Artykuły z kategorii

Nieustanne wsparcie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że należy starać się być gotowymi na zmiany. Co to znaczy być gotowym na zmiany?

Odpowiedź: Chodzi o to, że nigdy nie będziemy gotowi na zmiany, ponieważ zawsze są nowe i nie możemy ich przewidzieć z góry. Ale kiedy wszyscy jesteśmy nastrojeni na to, aby zwiększać więzi między nami, to bardzo szybko poczujemy, w jakim jesteśmy stanie i co możemy zmienić, aby osiągnąć wzajemne poręczenie.

Ale nigdy nie możemy być gotowi do następnego etapu, ponieważ ujawniają się w nas nowe właściwości. Dlatego jesteśmy zobowiązani cały czas pomagać sobie nawzajem, wspólnie ustalać, gdzie się znajdujemy i co jeszcze musimy zrobić.

A staranie się by być gotowym na zmiany oznacza, że każdy jest w wewnętrznym połączeniu z przyjaciółmi i bez względu na to, co się wydarzy, zawsze jesteśmy gotowi pomagać sobie nawzajem. Niezależnie od tego, jakie są między nami nieporozumienia, cały czas staramy się wspierać, być bliżej siebie, być wzajemnie powiązani.

Z lekcji na temat „Pracujemy w poręczeniu”


Obdarzanie

каббалист Михаэль Лайтман Prawdziwe obdarzanie można osiągnąć tylko pod wpływem wyższego światła, kiedy studiujemy Kabałę w grupie. Czytając książki opisujące działania obdarzania, które światło wykonuje nad pragnieniem, wywołujemy w taki sposób, jego wpływ na nasze pragnienie. Wszystko jest bardzo proste.

Pytanie: Jaką miarą mierzy się obdarzanie?

Odpowiedź: Obdarzanie mierzy się nad pragnieniem – od jakiego pragnienia jestem w stanie się uwolnić, aby obdarzać. Mogę oddać 10 dolarów lub 20, a może 10 milionów lub 20.

Taki przykład rozumiesz – nad czym możesz podnieść się. Obdarzanie mierzy się wielkością pragnienia, nad którym podnosisz się, które lekceważysz, żeby obdarzać. To nazywa się „poświęceniem”. Poświęcasz swoje 10 milionów.

Z rozmowy: „Zadzwonił mój telefon. Obdarzanie”


„Poprzez ucisk” prowadzi droga do światła

каббалист Михаэль Лайтман Rozpoczęły się trzy tygodnie poprzedzające 9 Awa, zwane „dniami ucisku”. Wszystko, co dzieje się w tym świecie, jest konsekwencją wyższego systemu. Działania i stany w wyższym świecie rozprzestrzeniają się od wyższego korzenia do materialnej gałęzi i wcielają się w tym świecie w gałęzie: w materii nieożywionej, roślinach, zwierzętach, ludziach, w czasie i w okresach. Należy studiować korzenie, analizując ich gałęzie.

Do dnia dzisiejszego w naszym świecie zamanifestowały się już wszystkie wyższe gałęzie, z wyjatkiem końcowego etapu naprawy (Gmar Tikun). Wszystko, co miało się odkryć, już się odkryło, pozostała jedynie ostateczna naprawa. Dlatego Baal HaSulam napisał, że jesteśmy ostatnim pokoleniem, które będzie musiało naprawić rozbicie, które już w pełni się ujawniło. Teraz pozostało tylko dołożyć wysiłków, by się wznosić.

Jednak wzniesienie nie jest możliwe bez zrozumienia zepsucia istniejącego w systemie oraz bez właściwego podejścia do tego stanu jako do koniecznego etapu. W istocie nie jest to wada – stworzenie złego początku było konieczne. Zarówno „niebo”, jak i „ziemia” są konieczne, ponieważ „Stwórca stworzył jedno przeciw drugiemu”, ustanawiając pozornie złą siłę naprzeciw dobrej.

W rzeczywistości ta zła siła tylko podkreśla dobro. Ponieważ jak się odkryje w przyszłości, zło nie istnieje, istnieje tylko brak dobra. A dobro odkryje się w wielokrotnie większym stopniu, dlatego, że przeciw niemu działało zło i spełniło swoją rolę. Nie ma zła, jest tylko odkrycie dobra w odwrotnej formie.

Trzeba pamiętać, że istnieje związek między korzeniem a gałęzią. Oznacza to, że także w naszych czasach, podobnie jak w całej historii, korzeń przejawia się w gałęzi w określonych datach, powtarzając się zawsze w tym samym czasie, jak na przykład 17 Tammuz, 9 Awa. Daty te zawsze przynosiły cierpienia i nieszczęścia dla narodu Izraela. Podczas gdy czas wokół Purim był zwykle radosny i dobry.

Dlatego w dniach ucisku należy zachować szczególną ostrożność, nawet w sprawach materialnych, i unikać podejmowania ryzykownych działań do końca dnia 9 Awa. Potem zaczynamy już czuć, że wychodzimy z okresu żałoby i możemy radować się i dążyć do ostatecznej naprawy.

17 Tamuz – to początek „dni ucisku”, związanych z tragicznymi wydarzeniami: zburzeniem Jerozolimy, zniszczeniem murów Świątyni oraz upadkiem samej Świątyni, symbolizującej jedność narodu Izraela po wejściu do ziemi Obiecanej. Stało się to możliwe dzięki otrzymaniu Tory, przygotowanej podczas czterdziestoletniej wędrówki po pustyni i przez naprawę Malchut kosztem Biny. Bina to litera „mem”, wartość „czterdzieści”.

Jednak zaraz po zbudowaniu Pierwszej Świątyni rozpoczął się duchowy upadek. Zbudowali Drugą Świątynię, niższą od pierwszej, ale i ona została zniszczona. To już było ostateczne zniszczenie. Wszystkie te zniszczenia nastąpiły właśnie 9 dnia Awa. Obecnie naszym zadaniem jest przywrócić całą duchową świętość. To znaczy, naprawa musi dokonać się, dokładnie w tym samym czasie: tam, gdzie ujawniła się nienawiść, rozbicie, tam musi również odkryć się zjednoczenie i miłość.

Z lekcji na temat „Dni ucisku“.