Maszyna do pisania Stwórcy

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek patrz w poście „Świat, w którym nie ma miejsca”

Cała materia – nieożywiona, roślinna, zwierzęca natura, ludzie – jest to pragnie rozkoszować się. Świadomie lub nieświadomie, ale wszyscy pragną tylko jednego – żeby było im dobrze w każdym momencie. Jest to jedyne, naturalne dążenie każdego.

Pytanie: Teraz dążę do tego, aby było mi dobrze. Jak są z tym związane litery?

Odpowiedź: Litery schodzą w twój materiał, pragnienie otrzymywania, i odpieczętowują na nim swój odcisk. Litery przychodzą do nas w każdej chwili. Podobnie jak klawisze maszyny do pisania, one cały czas „stukają” na twój materiał, pragnienia rozkoszować się, i ty ciągle otrzymujesz od tego wszelkiego rodzaju wrażenia, pragnienia, myśli. I tak  wszyscy.

Pytanie: Ale jak litera „stuka” na mnie? Gdzie?

Odpowiedź: Teraz znajdujemy się w studiu telewizyjnym, wokół nas pracuje zespół ludzi, a za ścianą przechodzą inne wydarzenia. Litery odpieczętowują wszystko to w materiale – nieożywionym, roślinnym, zwierzęcym i ludzkim, aby wszystko istniało i rozwijało się w określonym kierunku.

Wszyscy my jesteśmy uruchamiani za pomocą tego, że ktoś z góry naciska na klawisze swojej maszyny do pisania, drukując tekst, i zgodnie z tym tekstem my działamy. To jest jak kod w programie komputera.

Pytanie: Czy ten kod doprowadza mnie do działania?

Odpowiedź: Tak. On określa to, co zechcesz, co pomyślisz, co zdecydujesz, co zrobisz i co będzie. Wszystko odbywa się wewnątrz tego kodu. Wszystko! Dlatego wszyscy chcą znać litery, tylko nie wiedzą, co to takiego.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Natura – to nasz dom

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaki wpływ mają gwiazdy na osobisty los człowieka?

Odpowiedź: Taki związek istnieje. Ale to nie same gwiazdy mają wpływ na człowieka, zwierzęta czy rośliny, lecz zgodnie ze zmianą w ich położeniu możemy zrozumieć, jakie odpowiednie zmiany występują na roślinnym i zwierzęcym poziomie.

Nie oznacza to, że jedno wpływa na drugie. Ale po zauważonych przez nas zmianach, które nastąpiły na niebie, na nieżywym poziomie, wnioskujemy, że powinny nastąpić również w nas zmiany.

A przyczyna tych zmian nie leży w samych gwiazdach, nie na nieżywym poziomie – ona może pozostać dla nas całkowicie ukryta. Ale wywiera ona wpływ i na gwiazdy, i na rośliny, i na człowieka. My nie widzimy prawdziwej przyczyny i dlatego nie mamy innego wyboru, jak tylko związać swój los z gwiazdami.

W taki sposób ludzkość uczyła się na przestrzeni całej swojej historii, na swoim doświadczeniu, zauważając, że niektóre rośliny śledzą za księżycem, inne – za słońcem, jedne odkrywają się w dzień, a inne w nocy. Stąd narodziła się astrologia.

Astrologia opiera się na doświadczeniach człowieka, który na przestrzeni tysięcy lat obserwował naturalne zjawiska na niebie i na ziemi i postrzegał, jak jedno zależy od drugiego, jak wszystko jest powiązane. Tak były zbudowane całe tablice, piramidy w Ameryce i Egipcie. Ale to wszystko wskazuje tylko na wzajemną zależność wszystkich sił natury, odkrytych przez człowieka.

Nawet ludzie, którzy żyli dziesięć tysięcy lat temu, już odkryli, że nasz świat jest globalny i wszystko w nim jest ze sobą powiązane: cechy człowieka, rośliny wokół niego, zwierzęta, przyroda, pogoda. Wszystko jest powiązane w jedną całość i w każdym szczególe są cechy wszystkich pozostałych szczegołów – tak bardzo integralny jest ten system.

Pytanie: Jak to się stało, że w starożytnych kulturach był już znany ten związek, jednak od tamtego czasu on już się więcej nie rozwijał i nawet zanikł? Odnosi się wrażenie, że starożytni ludzie byli bardziej rozwinięci od nas?

Odpowiedź: Starożytni ludzie byli bardziej rozwinięci niż my i bliżej natury. Oni nie bali się natury, oni żyli w niej i dlatego rozumieli ją i czuli. Oni lepiej rozumieli naturę, dlatego że odnosili do niej wszystko, co się z nimi działo, wiążąc z nią całe swoje życie: życie rodziny i dzieci, charakter człowieka, wszystko to, co dzieje się w rodzinie i społeczności, pogodę, zachowanie zwierząt, stanu pola dającego plony.

Dla nich to wszystko było jednym światem i z tego punktu widzenia byli znacznie bardziej rozwinięci niż współczesny człowiek. W rezultacie rozwoju technologii oderwaliśmy się od natury i dlatego przestaliśmy szanować ją i czuć jak swój dom. Ale będziemy musieli wkrótce do tego wrócić.

Z rozmów nowego życia, 01.01.2015


Uzdrowi każde ciało …

каббалист Михаэль ЛайтманPoczątek patrz w poście Świat, w którym nie ma miejsca“

Pytanie: Mówi się, że w literach Tory są specjalne siły. Jedną z sił, które wiążą się z literami – jest uzdrawiającą siłą. Jak ta siła uzdrawia?

Jak zrozumiałem, wszystkie te litery razem tworzą linie kodu, który mną zarządza (i każdym człowiekiem) w każdym momencie i określa wszystko, co się ze mną dzieje, ale w tym kodzie znajdują się luki. Jeśli będę na tyle rozwinięty i mądry, to czy będę mógł pisać sam w tych lukach i wtedy zmienić przebieg procesu?

Odpowiedź: Powiedziano o Torze: „Uzdrowi dowolne ciało.” Te litery same w sobie są to siły. Ale nie chodzi tu o litery, które piszesz na papierze. Z każdą literą, którą postrzegasz, zmieniasz się. Powinieneś zmienić się zgodnie z każdą literą, aby pozwolić im odpieczętować się w tobie.

Cały nasz problem jest w tym, że znajdujemy się w egoistycznym stanie, ciągle chcąc otrzymywać dla siebie. A to jest odwrotne do materiału, na którym może odpieczętować się Tora. Ona może odpieczetować się tylko na materiale, który jest całkowicie oddający, kochający, obdarzający – przeciwstawny naszemu ego.

Każda litera – jest to symbol, forma albo sposób tego, jak obdarzam innych dobrem. I forma liter i ich kombinacja między sobą mówią o tym, że bierzemy materiał – pragnienie rozkoszować się i robimy z niego pragnienie obdarzania, pracujemy z pragnieniem rozkoszować się w formie pragnienia obdarzania. I wtedy z pragnienia rozkoszowania się formują się litery.

Powiedzmy, że miałeś bezkształtną masę pragnienia rozkoszować się, jak górę piasku, i teraz, dodając do tego piasku wodę i cement, zrobiłeś z tej góry stały materiał. I z niego już możesz zrobić formę liter.

Ale co symbolizuje każda litera? – To, że twoje pragnienie, które było wcześniej egoistyczne, teraz w takiej formie chce oddawać innym, przynieść im coś, pomóc w jakiś sposób, coś zorganizować. A także chce oddawać Stwórcy, temu ogólnemu programowi, żeby został on zrealizowany i wszystkim było dobrze. Wykonujesz to ze swojego naturalnego materiału.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Czas na pełną rewizję

каббалист Михаэль ЛайтманW procesie rozwoju ludzkości każdy nowy stan początkowo postrzegany jest jako dobry i pożądany. My z radością wstępujemy w niego. Ale potem stopniowo zaczynają się odkrywać istniejące w nim braki i on przestaje nas zadawalać.

Z biegiem czasu jest on coraz gorszy i gorszy, aż nie zakończy się rewolucją, walką o to, aby przejść na następny stopień.

W takim przejściowym okresie znajdujemy się teraz. Musimy koniecznie dokonać rewizję całego swojego poprzedniego rozwoju na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie, poddać go krytycznej analizie i ogólnej kontroli, aby zrozumieć, że cały ten rozwój nie wyszedł nam na korzyść.

Była to po prostu ewolucja naszego egoizmu, zmuszająca nas do ciągłego doskonalenia swojego materialnego życia i budowy systemów, które są w stanie napełnić go coraz bardziej i bardziej. Ale nigdy nie odczuwaliśmy w tym szczęścia, bo w końcu egoizm zawsze pochłaniał wszystkie owoce naszych wysiłków, ponownie zostawiając nas z niczym, z jeszcze większym poczuciem wewnętrznej pustki.

Otrzymujący sto, już nie jest zadowolony z tego i chce dwieście, otrzymujący dwieście – chce czterysta itd. I to jest naturalna nasza istota, że nigdy nie będziemy mogli nasycić swojego egoistycznego apetytu. Kończy się wszystko tym, że człowiek umiera, nie zapewniając sobie nawet połowy swoich pragnień. On nigdy nie otrzymuje pożądanego, nawet na koniec swojego życia.

Ludzkość musi ujawnić nicość swojego egoistycznego rozwoju. Przede wszystkim, musimy wyjaśnić, że ten rozwój był konieczny i teraz mamy możliwość wydostać się z materialnej płaszczyzny i rozwijać się w zupełnie innym kierunku rzeczywistości – w górę, w nowym wymiarze, w matryce, nie należącą do tego świata.

Aby to zrobić, musimy zmienić swoją tendencję. Zamiast ciągłego pochłaniania, charakterystycznego dla całej naszej egoistycznej natury, począwszy od komórek i atomów, dążących do wchłonięcia w siebie więcej korzyści należy przejść do przeciwnego stanu, żeby poczuć cały wszechświat dotyczący mnie.

Powinienem poczuć, że wszyscy inni – są częścią mnie samego. W taki sposób poczuję, że cały świat – jest to jeden integralny system. W naszych czasach świat zaczął poruszac się w kierunku takiej formy, ale w negatywnym sensie, pokazując nam naszą niezdolność istnienia w integralnym systemie.

Widzimy, że nie udaje się nam osiągnąć sukcesu ani w gospodarce, ani w wychowaniu dzieci, ani w żadnej innej dziedzinie życia, ponieważ jesteśmy przeciwstawni temu integralnemu systemowi i każdy tylko ciągnie w swoją stronę.

Natura stawia nas przed nową rzeczywistością. W tym jest ukryta przyczyna obecnego kryzysu ludzkiego społeczeństwa.

My zostajemy w swojej pierwotnej  egoistycznej naturze, ale przed nami zaczyna odkrywać się ogólny integralny system, w którym każdy jest połączony ze wszystkimi. Ten system nie może pracować w takich warunkach, gdzie każdy tylko zagarnia dla siebie. Przeciwnie, aby ten system mógł istnieć, a my moglibyśmy w nim  istnieć, musimy czuć go całego jako część samego siebie.

Dlatego dzisiaj niezbędna jest nam nauka kabały, która odkryje nam ten wyższy system, siłę obdarzania, wyjaśni jej istotę i jak z nią pracować. Chcemy tego czy nie, ale pociąg ewolucji pędzi naprzód, wioząc nas na nowy etap naszego rozwoju. Znajdujemy się w zupełnie nowym stanie i nagle odkrywamy, że wszystkie poprzednie metody już nie działają.

Wszystkie kapitalistyczne prawa, według których każdy ciągnął do siebie i wszystkim było dobrze, już nie działają. Myśleliśmy, że możemy żyć tak wiecznie, ale więcej to już nie będzie funkcjonować, ponieważ w naszym świecie zaczęła działać siła obdarzania, emanacji. I jeśli nie uzbroimy się w nią, jeśli nie uda się nam zrozumieć jej i poczuć, przyswoić i zacząć pracować z nią, to z każdą chwilą będziemy coraz bardziej tracić kontrolę nad tym, co się dzieje i odnosić coraz więcej niepowodzeń w swoim życiu.

Dlatego musimy uczyć się nauki kabały, wyjaśniającej nam całą rzeczywistość, „która już się odkryła i odkryje się jeszcze w przyszłości, na wszystkie sposoby, do końca wszystkich pokoleń“, jak pisze Baal HaSulam.

Istnieje nauka, metodyka, z pomocą której możemy poruszać się naprzód na podstawie swoich rzeczywistych doświadczeń i odczuć. Jak powiedziano: „Sędzia dysponuje tylko faktami, które są przed jego oczami”, a „jeszcze nie osiągnięte zjawisko nie można opisać w żaden sposób“.

W naszych rękach mamy realne narzędzia dla odkrycia rzeczywistości. Nigdy jeszcze nie posiadaliśmy takiej możliwości, aby naprawdę być w stanie zobaczyć swoją przyszłą perspektywę. Nasze dzisiejsze życie zbudowane jest tak, że nikt nie jest w stanie wiedzieć, co przyniesie mu następna chwila. A nauka kabały daje nam możliwość nie tylko dowiedzieć się o tym, ale również zarządzać swoim losem. Dzisiejsza rzeczywistość zobowiązuje nas do tego.

Z lekcji do artykułu „Nauka kabały i jej istota”, 12.12.2014


Anielskie sprzeczki

каббалист Михаэль ЛайтманDobry anioł

Pytanie: Czy mogę „zorganizować” sobie „dobrego anioła”, który będzie mnie chronić?

Odpowiedź: Tak, jeśli zaczniesz się zmieniać, przenikać życzliwą postawą wobec innych. W tym przypadku wpłyniesz na „dobre anioły”, które będą wokół ciebie i  staną się dla ciebie  ochroną.

Pytanie: Czy mogę kontaktować się z tymi „aniołami”?

Odpowiedź: To sątwoje własne siły. Możesz odkryć je w sobie w miejsce wrodzonej negatywności w stosunku do innych.

Każdy z nas pochodzi z rozbitego naczynia, z rozbicia, z „grzechu Drzewa poznania“. Dlatego  w każdym jest 613 zepsutych pragnień, skierowanych tylko na własną korzyść. I człowiek musi w miarę możliwości przekształcić te pragnienia, żeby stały się dobre, jak to możliwe.

Na razie nie możemy jednak rozpoznać, wymienić ich, odnaleźć każde podstawowe egoistyczne pragnienie osobno. Jednak z pomocą nauki kabały, możemy nauczyć się dobrego, przyjaznego odnoszenia się do ludzi.

Jak dostać się do raju

W ten sposób mogę zmienić rzeczywistość. Innymi słowy, odkrywami zaczynam czuć, w jakim przepięknym świecie żyję – naprawdę w raju.  Wcale nie musimy umrzeć, aby się tam dostać.   To w ogóle nie odnosi się do życia lub śmierci mojego ciała. Aby dostać się do rajskiego ogrodu, trzeba stworzyć go dla siebie – i to  może każdy.

Wszystkie swoje złe egoistyczne siły zmieniam w oddawanie – aby przynajmniej nie szkodzić bliźnim. Na razie jeszcze  nie obdarzam ich miłością – ale „pozytywna neutralność” już pozwala mi wznieść się na poziom rajskiego ogrodu, który w kabale nazywa się poziomem Biny „pragnieniem miłosierdzia” (hafec hesed): co oznacza, żenie potrzebuje niczego od kogokolwieki nie chcę nikomu przynosić szkody.

W taki sposób przekształcam swoje złe „anioły” w dobre. Ponieważ jestem pełen pragnień i myśli, które nieustannie pojawiają się i zmieniają. A ja muszę cały czas podtrzymywać w sobie główne dążenie – przekształcać je ze złych w dobre. Przy tym skala dobra i zła jest mierzona moim stosunkiem do innych.

Żeby przekształcić swoje złe „anioły” w dobre, tj przeorientować swoje egoistyczne intencje na dobro dla innych, muszę przyciągnąć do działania wyższą siłę, pracującw specjalnej grupie kabalistów, która współdziała ze światłem. Bo to właśnie ono zmienia nasz zły początek z negatywu w pozytyw.

Duchowa zapora

Pytanie: Czy można  zarządzać ogólnym systemem sił – „siecią aniołów”?

Odpowiedź: Są tacy ludzie, przy kontakcie z którymi wpadasz pod ich wpływ i doświadczasz wywołane przez nich reakcje. Są one w stanie przestraszyć cię  lub okazać wpływw określony sposób.

Ostatecznie tak działają siły ogólnego systemu, w którym jesteśmy  ze sobą połączeni i „zwarci” w jedną całość. Właśnie to pozwala człowiekowi wpływać na innych.

Podobnie nauczyciel w szkole podstawowej wpływa na uczniów, wywołując w nich różne emocje, wzbudzając w nich niepokój lub  uspakajając. To zależy od różnicy poziomów, tworzącej dla jednych  psychologiczne przewagi nad innymi. W końcu mówimy o materialistycznej psychologii, kontynuacją której jest nauka kabały.

Pytanie: To znaczy, że mam czego się bać? Czy ktoś jest w stanie wpływać na te węzły wspólnego systemu, które są ze mną bezpośrednio związane?

Odpowiedź: Oczywiście, są w systemie ludzie, którzy z natury dysponują wielkimi siłami. Szczególnie rzucają się w oczy negatywne przykłady, takie jak Hitler czy Stalin. Ponadto, niektórzy są naprawdę w stanie przewidzieć przyszłość. Przez takich ludzi wyższa siła, siła światła napędza ogólny historyczny proces rozwoju. Oni nie działają sami. Co więcej, czasami nawet czują, jak są napędzani, bez wolności swojego wyboru.

Z drugiej strony, przeciw wszystkiemu złemu mogę się zabezpieczyć, jeśli uruchomię w sobie dobrą siłę. W taki sposób kształtuję wokół „ochronną powłoczkę.” Na ile niosę dobro innym, na tyle jestem chroniony. Ile by nie było wokół „trucizny”, nienawiści, „brudu” – one mnie niedosięgną. Ponieważ wzniosłem się na poziom „hafec hesed“ i nikomu nie życzę zła – aby tylko obdarzać innych . To jest właśnie moja „ściana ochronna”.

Z rozmów o nowym życiu, 18.01.2015


Świat, w którym nie ma miejsca

каббалист Михаэль Лайтман W duchowym świecie nie ma linii, nie ma formy, nie ma ciał, nie ma nic. Duchowy świat  – jest to świat dwóch sił: siły otrzymywania i siły obdarzania, i oprócz nich nic nie istnieje. W duchowym świecie nie ma odległości, on nie wymaga objętości, w przeciwieństwie do naszego świata, naszego wszechświata.

Wszakże do tego, jak w wyniku Wielkiego wybuchu uformował się nasz wszechświat, te dwie siły powinny były stworzyć przestrzeń, w którą następnie przedarła się iskra wyższej energii i zaczęło pojawiać się stworzenie – siły, planety, galaktyki.

Dlatego materialny świat wymaga przestrzeni, miejsca. Nie możemy sobie wyobrazić, co to znaczy poza przestrzenią, w której żyjemy. Ponadto nasza przestrzeń – jest trójwymiarowa i bez tych trzech osi nie jesteśmy w stanie się orientować.

Naszym problemem jest, że znajdujemy się w bardzo jasnym, zrozumiałym świecie, w którym wszystko jest wyraźnie określone, dla wszystkiego jest swoje miejsce i wiemy, że zajmuje on jakąś objętość.

W duchowym świecie tego nie ma. Duchowy świat – jest to świat sił, świat właściwości – otrzymywania i obdarzania, i tylko te dwie siły w nim działają.

Pytanie: Ale gdzie jest ten duchowy świat?

Odpowiedź: Nie ma takiego pytania „gdzie on jest?”. Ponieważ żeby odpowiedzieć, gdzie, należy wskazać na miejsce, a jego nie ma.

Ciąg dalszy nastąpi …

Z rozmowy o nowym życiu, 21.12.2014


Aby żyć wiecznie!

каббалист Михаэль ЛайтманKsięga Zohar. Rozdział „Truma” p.432: … Wszyscy ludzie na świecie wiedzą, że umrą i zamienią się w proch, dlatego wielu z nich dokonuje powrotu do swojego Gospodarza z powodu tego strachu i boi się przed nim grzeszyć.

Pytanie: Co to znaczy „umrzeć”?

Odpowiedź: „Umrzeć” czy „żyć” – wszystko to mówi o pragnieniu. Według Zoharu „żywy” –  oznacza „oddający”, a „martwy” – „otrzymujący”.

W duchowym nie ma życia i śmierci. To w naszym świecie mówimy o życiu i śmierci, ponieważ odczuwamy tylko jedną formę istnienia i widzimy, że ta forma jak gdyby znika przed nami. Myślimy, że życiem nazywa się ciało, kiedy ono oddycha, a śmiercią – kiedy przestaje oddychać.

Ale dla człowieka, który zaczyna odczuwać duchowe, taka różnica wydaje się być bardzo dziwna: jak jest to możliwe, że na tej podstawie możemy zdefiniować różnicę między istniejącym i nieistniejącym, żywym i martwym? Przecież on przechodzi w postrzeganie innej formy istnienia i dla niego znikają ziemskie pojęcia życia i śmierci.

Jeśli człowiek przechodzi do ważniejszych percepcji i dla niego oddawanie uważane jest za życie, a otrzymywanie – za śmierć, to on podnosi się z poziomu zwierzęcego na poziom człowieka i wtedy życiem nazywa przebywanie na ludzkim poziomie, a śmiercią – na zwierzęcym i nie wiąże życia i śmierci z istnieniem  zwierzęcego ciała.

Wtedy to zwierzęce ciało jakby znika z jego odczucia, traci swoją wartość w celu określenia jego stanu, życia i śmierci. Nawet jeśli ciało umiera, człowiek znajduje się już na innym poziomie pragnienia, w odczuciu życia i śmierci w odniesieniu do duchowego i z nim jest zlany.

Dlatego ten świat już nie tworzy dla niego przerw w procesie rozwoju duszy.

Z lekcji do księgi Zohar, 07.08.2011


Nauka, gwarantująca sukces w życiu

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Stwórcą interesują się tylko dwie grupy ludzi: albo religijni, albo wielcy naukowcy, badacze przyrody, tacy jak Einstein, którzy próbują zrozumieć, czy istnieje wyższa siła, i odkryć ją. A wszyscy pozostali zupełnie nie interesują się Stwórcą.

Jak On wpływa na codzienne życie zwykłego człowieka?

Odpowiedź: To pytanie nie ma nic wspólnego z tym, czy człowiek jest religijny, czy nie. On żyje i na przestrzeni swojego życia przechodzi przez różne etapy rozwoju razem z całą ludzkością. Jeśli dowie się, na jakich prawach rozwija się on sam i cała ludzkość, to będzie w stanie zbudować swoje życie z większym powodzeniem.

Wiedząc, co czeka go jutro i pojutrze, w którym kierunku wszystko się porusza, będzie mógł się lepiej orientować. Załóżmy, że chcesz wiedzieć, jaki zawód jest lepiej dać synowi, kończącemu szkołę? I wtedy wszystko będzie jasne: jak się uczyć i czego, co lepiej kupić. Wszystko będzie wiadomo z góry, dlatego że poznasz ogólny program, za pomocą którego będziesz się rozwijać, i włączasz się w niego.

Dlatego objawienie Stwórcy niezbędne jest dla każdego człowieka. My dzisiaj doświadczamy wiele niepowodzeń, dlatego że działamy po omacku. Cała ludzkość z całą swoją wysoką technologią, doznanymi cierpieniami i ogromnym gorzkim doświadczeniem zachowuje się podobnie jak ślepiec, dlatego że nie zna programu natury.

Nikt nie wymaga od nas, aby czcić wyższą siłę, jak w religii – my powinniśmy poznać ją po to, aby ułatwić sobie życie i przygotować swoim dzieciom jeszcze lepsze życie. W przeciwnym razie życie będzie stawać się coraz gorsze i gorsze z pokolenia na pokolenie.

Nie ma wątpliwości, że nasze dzieci będą żyć w gorszej sytuacji niż my. Pięćdziesiąt-sześćdziesiąt lat temu myśleliśmy, że życie będzie się cały czas ulepszać, że ludzkość będzie robić nowe odkrycia i osiągnie nowe sukcesy, że już nie będzie więcej wojen i świat będzie idealny. I nagle widzimy, że wszystko dzieje się odwrotnie.

Osiągnięcie Stwórcy – to poznanie natury, jej ogólnego programu. Ono otwiera nam oczy i pozwala zobaczyć, w jakim świecie faktycznie istniejemy, kto nami rządzi, w jakiej sieci sił znajdujemy się. Wszystko to pomaga nam osiągnąć sukces, czego tak bardzo potrzebuje dzisiaj ludzkość, która ciągle cierpi.

Czujemy się coraz bardziej powiązani ze sobą globalnymi, światowymi więziami i nie wiemy, jak się od nich uwolnić. Unia Europejska po wszystkich nieudanych próbach zjednoczenia, teraz chce rozłączyć się, ale wszystkie kraje będą bardzo cierpieć z tego powodu. A wszystko dlatego, że nie wiedzą, jak prawidłowo się połączyć, tak aby wszystkim było dobrze.

Program tego, w jaki sposób podłączyć się do dobra, nazywa się „nauką kabały”. Radzę wszystkim, aby ją studiować. Przecież każdy człowiek chce odnieść sukces w życiu, a kabała nauczy go, jak to zrobić. I to będzie absolutny sukces, który nie zaszkodzi innym, a nie tak, jak teraz, kiedy odnosimy sukces kosztem porażki wszystkich innych.

Wybrany naród – to naród, posiadający program naprawy, i naród izraelski zobowiązany jest zapoznać się z tym programem. Wybranność tego narodu polega również na tym, że musi on doprowadzić do niego całą ludzkość. A dopóki tego nie zrobi, będa go nienawidzieć i wywierać na nim coraz wiekszą presję. To jest dopiero początek tej światowej presji.

Nauka kabały jest przeznaczona dla każdego zwykłego człowieka i nie ma żadnego związku z religiami: judaizmem, chrześcijaństwem, islamem, naukami wschodnimi czy jakimś mistycyzmem. Ona odnosi się tylko do ujawnienia wyższej siły dla każdego człowieka.

I dzięki temu odkryciu człowiek już nie będzie robić błędów w swoim życiu. Nawet więcej, on zacznie odkrywać wyższy wymiar i zrozumie, że nasze życie nie kończy się wraz ze śmiercią fizycznego ciała. Bo w przeciwnym razie jaki byłby sens tej całej egzystencji, ograniczonej kilkoma dziesiątkami lat i przechodzącej w takich cierpieniach i wojnach.

Sens w tym, żeby w czasie swojego życia na tym świecie wznieść się na następny poziom. To nie jest już poziom fizycznego świata, a poziom uświadomienia, nowy poziom odczuć. Wznosimy się w inny wymiar, odkrywamy nowe horyzonty, nowy świat.

Do tego nauka kabały zaprasza wszystkich, to oznacza właśnie odkrycie wyższej siły i poznanie jej – odkrycie wieczności i doskonałości, istniejącej w naturze.

Z rozmowy o nowym życiu, 28.12.2014


Cały wszechświat jest w człowieku

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego nauka kabały bada wszystkie prawa natury przez człowieka, wprowadzając go wewnątrz badania, jako jeden z parametrów i próbując przez niego zrozumieć cały wszechświat?

Odpowiedź: Czy mamy inną możliwość badania i czy jest możliwość wyjścia ze swojej skóry, ze swojego ciała? Cały obraz świata istnieje tylko  w moich odczuciach. A jeśli ja zniknę, to zniknie też ten obraz w odniesieniu do mnie.

Czy istnieje ten świat beze mnie i jeśli istnieje, to w jakiej formie: takiej, jaką ja widzę, czy jakieś innej, w innych zakresach?Tego nie mogę powiedzieć, ponieważ wszystko postrzegam tylko ze swojego ciała.

Pytanie: A jak widzi świat kabalista?

Odpowiedź: Nauka kabały – to nauka „otrzymywania” (kabała), dlatego kabalista bada swoje postrzeganie rzeczywistości. Za pomocą określonych działaniań zaczyna zmieniać siebie i bada, jak w zależności od jego wewnętrznych zmian zmienia się obraz świata, który on widzi.

Kabalista zmienia swoje wewnętrzne właściwości: formy pragnienia, percepcji, związek z tym, co dzieje się na zewnątrz, w otaczającej rzeczywistości. Zaczyna pracować ze swoimi pragnieniami i ich związkiem z zewnętrzną rzeczywistością tak, że buduje nowe światy.

Teraz odczuwamy siebie w ogromnym świecie, zawierającym wiele różnych obiektów i zjawisk. A człowiek, który zaczyna aktywnie pracować ze swoim pragnieniem, buduje z niego nowy świat, nową rzeczywistość.

On żyje nadal w fizycznym ciele i wciąż postrzega ziemski obraz świata w pięciu fizycznych organach zmysłu. Ten obraz jest stały, jako niezbędny fundament. Ale jako dodatek do niego kabalista tworzy w sobie pięć nowych organów zmysłu, przez które czuje dodatkowy świat. On widzi ten świat, czuje, pracuje z nim – żyje w nim dodatkowo do swojego ciała, istniejącego w pięciu fizycznych organach zmysłu.

To dodatkowe odczucie nazywa się wyższym lub duchowym światem. A stare postrzeganie poprzez pięc fizycznych organów zmysłu, w których on istniał wcześniej i dalej istnieje, nazywa się tym albo naszym światem.

Jeśli są ludzie, którzy również posiadają tą dodatkową percepcje w pięciu duchowych organach zmysłu, to oni mogą komunikować się między sobą na poziomie duchowym.

Pytanie: Jeśli mógłbym zrozumieć, że postrzegam cały obraz świata przez siebie, w zależności od  moich wewnętrznych właściwości, to czy odkryłbym wiele nowych zjawisk?

Odpowiedź: Przede wszystkim musimy zgodzić się z tym, że całe postrzeganie zależy od człowieka, od obserwatora. A jeśli nie było by ludzi, nikt nie odkrył by istnienia tej rzeczywistości, tego wszechświata, który istnieje tylko w naszej percepcji.

On nie istniał zanim ludzie pojawili się na ziemi i odkryli go. Przecież przejawił się on tylko w odniesieniu do człowieka. Na przykład, dziesięć lat temu odkryłem, że wszechświat powstał czternaście miliardów lat temu. Ale tak ja sobie przedstawiam tą rzeczywistość w swoim rozumie, a nie to, że ona obiektywnie istnieje w takich granicach czasu i przestrzeni. Wszystko to istnieje tylko względem człowieka.

Z programu „Spotkanie światów”, 12.05.2014


Krótkie opowiadania: 9. Początki praktyk duchowych

каббалист Михаэль ЛайтманStarożytny Babilon był kolebką różnych nurtów i praktyk duchowych. Jeśli przed czasem Abrahama Babilończycy żyli spokojnie, w miłości i przyjaźni ze sobą, jak nauczali ich zwolennicy Noego, to po gwałtownym skoku egoizmu zaczęli oddalać się od siebie i podzielili się na wiele grup.

Każda grupa, w zależności od jej wewnętrznej chęci, zaczęła czcić różne bóstwa (właściwości, siły). To nie było czczenie dokładnie kamieni lub drzew, ale sił natury. W ten sposób powstało wielobóstwo, biała i czarna magia, astrologia i inne praktyki, które istnieją do dziś.

Dlatego Abraham przeżył prawdziwą tragedię, gdy zrozumiał, że musi zdystansować się od wszystkich i stworzyć zupełnie nową szkołę.

Różnica między jego szkołą a innymi nurtami była ogromna, ponieważ jego metodyka opierała się na wykorzystaniu negatywnej siły natury dla wznoszenia pozytywnej siły. Natomiast nauka wszystkich innych szkół opierała się na tym, że trzeba złagodzić negatywne siły natury i żyć z nimi w zgodzie.

Abraham uważał, że nie ma nic negatywnego na świecie i jeśli coś wydaje się być negatywne, to tylko dlatego, że nieprawidłowo tego używamy. Jak tylko zaczniemy prawidłowo wykorzystywać negatywne siły, wznosząc się nad nimi za pomocą pozytywnych sił, to natychmiast zaczniemy wznosić się. Dlatego też negatywne siły naprawdę są nam potrzebne, ponieważ wszystkie one pochodzą od Stwórcy – dobrego i czyniącego dobro, tylko nieprawidłowo je stosujemy.

System duchowy zobowiązuje człowieka do pracy nad sobą, by móc prawidłowo pozycjonować swoje negatywne i pozytywne cechy.

Dlatego Abraham, propagując swoją metodykę, przeżył okresy bardzo poważnych starć ze swoimi rodakami. W konsekwencji musiał opuścić Babilon i całkowicie oderwać się sercem i umysłem od wszystkiego, co było na poprzednim etapie, tzn. całkowicie wyrzec się pogaństwa i wszelkiego rodzaju praktyk duchowych, ponieważ wiedział, że istnieją tylko

·         człowiek,

·         społeczeństwo, w którym człowiek chce upodobnić się do Stwórcy,

·         sam Stwórca.

Z programu TV „Krótkie opowiadania”, 15.10.2014