istniejący wewnątrz dziesiątki, zacznę się widzieć jako znajdującego się w Wyższym świecie. To musimy osiągnąć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.12.2017


Czy jest szczęśliwy ten, kto niczego nie potrzebuje?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Niektóre metody mówią: „Szczęśliwy jest ten, kto niczego nie potrzebuje”. Czy tak jest?

Odpowiedź: Ogólnie rzecz biorąc, tak. Na poziomie ziemskim, jeśli niczego nie potrzebuję, jeśli wszystkie moje pragnienia są powyżej poziomu materialnego, są skierowane na obdarzanie i miłość, poza mną, to oczywiście jest to szczęście.

Pytanie: Istnieją takie metody, które niwelują pragnienie. Czy jeśliby tak postępować, to człowiek będzie szczęśliwy?

Odpowiedź: Człowiek, który niweluje swoje pragnienia, obniża się do poziomu nieżywego stworzenia.

Jeśli on nie przeciwstawia się, nie krytykuje, nie obwinia nikogo i niczego, on jest szczęśliwy, ale to szczęście jest bez emocji, jak u kamienia. W ten sposób maksymalnie chroni siebie, aby nie cierpieć. Ale rzecz w tym, że będąc razem z resztą ludzkości, on nie może uchronić się od problemów. One mimo wszystko przedrą się. Oprócz tego, w nim nieuchronnie pojawią się pragnienia, aby stać się kimś więcej.

Pytanie: Wielki kabalista Baal HaSulam pisze, że jeśli człowiek dokonałby kalkulacji: wziąłby swoje życie i popatrzył, ile cierpi i ile rozkoszuje się, to natychmiast skończyłby ze sobą. Oznacza to, że ilość cierpienia jest znacznie większa niż ilość przyjemności. Dlaczego ta kalkulacja jest ukryta przed człowiekiem? Przecież jesteśmy egoistami, ciągle robimy kalkulacje.

Odpowiedź: Jest to potrzebne po to, by odbywał się w nas proces kumulacji, i aby w jego wyniku udało nam się zgromadzić wiele stanów zła, goryczy, problemów, depresji i na tyle rozczarować się w życiu, żeby zechcieć wznieść się nad nim. Nie uśmiercić się, a naprawdę wznieść się – znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego cierpimy, w imię czego?!

Z lekcji w języku rosyjskim, 17.12.2017


Nie kara a naprawa

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieją kary za przeszłe życia lub za grzechy przodków?

Odpowiedź: Nie ma żadnych kar. Dlaczego uważasz, że w ogóle cokolwiek robisz? Jesteś zarządzany przez Naturę. Tak jak ona zarządza, tak ty postępujesz.

Nie ma kary, jest korekta. Kabaliści – są za naprawą człowieka, ale nie za więzieniem. Według Tory, dawniej dla ludzi, którzy popełnili wykroczenie, zostało wydzielonych sześć miast w kraju, do których się ich zsyłało i w których musieli żyć, nie wychodząc za granicę murów miasta. Tam ich właśnie reedukowano.

Komentarz: Wydaje mi się, że nie zrobiłem nic złego, ale cierpię bardziej niż wszelkiego rodzaju złoczyńcy.

Odpowiedź: To nie jest kara, a zachęta do poszukiwania.

Z lekcji w języku rosyjskim, 31.12.2017


Prezent z góry

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można powiedzieć, że moje straszne rozczarowanie w zwykłym życiu – to prezent, aby dojść do prawdy o Wyższym świecie?

Odpowiedź: Oczywiście! To naprawdę prezent. Przecież tak wiele ludzi mimo wszystko ugania się za zaspokojeniem materialnych celów.

Równocześnie kabaliści w żadnym wypadku nie mówią o tym, że człowiek powinien stać się pustelnikiem, ograniczać się, głodować itd. Nie – ciesz się życiem! Daj ciału to, czego chce, najważniejsze, żeby ono nie przeszkadzało ci, nie zabierało zbyt wiele czasu i sił i dało ci możliwość zaangażowania się w osiągnięcie wyższej natury.

Z lekcji w języku rosyjskim, 07.01.2018


Moje myśli na Twitterze,11.02.18

– Dlaczego mówią, że myśl jest materialna?

– Dlatego, że właśnie to ona buduje nasz materialny świat. Cały nasz świat to jedna myśl. Nawet astronomowie i kosmologowie twierdzą, że czują naturę i kosmos, jako myśl. Wszystko, co jest wokół nas, to myśl.

– Jaka jest cena drogi do Stwórcy? Czy konieczny jest do tego czas, zdolności, cechy osobiste?

– Ceną za tę drogę jest zdobycie wolności od swojego egoizmu.

– Czy sami zmieniamy nasze wydarzenia życiowe?

– Możemy zmienić wszystkie wydarzenia życia i ich konsekwencje, jeśli zaczniemy wywoływać na siebie wpływ tak zwanego naprawiającego wyższego światła – or makif (otaczającego światła).

– Najważniejszą rzeczą, której potrzebujemy – to ciągle utrzymywać się w związku z tym, kto determinuje wszystkie nasze stany, cały nasz świat i wszystko, co dzieje się na świecie, widzieć, jak za tym działa Stwórca.

Wyższe światło specjalnie wywołuje w nas wszelkiego rodzaju pragnienia, specjalnie nas drażni. Jest to taki poważny, szorstki flirt – nie miękki, ale właśnie zadziorny, kiedy On specjalnie zaczepia nas, abyśmy zwrócili na Niego uwagę.

Jaka jest różnica między Kabałą a innymi metodami? Kabała jest jedyną metodą, która przenosi w nową właściwość – obdarzania, zamiast otrzymywania. Kto nie doznał tej zmiany, nie rozumie tego. W związku z tym dla tych, którzy nie realizują tej metody jest ona nazywana tajemną – ponieważ jest dla nich niezrozumiała.

Co to jest przyszłość? Przyszłość nie jest związana z czasem. To jest to, co dzieje się po działaniu, które teraz wykonuję. A oś czasu zakłada, że czas upływa sam, niezależnie ode mnie. Chociaż wszystkie pomiary są niczym więcej niż naszymi odczuciami.

Czy czas istnieje? Czas jest naszym subiektywnym odczuciem. Poczuj, że nie ma następnej chwili – i wtedy chwila się rozszerzy, a czas zniknie. Ale to jest psychologiczny trening, a w ogóle czas znika, kiedy człowiek włącza się w absolutnego Stwórcę.


Fragmenty z porannej lekcji,18.02.2018 cz.2

 ÐºÐ°Ð±Ð±Ð°Ð»Ð¸ÑÑ‚ Михаэль Лайтман Z lekcji do artykułu „Wiara ponad wiedzą“

Wewnątrz wiedzy” – jest to postrzeganie w pięciu cielesnych, zwierzęcych organach zmysłów, w których widzimy ten wyimaginowany świat, jak to później się wyjaśni, gdy zobaczymy prawdziwy, wyższy świat.

Nasza naturalna, wrodzona percepcja opiera się na otrzymywaniu, absorbowaniu wewnątrz. Ale przez studiowanie Kabały, pracę w grupie, światło powracające do źródła, dochodzimy do przeciwnego postrzegania świata, jak jest powiedziane: „Widziałem odwrotny świat” – nie w świetle otrzymywania, a w świetle obdarzania, podobnie do Stwórcy.

I wtedy czujemy Stwórcę, łączymy się z Nim i rozumiemy, że oprócz tej wyższej siły nie ma nic. W ten sposób zaczynamy poznawać wyższy świat – środek odkrycia nam Stwórcy.

Różnica jest tylko, czy wykorzystać swoje pragnienie rozkoszować się egoistycznie, ze względu na otrzymywanie wszystkiego wokół, czy iść wyżej wiedzy, pragnienia rozkoszować się, zdobywając nowe postrzeganie rzeczywistości – takiej, jaka istnieje w rzeczywistości, poza mną, obiektywnie.

I wtedy widzę nie siebie, nie swoje pragnienie „rozkoszować się”, a widzę światło, wyższą siłę, która wypełnia całą rzeczywistość, co nazywa się duchowym postrzeganiem, „wyżej wiedzy”, w obdarzaniu i miłości, w odbitym świetle. W ten sposób zaczynam odczuwać, gdzie naprawdę się znajduję.

Odkrywa się wewnętrzny wzrok i wchodzę w nowy, prawdziwy świat. Rozumiem, że wcześniej byłem zamknięty w swoim egoistycznym pragnieniu, które w ogóle nie istnieje, a po prostu jest  iluzją, która daje mi możliwość przez moje wysiłki wejść w wyższy, świetlisty świat, samemu osiągnąć Stwórcę i powiedzieć: „To jest mój Stwórca! To jest mój świat!”

***

Odkrywam nie Stwórcę, a to jak bardzo stałem się podobny do Niego w moim stosunku do grupy lub do świata.

***

Istnieją duchowe właściwości, które człowiek otrzymuje od nauczyciela, jak dziecko od ojca i matki, którzy muszą je urodzić i postawić na nogi. Ale potem ono rozwija się pod wpływem środowiska. I dokładnie tak samo dzieje się w rozwoju duchowym: najpierw człowiek otrzymuje od nauczyciela wiedzę, kierunek, ale potem musi z pomocą środowiska pracować nad sobą i prawidłowo się sformować.

Myślimy, że „wiara”, to wierzyć z zamkniętymi oczami, po prostu przyjmować na wiarę. W nauce Kabały „wiara” – to siła obdarzania, którą zyskujemy poprzez pracę w grupie i światło, które powraca do źródła. I to jest wiara „wyżej wiedzy”, dlatego że „wiedza” jest naszą naturalną, egoistyczną siłą otrzymywania.

***

Nie ma na świecie ani jednego człowieka niższego od ciebie. Jeśli widziałbyś prawdę, to zrozumiałbyś, że ty jesteś najniższym punktem Malchut, a cała reszta wokół ciebie są to właściwości dziewięciu wyższych sfirot wspólnej duszy, które oczywiście, są wyższe od ciebie ze względu na właściwości.

Musimy nastroić się na takie poprawne postrzeganie, skalibrować się. Przecież oprócz człowieka istnieje tylko Stwórca. A wszystkie egoistyczne formy, które widzisz wokół, niskie i nikczemne – są tylko twoją projekcją na wyższym świetle.

***

Chcę, żeby moje dziecko było wyżej mnie i jestem z niego dumny. Tak samo musimy odnosić się do przyjaciół  – miłość zobowiązuje nas do tego. Jeśli naprawdę dobrze odnoszę się do nich albo nawet ich kocham, to otrzymuję przyjemność z ich wielkości.

Przecież miłość nas łączy i nie odłączam się od nich. Grupa, dziesiątka – to moja dusza. Im wyższe dziewięć pierwszych sfirot – wszyscy moi przyjaciele, i im bardziej się przed nimi anuluję, tym większe będzie naczynie mojej duszy do odkrycia Stwórcy.

***

Powiedziano, że „im wyższy jest człowiek, tym większy jest jego egoizm”. Jeśli mój egoizm rośnie coraz bardziej, a ja za każdym razem go anuluję i podnoszę nad nim swoje „Ja”, punkt w sercu, to coraz bardziej rosnę.

Równość ma miejsce wtedy, gdy każdy stara się z całych sił podnieść się nad swoim egoizmem. To czyni nas równymi. Wszyscy jesteśmy różni i przy tym wszyscy jesteśmy równi. Przecież każdy stara anulować się we wszystkich odkrywających się w nim, egoistycznych właściwościach.

***

Człowiek – to po prostu pragnienie rozkoszować się, którego przez lata życia napełniano różnego rodzaju wartościami, kształtując jego pogląd na świat, określone właściwości. Moje „Ja”- to jest to, co otrzymałem od otoczenia, ale w istocie to nie jest moje – moje jest tylko pragnienie rozkoszować się.

Zaczynając studiować Kabałę powinienem się stopniowo „rozmontowywać” i zbudować na nowo. Teraz zaczynam przez grupę (dziesiątkę) otrzymywać prawdziwy wpływ wyższego światła, Stwórcy, oprócz którego nie ma nikogo, i buduję swoje prawdziwe ja.

***

Praca ponad egoizmem oznacza działanie przeciw swojej racjonalnej logice, przeciw pragnieniu – to znaczy kochać, obdarzać. Jeśli nienawidzę kogoś w moim sercu i umyśle, odrzucam go, to powyżej wiedzy – kocham i przybliżam. Jest to możliwe tylko przy pomocy światła, które powraca do źródła. Kiedy ono świeci na mnie, jestem w stanie kochać tego, kogo odpycha mój egoizm.

Oznacza to, że staję się podobny do Stwórcy. Stwórca pokazuje mi przeciwstawne formy Samego Siebie, a ja ponad nimi wszystkimi kocham Go, przecież Stwórca – to właściwość absolutnego obdarzania i miłości, ponad wszystkimi kalkulacjami. I jeśli podnoszę się nad wszystkimi przebudzającymi się we mnie egoistycznymi kalkulacjami, wtedy we wzniesieniu nad nimi osiągam połączenie ze Stwórcą.

Wiara powyżej wiedzy, miłość, naprawa jest wtedy, gdy przychodzi wyższe światło i buduje we mnie właściwość obdarzania powyżej właściwości otrzymywania, miłość wyżej nienawiści, pragnienie połączyć się i objąć – powyżej pragnienia izolacji i odsunięcia. W tej właściwości obdarzania, zjednoczenia, miłości widzę odwrotny świat.

Tak zaczynam odnosić się do rzeczywistości. Cała rzeczywistość jest wypełniona obdarzaniem i Stwórcą, a ja jestem właściwością otrzymywania – stworzeniem.

***

Grupa – to łącznik między mną i Stwórcą, wykonujący kilka funkcji. Z jednej strony czuję w niej to, co Stwórca chce mi powiedzieć. Z drugiej strony przez nią mogę zwrócić się do Stwórcy i powiedzieć Mu, czego chcę.

Mogę odnosić się do przyjaciół jak do ludzi albo, jak do przedstawicieli Stwórcy. Rozmawiam ze Stwórcą poprzez grupę – nie słowami, a poprzez modlitwy, mój stosunek do nich, przecież oni – to mój związek z Nim. Dlatego „od miłości do stworzeń dochodzą do miłości do Stwórcy”.

Jeśli chcę kochać Stwórcę, to muszę to zrobić poprzez otoczenie, przecież tylko w nie obleka się wyższe światło. Dlatego muszę postrzegać grupę (dziesiątkę), jako początek i koniec mojej duchowej drogi, to miejsce, w którym dojdę do końca naprawy, całkowicie połączę się z przyjaciółmi i w tym doskonałym połączeniu odkryję Stwórcę.

I z tego powodu wszystko zaczyna się od grzechu Drzewa poznania, od rozbicia duszy Adama Riszon. Stąd może rozpocząć się już naprawa, początek świata (olam), ukrycie (alama) i odkrycie.

Z porannej lekcji 18.02.2018