Co oznacza święto Szawuot?

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot oznacza dzień darowania Tory, który jest największym wydarzeniem, jakie kiedykolwiek mogło mieć miejsce. Dlaczego jest to największe wydarzenie w historii?

Ponieważ oznacza stan, w którym pewni ludzie, którzy żyli swoim zwykłym życiem, otrzymali instrukcje – metodę – jak optymalnie żyć w naszym świecie, jak odkryć kim naprawdę są i że jeśli zechcą, mogą wyjść z wąskich ram odczuwania tego świata pięcioma zmysłami ciała, rozszerzając swoją percepcję i odczuwanie, aby poczuć nowy świat.

Metodę, którą otrzymali, nazwali „Torą”. Dzięki tej metodzie mogli odkryć znacznie bogatszą i szerszą rzeczywistość – wieczną rzeczywistość – z którą mogli się połączyć i ją poczuć. To właśnie daje nam Tora. Jest to metoda poszerzania naszej percepcji, która pozwala nam odkryć prawdziwą rzeczywistość, w której obecne są siły miłości, obdarzania i połączenia.

Szawuot jest zatem bardzo szczególnym świętem. Oznacza ono transformację w nas, żyjących na tym świecie jako zwierzęta do stania się istotami ludzkimi w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, czyli tymi, którzy wznoszą się ponad swoje odczuwanie tego wąskiego i przemijającego świata i wkraczają w osiągnięcie prawdziwej, wiecznej i doskonałej rzeczywistości poza cielesnymi zmysłami.

Powinniśmy zatem szanować to święto i starać się osiągnąć to, co mówią nam o nim ci, którzy osiągnęli te stany – kabaliści: że jest to stan połączenia „jako jeden człowiek z jednym sercem”, stan wzajemnego wsparcia i zrozumienia, z miłością i troską o siebie nawzajem. Dzięki różnym wyjątkowym osobom, które przeszły już drogę naprawy i zostawiły nam bezcenne wskazówki, możemy wspierając się na nich podążać taką samą drogą, która doprowadzi nas do takich samych rezultatów.

W wyniku tej pracy, rozwijamy w sobie zmysł odczuwania właściwości miłości i obdarzania i stajemy się świadomi istnienia siły, która jest wszechobecna i daje życie wszystkiemu. Każdy z nas posiada ten zmysł, ale u większości ludzi jest on jeszcze uśpiony. Ale metoda, którą otrzymaliśmy w Szawuot, pozwala nam go rozwijać i poprzez to wpływać na innych ludzi powiększając krąg obudzonych zmierzających do stania się „jak jeden człowiek o jednym sercu”.

Czym jest ten zmysł? Ogólnie rzecz biorąc, jest to – miłość.

Miłość która przeprowadza nas przez różne stany odczuwania naszego rozłączenia z różnymi jego negatywnymi skutkami do stanu absolutnego zjednoczenia. W efekcie jej działania stajemy się nowym narodem opartym na wspólnym pragnieniu połączenia się w miłości ponad naszymi dzielącymi nas cechami, czyli narodem, który wcześniej nie istniał w naturalny i biologiczny sposób.

Mam nadzieję, że rzeczywiście rozwiniemy to poczucie miłości, obdarzania za pomocą metody połączenia, którą otrzymaliśmy i że osiągniemy to już niedługo. Kiedy to zrobimy, poczujemy, że otwiera się przed nami nowa, integrująca, wieczna i doskonała rzeczywistość, uczucie harmonii i pokoju, którego nie możemy sobie nawet wyobrazić w naszych obecnych ziemskich zmysłach.

Źródło: https://blogs.timesofisrael.com/what-does-shavuot-signify/


Oznaki zbliżania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czuję, że mój egoizm bardzo mocno urósł. Powiedział Pan: „Albo wyzerujemy egoizm, albo podniesiemy znaczenie duchowości”. Co należy zrobić?

Odpowiedź: Trzeba cieszyć się, że odkrywa się w tobie coraz więcej egoizmu. Odsuwasz się od przyjaciół, nie chcesz ich, nie chcesz grupy, więzi z innymi. To wszystko są oznaki rosnącego egoizmu i powinieneś się z tego cieszyć.

Oznacza to, że rozwija się w tobie lewa linia – rosnący egoizm, a prawa linia – naprawa, praca wbrew egoizmowi, powinna być kierowana na połączenie. Musisz przyciągać Wyższe Światło, aby stworzyło w tobie drugą siłę – przyciąganie, a wtedy będziesz miał dwie siły: prawą i lewą.

A to, że rozwija się w tobie egoizm i czujesz, że nie kochasz przyjaciół, nie chcesz ich i odpychasz – to wszystko są oznaki zbliżania.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Co to jest grupa?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy zebranie ludzi można nazwać grupą, która naprawdę działa prawidłowo?

Odpowiedź: Zebranie ludzi nazywa się grupą wtedy, gdy mają wspólny cel i rozumieją, jak powinni się zjednoczyć, według jakiego systemu. Oznacza to, że jest to już grupa, zajmująca się Kabałą. Ma przewodnika i osoby odpowiedzialne za to, by zbierali się, studiowali i uczestniczyli w różnych wydarzeniach.

Czyli grupa to nie tylko grono ludzi, którzy zebrali się w barze czy na stadionie. Jest to poważne zgromadzenie ludzi, którzy są gotowi zjednoczyć się, aby odkryć między sobą Stwórcę, wbrew swojej naturze.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Potrzeba wyższej siły

каббалист Михаэль Лайтман Łącząc się w grupy na poziomie naszego świata, zwykle wzbudzamy tylko negatywne siły, jak na przykład mężczyzna i kobieta, którzy najpierw zawierają sojusz, a potem pojawiają się niespodziewane, między nimi różnego rodzaju problemy, ponieważ każde z nich jest egoistą.

Dlatego też, gdy staramy się zjednoczyć, musimy zrozumieć, że robimy to po, aby poczuć potrzebę wyższej siły. A jest to możliwe tylko wtedy, gdy pojawia się między nami ogromny egoizm, chęć oddalenia się od siebie nawzajem, tłumienie innych. To oznacza że jeśli grupa zacznie naprawdę dążyć do połączenia, mogą w niej powstać bardzo poważne siły odśrodkowe, które zaczną ją rozdzierać.

To jest najważniejsze, co może przejawić się w ludziach. Jeśli to zrozumieją, będą zadowoleni z tych sił zła, które odkryją między sobą. A potem następuje już prosta arytmetyka. W takim stopniu, w jakim odkrywają siły zła między sobą, muszą stale dostrzegać, że je odkrywają i cieszyć się z nich.

Specjalnie zajmują się zjednoczeniem, ponieważ podczas połączenia, człowiek coraz bardziej ujawnia siły zła, które odpychają go od innych. To zło zmusza nas do zwrócenia się ku dobru, ku wyższej sile, ku Stwórcy, który może nas zrównoważyć i zjednoczyć. To jest metoda odkrycia Stwórcy.

W rzeczywistości nie jest taka skomplikowana.Tylko musimy stale kontrolować siebie, zarządzać tym, co dzieje się z naszym umysłem i sercem. Jednoczymy się w grupie tak, jak radzą nam kabaliści, ponieważ to właśnie w tym sposobie jedności, który chcemy osiągnąć, ujawnimy brak możliwości zjednoczenia się, i w taki sposób zrozumiemy potrzebę wyższej siły, Stwórcy.

Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”


Wdzięczność rozszerza kli

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy otrzymuję odkrycie doskonałości Stwórcy, dokąd powinienem zmierzać w swojej intencji?

Odpowiedź: Jeśli czujesz, że otrzymujesz od Stwórcy wszystko i czujesz że jest ci dobrze, podziękuj Mu za to.

Jak tylko zaczniesz dziękować, twoje kli/naczynie, które napełnia się tą przyjemnością zostanie opróżnione. Wdzięczność i modlitwa, wdzięczność i prośba rozszerzają kli, jak nic innego.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 116

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kto nas naucza, abyśmy nie pracowali dla otrzymywania? Czy jest to właściwość Stwórcy? Czy jest to właściwość grupy, Nauczyciela?

Odpowiedź: Dusza. Powiedziano że: „Dusza człowieka nauczy go”. Przechodząc przez wszystkie stany, człowiek stopniowo uczy się, jak powinien odnosić się i do czego.

Pytanie: Aby przejawiło się dobro człowiek musi poświęć dużo energii. Skąd brać tę energię dla naprawy złego początku?

Odpowiedź: Również z dobrego. Nie ma innego źródła dla otrzymania energii, oprócz Stwórcy.

Pytanie: Jak osiągnąć taki stan, z którym nie mamy sił by się zgodzić, w którym nie możemy pozostawać ale z którego możemy się już podnieść?

Odpowiedź: To są trzy różne stany. Jeśli macie siły, jeśli dotarliście do tego i potraficie to rozwiązać, rozwikłajcie to, a odniesiecie sukces.

Pytanie: Jak kabalista odnosi się do przyjemności świata materialnego?

Odpowiedź: Nie czuje, że ich pragnie. Dlatego, gdy je otrzymuje, nie ma prawdziwego napełnienia. Jest ponad tym.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza, 15.04.2024


Nieświadome istnienie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kiedyś wyjaśnił Pan, że istnieje warstwa dusz, które komunikują się ze sobą, ale w rzeczywistości kontaktują się na pewnym poziomie duchowym, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Odpowiedź: Tak, rzeczywiście istniejemy na poziomie duchowym, ale nie czujemy tego. Na przykład dziecko, które rodzi się w naszym świecie, jest zapisane we wszystkich rejestrach, wielu ludzi już na nie pracuje, dostarczając mu jedzenie, pieluchy i wszystko, czego potrzebuje, a ono tego nie czuje.

Ale jest w tym systemie. System w pełni troszczy się o nie, pomaga mu. Tak więc jesteśmy w systemie duchowym, tylko tego nie czujemy. System reaguje na nas i dostarcza wszystko, co jest niezbędne do naszego rozwoju. Ale w naszym przypadku wszystko zależy tylko od nas, od naszego pragnienia.

Pytanie: Czy przechodząc do następnego etapu, człowiek postrzega tę samą rzecz zupełnie inaczej? Na przykład ten sam poziom naszej rozmowy.

Odpowiedź: Oczywiście, że człowiek postrzega. Zaczyna odczuwać system, w którym istnieje: jak system na niego reaguje, jak on sam może na niego wpływać, co oznacza „kim jest ”. Czy pojmuje siebie w odniesieniu do systemu. Wciąż jednak istnieje różnica dla człowieka, niezależnie od tego, czy jest niemowlęciem, małym dzieckiem czy dorosłym.

Komentarz: Zrozumienie tego jest bardzo interesującą rzeczą. Moim zdaniem tylko Kabała pozwala to zrobić.

Odpowiedź: Kiedy ten świat odkrywa się dla człowieka, wszechświat w którym faktycznie istniejemy, jest to dla niego najwyższą przyjemnością, która napełnia go bezgranicznie! Jesteśmy stworzeni przez światło, tę percepcję, tę wieczność, doskonałość i harmonię.

Dlatego dzisiaj, kiedy jesteśmy poza nim, nasze życie jest absolutnym cierpieniem. Ale z braku czegoś lepszego zadowalamy się tym, tak jak człowiek urodzony w więzieniu nie czuje, że może być coś innego. Spróbuj wypuścić go z więzienia, a natychmiast będzie chciał tam wrócić z powrotem, ponieważ nie będzie w stanie poradzić sobie w innym świecie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czy naprawdę jestem marionetką?”


Punkt, który determinuje życie człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy może Pan odróżnić człowieka z punktem w sercu od pozostałych?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Nie zależy to od wieku człowieka. Nie zależy nawet od tego, czy studiuje Kabałę, czy nie. Widać, że ma ten punkt. Pamiętam, jak przyprowadziłem do Rabasza mojego siedmioletniego syna, powiedział wtedy: „On ma punkt w sercu”.

Ale to nie powstrzymało go od późniejszego doradzenia mi, abym odesłał syna jak najdalej od siebie. Uważał, że chłopak będzie przeszkadzał mi w rozwoju i lepiej będzie dla mnie, jeśli będę sam. A dla syna zmiana miejsca zamieszkania będzie korzystniejsza dla zdrowia. Więc odesłałem go od siebie.

Ale to nie ma znaczenia. Nadal jest z nami połączony, chociaż miał możliwości by zostać kimkolwiek. Punkt w sercu to coś takiego, co determinuje całe życie człowieka.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Stwórca w człowieku”.


Bądź natrętny jak dziecko

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak rozpalić w sobie takie pragnienia w których przejawi się Stwórca? Bywają takie stany, kiedy przypominam sobie przeszłość i czuję, że nie wkładam już tak dużo wysiłków, jak wtedy.

Odpowiedź: To dobrze, ponieważ to jest potrzebne abyś prosił. Wszystkie nasze pragnienia, a zwłaszcza niespełnione pragnienia i marzenia, są konieczne, abyśmy prosili Stwórcę. Tylko z tego powodu.

Zbierz je wszystkie i żądaj-żądaj od Stwórcy, proś Go.

Zobaczysz, że tylko to może pomóc. Ani głowa, ani pamięć, nic nie pomoże. Jedynie bycie natrętnym jak dziecko, które ciągle wymaga od dorosłego i czegoś od niego żąda. Tylko w taki sposób można odnieść sukces, i nie ma innego sposobu.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Nieświadome istnienie

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Kiedyś wyjaśnił Pan, że istnieje warstwa dusz, które komunikują się ze sobą, ale w rzeczywistości kontaktują się na pewnym poziomie duchowym, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Odpowiedź: Tak, rzeczywiście istniejemy na poziomie duchowym, ale nie czujemy tego. Na przykład dziecko, które rodzi się w naszym świecie, jest zapisane we wszystkich rejestrach, wielu ludzi już na nie pracuje, dostarczając mu jedzenie, pieluchy i wszystko, czego potrzebuje, a ono tego nie czuje. Ale jest w tym systemie. System w pełni troszczy się o nie, pomaga mu.

Tak więc jesteśmy w systemie duchowym, tylko tego nie czujemy. System reaguje na nas i dostarcza wszystko, co jest niezbędne do naszego rozwoju. Ale w naszym przypadku wszystko zależy tylko od nas, od naszego pragnienia.

Pytanie: Czy przechodząc do następnego etapu, człowiek postrzega tę samą rzecz zupełnie inaczej? Na przykład tą samą warstwę naszej rozmowy.

Odpowiedź: Oczywiście, że postrzega inaczej. Zaczyna odczuwać system, w którym istnieje: jak ten system na niego reaguje, jak on może na niego wpływać, co oznacza „on sam”. Pojmuje siebie w odniesieniu do systemu. Jednak istnieje różnica dla człowieka, czy jest niemowlęciem czy małym dzieckiem, czy dorosłym.

Komentarz: Zrozumienie tego jest bardzo interesującą rzeczą. Moim zdaniem tylko Kabała pozwala to zrobić.

Odpowiedź: Kiedy ten świat odkrywa się dla człowieka, wszechświat w którym faktycznie istniejemy, jest to dla niego najwyższą przyjemnością, która napełnia go bezgranicznie! Jesteśmy stworzeni przez to światło, tę percepcję, tę wieczność, doskonałość, harmonię.

Dlatego dzisiaj, kiedy jesteśmy poza nim, nasze życie jest absolutnym cierpieniem. Ale z braku czegoś lepszego zadowalamy się tym, tak jak człowiek urodzony w więzieniu nie czuje, że może być coś innego. Spróbuj wypuścić go z więzienia, a natychmiast będzie chciał tam wrócić z powrotem, ponieważ nie będzie mógł się orientować w innym świecie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czy naprawdę jestem marionetką?”