Artykuły z kategorii

Nasycenie wyższym światłem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie najczęściej nawiązują ze sobą kontakty towarzyskie podczas posiłków: albo siedząc w kawiarni, albo pijąc herbatę w domu itd. Dlaczego taki rytuał komunikacji odbywa się najchętniej podczas posiłków?

Odpowiedź: Tak było i jest we wszystkich kulturach, wszędzie i zawsze, dlatego że najprzyjemniejszy stan dla człowieka, jest wtedy gdy nasyca się, napełnia.

Napełnienie duszy wyższym światłem nazywa się „taamim”, „smaki”. Odpowiada to w naszym świecie przyjmowaniu pokarmu i płynów. W świecie duchowym połączenie powoduje otrzymanie światła, w naszym świecie – otrzymanie pożywienia. Innymi słowy, wywołujemy na siebie jakby wyższe światło (pożywienie), i to nas zbliża.

W duchowym jest odwrotnie: tam wszystko idzie zgodnie z tym, jak przebiega praca człowieka czyli wspólne połączenie wywołuje w nas możliwość otrzymania światła.

To jest prawdziwa Kabała – najbardziej oczywiste, najlepsze działanie, jakie może mieć człowiek, ponieważ połączenie z innymi daje nam możliwość odkrycia Stwórcy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Najsmaczniejsze jedzenie”


Energia świętych miejsc

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Do naszego centrum kabalistycznego przyjeżdżają ludzie z całego świata. Z reguły organizuje się dla nich wycieczki do kabalistycznych miejsc i po przejściu przez te wszystkie ważne, energetycznie duchowe punkty, wracają do swoich miast i krajów.

Czy można to porównać do tego, jak spływają wody z góry Hermon do jeziora Genezaret?

Odpowiedź: Naturalnie. Oczywiście, zabiorą ze sobą całą energię świętych miejsc, a potem będzie ona działać w tych regionach, w których mieszkają. Dlatego bardzo dobrze, że odwiedzają te wyjątkowe miejsca.

Będąc tam, czytają teksty przygotowane wcześniej dla każdego miejsca w ich językach, aby w ten sposób połączyć się z energią, która tam istnieje, wejść w kontakt z tymi siłami, które na nich wpływają, i tylko od człowieka zależy, czy odkryje je dla siebie czy nie.

A po powrocie do domu, nawet zapominając o tym, mimo wszystko podświadomie będą emanować tą boską siłą, otrzymaną tutaj, na świętej ziemi.

Z programu telewizyjnego „Geografia kabalistyczna”, 10.10.2010


Jak szybko możemy wypełnić świat miłością?

Wszyscy chcemy żyć w świecie wypełnionym miłością, ale jednocześnie myślimy, że jest to niemożliwe.

Ale co by było, gdybyśmy mogli żyć w świecie pełnym miłości?

Obecnie żyjemy we wrogim świecie. Coraz częściej walczymy i rywalizujemy ze sobą, przez co nasze życie staje się coraz gorsze. Nasza egoistyczna natura, w której pragniemy czerpać korzyści kosztem innych, zaczyna obracać się przeciwko nam, ponieważ nigdy nie jesteśmy w stanie zaspokoić naszych rosnących pragnień, a my również wydzielamy w świat coraz więcej gniewu i okrucieństwa, które negatywnie jak bumerang wracają do nas. Teraz wyobraź sobie, że moglibyśmy zmienić nasz światopogląd i nasze relacje w kierunku miłości i troski. Co by było, gdybyśmy mogli nagle zmienić świat tak, by nikt nie wykorzystywał i nie krzywdził innych?

Wtedy ujrzelibyśmy inny świat, taki, w którym nasze lęki, obawy i ogólnie negatywne odczucia przesunęłyby się w kierunku pozytywnym – wsparcia, zachęty i miłości do siebie nawzajem. Miłość zmusiłaby nas do optymalnego pragnienia, myślenia i działania. Zaprzestalibyśmy ciągłego zabiegania o to, by być zajętym ciągłym produkowaniem, reklamowaniem, wykorzystywaniem i wyrzucaniem zbędnych rzeczy.

Gdyby miłość wypełniła świat, to nawet gdyby nikt nie pracował, nadal zaspokajalibyśmy nasze potrzeby, bo nie mielibyśmy ochoty na zbytki. Zamiast tego, atmosfera miłości i wzajemnego szacunku wypełniłaby nas całkowicie.

Dzisiejsze przerośnięte ludzkie ego prowadzi nas do coraz większego kontrastu z naturą, ponieważ około 90 procent tego, co produkujemy, jest niepotrzebne, podczas gdy sama natura produkuje tylko to, co jest konieczne. W przyrodzie wszystko jest wielokrotnie wykorzystywane w 100 procentach swoich możliwości.

Natura funkcjonuje jako zamknięty zintegrowany system, a nasze oddziaływanie w niej jest wyjątkiem. Oznacza to, że nasze produkty nie wracają do natury w naturalnej formie, ale raczej w formie zniekształconej, która oddaje toksyny i trucizny z powrotem do natury.

Gdybyśmy jednak odnosili się do siebie z miłością, to oczyścilibyśmy świat. Postawa miłości i troski wśród nas zastąpiłaby nasze żądania nadmiaru i nadwyżek, a my osiągnęlibyśmy nową równowagę między sobą i z naturą.

Co więcej, dopóki nie doprowadzimy do poważnej przemiany naszych postaw wobec siebie – gdzie miłość zastąpiłaby nienawiść, a troska i wsparcie zastąpiłyby obojętność i apatię – to im więcej będziemy inwestować w technologiczne środki oczyszczania świata, nie naprawiając naszych wzajemnych relacji, tym bardziej nasz świat będzie coraz bardziej zanieczyszczony.

Dzieje się tak dlatego, że natura ostatecznie wymaga od nas, abyśmy doszli do równowagi między sobą, w naszych postawach wobec siebie, abyśmy stworzyli atmosferę miłości i wzajemnego szacunku na całym świecie. Dopóki tego nie zrobimy, natura będzie nam stale przypominać, że nasze wysiłki zmierzające do rozwiązania piętrzących się problemów bez naprawy naszych postaw wobec siebie doprowadzą nas tylko do coraz większych problemów i cierpienia.

Aby rozwinąć relacje miłości w naszym świecie, musimy ćwiczyć naszą uwagę, rozwagę i odpowiedzialność wobec siebie nawzajem. Czyniąc to, będziemy wzajemnie uczestniczyć w integralnym systemie natury i tylko wtedy damy świadectwo nowemu, kochającemu światu, który rozwiąże niezliczone problemy i kryzysy, które dzisiaj na nas spadają.

Źródło: https://bit.ly/3Elgwoa


Morze Martwe – brak życia

каббалист Михаэль ЛайтманMorze Martwe uosabia brak życia, ponieważ Malchut niestety na razie jest martwa i nie może nic zrobić. Ale kiedy naprawdę osiągniemy połączenie Malchut i Biny, wtedy ziemia napełni się wyższą wilgocią.

Komentarz: A wtedy chorzy nie będą mieli gdzie się leczyć i otrzymywać błota.

Odpowiedź: Dlaczego? Wzgórza Qumran i wszystko, co jest wokół Morza Martwego istniało od zawsze, po prostu morze było o 10-15 metrów wyżej. Ale mimo wszystko zawsze było słone. Prawie nigdy nie było w nim życia, chociaż i tam jest życie. Po prostu nie rozróżniamy tego i nie widzimy. Jeszcze jest to do odkrycia.

Morze Martwe znajduje się na pustyni. Pustynia to nie tylko miejsce, w którym, jak nam się wydaje, nie ma nic oprócz piasku i małych wydm. Pustynia bywa z roślinnością, dziką przyrodą, ze skałami, górami, źródłami. Właśnie taka pustynia otacza Morze Martwe. Kiedyś żyły tam tygrysy, lwy, lamparty, teraz jest ich niewiele, ale nadal tam zamieszkują. Na tej pustyni istnieją źródła wody i bardzo ciekawe jaskinie.

Tysiące lat temu uciekali tam przeciwnicy władz jerozolimskich. Tam, w twierdzy Masada, Żydzi chowali się przed Rzymianami. W tych miejscach zamieszkiwało wielu wielkich kabalistów, którzy szukali sposobu na dalsze kontynuowanie naprawy po zburzeniu Świątyni.

Być może to miejsce jest dlatego „martwe”, ponieważ w najmniejszym stopniu zostało dotknięte rozbiciem, które głównie skoncentrowało się na Jerozolimie i przeszło nad innymi częściami Izraela. Tam, gdzie nie było życia, nie mogło być praktycznie zniszczenia. Dlatego, chociaż odczuwa się tutaj szczególną siłę, to jest ona martwa.

Z programu telewizyjnego „Geografia kabalistyczna”, 10.10.2010


Siła, określająca formę świata

каббалист Михаэль ЛайтманRuch duchowy oznacza pojawienie się zmiany formy. Pozostaje wyjaśnić pojęcia „czasu” i „ruchu”, z którymi spotykamy się w tej nauce przy każdym niemal słowie.

Wiedz więc, że ruch duchowy nie jest namacalnym przemieszczaniem się z jednego miejsca na drugie, lecz oznacza tu odnowienie formy, a każdą zmianę formy nazywamy słowem „ruch”. (Nauka Dziesięciu Sefirot. Cz.1.„Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja, rozdz. 9, p. 33)

Chodzi o siłę, która określa formę istniejącego świata. Zmienia się ona cały czas, dlatego zmienia się świat i my na tym świecie się zmieniamy. Ale wyjaśnienie, jak to się dzieje, jest praktycznie niemożliwe, ponieważ zmienia się sama istota istniejącej materii, ale nie fizyczna, tylko duchowa.

W materii duchowej zmieniają się pragnienia jako podstawa jej istnienia. Zmienia się znaczenie, cel materii i dlatego odczuwamy tylko tego konsekwencje.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 12.02.2023


Litery hebrajskie – obraz właściwości Stwórcy i stworzenia

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co daje nam informacja o czterech etapach rozprzestrzeniania się światła w postaci liter?

Odpowiedź: Ta informacja daje, przede wszystkim, dane o tym, że cały alfabet hebrajski przedstawia nam właściwości światła i właściwości ciemności, właściwości Stwórcy i właściwości stworzenia.

Alfabet hebrajski został stworzony w taki sposób, aby wyjaśnić nam, jak bardzo różnimy się od Stwórcy i jak możemy przedstawiać swoje właściwości w stosunku do Stwórcy lub właściwości Stwórcy w stosunku do nas. Praktycznie wszystkie litery są jakby rysunkami, przedstawieniem właściwości Stwórcy na tle właściwości lub cech stworzenia.

Pytanie: Czyli można powiedzieć, że kabalista patrzy na te litery i widzi w nich instrukcje, jak wziąć światło i położyć je na swoje pragnienie?

Odpowiedź: Oczywiście, że tak.

Pytanie: A jeśli ktoś nie rozumie, jak to zrobić, jak wykorzystuje to w życiu?

Odpowiedź: Przecież jeśli człowiek nie rozumie, patrzy na te litery jak na chiński alfabet.

W języku chińskim nie ma nawet liter, tylko ogromna liczba obrazów, tysiące znaków. Ale one przedstawiają zgodność między właściwościami. Tak samo w hebrajskim. Chociaż mamy tylko 22 litery, ale to wystarczy aby zobrazować relacje światła i kli, stworzenia i Stwórcy. To jest bardzo oszczędny alfabet.

Pytanie: Czy przeciętny człowiek może to wykorzystać w swoim życiu?

Odpowiedź: Nie. W czym może go wykorzystać? Może coś zapisać, może przeczytać. Ale bez zrozumienia istoty Stwórcy i istoty stworzenia, nie odczyta tego poprawnie.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”, 15.01.2023


Dziesiątka – to duchowa struktura

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego konieczne jest, nawet na poziomie fizycznym, podzielenie grupy na dziesiątki – dziesięciu ludzi? Dlaczego właśnie takie połączenie działa najlepiej?

Odpowiedź: Zebranie ludzi działa najlepiej, gdy składa się z dziesięciu osób, ponieważ taka liczba dusz, odpowiada strukturze duchowej. Dlatego staramy się być podobni do niej w naszych działaniach.

Pytanie: A jeśli jest mniej lub więcej osób?

Odpowiedź: Pożądane jest dzielenie się na dziesiątki. Ale jeśli nie ma innego wyjścia, to oczywiście zbieramy się w takiej liczbie, jaką mamy. Chodzi o to, żeby każdy z nas mógł objąć dziesięć osób, jak dziesięć palców na rękach, mających przed sobą. To jest nasze maksymalnie poprawne wrażenie – poprzez dziesiątki.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Dziesięciu ludzi”


Dlaczego rozpowszechnianie jest konieczne

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica między otrzymywaniem pragnienia od mas a potrzebą, którą powinniśmy mieć podczas studiów? Na przykład przed czytaniem Księgi Zohar zawsze mówi Pan, że teraz potrzebny jest chisaron, duchowy głód, wspólne pragnienie.

Odpowiedź: Oczywiście! Bez wspólnego pragnienia nic nie może być! Tylko wspólne pragnienie wznosi się do góry. Tylko poprzez wspólne pragnienie można wywołać światło, inaczej nie ma z nim zgodności, nie ma kontaktu. Żeby doszło do kontaktu, wszystkie wypukłości i wklęsłości w stykających się urządzeniach muszą być takie same.

Dlatego jeśli będziesz działał sam, nie będzie kontaktu. Najpierw musisz zaopatrzyć się w pragnienia mas, co nazywa się „wspólną modlitwą”. Kiedy ją wznosisz, podnosisz to wspólne pragnienie, aby je napełnić. Czyniąc to jakby prosisz za nich: „Daj mi dla nich!”.

Ale najpierw musisz otrzymać od nich ich pragnienia, więc tutaj konieczne jest rozpowszechnianie, połączenie z innymi, wyjście na świat zewnętrzny. Inaczej z twoich zajęć nie będzie żadnego sensu, jeśli nie będziesz miał celu napełnienia kogoś.

A gdzie jest ten cel – napełnienia kogoś? Proszę pokazać to praktycznie. Kabała jest bardzo praktyczną nauką, w przeciwnym razie nie odkrywałaby się obecnie! Inaczej siedziałbym cicho, spokojnie pisał swoje książki i tyle.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Korzyści z postu”


Petach Tikwa – centrum rozpowszechniania wiedzy kabalistycznej

каббалист Михаэль Лайтман Petach Tikwa to bardzo ciekawe miejsce na mapie Izraela. Przede wszystkim, jest to tak zwany „em maszawot”, czyli przodek wszystkich dzisiejszych miejsc osadniczych w Izraelu. Wiemy, że po ostatnim długim wygnaniu wróciliśmy tutaj, po to aby odrodzić duchowość.

Więc nie jest przypadkiem, że z woli wyższej opatrzności trafiliśmy w to miejsce, które w naszych czasach jest podstawą wszystkich osad w kraju. Widocznie tu właśnie mamy być, ponieważ nie jest nam łatwo opuścić to miejsce.

Osiedliliśmy się tutaj z pewnością nie bez powodu. Przyszłość pokaże, jak wiedza kabalistyczna rozprzestrzeni się stąd na wszystkie zakątki świata i jak ludzie będą przyciągani do odczucia duchowego poprzez ziemię Izraela, czyli przez jego historię, geografię, podróże, także wycieczki a wraz z tym konsekwentnie zechcą rozpocząć swoją duchową podróż.

Z programu telewizyjnego „Geografia kabalistyczna”, 10.10.2010


Wszystko jest w Tobie!

каббалист Михаэль Лайтман Kiedy łączysz się ze wspólnym systemem, ze wszystkimi duszami, ten system staje się twój. Karmisz go, wchłaniasz w siebie wszystkie jego pragnienia i właściwości, dlatego wyższe światło od Stwórcy przechodzi przez ciebie coraz bardziej, aż do momentu kiedy ty i On połączycie się razem, ponieważ stajesz się coraz bliższy Jemu, wchłaniając w siebie całe pole, które jest w Nim, aby przenieść je na pozostałych.

Okazuje się, że zlewasz się ze Stwórcą i ze wszystkimi innymi w jedną wspólną całość, a ty jesteś dokładnie tym klejem, który skleił cały wszechświat. I niczego więcej nie potrzebujesz!

Po wykonaniu takiej pracy otrzymujesz ogromne pragnienie od wszystkich innych – to jest twoje naczynie. Do niego otrzymujesz światło od Stwórcy – to jest twoje napełnienie. To wszystko. To ty. Okazuje się więc, że w tym stanie jesteś całym wszechświatem, w którym znajdują się wszystkie inne dusze i Stwórca, wszystko jest w Tobie. I tak jest w każdym z nas. Wcale sobie nie przeszkadzamy, dlatego że każdy realizuje kontakt ze swojego punktu.

A następnie te kontakty ponownie składają się i uzyskuje się wielostopniowy system wielokrotnego mnożenia.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Korzyści z postu”