Artykuły z kategorii Nauczyciel i uczeń

Przywiązanie do Nauczyciela

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Baal HaSulam utrzymywał swoich uczniów na określonym stopniu. A kiedy umarł, jego uczniowie spadli z niego. Jak to się stało że Pan nie spadł ze stopnia, gdy umarł Rabasz?

Odpowiedź: Byłem z nim wewnętrznie połączony. Po prostu przylgnąłem do niego i cały czas byłem przy nim. Po jego śmierci wstawałem codziennie rano i rozmawiałem z nim w myślach. Rozmawiałem z nim we śnie. Robiąc coś, myślałem: „Jeśli mu opowiem, jak na to zareaguje?”

Bardzo często odrywałem się od jakiejś czynności, podskakiwałem i patrzyłem na zegarek: „Och, spóźniłem się, muszę do niego biec!”. A jego już nie było. Albo budziłem się w środku nocy z tymi samymi myślami, jakbym miał do niego iść. Co gorsza to były straszne wstrząsy: „Oj, spóźniłem się!” – z jednej strony, i z drugiej zaraz drugi cios – nie ma dokąd pójść.

Dwanaście lat bycia blisko człowieka, który był dla ciebie jak źródło życia, nie da się tego z niczym porównać. Nie można z niczym. Co więcej, trzeba się w życiu posunąć do absolutnego oddania. A to nie zależy tak po prostu od człowieka: „Nie wystarczy powiedzieć chcę!”. To przychodzi z wielkim trudem i, powiedziałbym, szczęściem. Był tu element powodzenia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Proroctwo Laitmana”


Utrzymanie wspólnego ducha

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: W jaki sposób formułowane jest pytanie? Skąd pochodzi samoistnie? Czy człowiek który zadaje Panu pytanie, jest po prostu jak „bodziec”, który pozwala Panu przekazać informacje?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Jak powinien się do tego przygotować? Jak prawidłowo zadawać pytanie?

Odpowiedź: Pytanie, w rzeczywistości polega na tym, żeby przylgnąć do mnie i wzbudzić we mnie takie pragnienie, że chętnie podniosę zadającego pytanie, jak dziecko, które podbiega do dorosłego i wprasza się na ręce. To jest właśnie prawdziwe pytanie, a cała reszta to bzdury.

Komentarz: Zauważyłem, że są dwa typy ludzi. Jeden – kiedy człowiek chce konkretnie usłyszeć od Pana: „Nie, ja go o to nie pytam!” I są ludzie, którzy rozumieją i jakby idą z Pana falą. Pan zaczyna odpowiadać, a człowiek może mieć w zanadrzu drugie pytanie. Ale jeśli widzi, że Pan teraz lepiej odkrywa temat to podpiera go, zamiast stać na swoim.

Odpowiedź: To jest duży problem, bo mamy ogromną liczbę ludzi, którzy chcą słuchać, którzy być może są nastrojeni na zupełnie inną falę. A potem ktoś wchodzi do ogólnej dyskusji i swoimi osobistymi pytaniami lub tym, co mu się wydaje, wyprowadza wszystkich w innym kierunku.

W takim przypadku staram się reagować albo ostro, albo wcale, dlatego że ważne jest dla mnie aby utrzymać wspólnego ducha, aby ludzie dalej płynęli razem i podnosili się. Dlatego jeśli ktoś zadaje jakieś pytania z zewnątrz, mogę go odciąć i tyle. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby ogólny nurt był przestrzegany.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zadawać pytanie kabaliście?”


Jedno pytanie, dwie odpowiedzi

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Gdy zadają Panu pytanie, odpowiada Pan zgodnie z następującą zasadą: najpierw odpowiada Pan jeden raz, a w ramach tej samej odpowiedzi – drugi raz. Dlaczego odpowiedź jest tak zorganizowana?

Odpowiedź: Dlatego ze jeden raz muszę odpowiedzieć na samo pytanie, a za drugim razem muszę odpowiedzieć ogólnie: skąd się bierze to zjawisko, dlaczego istnieje, w jakiej formie odbywa się i tak dalej. Oznacza to, że nie chcę po prostu odpowiedzieć na pytanie, ja chcę dać ogólną formę, co to za zjawisko natury.

Pytanie: Ale nie robi Pan tego, bo człowiek nie usłyszał za pierwszym razem i trzeba wyjaśnić mu to po raz drugi?

Odpowiedź: Nie. W ogóle nie odnoszę pytania do człowieka. Patrzę na pytanie jak na możliwość, ujawnienia jeszcze innej części duchowego świata lub połączeń światów.

Komentarz: Zdarzają się sytuacje gdy zadają Panu pytanie a Pan odpowiada tak, jakby był na własnej fali. Człowiek ten mówi: „Nie, chodziło mi to!” – i dalej kontynuuje Pan na swojej fali, a reszta myśli: „O! Pan odpowiada na jego pytanie!”

Odpowiedź: Właściwie odpowiadam na jego pytanie. Tylko po prostu człowiek tego nie słyszy. Nie idę gdzieś na bok, a po prostu chcę, żeby to zobaczył z mojej strony, inaczej nie zrozumie odpowiedzi.

Pytanie: Oznacza to, że musi Pan znaleźć nie bezpośrednią, a jakąś okrężną drogę?

Odpowiedź: To nie jest okrężna droga. Uważam, że moja droga jest najbardziej bezpośrednia i ogólna. Daję zarówno liniową drogę odpowiedzi, jak i okrężną, która obejmuje w sobie generalnie cały ogólny problem i jego konkretne rozwiązanie.

Mam więc dwa podejścia: zawsze nakreślam ogólny stan i konkretną odpowiedź.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak zadawać pytanie kabaliście?”


Zmienić system wartości

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Podał Pan niedawno następującą definicję: w jakim stopniu uczeń stara się połączyć z tym, co mówi nauczyciel, czyli zastąpić swoje zdanie, zdaniem nauczyciela, tym może zmierzyć swoje postępy.

Odpowiedź: Generalnie nie jest to prosta kombinacja, gdy człowiek zastępuje swoją opinię opinią nauczyciela. To już jest wysoki lot. Kto może to zrobić? Nie wiem.

Jest to możliwe, gdy uczeń i nauczyciel znajdują się w zjednoczeniu, połączeniu. Jest to nauka „z ust do ust“. Oznacza to, że uczeń wznosi się poprzez wiarę ponad wiedzę, wbrew swojemu pojmowaniu, przyjmuje opinię nauczyciela ponad swoją własną opinią i cieszy się z tego.

Chodzi o czysto duchowe działanie, które można wykonać tylko wtedy, gdy człowiek znajduje się w grupie, która go wspiera, ponieważ w przeciwnym razie nie masz do tego żadnych sił; kiedy otrzymujesz energię od wyższego światła, które cię zmienia. W taki sposób dążysz do stanu ponad rozumem i uczuciami. To zupełnie inny kontakt, to już nie jest nasz świat.

Komentarz: W zasadzie w naszym jednostronnym postrzeganiu świata jest to niemożliwe do wykonania.

Odpowiedź: Tak, będziesz musiał je zamienić. Ale to nie pociąga za sobą żadnych fizycznych zmian. Trzeba tylko zmienić system wartości: opinia nauczyciela, grupy, przyjaciół jest wyższa od twojej, własnej opinii i jesteś gotowy anulować siebie przed nimi. To jest minimum, bez którego dalej nie ma co robić, bo w taki sposób podnosisz się ponad egoizmem i pojawia się w tobie nowa właściwość – właściwość odczuwania poza sobą.

Właściwość odczuwania nauczyciela i grupy, przyjaciół, oznacza, że zaczynasz odczuwać coś poza sobą. I w tym „czymś poza sobą” poczujesz zarówno Stwórcę, jak i wyższy świat. Otrzymujesz podłoże, na którym możesz to poczuć.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Jak rozpoznać swój poziom duchowy?”


Zainteresowanie krytycznym podejściem

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Są ludzie, którzy postrzegają Pana słowa jako prawdę, a jest kategoria ludzi, którzy myślą: „Tyle razy to mówił i gdzie to jest?”

Odpowiedź: Rzecz w tym, że powinna być zgoda wszystkich z prawdą. Nie zgadzać się a priori jak z jakimś guru… Na przykład Dalajlama coś powiedział i o tym w ogóle się nie dyskutuje, nie dopuszcza się żadnych innych myśli, niczego. To znaczy, że to jest prawda. Gdy uczestniczy na międzynarodowych spotkaniach i coś mówi, wszyscy milczą. To wszystko, to jest pierwsza instancja, czyli manifestacja Boga na ziemi. Nikt z nim nie dyskutuje.

Dlatego rzadko gdzie go zapraszają i mało gdzie jeździ. Jest po prostu szanowaną osobą, jak idol. A ja nie jestem. Chcę, żeby mnie sprawdzano, żeby studiowano i analizowano każde moje zdanie, żeby do wszystkiego podchodzono krytycznie: „Dlaczego tak powiedział? Dlaczego nie odwrotnie? Czy to jest prawidłowe, czy nie?” Aby człowiek, rozważając każde z moich zdań, zmieniałby się zgodnie z tym lub przeciwko temu.

Jestem zainteresowany krytycznym podejściem. To jest najważniejsza rzecz u studentów. Dlatego nie tłumię ich, tłumaczę, wyjaśniam, jeszcze raz powtarzam i bardzo lubię, kiedy mi dokuczają. Powiedzmy, że uczeń chce mnie położyć na łopatki – proszę, „przyciśnij mnie”. Pomaga mi to samemu lepiej wyrażać siebie. To jest niezbędne.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Krytyka Kabały”


Wszystko pozostaje w przestrzeni

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego sytuacja, kiedy Pana słowa wywołują w uczniu zaprzeczenie, i próbuje wtedy „położyć Pana na łopatki”, daje Panu możliwość powiedzenia więcej, niż gdyby uczniowie słuchali Pana jak przysłowiowe mlecze?

Odpowiedź: Człowiek, który rozwija w sobie krytyczne podejście, ma jakieś swoje myśli. Nie mówi po prostu : „A, głupoty jakieś!” Są tacy ludzie, którzy nawet nic nie słysząc, machają ręką. Z nimi lepiej nie mieć do czynienia. Brakuje im normalnego przyswajania myśli i możliwości uczenia się.

A z tym, kto wchłania w siebie, nawet jeśli nie ma racji, głęboko się myli i słyszy cię z zupełnie innej perspektywy, z innego, bardzo odległego stanu, to i tak zaczynam z nim stopniowo pracować, przybliżać go. Pomaga to w wyrażaniu swoich myśli. Dlatego odnoszę się do niego cierpliwie. Są uczniowie, którzy mnie męczą. Nawet jeśli każdy z nich jest bardzo przeciwny do całej grupy, to mimo wszystko warto wyrazić siebie w stosunku do niego, dlatego że to później pomoże podobnym do niego osobowościom.

Daję lekcję nie tylko dla tych, którzy są tutaj czy ogólnie na świecie. Lekcja nagrana na wideo i audio w jakiś sposób później przejawi się. Ponieważ to, co dajesz światu, to, co mówisz, to, co myślisz, czujesz, pozostaje w przestrzeni. Jak Baron Munchausen, rozmarza się a potem rozbrzmiewa.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Krytyka Kabały”


Przyjaciel jest najważniejszy!

каббалист Михаэль ЛайтманKongres „Arawa” w Europie – Litwa 2022. Lekcja nr 1

Pytanie: W naszej grupie panuje dziś bardzo entuzjastyczny stan. Nasza modlitwa to jeszcze większa wdzięczność Stwórcy za naszego wielkiego nauczyciela, który nas jednoczy i daje nam siłę, by na każdej lekcji iść do przodu! Naszą modlitwą jest abyśmy cały czas byli przywiązani do nauczyciela i dla jego radości, osiągali wszystko aby zadowolić Stwórcę!

Odpowiedź: Bardzo dziękuję! Ale najważniejszy nie jest nauczyciel, a przyjaciele. Gdy przylgniecie do przyjaciela, to na pewno odkryjecie Stwórcę, który znajduje się między wami. A nauczyciel jest tylko z boku, jako wskazujący, poprawiający, jak trener. Wasza najważniejsza walka i osiągnięcie celu jest między przyjaciółmi.

Pytanie: Tak, ale daje nam Pan dużo siły do połączenia się między nami.

Odpowiedź: To prawda. Ale mimo wszystko, patrzcie na swoich przyjaciół! Pokłoń się przed przyjaciółmi, anuluj się przed przyjaciółmi, połącz się z nimi! Zrób dla nich wszystko, a wtedy osiągniesz cel.

Z lekcji nr 1 Kongresu „Arawa“ w Europie – Litwa 2022, 22.07.2022


Czym jest „pytanie” w duchowości?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie w duchowości – to pragnienie (chisaron, potrzeba), do którego z góry pobudza światło. Przychodzi i napełnia to pragnienie. Nazywa się to prawdziwym pytaniem lub modlitwą. Jednak dopóki nie zostanie uformowane takie pytanie, człowiek ma wiele pytań wstępnych, które nazywane są „modlitwą poprzedzającą modlitwę”. To znaczy, zanim człowiek osiągnie prawdziwą modlitwę, nieustannie pojawia się w nim wiele małych, częściowych, niedokładnych pytań, aż w końcu w pełni ukształtuje się właściwe pytanie.

W zasadzie wszystkie pytania sprowadzają się do jednego: jaki jest sens życia, czy warto żyć? Jeśli tak, to dlaczego warto żyć? To jest jedyne pytanie. Człowiek zadaje je w miliardach różnych wariantów, i odpowiednio do tego otrzymuje za każdym razem częściowe odpowiedzi. Ale na końcu ogólnej, powszechnej naprawy wszystko to zostanie wyrażone jako jedno wielkie pytanie i jedna wielka odpowiedź – pełne scalenie (ziwug – a-szalem).

Pytanie: Z jakimi pytaniami można się do Pana zwrócić, a jakie pytania wyjaśniać w grupie?

Odpowiedź: Najlepiej, jeśli przyjdziecie do mnie z pytaniem grupowym. Jeśli w tobie pojawia się ogólne pytanie, wtedy zwracaj się do mnie.

Komentarz: Kiedy w grupie szukamy odpowiedzi na swoje pytania i raczej znajdujemy je, czuję, że na razie są zawsze poprawne.

Odpowiedź: Rzeczywiście – „na razie”. Tak na każdym poziomie: zarówno dla mnie jak i dla wszystkich. Zawsze ta odpowiedź, która była właściwa na tym poziomie, na następnym poziomie jest już nieprawidłowa, ponieważ Keter niższego parcufa zamienia się w Malchut wyższego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 10.02.2014


Pytanie – to dążenie do napełnienia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdyby teraz razem z Panem był nauczyciel, czy zadawałby mu Pan pytania?

Odpowiedź: Nie, dlatego że pytania – są czymś co powstaje w tobie i sam musisz na nie odpowiedzieć.

Pytanie: Dlaczego prosi Pan uczniów, aby zadawali pytania?

Odpowiedź: Aby przyśpieszyć wymianę poglądów a przez to – przyśpieszyć zjednoczenie. Im szybciej można ruszyć do przodu, tym lepiej. Szybkość zależy od zbliżenia między wami, a zbliżenie zależy od miary dyskusji w dziesiątkach. Dlatego staram się to wszystko wzbudzić w was.

Pytanie: Czy są jakieś pytania, na które nie ma Pan odpowiedzi?

Odpowiedź: W Kabale jest wiele pytań, na które nie można odpowiedzieć. Uczeń musi je poczuć wewnątrz siebie. Pytaniem nazywa się dążenie do napełnienia serca i umysłu. Otrzymanie napełnienia będzie właśnie odpowiedzią. A jeśli ani serce, ani umysł nie są przygotowane na przyjęcie otrzymania napełnienia – podobnie jak dziecko, któremu coś wyjaśniasz, a ono nadal nie rozumie, nic do niego nie trafia – to nic nie można poradzić na to. Dlatego przekaz (odpowiedź) musi pasować do naczynia, pragnienia, intencji którą ma uczeń. W tym tkwi problem.

Pytanie: Czy w swoim czasie zadawał Pan Rabaszowi wiele pytań?

Odpowiedź: Tak. Zadawałem pytania i za siebie i za innych.

Pytanie: A dzisiaj o nic by Pan nie zapytał?

Odpowiedź: Praktycznie nie. Nie mam o co pytać. Ale i tak mogę zadawać mu pytania. Gdybyśmy fizycznie byli obok siebie, to byśmy siedzieli i milczeli.

Z lekcji w języku rosyjskim, 31.12.2017


Prawdziwość duchowej drogi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Już ponad trzydzieści lat zajmuje się Pan Kabałą. Czym jest dla Pana potwierdzenie tego, że jest Pan na właściwej drodze i że jest to cel życia? Być może jest Pan na takim poziomie, gdzie czerpie Pan potwierdzenie, że to prawda?

Odpowiedź: Po pierwsze, potwierdzenie czerpię ze swojego duchowego poznania. Po drugie, mam nie tylko wątpliwości, ale poszukiwanie najlepszej realizacji, łagodniejszego lądowania dla ludzkości. Baal HaSulam w swoim czasie jeździł do Polski, wydawał gazetę, pisał artykuły dla szerokiego grona ludzi o metodzie naprawy człowieka i wejścia na następny stopień. Ale napisał to specyficznym językiem kluczem, który był przyjęty sto lat temu. A ja piszę w sposób ogólny, mniej lub bardziej zrozumiałym kluczem dla wszystkich ludzi.

Mam pewność że działam prawidłowo, w oparciu o poziom, który rozumiem – to po pierwsze. Po drugie, gdyby ktoś przyszedł i pomógł mi jako partner, byłbym niesamowicie szczęśliwy. Ale niestety nie widzę chętnych i rozumiejących. Ponadto czuję wewnątrz siebie połączenie ze swoimi wielkimi nauczycielami i na ile mogę to robić – staram się.

Nie można powiedzieć, że w stu procentach realizuję wszystko, co chciałbym zrobić. Z wieloma rzeczami, przychodzi mi walczyć z samym sobą, ponieważ ja też przechodzę kolejne etapy wzniesienia. Życie toczy się wzdłuż środkowej linii. Nie po prawej, po stuprocentowo udanej i wypełnionej światłem, ale również nie po lewej, egoistycznej.

Rozumiem wszystkie swoje problemy, całą swoją niedoskonałość, wciąż mam nadzieję, że tak prowadzi mnie Stwórca, od czasu gdy przyszedłem do Rabasza, a nawet wcześniej. W taki sposób to robię. Nie mam problemu z tym, aby zgodzić się z tą misją, którą On na mnie nałożył. Każdy ma swoją misję, mnie dana jest taka. Nie robię z tego nic szczególnego. Ponieważ Stwórca zakręca wszystkim tak, jak jest to dla nas konieczne, a na końcu doprowadzi do tego, co jest właściwe.

Jestem zadowolony z tego, że otrzymałem możliwość odczuwania Jego działań we mnie: jak On działa, jak zmusza, jak zarządza mną wewnątrz. To dla mnie wielka przyjemność, kiedy czuję to, co On we mnie robi i pracuję zgodnie z Nim. To nazywa się scalaniem – kiedy posiadasz własną świadomość, swoje myśli i uczucia, a z drugiej strony czujesz, że On jest w tobie i jesteś gotowy, aby być razem z Nim.

To nie jest łatwe, to jest przeciwko egoizmowi, przeciwko pewnym wątpliwościom i problemom. Ale kiedy to przezwyciężasz i czujesz, że osiągasz ten sam ruch, w tym samym tempie, w tym samym kierunku w myślach i uczuciach – to oczywiście, największa przyjemność!

Jednak i tu pojawiają się problemy: czy robisz to dla osiągnięcia przyjemności, czy w imię czegoś innego, znacznie wyższego. Ale z tego wszystkiego, człowiek odczuwa prawdę swojego stanu. To daje mu siłę.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Gdzie są dowody prawdziwości Kabały?”