Wszystko pozostaje w przestrzeni
Pytanie: Dlaczego sytuacja, kiedy Pana słowa wywołują w uczniu zaprzeczenie, i próbuje wtedy „położyć Pana na łopatki”, daje Panu możliwość powiedzenia więcej, niż gdyby uczniowie słuchali Pana jak przysłowiowe mlecze?
Odpowiedź: Człowiek, który rozwija w sobie krytyczne podejście, ma jakieś swoje myśli. Nie mówi po prostu : „A, głupoty jakieś!” Są tacy ludzie, którzy nawet nic nie słysząc, machają ręką. Z nimi lepiej nie mieć do czynienia. Brakuje im normalnego przyswajania myśli i możliwości uczenia się.
A z tym, kto wchłania w siebie, nawet jeśli nie ma racji, głęboko się myli i słyszy cię z zupełnie innej perspektywy, z innego, bardzo odległego stanu, to i tak zaczynam z nim stopniowo pracować, przybliżać go. Pomaga to w wyrażaniu swoich myśli. Dlatego odnoszę się do niego cierpliwie. Są uczniowie, którzy mnie męczą. Nawet jeśli każdy z nich jest bardzo przeciwny do całej grupy, to mimo wszystko warto wyrazić siebie w stosunku do niego, dlatego że to później pomoże podobnym do niego osobowościom.
Daję lekcję nie tylko dla tych, którzy są tutaj czy ogólnie na świecie. Lekcja nagrana na wideo i audio w jakiś sposób później przejawi się. Ponieważ to, co dajesz światu, to, co mówisz, to, co myślisz, czujesz, pozostaje w przestrzeni. Jak Baron Munchausen, rozmarza się a potem rozbrzmiewa.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Krytyka Kabały”
Na świecie trwa ogromna walka człowieka, ludzi, narodów, państw, cywilizacji samych ze sobą, dopóki nie poddadzą się sensownej kabalistycznej metodzie, która nie wymaga żadnego rodzaju adoracji dla nas, kabalistów, i naszego wywyższenia się ponad nimi, nic! Przychodź, bądź najważniejszy, kto ci przeszkadza?!