Czego świat oczekuje od Żydów?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Rozumiemy, że Żydzi są wyjątkowym narodem, jest im dana wielka siła. A dlaczego została im ona dana?

Odpowiedź: Żydzi nie są narodem, ale zgromadzeniem wszystkich narodów świata. Przecież do Abrahama, który żył w Starożytnym Babilonie dołączyli przedstawiciele każdego z 70-ciu narodów, którzy zamieszkiwali na tej części ziemi.

Wszyscy oni zgodzili się w zjednoczeniu odkryć Stwórcę i wyjść z kryzysu, który powstał w wyniku nienawiści, która wybuchła między wszystkimi małymi narodami.

Dlatego Żydzi są zbiorem 70-ciu narodów świata, które zjednoczyły się między sobą. I jeśli one dzisiaj będą mogły ponownie się zjednoczyć i ujawnić w sobie właściwość Stwórcy, to tym przekażą możliwość całemu światu.

A na razie cały świat instynktownie nienawidzi ich za to, że posiadają metodę zjednoczenia, ale jej nie realizują. Narody świata podświadomie czują, że Żydzi mają jakąś tajemnicę, którą ukrywają. Jest to bardzo przydatna i potrzebna wszystkim rzecz i oni to mają.

Z programu „Zapytaj kabalistę”, 20.03.2019


Niczego sobie roczek zaczyna się!

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Mówi się, że Ameryka doświadczyła pierwszej cyfrowej wojny domowej, kiedy giganci środków masowej informacji zablokowali wszystko.

Google usunęło wszystkie aplikacje sieci społecznościowej Parler – bo była zbyt prawicowa. Twitter trwale zablokował konto Trumpa (chociaż było 89 milionów użytkowników), jego byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, a następnie jego prawnika. YouTube usunął kanał byłego doradcy Trumpa. Serwer „The Donald” został złamany i zamknięty.

Odpowiedź: Kto o tym zadecydował?! Decyzję w tej sprawie musi podjąć sąd najwyższy. Jak jakieś biuro może zablokować takie osoby? Jakie prawo mają takie organizacje, które zostały stworzone i rzekomo zadeklarowane, aby służyć ludziom – służyć im! Kto bierze na siebie uprawnienia do podejmowania takich decyzji? Gdzie to jest napisane?

Pytanie: Nigdzie nie jest to napisane. To taka dyktatura, cyfrowy GUŁAG. Do czego to może doprowadzić?

Odpowiedź: W zasadzie tym siebie pogrzebali. Wbili gwóźdź do trumny.

Pytanie: Sądzi Pan, że teraz sami siebie po cichu zaczęli unicestwiać?

Odpowiedź: Oczywiście! Chociaż stawką są tam miliardy, zapłacono im, teraz rozumieją, że będą blisko nowego rządu. Ale tym samym zabili wszystkie media.

Pytanie: Czy myśli Pan, że ludzie zrozumieją, że to naprawdę takie zło?

Odpowiedź: To nie tylko zło, to jest niewiarygodne! System, któremu ufamy, który powinien dostarczać nam czystych informacji i nic więcej, niezależny od nikogo, pokazuje się jako całkowicie skorumpowany.

Pytanie: Czy to jest dobrze, że ludzkość osiąga stan „nikomu nie ufaj”?

Odpowiedź: Tak, myślę że ludzie będą ograniczać się tylko do badań naukowych, mniej lub bardziej społecznych, socjologicznych. I nie będą innym wierzyć, a tym bardziej wiadomościom i wszystkim tym plotkom.

Pytanie: A jak Pan myśli, co zastąpi to ogromne imperium?

Odpowiedź: Nic. Ludzkość przechodzi teraz, nie tylko w Ameryce, ale na całym świecie, bardzo dużą transformację.

Pytanie: A co wejdzie w to miejsce, jeśli będzie puste?

Odpowiedź: Najpierw musi nastąpić uświadomienie sobie zła – że jesteśmy egoistami i rządzi nami wyłącznie egoizm. A prawda wcale nie jest dla nas ważna, a jedynie osobiste zwycięstwo – nawet jeśli całkowicie się mylimy i wiemy, że się mylimy. Oznacza to, że nasza racja jest ponad wszystko.

Pytanie: Ta świadomość nadejdzie. A co dalej? Człowiek uświadomi sobie, że egoizm – to zło, że jest destrukcyjny. I co dalej?

Odpowiedź: A dalej będą szukać, jak podnieść się ponad to wszystko. I tutaj należy wznieść się ponad ludzką naturę. A jak wznieść się ponad naszą naturę? Tutaj potrzebujemy metody Kabały: jak przyciąga się wyższe siły natury, które podnoszą nas na ich poziom. Ponieważ na naszym poziomie nic nie można zrobić.

Właśnie teraz przejawia się ten ostatni etap poznania egoizmu w jego najbardziej prymitywnej i dlatego najbardziej prawdziwej, naturalnej, przerażającej formie.

Muszę dowiedzieć się prawdy o tej sile, która rządzi światem, a nie którą rządzą ludzie.

Pytanie: Już widzę, czym zarządzają ludzie? Do czego to się wszystko sprowadza i nie jestem z tego zadowolony, tak?

Odpowiedź: Nie jestem w stanie już tego znieść.

Komentarz: Tak, nie jestem. I będę już szukać odpowiedzi na górze.

Odpowiedź: Tak. Bardzo interesujące. To wszystko się zamanifestuje.

Pytanie: Czy zrozumiem, że istnieje Stwórca, że jest taka siła, że muszę się do niej zwrócić? Czy będzie takie jasne zrozumienie?

Odpowiedź: Zrozumiem to z tego, że zabrali mi wszystkie środki masowej informacji, którymi kiedyś się karmiłem, i teraz nie mam czym żyć. Muszę znaleźć kierunek, który poprowadzi mnie do przodu. A tego kierunku, w ramach naszego egoistycznego świata nie ma. To jest bardzo dobry czas, sytuacja, stan.

Wtedy zaczniemy szukać i dokładnie znajdziemy prawdziwe źródło życia. A nie to, które zostało stworzone przez wszelkiego rodzaju Google i tym podobne korporacje. Po prostu minął ich czas.

2021 rok – to czas bardzo poważnej, głębokiej, zasadniczej przebudowy ludzkości.

Komentarz: Widzimy tutaj jakiś wielki, genialny scenariusz.

Odpowiedź: Oczywiście. Zaczyna się ciekawy rok!

Z programu telewizyjnego „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 11.01.2021


Pozytywna duma

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy miłość własna – to duma?

Odpowiedź: Miłość własna nie jest nawet dumą, to po prostu egoizm. A duma jest wtedy, gdy człowiek coś z siebie wydobywa i uważa, że to go wywyższa ponad innych.

Pytanie: Czy mogę być dumny z tego, że przezwyciężam swoją naturę, swoje naturalne właściwości? Powiedzmy, że znajduję w sobie siłę, którą otrzymuję dzięki swoim wysiłkom od grupy. W taki sposób jestem dumny, że mam siłę, by podnieść ważność przyjaciół, celu?

Odpowiedź: Jeśli jest to ważność przyjaciela, ważność celu, ważność Stwórcy, tzn. wszystko, co kieruje nas do celu stworzenia, wtedy, oczywiście jest to pozytywna duma. Właśnie o niej powiedziano: „Serce będzie dumne na ścieżkach do Stwórcy”.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”, 22.04.2019


Czytajcie kabalistyczne książki

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co się pojawiło, gdy nie było niczego: ani czasu, ani miejsca, ani ruchu?

Odpowiedź: Dlatego trzeba zobaczyć którąkolwiek z moich książek o Kabale. Tam opowiadam o pojawieniu się sił, materii, właściwości. Zrozumiecie, jak to wszystko zachodzi. Zobacz na przykład książkę „Wprowadzenie do nauki Kabały” lub „Nauka Kabały”. Tam jest wszystko bardzo dokładnie objaśnione.

To nie są moje słowa, ani moje myśli. Jest to tłumaczenie poważnych źródeł kabalistycznych, przeróbka, przystosowana specjalnie dla was.

Z programu telewizyjnego „Zapytaj kabalistę”, 31.12.2018


Razem w jednym systemie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy fakt, że wystarczająco duża liczba ludzi zajmuje się Kabałą, wpływa jakoś na innych?

Odpowiedź: Oczywiście! Przecież znajdujemy się w jednym systemie, jakby w jednym duchowym ciele, wzajemnie ze sobą połączeni, i dlatego bezpośrednio wpływamy na siebie nawzajem.

Obecnie otrzymuję wiadomości z Japonii, z Chin, Iranu, Chile itd., to jest z zupełnie różnych, przeciwstawnych punktów ziemi, gdzie ludzie zaczynają odczuwać pustkę dzisiejszego życia i dostrzegają w Kabale jedyną możliwość, jedyny środek jego zmiany.

Mam nadzieję, że ci, którzy nas czytają i słuchają, zrozumieją, że Kabała oferuje im coś niesamowitego i wspaniałego. Przy czym, w żadnym wypadku nie zobowiązuje ich do niczego.

Możesz pozostać takim, jakim jesteś – w swoim zawodzie, w swoim życiu, w swojej religii, zajęciach, wolnym czasie, wypoczynku, przyzwyczajeniach, nie ważne w czym. To nie ma znaczenia. Po prostu zacznij rozumieć, uświadamiać sobie, zapoznawać się z tym, że istnieje w tobie jeszcze dodatkowa część, która czyni z ciebie wieczną, doskonałą istotę.

Z programu telewizyjnego „Siła Księgi Zohar” Nr. 3


Życie poświęcone poznaniu Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wydaje mi się, że każdy chciałby nauczyć się czytać myśli Stwórcy. I każdy użyłby tego dla własnej korzyści. A jak naprawdę mogę stać się takim, jak On – troszczącym się, kochającym w stosunku do innych? Myślę, że zajmie to całe życie.

Odpowiedź: Być może zajmie to całe życie, ale chodzi o to, że nie możesz niczego pojąć, jeśli nie poznasz Stwórcy.

Tylko w takim stopniu, w jakim odkrywasz właściwość Stwórcy, zaczynasz poznawać właściwości otaczającego cię świata, i w taki sposób dochodzisz do stanu zrozumienia, świadomości i ujawnienia wszystkiego.

Kiedy zaczynasz ujawniać Stwórcę, twoje postrzeganie zmienia się z egoistycznego na altruistyczne i wtedy naprawdę stajesz się wolnym.

Z programu „Zapytaj kabalistę”, 20.03.2019


Dlaczego Stwórca nie zaszczepił w nas wiedzy przy narodzinach?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy pragnienie upodobnienia się do Stwórcy nie jest najwyższą miarą egoizmu?

Dlaczego poznanie miałoby odbywać się właśnie poprzez Kabałę, skoro Stwórca pierwotnie zamierzał, aby stworzenie nabyło Jego właściwość? Byłoby bardziej logiczne, gdyby Stwórca przy narodzinach każdego człowieka zaszczepił w nim niezbędną wiedzę, instrukcje dotyczące tego życia.

Odpowiedź: Wtedy człowiek byłby po prostu mechanizmem, robotem. A pragnieniem Stwórcy jest stworzenie człowieka w pełnym podobieństwie do Niego. To jest z obecnością wolnej woli, wyboru, decyzji i działania.

To jest niemożliwe bez problemów, upadków, wzlotów, świadomości – wszystkiego. Nie jest to prosta droga, ale nieustannie kształtuje wewnętrzną świadomość człowieka. Tylko wtedy człowiek może zrozumieć Stwórcę, Jego ideę, Jego zamysł i może realizować to.

Z programu „Zapytaj kabalistę”, 20.03.2019


Usłyszeć wskazówki Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Cały nasz problem polega na tym, że nie słyszymy wskazówek Stwórcy. Stwórca nieustannie cichutko podpowiada nam wszystko, ale my tego nie czujemy. Człowiek powinien czuć, że cały czas mu szepczą.

To nie jest problem psychologiczny, żadne obce głosy, ani natrętna myśl. Jest to nasze wewnętrzne uczucie, które powinno stale zwiększać swoją wrażliwość na postrzeganie głosu Stwórcy.

Ten wewnętrzny głos powinienem poczuć w sobie: „Czy to pochodzi od Niego czy ode mnie?” I jeśli zacznę postrzegać te wskazówki, bardzo mi pomogą. Trzeba czuć w sobie, jak On nieustannie mówi, podpowiada.

To może będzie nieprzyjemne, będę musiał powstrzymać się, będę musiał odciągać się od wielu moich słabości, a czasem odwrotnie. Ale co zrobić? Musimy się jakoś zrelaksować. Bywają też takie chwile, przecież człowiek – to człowiek.

Ale w zasadzie bardzo ważne jest takie dostrojenie się do wewnętrznego głosu, jak powiedziano: „Usłyszałem głos”. Tylko to nie jest schizofrenia. W rzeczywistości jest to bardzo poważne nastrojenie, podobne do strojenia instrumentu, aby brzmiał dokładnie w zgodzie z kamertonem, z czystą nutą „la“. Tak należy to czuć – na jakiej fali mogę złapać Stwórcę.

Pytanie: Jak nauczyć się rozróżniać głos Stwórcy spośród wielu innych?

Odpowiedź: Tylko poprzez pragnienie. Nie ma innego sposobu. Nikt i nic nie pomoże. Na początku ubiegłego wieku kabalista Hazon Ish napisał w swojej książce „Wiara i pewność“, że „właściwość obdarzania – jest to subtelny ruch wrażliwej duszy”. Od takiej frazy rozpoczyna swoją książkę. Potrzebujemy właśnie takiego subtelnego dostrojenia do fali, na której nadaje Stwórca.

Pytanie: Co to jest za siła, która nieustannie pomaga utrzymywać się w tym dostrojeniu, pomaga odróżniać, gdzie i w jakim stanie znajduję się? Albo może nie ma znaczenia, czy jest mi dobrze, czy źle?

Odpowiedź: Co pomaga nam dostroić się do tej „subtelności duszy”? Tylko ruch w kierunku innych, w kierunku połączenia z innymi, kiedy wbrew sobie, pomimo wszystkich perypetii i problemów łączę się z innymi i próbuję się dostroić…

Wszystkie te perypetie i problemy są mi dane specjalnie. Bo wskazują, gdzie jeszcze nie jestem dostrojony. Pokazują mi odchylenia od pożądanej fali. Wszystkie problemy, wszelkie trudności, wszystko co negatywne – to przejaw mojego braku dostrojenia, gdy jeszcze nie doszedłem do rezonansu.

Jeśli człowiek w taki sposób postrzega to, co się dzieje, bez względu na to, co się z nim dzieje, nie odrywa się od myśli, że „nie ma nikogo oprócz Niego”. Nastraja się tylko na „jeśli nie ja dla siebie, to kto dla mnie?” – nic więcej nie jest potrzebne.

Pytanie: Ale gdzie ten głos jest odczuwalny wewnątrz?

Odpowiedź: W ruchu poza sobą. Instrumentem, w którym odczuwa się Stwórcę, jest rezonująca nowa komora w tobie, która zaczyna rezonować w stosunku do innych. Musimy stworzyć takie narzędzie, które nazywa się „duszą”.

Ze świątecznej lekcji w języku rosyjskim, 21.04.2011


2021 – decydujący rok dla Europy

Rok 2021 będzie decydujący dla Europy. Stary Kontynent stał się szambem podziałów między krajami, frakcjami, ruchami i ludźmi. Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Bałkany, Włochy, Hiszpania, wszystko jest tak podzielone i rozproszone, że jeśli Europejczycy nie zaczną w niedługim czasie myśleć o sobie jak o jednym bycie – będą strasznie cierpieć. Z pewnością nie będzie to łatwe – jedyną drogą wyjścia z udręki jest tożsamość ogólnoeuropejska.

Europa jest pod wieloma względami kolebką ludzkiego rozwoju. W związku z tym świat będzie się jej przyglądał i uczył się od niej, zatem powinna ona pokazać, jak może wyglądać przyszłość dla świata. Musi pokazać, że pomimo wszystkich kolorów, ras, narodowości i ich wojennej historii mogą wznieść się ponad to i zbudować siebie jako jedną rodzinę, naprawdę jedną rodzinę. W przeciwnym razie wszyscy po prostu będą się wzajemnie konsumować. Jeśli się nie połączą, nie widzę dla nich przyszłości.

Oprócz wewnętrznych tarć, Chiny, Rosja i Stany Zjednoczone będą rywalizować o kontrolę w Europie i nic nie pozostanie ze „Starej Damy”. Nawet Afryka dołączy do tego ruchu, jak to już się dzieje w przypadku migracji uchodźców jak również w inny sposób.

Kiedy patrzysz na mapę świata, ciekawie jest dostrzec wyjątkową rolę, jaką każde miejsce odgrywa w doprowadzaniu świata do lepszego stanu. Stany Zjednoczone są przykładem narodu podzielonego na niezliczone frakcje, które wciąż stanowią jeden naród. Europa jest przykładem wielu krajów, które muszą funkcjonować jak jeden naród. Każdy z nich musi dawać przykład jedności ponad różnicami, za którymi może podążać świat. Jeśli którekolwiek z nich nie spełni swojej roli, będą cierpieć. Nie mogę powiedzieć, kto będzie cierpieć bardziej, jeśli nie wywiąże się z narzuconej unii, ale obydwa kontynenty z pewnością będą cierpieć.

Izrael również ma swoją wyjątkową rolę. W rzeczywistości rola Izraela jest być może najważniejsza w procesie jednoczenia świata. Izrael musi zapewnić filozofię, teorię oraz ideologiczną infrastrukturę dla jedności: skąd ona pochodzi, dlaczego jedność jest niezbędna i według jakich zasad i przepisów mamy ją zorganizować.

Obecna Unia Europejska nie osiągnie tych celów. W rzeczywistości jestem za jej rozpadem i cieszę się, że Wielka Brytania wystąpiła z grupy krajów członkowskich. Obecna UE nie została zbudowana w celu zjednoczenia Europy. Została utworzona w celu wzmocnienia banków, przemysłowców i miliarderów, ale nie w celu zjednoczenia Europy. Można było jeździć z jednego końca Europy na drugi zanim utworzono UE, więc nie ma żadnych korzyści w postaci otwartych granic. Zwykły człowiek nic nie zyskuje na życiu w tak zwanej zjednoczonej Europie.

Jak powiedziałem na początku, Unia Europejska powinna być unią serc, w której czują, że są ze sobą głęboko związani. A im bardziej się różnią, tym ściślej będą się łączyć, zgodnie ze swoimi wysiłkami. Ci, którzy są teraz najdalej, będą najbliżej, gdy się zjednoczą.

Unia ta musi być całkowicie niezwiązana z istniejącymi instytucjami UE. Musi to być odrębny podmiot, który funkcjonuje niezależnie od tego, czy obecna UE przetrwa nadchodzące wstrząsy, czy nie. Ten związek serc jest związkiem, którego poszukiwano przez ostatnie trzydzieści lat, od założenia UE.

A jeśli chodzi o Izrael i ideologię, którą Izrael ma zapewnić, to poziom nienawiści Europejczyków do Izraela zależy od poziomu ich nienawiści do połączenia. Jeśli Izrael zaoferuje sposób na połączenie – co nie jest obecną sytuacją, ale załóżmy – i Europejczycy to odrzucą, ponieważ nie chcą się łączyć, to nie będą mieli innego wyboru, jak tylko przyjąć więcej ciosów ze strony innych krajów lub ze strony natury, dopóki nie ustąpią i nie staną się otwarci na budowanie połączenia.

A mówiąc o antysemityzmie, uważamy, że jest on odporny na rozumne uzasadnienie i być może tak jest, podobnie jak wszystkie nienawiści. Jednak antysemityzm nie jest odporny na model jedności wychodzący z Izraela. Nawet Henry Ford, którego antysemicką ideologię podziwiał Hitler, napisał w swojej zapamiętałej kompozycji pt. Międzynarodowy Żyd – Podstawowy Problem Globalny: „Pojawienie się kwestii żydowskiej jest częścią kulminacji przeznaczenia, które nas spotkało, nie po to, by szkodzić, ale ku dobremu. … Uzasadnienie dyskusji na temat kwestii żydowskiej jest dla dobra Żydów, a największą przeszkodą dla tego dobra są sami Żydzi. Nadszedł czas, kiedy sami to zobaczą”.

Innymi słowy, antysemityzm niekoniecznie jest wyrokiem, ale czymś, co Izrael może przezwyciężyć, wypełniając swoją rolę a narody przyjmując wysiłek włożony przez Izrael w ideologię jedności. Przyszłość Europy wisi na włosku; jeśli Europejczycy szybko pokonają istniejące podziały, odniosą zwycięstwo. Jeśli nie, to gorzko przegrają. Izrael ze swej strony musi wypełnić swój obowiązek uzdrowienia, rozpowszechniając ideologię jedności ponad różnicami i dając przykład.

Źródło: https://bit.ly/35ZysDO


Jak znaleźć w sobie iskierkę miłości

каббалист Михаэль Лайтман „Jedno wydarzenie może obudzić w nas zupełnie nieznanego człowieka”. Antoine de Saint-Exupéry

Jesteśmy przed sobą ukryci, i to tak, że sami nie podejrzewamy, kim jesteśmy. W rzeczywistości jesteśmy częściami Boga. Wszyscy! Cząsteczki Boga.

Pytanie: Oznacza to, że w każdym jest boska iskra?

Odpowiedź: Tak. Jak ją odkryć, jak połączyć te wszystkie cząsteczki – te informacje mamy. Ale ludzie na razie do tego nie dążą.

Pytanie: Jeśli człowiek spojrzałby z tej części siebie, w cząsteczkę innego, to z tej cząsteczki, z boskiej iskry zobaczyłby boską iskrę w drugim, co by się wtedy stało?

Odpowiedź: Wtedy zjednoczyliby się i w ten sposób stopniowo zjednoczyliby wszystkich, i stworzyliby z siebie, ze wszystkich tych cząsteczek, miejsce, w którym objawi się Stwórca.

Pytanie: Tak czy inaczej, musimy do tego dojść? Zobaczyć tę iskrę w sobie i w innych?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy można nazwać to iskrą miłości?

Odpowiedź: Musimy zjednoczyć nasze iskry miłości dzięki temu, że jest w nas iskra nienawiści, i wtedy w te iskry miłości obłóczy się Stwórca, jako sama miłość, jako samo uczucie.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 10.12.2020