Z radością ustąpię swoje miejsce każdemu
Cytat: „Dwa najważniejsze dni w twoim życiu to dzień, w którym przyszedłeś na świat, i dzień, w którym zrozumiałeś, dlaczego” – powiedział Mark Twain.
Odpowiedź: Generalnie tak. Pierwszy dzień – to jest naturalne, inaczej nie ma do kogo się zwrócić. A drugi dzień – jest wtedy gdy w tobie rodzi się człowiek.
Pytanie: A kiedy Pan zrozumiał, dlaczego?
Odpowiedź: Myślę, że to było kilka lat po tym, jak przyszedłem do Rabasza. To nie jest łatwe. Jeśli mówimy o świadomym zrozumieniu tego, do czego człowiek został stworzony, nie o tym, co mu się wydaje, ale dokładnie do jasno określonego celu, to oczywiście, z pewnością po wielu latach. Pięciu – sześciu latach.
Pytanie: Po przyjściu Pana do swojego nauczyciela?
Odpowiedź: Tak.
Pytanie: A co Pan zrozumiał?
Odpowiedź: Zrozumiałem, że muszę realizować siebie absolutnie całkowicie, dlatego że nauczyciel na to czeka.
Pytanie: A czy wtedy Pan rozumiał, co wydarzy się teraz – wyobrażał Pan sobie taką wielką ilość uczniów, tak wielu widzów słuchających, że będą się do Pana zwracać?
Odpowiedź: Wciąż tego nie rozumiem, ponieważ nie biorę tego pod uwagę. Nawet gdyby cały świat zebrałby się teraz i włączyłby środki komunikacji i wysłuchał naszej lekcji. Co innego mogę im jeszcze powiedzieć, oprócz tego? Tylko przekazać metodę zbliżania ludzi do Stwórcy.
Komentarz: I nawet Pan nie pomyśli: „Zobacz, cały świat słucha, ja tak długo to tego szedłem! Mój nauczyciel tak bardzo tego pragnął!”.
Odpowiedź: Nie.
Pytanie: Jaki jest Pana stosunek do tych ludzi, którzy Pana słuchają, widzą, chcą Pana słuchać?
Odpowiedź: Martwię się, żeby odnieśli sukces. Właśnie to jest ważne. Każdemu ustąpiłbym swoje miejsce, jeśli moje miejsce jest bliżej Stwórcy niż ich. Absolutnie! Oddałbym wszystko od razu!
Pytanie: Kiedy było was 10 ludzi, czy miał Pan poczucie, że przyjdzie jeszcze wielu ludzi?
Odpowiedź: Tak. Ale wtedy stawialiśmy przed sobą to zadanie i chcieliśmy, żeby było nas wielu.
Dzisiaj nie mam aspiracji, żeby było wiele ludzi. Dzisiaj mam dążenie do bardziej jakościowej naszej więzi. Aby wszyscy uczniowie połączyli się ze sobą w jeden system i w nim zacząłby się odkrywać Stwórca coraz bardziej. A pozostali też się podciągną. Obecnie najważniejsza jest praca – nad jakością centralnej grupy.
Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”