Od ślepej wiary do wiedzy

каббалист Михаэль Лайтман Ludzkość idzie naprzód. Kiedyś wierzyła tylko w duchy, w ukryte siły natury: wiatr, słońce, księżyc, trzęsienia ziemi, składanie ofiar itp. Do tej pory na ziemi przetrwało wiele podobnych wierzeń, które po dziś dzień nie minęły. Istnieją takie wierzenia, które znikną tylko z odkryciem Stwórcy.

Ale, gdy egoizm zaczyna rozwijać się w ludzkości, ego zaczyna wymagać coraz większych odkryć, poznania, większej podstawy do jakichś działań. Człowiek staje się bardziej leniwy, bardziej egoistyczny, żąda wynagrodzenia, wymaga jasnego zrozumienia, wiedzy, zapłaty za to, co robi.

Dlatego w starożytności, w przeciągu wielu wieków powstały różne prądy i kulty. Wszystkie były powiązane również z cechami korzystnymi dla elit każdego narodu.

Ale najważniejsze jest to, że wszystkie te wierzenia nazywają się „wiarą”. Czyli oznacza to ślepą wiarę w to, czego człowiek nie odkrywa, nie widzi, nie czuje. Ale kiedy zaczyna z tym pracować, wszystko czysto psychologicznie formuje się w nim w pewną wiedzę, przekonanie, tak precyzyjne, że gotowy jest oddać za to swoje życie.

Pytanie: Oznacza to, że ślepa wiara zbliża się do wiary z wiedzą?

Odpowiedź: Tutaj nie ma żadnej wiedzy, dlatego że nikt nie odkrywa Stwórcy. Ale stopniowo człowiek dochodzi do stanu, gdy musi to zrobić.

Adam zaledwie 6000 lat temu pierwszy odkrył Stwórcę. Choć przedtem, przez wiele wieków ludzkość dążyła do poznania Stwórcy, ale znajdowała się w stanie wiary, a nie wiedzy.

Adam Riszon był pierwszym, który poznał Stwórcę, to znaczy otrzymał wyraźną wiedzę, możliwość wzajemnej komunikacji. W tej komunikacji Adam zaczął pracować.

Na tym świecie takie poznanie Stwórcy przez człowieka nazywa się „nauką Kabały”. Wtedy już przechodzimy z wiary do wiedzy.

Cała nauka Kabały funkcjonuje na wiedzy. Wzywa każdego człowieka do podniesienia się albo z poziomu niewiary, co również jest wiarą w brak istnienia wyższych sił, programu rozwoju itd., albo z poziomu, na którym wyższe siły przyjmowane są na wiarę – do stanu, kiedy człowiek odkrywa zarządzanie Stwórcy i zgodnie z tym zaczyna współdziałać.

A zatem w naszym świecie istnieją dwie zupełnie różne metody postępowania człowieka. Dlatego istnieje ogromna liczba różnego rodzaju wyznań, ponad 3000. Widzimy, jak one różnią się w różnych regionach świata.

Na przykład w Ameryce Południowej przyjęte jest wykopywać z ziemi kości swoich przodków, myć je na znak szacunku i znowu zakopywać. W Chinach są stosowane inne praktyki, w Japonii – inne. Wszyscy zajmują się tym, że wymyślają wszelkiego rodzaju metody. Jest to jedna linia.

Druga linia – to Kabała. Ona jest przeznaczona dla tych ludzi, którzy nie mogą pracować w ślepej wierze, potrzebują wiedzy.

Nauka Kabały prowadzi ich do ujawnienia wyższej siły. Nie by wierzyć w nią, gdy człowiek wymyśla sobie wszelkiego rodzaju metody, techniki zachowania, interakcje, a właśnie do ujawnienia. Człowiekowi ukazują się modele jego zachowania w stosunku do niej, wzajemnego zbliżenia, komunikacji, rozwoju itd.

Pytanie: To znaczy tam, gdzie Baal HaSulam pisze „religia”, należy jednoznacznie rozumieć „Kabała”?

Odpowiedź: Baal HaSulam ma na myśli właśnie Kabałę, ponieważ nic innego nie jest związane z wyższą siłą.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 10.07.2017


Warsztaty w kręgu i praktyczna Kabała, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Metoda Kabały pozwala nam zmienić naturę człowieka tak, by zamiast siebie zaczął troszczyć się o innych. I do realizacji tej metody wykorzystywane są warsztaty w kręgach, „okrągłe stoły“. Co to jest okrągły stół?

Odpowiedź: Okrągły stół – to grupowe działanie, w którym uczestniczą mężczyźni, kobiety i dzieci. Kabała – to metoda odkrycia Stwórcy stworzeniom w tym świecie i to jest możliwe tylko pod warunkiem podobieństwa właściwości. Oznacza to, że musimy nabyć właściwości, które są podobne do wyższej siły, i wtedy możemy ją odkryć, to tak, jak każdy lokalizator musi być gotowy na zjawiska, które powinien wykryć.

Na przykład detektor dymu jest tak skonstruowany, by reagował na dym, a nie na słodki, gorzki lub kwaśny smak. Tak i tutaj, jeśli chcę odkryć wyższą siłę, to muszę  sformować w sobie organ zmysłu, którego jeszcze nie posiadam, podobny do natury Stwórcy. I wtedy mogę znaleźć Stwórcę jak pies wywiadowca, który wyczuł ślad. Potrzebny jest mi tylko taki węch, aby odkryć, gdzie On się ukrywa.

Kabaliści mówią, że Stwórca ukrywa się między nami. Jeśli między nami panuje dobro, dobre relacje i wzajemna pomoc, miłość do przyjaciół, jakbyśmy byli jak jeden człowiek z jednym sercem, mówi to o tym, że naprawdę chcemy poczuć się jak jedna całość.

I w tym  dążeniu zaczynamy czuć obecność Stwórcy, jak pies nosem. Nie szukamy Go gdzieś w innych światach i przestrzeniach, ale coraz bardziej łączymy się między sobą, aby znaleźć, gdzie i jak możemy ujawnić Stwórcę.

Budując przyjacielskie relacje między nami, ujawnimy w nich wyższą siłę. Sieć maksymalnie dobrego połączenia między nami, aż do miłości, nazywa się Szhina (Boskość), dlatego że wewnątrz niej chcemy odkryć obecność Stwórcy, który nazywa się Szohen.

Dlatego nie ma potrzeby, aby przenosić się w inną przestrzeń, musimy tylko naprawić sieć relacji między nami na wzajemną miłość i obdarzanie, jedność do takiego stopnia, dopóki nie staniemy się na tyle wewnętrznie bliscy sobie, że wewnątrz tego połączenia przejawi się Stwórca. Jedyne, o co należy się martwić – to o nasze połączenie, a wszystko inne odkryje się wewnątrz niego.

Do zbudowania takiego szczególnego  połączenia służy praca w grupie złożonej z dziesięciu osób, które chcą odkryć wyższą siłę. Jeśli oni wypełniają rady kabalistów, to stopniowo odkrywają tę siłę.

Wskazane jest, aby taka dziesiątka zbierała się codziennie, by studiować naukę Kabały, a także by starała się połączyć wszystkich przyjaciół, mówiąc o połączeniu, czytając artykuły kabalistyczne, wykonując różnego rodzaju ćwiczenia.

I wszystko to w celu zbudowania między przyjaciółmi takich relacji, wewnątrz których odkryje się sieć połączeń między nimi. Ta sieć już istnieje, ale my musimy wyciągnąć ją z ukrycia, jak sieć z głębin wody. Jak rybacy wyciągają siecią rybę, my wyciągniemy tą sieć i odkryjemy Stwórcę.

Warsztat w kręgu – to działania, które pozwalają nam upodobnić się do właściwości wyższej siły. Na tym polega cała praktyczna nauka Kabały, która mówi o wzniesieniu człowieka z dołu do góry.

Istnieje część Kabały, która wyjaśnia strukturę wszechświata, który zstępuje ze świata Nieskończoności w dół. A inna jej część uczy tego, jak z tego świata podnieść się z powrotem w świat Nieskończoności i ujawnić Stwórcę. Pracę tą wykonuje się za pomocą  warsztatów w kręgach.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 20.07.2017


Świat na rozdrożu, cz.8

каббалист Михаэль Лайтман Gdy tylko kraj przechodzi z liberalizmu do nazizmu, (co ma miejsce w naturalny sposób) i zaczyna się jednoczyć ze względu na egoizm, od razu zwraca się przeciw Żydom.

Dlatego, że Żydzi według swojej wewnętrznej istoty odnoszą się do drogi naprawy, która prowadzi „ponad egoizmem”. Nazizm łączy ludzi na naturalnej, egoistycznej osnowie i on od razu czuje w Żydach coś niedozwolonego dla człowieka.

Nawet, jeśli Żyd zechce do nich dołączyć i stać się również narodowym socjalistą, nie zaakceptują go, dlatego że wewnątrz niego istnieje ziarno, wewnętrzna osnowa, przeciwstawna egoistycznemu zjednoczeniu. Naziści od razu to czują i dlatego momentalnie stają się antysemitami.

W demokracji nie ma takiego antysemityzmu, dlatego że ona nie działa w kierunku zjednoczenia społecznego, a na odwrót, przyczynia się do rozbicia jedności. Demokratyczny, liberalny ustrój pozwala każdemu robić wszystko, co tylko mu się podoba: „Demokracja!”

Ale kiedy demokracja kończy się i zaczyna się zjednoczenie, natychmiast pojawia się antysemityzm. Dlatego w USA zakończył się pluralizm: albo tam będzie surowy reżim nazistowski, znacznie gorszy, niż kiedyś w Niemczech, albo naprawa.

Pytanie: Dlaczego Żydzi nie czują, że są zobowiązani nieść światu metodę naprawy, a naziści gwałtownie rozwijają się?

Odpowiedź: Dlatego, że naziści rozwijają się w naturalny sposób, z natury zgodnie z ogólnym programem stworzenia. Natura nie proponuje drogi naprawy – musimytorować ją sami.

Natura rozwija się tylko w sposób naturalny, drogą cierpień: egoizm cały czas wzrasta i przybiera różne formy. Dlatego istniało niewolnictwo, potem feudalizm, kapitalizm, demokracja, socjalizm i nazizm – taka jest zwykła droga rozwoju egoizmu.

Kabała – to metoda na zjednoczenie społeczeństwa ludzkiego na określonym etapie, kiedy ono wchodzi w ślepy zaułek, własnego egoistycznego rozwoju. Społeczeństwo musi się już zjednoczyć, ale nie zezwala mu na to egoizm. I wtedy odkrywa się nauka Kabały, która daje metodę połączenia ponad egoizmem. Dlatego był okres, kiedy ta nauka ukrywała się, a teraz jest dozwolone zajmowanie się nią.

Metoda Kabały jest realizowana w  kręgu. Gdy jednoczymy się w kręgu, gdzie wszyscy są równi, jakby budujemy z naszych pragnień specjalny przyrząd, który wychwytuje ukrytą siłę ogólnej natury. Przecież cała natura jest globalna i jest jednym systemem, i dlatego tworząc z siebie „krąg”, jakby magnetyczną cewkę, przyciągamy do siebie z natury szczególną siłę, która nas łączy.

Jeśli zaczniemy prawidłowo pracować w kręgach, to wewnątrz nich zaczniemy generować pozytywną, dobrą siłę jedności i odpowiednio będziemy chcieli naprawić nasze społeczeństwo. Metoda „kręgu” uczy, że centrum grupy jest ważniejsze od każdego z nas indywidualnie. Dlatego anulujemy się, aby być w centrum kręgu i rozpuścić się w innych. Jeśli człowiek otrzyma takie wychowanie i odczucie, to zechce zbudować swoje społeczeństwo według tych zasad: dla siebie i swoich dzieci. Naprawiamy ziarenko płodu i dlatego sam płód na zewnątrz także się zmienia.

Z lekcji na temat „Europa na rozdrożu”, 21.08.2017


Iść dobrą drogą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli ludzkość i tak dojdzie do naprawy, to dlaczego dzisiaj nasze pokolenie powinno przykładać wysiłki?

Odpowiedź: Jeśli nie będziemy przykładać wysiłków, ludzkość dojdzie do naprawy, ale bardzo niedobrą, złą drogą: przez wojny, wielkie cierpienia.

A ponieważ my – to maleńkie, delikatne, bojaźliwe istoty, powinniśmy posłuchać, co mówi Natura, która sugeruje, aby poruszać się w szybki, łatwy i przyjemny sposób.

W przeciwnym razie ona będzie poganiać nas naprzód „kijem do szczęścia”, dręcząc nas burzami, wulkanami i innymi klęskami żywiołowymi. Nie należy czekać na to, aż runą na nas tajfuny i tsunami.

Mamy możliwość iść do celu w dobry sposób, przyspieszając czas, z pomocą metody Kabały.

Z lekcji w języku rosyjskim, 19.03.2017


Cel nauki Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Kabała mówi o tym, że materia nie istnieje. Energia, fale rysują nam wszelkiego rodzaju obiekty, które w rzeczywistości nie istnieją. Ta materia jest nam dana w odczuciach. W taki sposób energia odbija się w nas.

Jest to bardzo interesujący temat, ale Kabała nie zajmuje się prostymi opowiadaniami. Jej celem jest doprowadzenie ludzi do samodzielnego odkrycia, a nie opowiadać  interesujące historie.

Kabała nie jest zbudowana na ciekawości, gdy człowiek siedzi, otwiera usta jak dziecko i coś mu się wlewa i człowiek napełniany jest tylko wiedzą. Człowieka należy doprowadzić do stanu, kiedy on sam to zobaczy, sam zbada i to stanie się jego osiągnięciem.

Człowieka należy stopniowo przywieść do tego, żeby „otworzył drzwi” i mógł sam wszystko zobaczyć.

Z lekcji w języku rosyjskim, 21.05.2017


Aktualność nauki Kabały

каббалист Михаэль Лайтман Naturalnego egoizmu nie można pokonać sztucznymi rzeczami, takimi jak wychowanie i opinia publiczna. I nie ma na to innej naprawy oprócz religii. ( Baal HaSulam, „Ostatnie pokolenie”)

Baal HaSulam uważa, że ludzkości nie pomoże ani wychowanie, ani opinia publiczna, tylko religia, to znaczy edukacja, przy czym absolutnie przez nic nieograniczona.

Pod religią Baal HaSulam ma na myśli naukę Kabały, która odkrywa wyższą siłę, system za pomocą którego ta siła, od najwyższego punktu w świecie Nieskończoności kieruje wszystkimi światami,  systemem kontroli i nami w naszym niższym świecie.

Bez zrozumienia i dostosowania się do tego systemu – od dołu do góry, nie będziemy w stanie zrozumieć sensu życia. W tym przypadku nie przypisujemy pojęciu „sens życia” specjalnej, filozoficznej wymowy, gdyż bez poznania prawdziwej natury życia, nie możemy normalnie istnieć.

Poruszamy się w kierunku stanu, kiedy nasze dowolne działanie, które podejmujemy, zgodne z kierunkiem rozwoju w kierunku celu stworzenia, jest dla nas dobre i niesie ze sobą dobry rezultat. Jeśli działanie nie jest ukierunkowane na cel, nie porusza się w jego kierunku, to powoduje negatywny wynik i w wyniku tego cierpimy. Możemy nawet nie wiedzieć, jakie działania powodują, jakie rezultaty, ponieważ nie znamy tego systemu.

Dlatego, abyśmy w naszym obecnym rozwoju wiedzieli dokładnie, jak postępować, przestać deptać w miejscu lub cofać się, upadać, nabijać sobie guzy, poruszać się od kryzysu do kryzysu, musimy zrozumieć to, co mówi nauka Kabały.

Ona wyjaśnia, w jakim systemie znajduje się człowiek, jakie światy znajdują się wokół niego, jak Stwórca zarządza poprzez te światy nami, w niższym świecie, w jaki sposób powinniśmy reagować na zarządzanie Stwórcy i do czego musimy dojść – do pełnego podobieństwa, identyczności, połączenia ze Stwórcą.

Obecnie, nauka Kabały staje się bardzo aktualna, ponieważ widzimy, że żaden władca, ani filozof, ani naukowiec na Ziemi, nie ma rozsądnego zdania na temat tego, gdzie się znajdujemy, w jaki sposób działamy, jak musimy sobą zarządzać, jak zapewnić sobie, mniej-więcej, znośne „jutro”, a nie doprowadzać się do unicestwienia.

Teraz wszyscy uświadamiają to sobie coraz bardziej, tylko ludzie jeszcze nie rozumieją, że istnieje system wiedzy, nazywający się „Kabała”.

W zasadzie religią nazywamy naukę o wyższej sile – nie po prostu wiarę w wyższą siłę, a właśnie naukę o niej. To jest nauka Kabały – jest to nauka o wyższej sile. I jeśli wyższa siła zarządza nami przez jakiś system, znaczy, że możemy zbadać ten system. Być może samej wyższej siły nie można zbadać, ale można zrozumieć, zbadać i zastosować przynajmniej jej wpływ na nas.

Kabaliści – ludzie, którzy opanowali ten system w przeszłości i piszą nam z głębi wieków, że pragnienie wyższej siły polega na tym, abyśmy ją odkryli, zrozumieli jej dobroć, wieczność, doskonałość i dążyli do jej podobieństwa.

Z programu TV „Ostatnie pokolenie”, 03.07.2017


Tragedia w Las Vegas

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co Pan myśli na temat strasznego podziału w amerykańskim społeczeństwie, którego skutkiem był wczorajszy atak terrorystyczny w Las Vegas?

Jeden z dyrektorów News nie wahał się napisać na swojej stronie na Facebooku, że „nie jest mu żal ofiar aktu terrorystycznego, ponieważ, zazwyczaj większość uczestniczących w koncertach muzyki country, to republikanie”.

Odpowiedź: Charakterystyczne jest, że przykłady takiego zachowania pochodzą ze strony tak zwanych „liberałów”. Pokazuje to nam, w jakim przewrotnym świecie żyjemy.

Tak zwani „liberałowie“, „demokraci“, „socjaliści“ w rzeczywistości okazali się największymi nazistami nienawidzącymi rodu ludzkiego, których nie obchodzi nic, oprócz celebrowania swoich idei. Wcześniej nie nazywało się to liberalizmem, a zupełnie inaczej.

Ja odczuwam smutek z powodu wszystkich ofiar tego okropnego ataku terrorystycznego i podzielam smutek ich bliskich. Niestety, pozostaje mi jedynie powtórzyć, że wszystko zależy od naszego połączenia – tylko ono jest w stanie przynieść spokój społeczeństwu amerykańskiemu, które przedstawia sobą nowoczesny Babilon, składający się z przedstawicieli wszystkich narodów świata.

Jak kiedyś Abraham chciał zjednoczyć cały Starożytny Babilon, na osnowie miłości pokrywającej wszystkie przestępstwa, tak  i w dzisiejszej Ameryce jedność jest jedynym rozwiązaniem.

W rzeczywistości jest to dokładnie to, co powiedział Trump, który obiecał zrobić z  Amerykanów jeden jedyny naród. Ale, niestety ta obietnica pozostała tylko w słowach.

Z lekcji do artykułu „Wzajemne poręczenie”, 03.10.2017


Wielki dar Baal HaSulama dla przyszłych pokoleń

каббалист Михаэль ЛайтманW artykule „Działalność wielkich mędrców” Rabasz pisze: „W wyniku pracy Baal HaSulama nawet zwykły człowiek, który podąża jego drogą, może stać się godny połączenia ze Stwórcą, jakby był wybitnym znawcą Tory. Podczas, gdy przed nim tylko wielcy znawcy Tory byli godni zjednoczenia z wyższą siłą.”

Taką możliwość otrzymaliśmy dzięki Baal HaSulam’owi, który odkrył dla nas naukę Kabały i przybliżył ją do nas. I widzimy, że postępując zgodnie z jego metodą, naprawdę postępujemy stopniowo zbliżając się do Stwórcy. Zostały tylko małe kroki, aby osiągnąć z Nim pierwszy kontakt.

Działania kabalistów są bardzo wszechstronne. Kabaliści pracowali, aby rozwinąć samą naukę Kabały, jej metodę, a także uczynić z siebie kanał do przekazania nam wyższego światła. Oznacza to, że starali się na wszelkie możliwe sposoby przybliżyć do nas Stwórcę: i z Jego strony do nas, i z naszej strony do Niego.

A Baal HaSulam działał właśnie na rzecz ostatniego pokolenia, aby „nawet zwykły człowiek, który podąża jego drogą, mógł stać się godny połączyć się ze Stwórcą”. Miejmy nadzieję, że my również będziemy mogli to osiągnąć.

Baal HaSulam pisze (list Nr.39): „Wiedz z pewnością, że od czasów ARI do dnia dzisiejszego nie było tego, kto zrozumiałby metodę ARI do korzeni, i oto ja stałem się godny  wcielenia duszy ARI – nie za swoje dobre uczynki, a według wyższej woli. Przede mną samym jest ukryte, dlaczego zostałem wybrany dla tej cudownej duszy, której nie był godny żaden człowiek od czasów jego śmierci, aż po dzisiejszy dzień”.

Cała trudność w nauce Kabały jest w tym, że chociaż wszystkie kabalistyczne książki są dostępne do czytania, to niemożliwe jest je zrozumieć bez szczegółowych wyjaśnień nauczyciela, który stale pracuje nad uczniem rozwijając jego umysł i porządkując jego duszę. Nie należy samodzielnie studiować Kabały, a nawet studiowanie z prawdziwym nauczycielem zajmuje wiele lat.

Uczeń potrzebuje uznanego nauczyciela, który znajduje się w duchowym, który będzie służył mu, jako kanał połączenia z wyższym światłem i organizował każdy jego krok w pracy duchowej tak, jak troszczymy się o niemowlę w naszym świecie. Bez tego rozwój jest niemożliwy, jak niemowlę, które zostało porzucone w lesie.

Jest wielu ludzi, którzy bardzo pragną osiągnąć duchowość i zaczynają się uczyć. Ale jeśli nie mają nauczyciela, grupy, to z książek mogą wyciągnąć tylko czysto mechaniczną wiedzę, która w żaden sposób nie przybliży ich do Stwórcy.

Wszakże ta praca jest niezwykle złożona i może być wykonana tylko pod warunkiem ciągłej opieki nauczyciela nad uczniem i uczestnictwa w odpowiedniej grupie. Żal patrzeć, jak ludzie plątają się we wszelkiego rodzaju metodach własnego wymysłu.

Baal HaSulam odciął naukę Kabały od wszystkich wymysłów, aby człowiekowi, który chce zajmować się pracą Stwórcy, było jasne, czy znajduje się na prawidłowej drodze, czy nie. I dlatego istnieją siły, które próbują oddalić ludzi od Baal HaSulama.

Miejmy nadzieję, że pomimo wszystkiego uda się nam rozpowszechnić jego metodę w najszerszy możliwy sposób i dać każdemu człowiekowi możliwość osiągnięcia realizacji i odkrycia swojej duszy.

Rabasz pisze o Baal HaSulamie w „Przedmowie do Księgi Owoce mądrości”: „Taka dusza zstępuje na świat raz na dziesięć pokoleń”. W rzeczywistości nie możemy uświadomić sobie prawdziwej wysokości jego duszy, jak maleńkie dzieci nie mogą zrozumieć, kim są ojciec i matka i docenić dom, w którym wyrastają – do tego należy najpierw dorosnąć.

Miejmy nadzieję, że dorośniemy i zrozumiemy, kim naprawdę jest nasz nauczyciel, który i dzisiaj służy, jako ogniwo łączące nas z Wyższą siłą. Postaramy się realizować jego metodę. Jest to ta sama metoda ARI i RASZBI. Nie ma innej metody, należy tylko wiedzieć, jak poprawnie ją realizować. I naprawdę można poczuć, że w Baal HaSulama wcieliła się dusza ARI.

Baal HaSulam dokonał wszelkich starań, by sprowadzić naukę Kabały z niebios i przybliżać do nas. Myślał tylko o tym, jak napisać książki, które będą przystępne dla współczesnego pokolenia, i rozpowszechniać je. My nie rozumiemy, jak bardzo ten człowiek poświęcił się, po to żebyśmy za 60-70 lat mogli wziąć te książki i wyciągnąć z nich wszystkie zasady pracy duchowej.

Z rozmowy na posiłku w dniu pamięci Baal HaSulama, 30.09.2017


Dwie inkarnacje wielkiej duszy

 Бааль СуламBaal HaSulam – największy kabalista naszych czasów.

Bardzo trudno jest mówić o tak wielkim człowieku, dlatego że nie rozumiemy, kto to jest kabalista. On żyje razem z nami i jednocześnie w innym świecie. On naprawdę żyje w dwóch światach.

Kabalista nie jest zdezorientowany. Widzi zarówno Wyższy świat, jak i niższy świat. Ale najważniejszą rzeczą, która go interesuje –  jest ich wzajemne powiązanie: jak można dokonać naprawy w Wyższym świecie, działając ze świata niższego tak, żeby one ponownie zadziałały na niższy świat i on mógłby podnieść się do poziomu Wyższego. To jest zadaniem każdego kabalisty.

Kabalista wychodzi z tego pragnienia, które charakteryzuje go w ogólnym systemie duszy, zwanym „Adamem”. Każdy z nas ma inny korzeń. Nazywa się to „punktem odniesienia” lub „punktem w sercu”. I dlatego każdy odkrywa Wyższy świat na swój sposób.

Ale wszystkie punkty w sercu odkrywają ten system względnie podobnie. Niemniej jednak wszystkim, którzy pisali przed Baal HaSulamem, bardzo trudno było pisać np. komentarze do Księgi Zohar.

A do pojawienia się Księgi Zohar, nikt nie mógł napisać czegoś podobnego do niej, mimo tego, iż  niektórzy kabaliści wiedzieli więcej niż rabbi Szymon. Ale oni nie potrafili wyjaśnić wszystkiego tak, jak on.

Oznacza to, że w Kabale istnieje bardzo dużo takich kryteriów: ty możesz być wielki, duchowo genialny, ale nie możesz nic opisać – nie masz takich zdolności.

Baal HaSulam miał i to, i tamto. To niesamowite! W całej historii Kabały praktycznie nie było kabalisty z takimi umiejętnościami.

Mosze był największym kabalistą i mimo to napisany przez niego Pięcioksiąg jest napisany w taki sposób, takim językiem, że wszyscy interpretują go jak chcą.

A tego, co napisał Ari w swojej pracy „Drzewo Życia”, zupełnie nie można zrozumieć – tutaj konieczne jest poznanie świata duchowego i tylko wtedy staje się jasne, o czym on mówi. W tej książce są przedstawione czysto fizyczne dane, jak w podręczniku fizyki.

Dlatego, kiedy Ari zaczął nauczać to jedynym, kto go docenił był wielki kabalista jego czasów – Ramak. On wysłał do Ari’ego, wszystkich innych uczniów podkreślając, że to jest coś nowego. Ale ani oni, ani on sam do końca swojego życia i tak nie zrozumieli systemu Ari’ego. Przecież Ramak odnosił się do poprzednich dusz, które zstępowały w nasz świat przed Ari’m.

Dlatego Baal HaSulam otwarcie mówi: „Wszystko, co osiągnąłem, osiągnąłem  wskutek tego, że we mnie obłóczyła się dusza Ari’ego” – to znaczy jego kolejna inkarnacja.

Mowa tu nie o ciałach, przecież ich nie ma, podobnie jak naszego świata też nie ma. Istnieją rozdrobnione, rozproszone pragnienia w ogromnej egoistycznej przestrzeni. W tą przestrzeń wplecione są, jak rodzynki w cieście, dążenia do zjednoczenia, do połączenia się ze Stwórcą. Ale my ich nie czujemy, ponieważ znajdujemy się w morzu egoizmu – siedzimy w tym cieście a więc nie czujemy własnego – ego.

Każda „rodzynka”, każdy punkt w sercu ciągle przechodzi wszelkiego rodzaju naprawy.

Baal HaSulam jest konsekwencją tej samej „rodzynki” Ari – tej samej duszy Ari’ego, która kontynuuje swoją pracę. To się nazywa „reinkarnacją”. Oznacza to, że nie jest to odrębna dusza, ale ta sama dusza, która kontynuuje swoją pracę, tylko w innych zewnętrznych warunkach – w innym pokoleniu.

A co oznacza pokolenie? Nie ma tu mowy o tym, co dzieje się z nami, na naszej Ziemi. Kiedy wiele punktów w sercu, zarodków dusz zmienia się cały czas znajdując się na razie jeszcze w niewłaściwym połączeniu, one wyobrażają sobie, że odczuwają nasz świat.

Najważniejsze jest, aby myśleć nie o tym świecie przedstawiającym się nam w pięciu zwierzęcych organach zmysłów, a o tym, co przechodzi przez punkt w sercu.

Pytanie: Czy podczas reinkarnacji duszy zostaje zachowana indywidualność?

Odpowiedź: Dusza działa w różnych okolicznościach zewnętrznych. Ari wniósł „Drzewo Życia” do naszego świata. Następnym razem ten sam Ari zaczął nazywać się Baal HaSulamem i wniósł nam w życie „Nauki Dziesięciu Sfirot”.

Pytanie: To znaczy zajmował tę samą duchową przestrzeń, co i Ari?

Odpowiedź: Jeszcze większą.

Z lekcji w języku rosyjskim, 16.10.2016


To zaszczyt nazywać się „Synami Barucha”

каббалист Михаэль ЛайтманRav Baruch Szalom Levi Aszlag (Rabasz) – to jest nasze źródło, z którego otrzymujemy całą naukę Kabały. Ona cała płynie do nas z jego ust.

Wszystkie jego artykuły, wszystkie wyjaśnienia, cała jego nauka, którą otrzymał od swojego wielkiego ojca, Baal HaSulama, przekazywana jest nam. Miejmy nadzieję, że przyjmiemy to wszystko i będziemy realizowali prawidłowo na cześć tej wielkiej duszy.

Rzecz jasna, że w świecie duchowym nie ma śmierci, i dlatego również dzisiaj jesteśmy zarządzani przez tę samą siłę, która nazywa się Rabasz. Musimy zrozumieć to, czuć i nie odrywać się od tego całego dziedzictwa, pozostawionego nam przez niego. Naszym obowiązkiem jest przetłumaczyć artykuły Rabasza na wszystkie główne języki i rozpowszechniać je na całym świecie.

Musimy jak najdokładniej i najstaranniej wypełniać wszystkie jego rady i rekomendacje, i widzieć w nim swojego Nauczyciela, i duchowego ojca. Od tego zależy wszystko, co możemy osiągnąć w świecie duchowym, w wieczności, w naszym życiu na tym świecie, ale nie tylko w nim.

Przecież drabina stopni i dusz nie ulega zmianie i dlatego wszyscy  zależymy od niego. Rabasz – to jest to źródło, z którego otrzymujemy życie, dzięki naszemu połączeniu z nim i między sobą. Dlatego nasza organizacja została nazwana na jego cześć „Bnei Baruch” (Synowie Barucha).

Naprawdę jesteśmy jego synami i będziemy zaszczyceni tym honorem!

Baal HaSulam pisze w artykule „Wstęp do książki Panim Meirot u Masbirot” (p. 8.): Zrozum, jak bardzo powinniśmy być wdzięczni naszym nauczycielom, którzy przekazują nam swoje duchowe światła i dusze, po to, aby dać radość naszym duszom stojącym na rozdrożu, między drogą ciężkich cierpień i drogą Tory. Oni zbawiają nas od piekła, które jest straszniejsze od śmierci.

Uczą nas, jak osiągnąć niebiańską przyjemność, pomagają wznieść się na subtelne i wyrafinowane wyżyny, które są naszym przeznaczeniem, gotowym i oczekującym na nas od samego początku. I mędrcy już powiedzieli: „Nie ma pokolenia, w którym nie byłoby Abrahama, Izaaka i Jakuba”.

Oznacza to, że właśnie kabaliści są źródłem duchowego życia, poprzez które przychodzi do nas  obfitość od Stwórcy, rozlewając się w nasz świat, jako światło naprawy i światło napełnienia. Światło rozchodzi się od Adama i dalej przez cały łańcuch kabalistów, a my otrzymujemy je już od Rabasza. W związku z tym „powinniśmy być wdzięczni naszym nauczycielom, którzy przekazują nam swoje duchowe światła” …

Z lekcji na temat „W dniu pamięci Rabasza”, 24.09.2017