Artykuły z kategorii

Przebudzenia z góry i z dołu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Purim jest przebudzeniem z góry, a Jom Kipur jest przebudzeniem z dołu. Ale w obydwu przypadkach musi istnieć pewna gotowość, żeby było przebudzenie z góry. Czym to się różni od przebudzenia z dołu?

Odpowiedź: Zasadniczo, zawsze jesteśmy za tym, aby wywołać przebudzenie od nas samych, z dołu. Ale jednocześnie musimy zrozumieć, że przebudzenie z dołu dokonuje się z pomocą żalu za nasze grzechy. A przebudzenie z góry jest już przebudzeniem od Stwórcy, kiedy zaczynasz więcej rozumieć, więcej czuć, bardziej przybliżać się do Niego.

Pytanie: Idealnie byłoby gdyby przebudzenia z góry i z dołu następowały jednocześnie?

Odpowiedź: Nie, oczywiście, że nie. Jedno po drugim, naprzemiennie.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Jak uczynić połączenie w dziesiątce życiem

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak uczynić połączenie w dziesiątce całym naszym życiem i ogromną przyjemnością, jaką sprawiamy Stwórcy?

Odpowiedź: To zależy od naszego odniesienia, do tego, co na nas wpływa – obdarzanie czy otrzymywanie: jak wybieramy między nimi, jak bardzo chcemy być bliżej mędrców czy bliżej Stwórcy, za pomocą różnicy, jaka jest między świętością i klipą.

Z lekcji na temat „Rozbicie jako możliwość do naprawy”, 17.07.2025


Działanie siły świętości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można powiedzieć, że zawsze działa na mnie siła świętości w dziesiątce?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak to sobie wyobrażasz, jak przybliżasz się do Stwórcy. Jeśli uważasz, że w tej części kli działa na ciebie przyciąganie, to – tak.

Z lekcji na temat „Rozbicie jako możliwość do naprawy”, 17.07.2025


Różnica między świętością a klipą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy jesteśmy w stanie dokonać rozróżnienia między świętością a klipą? Czy naszym zadaniem jest, aby przyciągnąć Stwórcę by to nam wyjaśnił?

Odpowiedź: Zawsze musimy angażować w to Stwórcę, w przeciwnym razie nie będziemy prawidłowo odczuwać, gdzie się znajdujemy, do czego zmierzamy, co na nas wpływa.

To znaczy, bez siły Stwórcy, która będzie pośród naszych sił i pokaże nam, co jest lepsze, co gorsze, jak oddzielić jedne kelim od innych, nie możemy nijak dowiedzieć się, kim jesteśmy, z czego jesteśmy stworzeni, co pragniemy osiągnąć.

Z lekcji na temat „Rozbicie jako możliwość do naprawy”, 17.07.2025


Z radością ustąpię swoje miejsce każdemu

каббалист Михаэль Лайтман Cytat: „Dwa najważniejsze dni w twoim życiu to dzień, w którym przyszedłeś na świat, i dzień, w którym zrozumiałeś, dlaczego” – powiedział Mark Twain.

Odpowiedź: Generalnie tak. Pierwszy dzień – to jest naturalne, inaczej nie ma do kogo się zwrócić. A drugi dzień – jest wtedy gdy w tobie rodzi się człowiek.

Pytanie: A kiedy Pan zrozumiał, dlaczego?

Odpowiedź: Myślę, że to było kilka lat po tym, jak przyszedłem do Rabasza. To nie jest łatwe. Jeśli mówimy o świadomym zrozumieniu tego, do czego człowiek został stworzony, nie o tym, co mu się wydaje, ale dokładnie do jasno określonego celu, to oczywiście, z pewnością po wielu latach. Pięciu – sześciu latach.

Pytanie: Po przyjściu Pana do swojego nauczyciela?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A co Pan zrozumiał?

Odpowiedź: Zrozumiałem, że muszę realizować siebie absolutnie całkowicie, dlatego że nauczyciel na to czeka.

Pytanie: A czy wtedy Pan rozumiał, co wydarzy się teraz – wyobrażał Pan sobie taką wielką ilość uczniów, tak wielu widzów słuchających, że będą się do Pana zwracać?

Odpowiedź: Wciąż tego nie rozumiem, ponieważ nie biorę tego pod uwagę. Nawet gdyby cały świat zebrałby się teraz i włączyłby środki komunikacji i wysłuchał naszej lekcji. Co innego mogę im jeszcze powiedzieć, oprócz tego? Tylko przekazać metodę zbliżania ludzi do Stwórcy.

Komentarz: I nawet Pan nie pomyśli: „Zobacz, cały świat słucha, ja tak długo to tego szedłem! Mój nauczyciel tak bardzo tego pragnął!”.

Odpowiedź: Nie.

Pytanie: Jaki jest Pana stosunek do tych ludzi, którzy Pana słuchają, widzą, chcą Pana słuchać?

Odpowiedź: Martwię się, żeby odnieśli sukces. Właśnie to jest ważne. Każdemu ustąpiłbym swoje miejsce, jeśli moje miejsce jest bliżej Stwórcy niż ich. Absolutnie! Oddałbym wszystko od razu!

Pytanie: Kiedy było was 10 ludzi, czy miał Pan poczucie, że przyjdzie jeszcze wielu ludzi?

Odpowiedź: Tak. Ale wtedy stawialiśmy przed sobą to zadanie i chcieliśmy, żeby było nas wielu.

Dzisiaj nie mam aspiracji, żeby było wiele ludzi. Dzisiaj mam dążenie do bardziej jakościowej naszej więzi. Aby wszyscy uczniowie połączyli się ze sobą w jeden system i w nim zacząłby się odkrywać Stwórca coraz bardziej. A pozostali też się podciągną. Obecnie najważniejsza jest praca – nad jakością centralnej grupy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Brama do świata prawdy

каббалист Михаэль Лайтман Jak człowiek osiąga „bramę łez”? Czuję, że Stwórca jest przede mną ukryty, nie jest obecny w moim życiu, nie zbliża się, nie odkrywa się. Myślałem, że istnieją sposoby pozwalające na zbliżenie się do Stwórcy i wejście w duchowy świat, a teraz widzę, że nic się nie odkrywa, wszystko jest zamknięte.

Ale pragnienie do duchowości nie znika, pragnienie jest ogromne, tylko nie mam możliwości. Nie mam żadnych sposobów, aby osiągnąć duchowość, dotknąć właściwości obdarzania.

Wówczas odkrywam, że istnieje możliwość nabycia właściwości obdarzania! Trzeba połączyć się ze Stwórcą. Teraz rozumiem, że odkryć Stwórcę, połączyć się z Nim, oznacza połączyć się z właściwością obdarzania, z miłością, zjednoczyć się ze wszystkimi, troszczyć się o wszystkich, tak jak Stwórca troszczy się o wszystkich. To właśnie nazywa się, zjednoczeniem ze Stwórcą.

Wcześniej tak nie myślałem. Spodziewałem się, że łącząc się ze Stwórcą, zobaczę więcej, poczuję więcej, zrozumiem więcej, że to ja napełnię się. Teraz widzę, że odkrycie Stwórcy i połączenie się z Nim, oznacza otrzymanie możliwości obdarzania wszystkich, troszczenie się o wszystkich. Tak bardzo chcę kochać wszystkich, obdarzać wszystkim, że zalewam się łzami! A to oznacza, że stoję „przed bramą łez”.

To bardzo dobry stan. Przecież nie chcę myśleć tylko o sobie, ale chcę obdarzać wszystkich i cierpię dlatego, że nie mam możliwości czynienia dobra ludziom. Cały świat i całe moje życie, wydają mi się ciemnością, jeśli nie mogę przynosić im dobra.

Brama łez – jest wejściem do świata obdarzania i miłości, wyjściem z siebie, do wiary ponad wiedzę. W taki sposób wchodzimy do świata prawdy, do prawdziwej rzeczywistości. Tak naprawdę istniejemy w niej, tylko teraz jesteśmy zamknięci w jakiejś ciasnej kapsule, w której odczuwamy nasz świat i żyjemy wewnątrz siebie.

Z lekcji według artykułu 18 z księgi „Szamati”


Do grupy po wsparcie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak właściwie rozwiązywać nieporozumienia w grupie? Od czego zacząć?

Odpowiedź: Od tego, że chcecie zastąpić wasze obecne relacje, na relacje pełne miłości.

Pytanie: Jakie znaczenie ma zwrócenie się do grupy w celu uzyskania wsparcia?

Odpowiedź: Zwracając się do grupy, zwiększasz swoje połączenie z grupą, wtedy zaczyna ona oddziaływać na ciebie za pośrednictwem Stwórcy. To jest bardzo ważne.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Przyczyna do modlitwy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy powinniśmy się modlić, gdy istnieje powód od Stwórcy, czy też powinniśmy sami szukać przyczyn i wzbudzać modlitwę w dziesiątce?

Odpowiedź: Przyczyną do modlitwy jest wasze pragnienie zjednoczenia się. Jeśli chcecie odczuć bliskość i widzicie, że między wami istnieją jednak duże różnice, mimowolnie zwracacie się do Stwórcy, aby bardziej zjednoczył was. Najlepszą modlitwą jest proszenie Stwórcy o zjednoczenie.

W takim przypadku naprawdę czujecie, jak bardzo wam tego brakuje, jak bardzo za tym tęsknicie, ile otrzymujecie siły dla realizacji zjednoczenia.

Taki kontakt ze Stwórcą jest najbardziej bezpośredni, najbardziej niezawodny, ponieważ Stwórca nie oczekuje od was niczego więcej, jak jest powiedziane: „Jak dobrze jest, gdy przyjaciele siedzą razem”. „Razem” – w hebrajskim. „gam jachad” („również razem”), gdzie „również”, jak wyjaśniają kabaliści, oznacza, że „i Stwórca siedzi razem z nimi”.

Z lekcji na temat „Pytania i odpowiedzi”


Duchowość w dziesiątce

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak wykorzystać duchowość w dziesiątce?

Odpowiedź: Powinieneś przekazywać przyjaciołom swoje właściwe odczucia, pomagać im. Myśleć o tym, że chcesz sprawić przyjemność innym, napełnić ich, pomóc im. Powodzenie lub niepowodzenie w duchowości zależy od wytrwałości i poświęcenia uwagi.

Pytanie: Czy kiedykolwiek nadejdzie czas, gdy duchowość będzie na pierwszym miejscu?

Odpowiedź: To zależy od ciebie i twoich przyjaciół, aby przekonać się nawzajem, że nie ma nic ważniejszego niż duchowość.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Tańce wokół Złotego Cielca i rozbicie Tablic Przymierza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Siedemnastego dnia miesiąca Tamuz, Mojżesz zszedł z góry Synaj i widząc swój lud tańczący wokół złotego cielca, rozbił pierwsze Tablice Przymierza. Co to oznacza z kabalistycznego punktu widzenia?

Odpowiedź: Z punktu widzenia Kabały, Tora nie mówi o przedmiotach i zjawiskach materialnego świata. Jest mało prawdopodobne, aby Mojżesz, mający wówczas 80 lat, schodził z góry z ciężkimi, kamiennymi Tablicami Przymierza.

I Góra Synaj nie jest górą. I tablice nie są tablicami z kamiennej płyty. A Mojżesz nie miał świecących rogów na głowie, jak przedstawił go na obrazie Michał Anioł. I naród Izraela, który już od czasów Abrahama wychowywał się w duchowym poznaniu, nie mógł zajmować się odlewaniem złotego cielca.

Zejście Mojżesza z góry Synaj oznacza zejście z tego duchowego poziomu, na którym odkrył Stwórcę, a następnie opuszczenie z tego poziomu, aby połączyć się z narodem. Tora opisuje stopnie duchowe. Najwyższy stopień – to Mojżesz, który znajduje się na poziomie Stwórcy, gdzie odkrywa Go i pozostaje w kontakcie z siłą obdarzania i miłości.

Niższy stopień – to poziom, na który Mojżesz schodzi, aby być z ludem. W Kabale nazywa się to ACHAP wyższego stopnia schodzi do Galgalta Einaim niższego. Mojżesz wchodzi w kontakt z ogólnym egoizmem, aby rozpocząć jego naprawę. Właśnie wtedy widzi, że jego wcześniejsze wzniesienie się ponad egoizm w kierunku Stwórcy, nastąpiło w momencie, gdy niższy, zbiorowy egoizm ludu upadł na jeszcze niższy poziom.

Chodzi tu o trzy stopnie. Wyższy – to poziom na którym Mojżesz jest w kontakcie ze Stwórcą. Średni – to poziom, na który schodzi, żeby być z narodem Izraela. I najniższy poziom – który symbolizuje narody świata, ten Egipt, który naród Izraela już opuścił, ale teraz znów ich przyciąga i tam są.

Ponieważ w momencie gdy Mojżesz, wznosząc się do góry, oddzielił się od swojego ludu, ten lud natychmiast upadł na niższy stopień, dlatego że nikt go już nie podtrzymywał. To zjednoczenie narodu Izraela, który w tamtym czasie nie był jeszcze prawdziwym narodem, a jedynie pragnieniem, które wzniosło się ponad egoizm – znowu w to egoistyczne pragnienie upadło.

Gdy Mojżesz to zobaczył, to poczuł, że wyższe światło, które otrzymał od Stwórcy, znika w tym egoistycznym pragnieniu, ponieważ światło i egoizm są ze sobą niezgodne. Tak następuje rozbicie światła, i światło jakby znika. Równocześnie z tym, rozpada się, rozsypuje i zostaje zniszczony również złoty cielec.

Ale bez tego żadna naprawa jest niemożliwa, ponieważ cały proces prowadzi nas do uświadomienia sobie natury ludzkiej, jej związku z niższym poziomem, tak zwanymi narodami świata, oraz niemożności połączenia wyższego światła z ziemskim egoizmem.

Pytanie: Czy to jest pierwszy kontakt Stwórcy ze stworzeniem?

Odpowiedź: Nie, tutaj nie może być bezpośredniego kontaktu, dlatego że Mojżesz musi znajdować się pośrodku. Reprezentuje – właściwość Biny, Stwórca – jest właściwością Keter, a cała ludzkość znajduje się na poziomie Malchut. Jednak rozbicie tworzy poprzez Mojżesza połączenie między poziomem Stwórcy i poziomem stworzenia. Te przeciwstawne właściwości zaczynają wchodzić w siebie nawzajem, po czym można rozpocząć kolejny etap naprawy.

Teraz gdy Mojżesz ponownie wznosi się do Stwórcy, zachodzi zupełnie inna interakcja zarówno ze Stwórcą, jak i z narodem który zgrzeszył. Naród, który upadł na poziom złotego cielca, posiada teraz o wiele bardziej egoistyczne pragnienia: namiętne, egipskie, autentyczne! Dlatego Mojżesz podnosi ku Stwórcy znacznie głębsze, prawdziwsze, i bardziej wewnętrzne pragnienia naprawy.

Po raz kolejny spędza 40 dni na Górze Synaj. Są to jednak już zupełnie inne 40 dni – to 40 duchowych stopni wznoszenia się od poziomu Malchut do Biny, ale nie od tej Malchut, z której wyszli z Egiptu, lecz od tej, na której stworzyli sobie ponownie ten sam Egipt u Góry Synaj.

Te drugie 40 dni – symbolizują zupełnie inny jakościowo proces wzniesienia – od złotego cielca do Stwórcy. Naturalnie więc, że i tablice, które Mojżesz otrzymuje za drugim razem, są całkowicie inne. Jakościowo są dopasowane do nowego stanu narodu, tego który upadł w złotego cielca. Z takimi tablicami, czyli z takim połączeniem między złotym cielcem a poziomem Stwórcy, mogą zacząć pracę nad sobą.

Góra Synaj symbolizuje ogromną nienawiść (heb. sina – „nienawiść”), która odkrywa się gdy właściwości Stwórcy i stworzenia, są niezgodne, a naprzeciw właściwości całkowitego obdarzania i miłości, stoi egoistyczne pragnienie życia, tylko dla siebie. Kiedy Mojżesz po raz drugi schodzi z góry Synaj, z duchowej wysokości zrozumienia i połączenia Stwórcy, jego zejście kończy się w Jom Kipur.

Z jednej strony jest to dzień uświadomienia sobie swojej natury, z drugiej strony – dzień przebaczenia. Od tego dnia rozpoczyna się proces naprawy narodu. Kolejnym etapem – są już Chanuka i inne święta symbolizujące działania duchowe.

Miejmy nadzieję, że zdołamy prawidłowo zrozumieć, pracę z Tablicami Przymierza, które tak naprawdę znajdują się wewnątrz nas samych. Pozostaje nam tylko je odkryć i realizować w naszym własnym wnętrzu.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”