Kto zarządza światem?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie z Facebooka: Jak odnosi się Pan do Ameryki? Wielu mówi, że Ameryka zasługiwała na kataklizmy, dobrze jej tak, i im szybciej ją zmyje, tym lepiej stanie się dla wszystkich.

Odpowiedź: Ja się do nikogo nie odnoszę, dlatego że wszystko na świecie pochodzi od jednej siły – od Stwórcy. On wszystkim zarządza: podnosi i opuszcza różne kraje, narody, części świata; wysyła huragany i trzęsienia ziemi; rozsadza elektrownie jądrowe itd.

Tak działa wyższe sterowanie, chcąc solidnie wstrząsnąć nami i doprowadzić do porządku, abyśmy się trochę ocknęli i przestali ciągle pływać w naszych „głupotach”.

Dlatego nikt tu nie jest winien: ani Ameryka, ani Rosja, nikt. Wszystkim steruje Stwórca. Tak jest powiedziane w kabalistycznych źródłach, że serca władców świata znajdują się w rękach Stwórcy. Dlatego nie mam do tego żadnego specjalnego odniesienia – ani negatywnego, ani pozytywnego – ani do żadnego kraju, ani do żadnego systemu, ani do żadnego rządu.

Uważam, że my wszyscy razem, jak małe dzieci, powinniśmy usiąść i zacząć uczyć się systemu wyższego zarządzania, i wtedy zrozumiemy, jak bardzo to jest nam potrzebne.

Przede wszystkim zarządzający światem powinni usiąść do ławek i dobrze się uczyć tej nauki, ponieważ kierują działania Stwórcy na wszystkich innych. Mam wielką nadzieję, że oni posłuchają tej rady, i wtedy, zgodnie z wiedzą wyższego sterowania, świat będzie mógł się uspokoić.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 10.02.2017


Istota pracy duchowej

каббалист Михаэль Лайтман Wszystkie stany, przez które przechodzimy w duchowej pracy – są to formy naszego połączenia ze Stwórcą, za każdym razem różne. I choć wydaje nam się, że jesteśmy w pracy lub w rodzinie, w domu lub na ulicy, gdzieś idziemy lub lecimy – wszystko to jest tylko gra wyobraźni.

W rzeczywistości są to wyobrażenia naszego związku ze Stwórcą, który przyjmuje wszelkiego rodzaju formy zewnętrznych okoliczności. I nie ma nic więcej!

Dlatego cała moja praca – polega na rozpoznaniu prawdziwego stanu, aby zrozumieć, że znajduję się w związku ze Stwórcą i muszę Go odkryć jako Pierwszego, tworzącego dla mnie ten stan, i Ostatniego, ponieważ muszę dojść do „Nie ma nikogo oprócz Niego”.

Muszę zdecydować, że On naprawdę uformował dla mnie ten stan, On go zorganizował i dał mi go, aby w oparciu o wszystkie dane, które istnieją teraz, w miarę odkrywającego się we mnie rozbicia, abym postanowił, że wszystko to pochodzi od Niego, zaczynając od przygotowania i do stanu, w którym łączę się ze Stwórcą, na ile jest to możliwe w danej chwili.

To jest nasza praca.

Z lekcji na temat „Obciążanie serca i wejście w stan zarodka”, 22.11.2017


Podstawa istnienia – w jedności

каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Dusza – to system wszystkich sił połączonych ze sobą. Rozbicie jej na części, które miało miejsce na początku stworzenia, i było fundamentem naszego istnienia, rozwoju oddzielnych części, które w rezultacie ewolucji osiągnęły stan, w którym muszą zacząć się jednoczyć, w przeciwnym razie wzajemnie się zniszczą.

Podstawa istnienia – jest w jedności, kiedy w niej łączą się wszystkie różnice. I główne w tej naprawie zależy od człowieka, przecież on – jest podstawą stworzenia i od niego zależy wszystko.

Dlatego „Kochaj bliźniego jak siebie samego“ – to główne prawo naprawionej natury, aby włączyć do tej jedności wszystkie siły, cały świat, co jest podstawową rzeczą w istnieniu i naprawie wszechświata.

I to osiąga się dzięki temu, że ludzie różnych poglądów jednoczą się razem. (Zbiór praw. Błogosławieństwa świadka i osobiste błogosławieństwa, prawo 4)

Początkowo tę naprawę przechodzą na sobie ludzie zebrani w małe grupy. Oni uczą się i oswajają metodę wzajemnego uzupełniania, połączenia, by połączyć się jak koła zębate w jeden mechanizm, w którym wspólnie się obracają.

A jak się one obracają? Jeden w jednym kierunku, inny w drugim. Dlatego musimy zrozumieć, w jaki sposób wzajemnie się uzupełniać. Tak jest zbudowana cała natura: nieożywiona, roślinna, zwierzęca, z wyjątkiem nas. Nasza mentalność, nasze pragnienia, nasz umysł nie mogą pracować ze sobą razem.

Kabała pomaga je połączyć wyjaśniając, jak to zrobić. Kiedy próbujemy zjednoczyć się między sobą, odkrywamy wewnętrzną energię, wyższe światło, które nas jednoczy.

Przykładając wysiłki we wzajemnym uzupełnianiu się między sobą, musimy wspólnie dążyć do tego, żeby wyższe światło przejawiło się i połączyło nas. Oznacza to, że tutaj jest troje uczestników: ja; przeciwstawni do mnie przyjaciele lub właściwości; Stwórca jest czymś wspólnym, do którego dążymy.

Natura, jak profesjonalny sędzia karze nas za niewłaściwe postępowanie, to znaczy za to, że nie możemy zrównoważyć się nawzajem, zgodnie z naszym rozwojem. Dlatego, na miarę rozwoju ludzkości i jej postępu cierpienia rosną.

I na podstawie tych ciosów, które otrzymujemy w obecnych czasach, musimy wziąć pod uwagę miecz wzniesiony nad nami w przyszłości, i zrozumieć, że natura zmusi nas wszystkich do wypełnienia jej prawa harmonii w pełnej mierze. (Baal HaSulam, „Pokój“)

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Człowiek w poszukiwaniu prawdy, cz.1

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dwanaście lat temu zacząłem szukać drogi, która prowadzi do prawdy. Podróżowałem po różnych częściach świata, studiowałem wiele praktyk duchowych: starożytną kulturę Majów, buddyzm – przeszedłem długą drogę poszukiwań.

I jedynie po znalezieniu nauki Kabały, która nazywa się nauką o prawdzie, nagle poczułem, że wróciłem do domu. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego tak jest, ale serce czuje, że jest w niej prawda. Co to jest za prawda, która ukrywa się w nauce Kabały i dlaczego ona nazywa się nauką o prawdzie?

Odpowiedź: To zależy od człowieka. Są ludzie, którzy czują, że w tej nauce zawiera się prawda, nawet jeszcze nie znając Kabały. To wewnętrzne odczucie pochodzi z ich „szóstego zmysłu”, tak zwanego „punktu w sercu”, który podpowiada, że znaleźli oni prawdę.

A są też ludzie, którzy nie odczuwają tej prawdy i przechodzą obok niej. Oni mogą nawet przyjść i przez kilka lat studiować i zajmować się Kabałą, ale potem zdają sobie sprawę, że nie o to im chodziło.

Oni nie widzą w Kabale żadnej prawdy, a przeciwnie, uważają się za oszukanych i idą szukać dalej, interesując się różnymi innymi metodami. Te metody mogą być zupełnie puste, ale człowiek się tam widzi – każdy zgodnie ze swoim wewnętrznym rozwojem.

Nauka Kabały wyjaśnia, że ​​wszystko jest zdeterminowane przez ludzką potrzebę znalezienia sensu życia. To pragnienie ma wiele poziomów, według których ludzie wybierają sobie metodę. Dlatego każdy ma swoją własną prawdę.

Kabała jest nazywana nauką prawdy, ponieważ ukazuje człowiekowi wyższą siłę, Stwórcę, który nazywa się prawdą. Wyższa siła wspiera całe stworzenie. Wszystkie prawa ustanowione przez Stwórcę w stworzeniu – są właśnie prawdą, ponieważ jesteśmy stworzeni i istniejemy zgodnie z nimi.

Jeśli stworzyłby nas inny Stwórca, w innej formie, to prawda byłaby inna – zgodnie z tą wyższą siłą, która nas stworzyła. Nie mamy innego umysłu zdolnego zrozumieć, co jest prawdą i fałszem z wyjątkiem tego, z którym jesteśmy stworzeni.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 16.11.2017


Nauka o uczuciach

 каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to są uczucia z punktu widzenia Kabały?

Odpowiedź: Uczucie – jest poczuciem pragnienia.

Pragnienie jest materią całego stworzenia, a poczuciem tego pragnienia jest to, co nazywamy uczuciem. Ponieważ cały wszechświat jest jednym zróżnicowanym, integralnym pragnieniem, to wszystko, co w nim istnieje jest uczuciami.

Nie chodzi tylko o Wszechświat a o wszystkie światy, cały rozległy wszechświat. Istnieją w nim dwa rodzaje uczuć: nienawiść i miłość, pomiędzy którymi się znajdujemy.

Dlatego musimy spojrzeć na to, jak je rozróżniamy, na podstawie czego wydajemy werdykt: jest to uczucie, do którego odnoszę się z nienawiścią czy z miłością, czy samo to uczucie nazywa się „nienawiść” i „miłość” czy ja dyktuję, jakie ono będzie, to czy inne uczucie? Jest to więc nauka o odczuciach.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.08.2012


Odkryj swój duchowy potencjał

 каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek może normalnie żyć i rozwijać się duchowo, jeśli nie odczuwa miłości innych?

Odpowiedź: Człowiek musi się rozwinąć, aby odkryć swój potencjał duchowy. Żal życia, które przechodzi na próżno. Dlatego nie musi na nic specjalnie zwracać uwagi. Jeśli daje mu się możliwość studiowania w ramach naszej organizacji, możliwość rozwinąć w sobie duchowe właściwości, to wszystko inne zależy od niego.

Nic innego nie jest potrzebne. Tutaj nie jest od nikogo zależny. Może nawet pozostać sam ze swoim komputerem, jeśli wokół niego nie ma nikogo innego. Wskazane jest oczywiście, żeby byli przyjaciele, grupa, ale jeśli tego nie ma, to do korygowania swojego egoizmu wystarczy, że będzie miał wirtualny związek. Korygować – znaczy zrównoważać ego przeciwstawną mu właściwością i na przeciwieństwach między nimi poznawać Stwórcę.

On odkryje miłość, która wypełnia cały wszechświat. Wszakże człowiek, który zaczyna głęboko zajmować się Kabałą, czasami osiąga taki stan, kiedy odkrywa mu się miłość, która wypełnia cały świat. Ale potem to przechodzi i za jakiś czas on sam musi osiągnąć taki stan.

Z lekcji w języku rosyjskim, 06.08.2017


Kabalistyczna sztuka

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Pytanie: Jak podczas warsztatu praktycznie dotknąć serca swojej dziesiątki?

Odpowiedź: To właśnie jest kabalistyczna sztuka: jak dogadać się z przyjaciółmi w dziesiątce, stworzyć takie wzajemne zrozumienie, wzajemne relacje, wzajemne przenikanie, żeby oni przyjęli cel, który chcemy osiągnąć, jako najważniejszą rzecz.

Kongres jest dobry ponieważ niczym się nie rozpraszamy. Przybyłem tutaj i nie ma dla mnie nikogo oprócz przyjaciół, z którymi teraz jestem. Nie chcę myśleć o niczym innym. Chcę w danej na ten moment dziesiątce osiągnąć poziom odczucia naszego wzajemnego uzupełnienia, w którym odkryję Stwórcę.

Nic mi w tym nie przeszkadza, oprócz mnie samego. I moi przyjaciele będą się zachowywać tak samo jak ja. Muszę wierzyć, że Stwórca nimi kieruje i czyni z nich najlepsze figury dla mnie. On gra ze mną poprzez nich.

Jeśli cały czas próbuję pracować nad sobą, dopasowywać się do nich, stale ich uzupełniać i zbierać razem w jedną całość, to wewnątrz nich, między nami odkryję Stwórcę.

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Duchowy korzeń plotek

 каббалист Михаэль Лайтман Kongres w Wilnie „Od chaosu do harmonii”. Lekcja 1

Pytanie: Czy plotki mają duchowy korzeń?

Odpowiedź: Oczywiście. Nazywa się to „laszon a-ra” – „złym językiem”.

On zabija wszystko między przyjaciółmi. Jeśli mówię za plecami swojego przyjaciela, to tak zdradzam Stwórcę, zmieniam się w stosunku do Niego. Nic więcej nie może tu być. Przecież to Stwórca stawia przede mną dziesiątkę z jej wszystkimi problemami. Za plecami przyjaciela możemy rozmawiać tylko o tym, jak mu pomóc, ale nie inaczej.

Z 1 lekcji kongresu w Wilnie, 03.11.2017


Miłość – to napełnienie pragnień bliźniego

каббалист Михаэль Лайтман  Pytanie: Gdzie jest granica między światem duchowym i materialnym? Jak ją przekroczyć? I czy ta granica istnieje?

Odpowiedź: Granica między duchowym i materialnym światem znajduje się w człowieku. Możemy rozważać i mierzyć wszystko tylko w odniesieniu do człowieka. Dlatego nasze odniesienie do świata, do życia jest bardzo subiektywne: dopóki żyję, Wszechświat świeci.

Jeśli wychodzę ze swojego egoizmu, który psychologicznie jest moją naturą, i podnoszę się nad nim, zaczynam czuć cały wszechświat w absolutnie innym zrozumieniu, dlatego że już od wewnątrz postrzegam wszystko w świetle obdarzania, miłości, altruizmu. Moje organy zmysłów wychwytują zupełnie inne charakterystyki, wartości i dlatego dla mnie świat wygląda zupełnie inaczej.

Pytanie: Dlaczego to się nazywa miłością?

Odpowiedź: Dlatego, że w związku z tym chcę uczynić dobro bliźniemu. W naszym świecie nie wiem, co nazywa się miłością, a w nauce Kabały miłością nazywa się taki stosunek do bliźniego, kiedy chcesz napełnić wszelkie jego pragnienia. Zrobić to, co chce on – znaczy kochać go.

Czując bliźniego jak siebie, osiągasz swoją pełną naprawę – wyjście poza ramy naszego świata w ramy następnego świata, następnego stopnia poznania, świadomości.

Komentarz: W fizyce istnieje ciekawe zjawisko, które nazywa się „synergia”, kiedy system nie jest równy sumie swoich podsystemów. I to w pewnym stopniu przypomina to, co Kabała mówi o niezwykłym związku, kiedy ludzie łącząc się, także zaczynają odczuwać siebie jak jedną całość i ona już nie dzieli się na oddzielne cząstki.

Odpowiedź: Wspólne – jest znacznie większe niż suma składających się na nie części.

Z lekcji w języku rosyjskim, 25.12.2016


Ziemia może być rajem

 каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stephen Hawking nie przestaje się popularyzować. Teraz proponuje budowanie kolonii na Księżycu i Marsie, gdzie tak, czy inaczej będziemy musieli się przesiedlać w wyniku zmian klimatycznych na Ziemi lub upadku na nią meteorytu.

Co Pan myśli na temat tych stwierdzeń? Czy gdzieś odlecimy?

Odpowiedź: Takiego polotu fantazji nie spodziewałem się od poważnego naukowca, zarządcy katedry Newtona.

Oczywiście, dobrze jest budować laboratoria na Księżycu lub na Marsie, „osiodłać” jakąś kometę, meteoryt. Ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że on nawołuje do przesiedlania się w inne miejsca. To niedobrze! Ludzie nie rozumieją, jak bardzo związani są z Ziemią.

Z Ziemią jesteśmy związani wszystkimi naszymi właściwościami! Nawet, kiedy przeprowadzamy się  na Ziemi z miejsca na miejsce, zmieniamy się. Zmieniają się rysy twarzy, charakter – wszystko. Na przykład porównajcie Żydów, którzy żyli w europejskiej części Rosji i Azji Środkowej. Siła ziemi! Jest powiedziane, że ten, kto zmienia miejsce, zmienia los, znak powodzenia.

Uważam, że wszystkie te wygłupy naukowców – są po to, aby uzyskać dobre dotacje, stworzyć laboratoria, dowiedzieć się więcej o Wszechświecie. To dobrze. W rzeczywistości nie sądzę, że ktoś myśli o tym poważnie: „Polecimy gdzieś, będziemy gdzieś żyć”…

Nie ma życia na Ziemi, a w innym miejscu to będzie?! Tutaj masz doskonałe warunki. Ale ty  już zaświniłeś Ziemię tak, że więcej nie chcesz na niej żyć? A w innym miejscu? I tak będziesz postępować ze wszystkimi ciałami niebieskimi?

Komentarz: Kiedyś powiedział Pan, że śmieci, które krążą w kosmosie będą pomnikiem ludzkości tych czasów…

Odpowiedź: Ale on już krąży. Jeśliby nas obserwowali z kosmosu, to po tych śmieciach zrozumieliby, że lepiej z nami nie mieć do czynienia: „Spójrzcie, co zrobiliśmy z najbliższą przestrzenią!”

Pytanie: Chciałbym zapytać Pana, jako kabalistę: Jak zagospodarować ziemię, żeby nie chcieć dokądkolwiek odlatywać?

Odpowiedź: Należy naprawiać człowieka, który zanieczyścił Ziemię. Przecież Ziemia może być rajem.

Pytanie: Czy to znaczy, że miejsca wystarczy i ekologia będzie odnowiona?

Odpowiedź: Rzecz nie w tym. Rzecz w tym, że według parametrów: nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej natury – Ziemia dla nas jest idealnie odpowiednim miejscem, dlatego że wyrośliśmy i rozwinęliśmy się na niej.

Ale kiedy człowiek na Ziemi zaczął się rozwijać egoistycznie, on zaczął przeciwstawiać się naturze i Ziemi i dlatego systematycznie i sukcesywnie niszczy otaczające środowisko. I tutaj już musimy  zmieniać siebie.

Dlatego równocześnie ze skierowaniem środków na rozwój nauki, musimy zająć się własnym rozwojem.

Z programu TV„Nowości z Michaelem Laitmanem”, 28.06.2017