Artykuły z kategorii Wiadomości

Przynieś swoje serce Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak powinienem przeżyć życie, aby wznieść prawdziwą modlitwę, na którą przyjdzie odpowiedź?

Odpowiedź: Musisz postarać się odkryć swoje serce, sięgnąć tam a wtedy zobaczysz, jaka modlitwa się w nim kryje i jak z niego wypływa. Ale musi to być autentyczne, prawdziwe. W przeciwnym razie to nie jest modlitwa.

Pytanie: Kiedy mówi Pan „serce”, to oczywiście nie chodzi o serce jako organ. Co ma Pan na myśli?

Odpowiedź: Mam na myśli wszystkie twoje najgłębsze pragnienia i marzenia, a mówiąc dokładniej – twoje pretensje do życia.

Pytanie: Więc to właśnie jest „serce”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A te wszystkie niespełnione pragnienia – czym one są?

Odpowiedź: To są pragnienia z którymi chcesz przyjść do Stwórcy. I prosić by ci wyjaśnił, dlaczego nie zostały spełnione.

Pytanie: Na które z moich niespełnionych pragnień mogę otrzymać odpowiedź?

Odpowiedź: Tylko na jedno – jeśli kiedykolwiek pragnąłeś, to czy oczekiwałeś na spełnienie tych pragnień przez Stwórcę? Nie chodzi o to, czego pragnąłeś! Tylko czy pragnąłeś Stwórcy, który to napełni. Właśnie w tym znajduje się napełnienie tych pragnień.

To znaczy, nie pragnąłeś pieniędzy, szczęścia, sławy, powodzenia, czegokolwiek, a czekałeś, żeby to zrobił Stwórca. Dlatego że pragnąłeś, aby napełnił twoje pragnienia i tylko to by cię mogło naprawdę zaspokoić. I nic więcej nie jest potrzebne! Tylko Stwórca! Nawet jeśli napełni jedną kroplą, to ona wystarczy, ponieważ to zrobił On!

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Zwierzęta pomogą nam być ludźmi

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Lekarze weterynarii twierdzą, że obecnie ogromny procent chorób u zwierząt wynika z powodu depresji. Ogromny! Kiedyś był taki mały podręcznik o chorobach zwierząt domowych, liczący 50 stron, a teraz liczy już 500 stron. W tym podręczniku napisane jest: „Zwierzęta o dość wysokiej inteligencji chorują na depresję” – psy, koty.

To jakby mówili o człowieku: „Jeśli za oknem jest szaro i zimno, a w domu tak samo – zwierzę ma chandrę. Jeśli właściciel wychodzi na spacer z psem, z przymusu, obowiązku i bez radości – zwierzę to czuje i jest smutne. Jeśli właściciel mało komunikuje się ze zwierzęciem, gdy sam ma zły nastrój, jest rozdrażniony – zwierzę czuje się samotne”. Odnosi się wrażenie, że mówią nie o zwierzętach, a o człowieku.

Odpowiedź: Oczywiście, zwierzęta mają duszę.

Pytanie: Mówi się, że to my im wszystko przekazujemy. Że są ofiarami naszych emocji, naszej nienawiści, tego, co dzieje się na świecie.

Odpowiedź: Zwierzęta bardzo dużo czują. Bardzo! Dużo więcej niż człowiek. Człowiek zapomina się, rozprasza, ma systemy obronne… A zwierzę ich nie ma. Dokładnie czuje, co przeżywa właściciel. Dlatego kładzie się obok, kładzie pysk na twojej nodze, patrzy ci w oczy, i dla niego nie istnieje nic więcej. Jesteś dla niego bogiem. To aż przerażające! A my tego nie rozumiemy, nie współczujemy i lekceważymy to.

Pytanie: Bo sami nie czujemy, że w rzeczywistości mamy właściciela?

Odpowiedź: Tak. Nie mamy takiego przykładu.

Pytanie: Czego to może nas nauczyć? Czy możemy poczuć odpowiedzialność?

Odpowiedź: Ostatecznie wszyscy na siebie wzajemnie wpływamy. Nieożywiona, roślinna, zwierzęca, ludzka natura – są ze sobą wzajemnie powiązane. Tak więc, nawet cierpienia zwierząt, w jakiś sposób łączą się z naszymi, i odbija się to na naszym poziomie odczuwania. Wiele chorób, wiele problemów, moglibyśmy leczyć, gdybyśmy poświęcali więcej uwagi zwierzętom.

To znaczy, leczyć ludzi poprzez zwierzęta. Zatrzymać rozprzestrzenianie się depresji i innych zaburzeń na tym poziomie. Ale my tego nie potrafimy docenić, zaakceptować. Naszymi sercami nie rozumiemy ani kotów, ani psów.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że rzeczywiście zwierzęta pojawiły się po to, by nas uleczyć z tych stanów?

Odpowiedź: Powinniśmy przyjąć zwierzęta, które żyją blisko nas, jako część nas samych i zacząć rozumieć, że możemy sami uzdrawiać się, naprawiać siebie właśnie dzięki nim.

Pytanie: Czyli w pewnym sensie Pan je uczłowiecza?

Odpowiedź: Nie, po prostu rozumiem interakcje zwierząt z człowiekiem. I to, jak bardzo zwierzę współczuje, jak bardzo dopełnia człowieka, potrafi przyjąć na siebie jego stany emocjonalne w procesie naprawy.

Pytanie: A co ma Pan na myśli mówiąc „naprawa”?

Odpowiedź: Mam na myśli to, że jeśli człowiek nie zacznie poświęcać więcej uwagi zwierzęciu, które razem z nim żyje, nie zrozumie że w taki sposób dokonuje naprawy samego siebie. A dlaczego nie? Przecież tak oddajesz mu cząstkę siebie – trochę z serca, trochę z duszy.

Pytanie: A jeśli tak zaczynam żyć, z czasem zaczynam też tak odnosić się do innych ludzi?

Odpowiedź: Oczywiście. I niekoniecznie do innych. Już samo to – jak traktujesz psa lub kota, czy inne stworzenie które masz przy sobie. Tym już wnosisz do świata swoje dobre nastawienie! To już jest twoja naprawa. Zobacz, jak one tego od ciebie oczekują, potrzebują. Zwierzęta nie mają ukrytych intencji, są przecież na zwierzęcym poziomie.

Myślę, że jeśli będziemy prawidłowo traktować zwierzęta, mogą pomóc nam stać się ludźmi.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Pierwsze słowo Boga

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Niedawno wypowiedział Pan zdanie: „Pierwsze było słowo, a było nim słowo Boże”. Jakie słowo było pierwsze?

Odpowiedź: Istnieją kabalistyczne wyjaśnienia na słowo „Bereszit“, które zajmują tysiące stron. Tysiące stron! Całe traktaty, co oznacza „Bereszit”. W tym słowie „Bereszit“ zawarte jest absolutnie wszystko! Poza nim wszystko inne jest jego konsekwencją.

Pytanie: „Bereszit” można przetłumaczyć jako „na początku”?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A czy może Pan skompresować te tysiące stron traktatów w kilku zdaniach?

Odpowiedź: W tym słowie „Bereszit” zawarta jest istota Stwórcy, znaczenie stworzenia i jego kompletny program rozwoju, aż do ostatniego stanu.

Pytanie: Jaka jest istota Stwórcy?

Odpowiedź: Istota Stwórcy – Dobry, czyniący dobro.

Pytanie: A istota stworzenia, które stworzył?

Odpowiedź: Stworzeniem nazywa się stworzone przez Stwórcę pragnienie, które dąży do połączenia się ze Stwórcą, do zbliżenia ze Stwórcą.

Pytanie: Czy to oznacza, że ​​program stworzenia jest zbliżeniem ze Stwórcą? Jeśli dążymy do zbliżenia ze Stwórcą, to spełniamy istotę stworzenia?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Z radością ustąpię swoje miejsce każdemu

каббалист Михаэль Лайтман Cytat: „Dwa najważniejsze dni w twoim życiu to dzień, w którym przyszedłeś na świat, i dzień, w którym zrozumiałeś, dlaczego” – powiedział Mark Twain.

Odpowiedź: Generalnie tak. Pierwszy dzień – to jest naturalne, inaczej nie ma do kogo się zwrócić. A drugi dzień – jest wtedy gdy w tobie rodzi się człowiek.

Pytanie: A kiedy Pan zrozumiał, dlaczego?

Odpowiedź: Myślę, że to było kilka lat po tym, jak przyszedłem do Rabasza. To nie jest łatwe. Jeśli mówimy o świadomym zrozumieniu tego, do czego człowiek został stworzony, nie o tym, co mu się wydaje, ale dokładnie do jasno określonego celu, to oczywiście, z pewnością po wielu latach. Pięciu – sześciu latach.

Pytanie: Po przyjściu Pana do swojego nauczyciela?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A co Pan zrozumiał?

Odpowiedź: Zrozumiałem, że muszę realizować siebie absolutnie całkowicie, dlatego że nauczyciel na to czeka.

Pytanie: A czy wtedy Pan rozumiał, co wydarzy się teraz – wyobrażał Pan sobie taką wielką ilość uczniów, tak wielu widzów słuchających, że będą się do Pana zwracać?

Odpowiedź: Wciąż tego nie rozumiem, ponieważ nie biorę tego pod uwagę. Nawet gdyby cały świat zebrałby się teraz i włączyłby środki komunikacji i wysłuchał naszej lekcji. Co innego mogę im jeszcze powiedzieć, oprócz tego? Tylko przekazać metodę zbliżania ludzi do Stwórcy.

Komentarz: I nawet Pan nie pomyśli: „Zobacz, cały świat słucha, ja tak długo to tego szedłem! Mój nauczyciel tak bardzo tego pragnął!”.

Odpowiedź: Nie.

Pytanie: Jaki jest Pana stosunek do tych ludzi, którzy Pana słuchają, widzą, chcą Pana słuchać?

Odpowiedź: Martwię się, żeby odnieśli sukces. Właśnie to jest ważne. Każdemu ustąpiłbym swoje miejsce, jeśli moje miejsce jest bliżej Stwórcy niż ich. Absolutnie! Oddałbym wszystko od razu!

Pytanie: Kiedy było was 10 ludzi, czy miał Pan poczucie, że przyjdzie jeszcze wielu ludzi?

Odpowiedź: Tak. Ale wtedy stawialiśmy przed sobą to zadanie i chcieliśmy, żeby było nas wielu.

Dzisiaj nie mam aspiracji, żeby było wiele ludzi. Dzisiaj mam dążenie do bardziej jakościowej naszej więzi. Aby wszyscy uczniowie połączyli się ze sobą w jeden system i w nim zacząłby się odkrywać Stwórca coraz bardziej. A pozostali też się podciągną. Obecnie najważniejsza jest praca – nad jakością centralnej grupy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Jeśli nie ma Boga, to co jest?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pytanie, które niepokoi bardzo wielu ludzi: „Michaelu Laitmanie, dlaczego mówi Pan, że nie wierzy w Boga? Co więcej, mówi Pan, że Boga nie ma. Rozumiem, że jest to specjalny trik, dlatego że później cały czas Pan mówi: „Stwórca, Wyższa Siła, Natura. Wszystkich Pan zdezorientował”.

Odpowiedź: Zgadza się. To nie ja was zmyliłem, to wy byliście od samego początku zdezorientowani, a ja chcę was uświadomić. A żeby was uświadomić, należy pokazać, jak bardzo jesteście zagubieni. Wtedy zrozumiecie, jak to jest wrócić od wyimaginowanych wyobrażeń do prawdy. Jeśli spróbujemy dać ogólną definicję tego, czym jest Bóg, to odkryjecie, że ten Bóg, którego teraz sobie wyobrażacie, nie istnieje. A to, o czym ja mówię, istnieje.

Czyli Natura, Wyższa Siła Natury. Różnica jest bardzo duża – czy przyjmuję całe stworzenie, Boga, Stwórcę, Naturę jako coś, co istnieje realnie, fizycznie, co muszę sam odkryć, poczuć swoimi zmysłami. Czy jest to coś bezpostaciowego, że po prostu mówię „Bóg, Bozia” – i nic więcej. Najpierw to musimy właśnie określić.

Pytanie: A jednak może Pan powiedzieć ludziom czy Bóg istnieje, czy nie?

Odpowiedź: To jedyna siła całej Natury we wszystkich światach, włączając w to nasz wyimaginowany świat. Tak właśnie się nazywa „olam amedume” – „wyobrażony świat”. Tak więc Wyższa Siła, która obejmuje absolutnie wszystko i naturalnie także nas, nazywa się „Stwórca”.

Pytanie: A jak należy z Nim współpracować, z tą Naturą, ze Stwórcą?

Odpowiedź: Tego właśnie uczy Kabała. Dokładnie trafiłeś w sedno: „Jak zwrócić się do Stwórcy? Co mam zrobić? Jak Go znaleźć? Jak uporządkować swój stan w stosunku do Niego? I ogólnie, co zrobić ze swoim życiem? Jak mam żyć? Co jeśli jest w tym coś dla mnie?”?“. Powinniśmy zrozumieć, kim jest Stwórca. Czyli, Kabała mówi ci, co robić, abyś nie czuł się źle. To wszystko.

Pytanie: Aby człowiek nie czuł się źle?

Odpowiedź: Tak. A o co się modlisz?

Komentarz: Abym czuł się dobrze, i aby wszystkim wokół było dobrze, moim krewnym, dzieciom.

Odpowiedź: Chodzi o to, żeby poczuć panel sterowania światem i zacząć naprawdę zarządzać swoim losem. To jest dane człowiekowi. Wyższa Siła, którą znamy, Stwórca, chce żebyśmy to osiągnęli.

Pytanie: Czy Bóg, o którym wielu myśli, nie istnieje?

Odpowiedź: Nie istnieje.

Komentarz: A istnieje Bóg, jak Pan mówi, który nazywa się…

Odpowiedź: Stwórca, Wyższa Siła. Jest to Wyższa Siła Natury, która zawiera w sobie całą naturę. Sam Stwórca jest właśnie Bogiem. Natura sama w sobie jest Bogiem. Ale nie natura naszego świata, ale ogólna, którą już możemy ujawnić do tego stopnia, że możemy się z nią połączyć, z tą Naturą. Możemy nawet nią zarządzać. Stwórca chce, abyśmy byli na takim poziomie, abyśmy stali się Jego partnerami.

Pytanie: Co ma Pan na myśli przez słowo „Natura”?

Odpowiedź: Mam na myśli wszystkie światy. Nasz świat, naturalnie nawet się nie liczy. Wszystkie światy, w tym pięć światów, które generalnie są objęte i zarządzane przez jedną siłę, przez jedno prawo. To prawo jedności jest właśnie Stwórcą.

Komentarz: Czy Bóg dla Pana istnieje?

Odpowiedź: Dla mnie istnieje Stwórca. To jest Ten, który stworzył wszystko, i również ciebie i chce, abyś wypełnił swoje przeznaczenie – osiągnął Jego stopień, podobieństwo do Niego. Dlatego człowiek nazywa się „Adam” od słowa „dome” – „podobny” do Stwórcy – właściwości obdarzania, właściwości tworzenia, właściwości zarządzania wszystkimi światami. Człowiek powinien osiągnąć ten stan. Absolutnie każdy człowiek na naszym świecie! To jest zdumiewające? Tak. Ale każdy człowiek osiągnie to. Czy tego chce, czy nie.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Kiedy zniknie nienawiść

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Gulnara napisała: „Ludzi różnych narodowości i wyznań bardzo trudno jest zjednoczyć, myślę, że to niemożliwe. W trudnych chwilach jednoczą się, ale potem, gdy trudności mijają, znowu ujawnia się nienawiść jednych do drugich. Nienawiść narodowa i wiara – płyną w ludziach jak krew w żyłach. Naprawić ludzi jest bardzo trudno, zaszliśmy już za daleko, żeby się z tego wycofać”.

Odpowiedź: To prawda. Ale wszyscy mamy jedną wyższą siłę, jednego Stwórcę. Dlatego jednak możemy się zjednoczyć i połączyć z Nim! I wtedy nie będzie dla nas żadnej możliwości ucieczki, odosobnienia. Tylko w taki sposób możemy osiągnąć nasz wspólny korzeń, i w nim odnajdziemy dobrą więź między nami.

Pytanie: Czyli człowiek musi się tego dowiedzieć i zacząć do tego dążyć?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy to jest nasze zadanie opowiedzieć o tym człowiekowi?

Odpowiedź: To jest w zasadzie rozwiązanie wszystkich naszych problemów.

Pytanie: I wtedy nie będzie wielu narodów, tylko jakby jeden naród Stwórcy?

Odpowiedź: Tak, ludzkość i to wszystko.

Komentarz: Ludzkość. Myślę, że zbliżamy się do tego. Oczywiście potrzebne będą pewne wstrząsy i pewne rozczarowania.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Dlaczego Stwórca, a nie Bóg?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pytanie zadała Irena: „Dlaczego zawsze nazywa Pan Stwórcę Stwórcą, a nie Bogiem?”

Odpowiedź: Dlatego aby oddzielić imię „Bóg”, istniejące we wszystkich religiach, wierzeniach, dla wszystkich ludzi ogólnie, od Stwórcy, którego uznajemy jako siłę, wyższą siłę, jedyną, doskonałą, która nas stworzyła dla określonego celu. Bóg jest czymś, co istnieje ponad nami i w taki sposób wszystkim zarządza. A Stwórca właśnie tworzy. W każdej sekundzie tworzy ten świat, stwarza go niejako na nowo. Stwórca – to o wiele bardziej osobiste pojęcie.

Bóg – to coś takiego… Bóg! On jest poza mną, stale istnieje. A Stwórca – zobowiązuje, zmusza, oczekuje czegoś ode mnie.

Pytanie: Czego Stwórca ode mnie oczekuje?

Odpowiedź: Abym zaczął domagać się od Niego naprawy. Aby odkryć, że jestem całkowicie od Niego zależny i tylko On może mi dać ten stan, w którym będę do Niego podobny. Proszę, aby On to zrobił, i to robi. Wyobrażacie sobie! Z jednej strony jesteśmy bezsilni, a z drugiej, to my zarządzamy.

Pytanie: Więc sam nie mogę nic zrobić?

Odpowiedź: No i beze mnie nikt nie może nic zrobić. To znaczy, nie mogę nic zrobić, a bez tego aby prosić, żądać, wskazywać – nic się nie wydarzy.

Pytanie: Więc jak mam poprosić? Jak prosić Stwórcę, aby to zrobił?

Odpowiedź: Zmusić! Powiedziano „Pokonali Mnie synowie Moi”. W taki sposób zaczynamy czuć, że jesteśmy Jego dziećmi, że to On nas stworzył dla takiej szczególnej roli. Oczywiście to wszystko jest niesamowite.

Pytanie: Na początku powiedział Pan „nie Bóg”, ponieważ Bóg jest inną koncepcją dla wszystkich ludzi – innym wyobrażeniem. Pan nie chce, aby człowiek miał takie wyobrażenie?

Odpowiedź: Nie. Stwórca – jest tym, co tworzy. Stwórca w każdej chwili ożywia całe stworzenie. Dlatego w każdej minucie musimy na to odpowiadać, czuć i widzieć stworzenie Stwórcy w każdej sekundzie. Stwórca – po hebrajsku „Bo-u-re” („Przyjdź i zobacz”). Musisz przyjść, odkryć, zobaczyć. Czyli jest to bardziej obszerna nazwa, w której jest ruch.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Kiedy życie nabiera sensu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy może Pan powiedzieć, na czym polega sens życia?

Odpowiedź: Sens życia polega na tym, żeby zmienić swoją naturę z otrzymywania na obdarzanie, z nienawiści na miłość, z odrzucenia na zbliżenie do innych. A wtedy w tych właściwościach poczujesz zupełnie inne istnienie. I to będzie odwrotny świat.

Zyskasz napełnienie w tym, że napełniasz innych. I nie będzie wtedy żadnego rozczarowania.

Komentarz: Dobrze gdyby taki człowiek był!

Odpowiedź: Dojdziemy do tego.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Nie będzie żadnego rozczarowania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak Pan odnosi się do twierdzenia, że istnieje gen samobójstwa? Mówi się, że amerykańscy naukowcy odkryli 22 geny samobójstwa. Czy taki gen samobójstwa istnieje? Uważa Pan, że to działa?

Odpowiedź: Gen – nie wiem, nie jestem ekspertem w tej sprawie. Ale predyspozycja do tego oczywiście istnieje. Występuje u Japończyków, i są takie narody, są takie plemiona, są takie czasy i tak dalej.

Pytanie: A jak możemy pokonać, powiedzmy, tę predyspozycję lub gen?

Odpowiedź: Sensem życia.

Pytanie: Sens? Tylko poszukiwanie sensu?

Odpowiedź: Tylko. A jak inaczej? Bo to sens życia i jego prawidłowa realizacja, właśnie teraz prowadzą cię do nowego życia. Nie musisz umierać ani niczego sobie wyobrażać. Zobacz swój przyszły świat już teraz, w tym życiu. Proszę bardzo, wszystko jest przed tobą. Zależy to tylko od prawidłowej realizacji.

Pytanie: A czy może Pan powiedzieć, na czym polega sens życia?

Odpowiedź: Sens życia polega na zmianie swojej natury z otrzymywania na obdarzanie, z nienawiści na miłość, z odrzucania na zbliżenie do drugiego człowieka. Wówczas w tych nowych właściwościach poczujesz zupełnie inne istnienie. I będzie to odwrócony świat.

Odnajdziesz napełnienie w tym, że napełniasz innych. I nie będzie żadnego rozczarowania.

Komentarz: Dobrze gdyby taki człowiek był!

Odpowiedź: Zmierzamy do tego.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Jaki jest sens naszej rzeczywistości?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest sens naszej rzeczywistości?

Odpowiedź: Sens naszej rzeczywistości jest taki, abyśmy, będąc w niej, odkryli wyższą prawdziwą rzeczywistość. Jest absolutnie przeciwna naszej rzeczywistości, to zbudowane jest na właściwości obdarzania, miłości i połączenia. A my, aby ją poznać, musimy wejść w okres walki przeciwieństw.

To znaczy, że nasz egoizm przeszkadza nam w tym, ale właśnie dzięki jego uporowi – to nazywa się „pomoc przeciwko tobie” – możemy poznać wyższą rzeczywistość.

Komentarz: W wyrażeniu „pomoc przeciwko tobie” jedno jakby anuluje drugie.

Odpowiedź: I trzeba zrozumieć, że w taki sposób wznosimy się ponad siebie. Ale to nie jest ta rzeczywistość, którą dostrzegasz w swoim egoizmie. Musisz zacząć odczuwać również drugą rzeczywistość, która jest ponad egoizmem. Dzięki przeciwieństwu tych dwóch rzeczywistości, będziesz mógł zdobyć narzędzia do zarządzania swoim przeznaczeniem.

Pytanie: Czy tych, którzy zaczynają studiować Kabałę, Pan prowadzi do tego?

Odpowiedź: Prowadzimy ich dosłownie od pierwszej lekcji. Ale co usłyszą i kiedy zaczną to postrzegać i realizować, zależy już od ludzi. To jest szczególny język – język zrozumienia, język wewnętrznego dostrojenia się do tego, co jest mówione.

Pytanie: To znaczy że musi nastąpić ten przełom? Należy przekroczyć tę granicę?

Odpowiedź: Tak. To zajmuje dużo czasu. Czasami dziesięć lub więcej lat. Dzisiaj na świecie dzieją się takie rzeczy, że myślę, że prawdziwego człowieka to nie przestraszy. Zrozumie, że wchodzi w poważną naukę. A żeby realizować takie rzeczy w sobie, potrzeba rzeczywiście kilku lat.

To nie jest łatwa nauka, to jest nauka o podstawach naszego świata. Nic nie jest ci winna, a ty nic jej nie jesteś winien. To tak samo jak z każdą techniczną nauką: fizyką, chemią, czymkolwiek. Jeśli nauczysz się – możesz z niej korzystać. Jeśli nie możesz, to nie. To twoja sprawa.

Nie ma tu żadnych warunków. Nie ma żadnych egzaminów wstępnych, niczego. Chcesz? – Proszę bardzo. Ale miej na uwadze, że w najlepszym przypadku i tak zrozumiesz, że natura jest o wiele głębsza, niż my sobie wyobrażamy, i jest tak wspaniała i nieskończona, że ​​nie mieści się w naszych granicach, dlatego warto próbować ją odkryć. A przy tym poszerzasz horyzonty swojego życia w czasie, w doznaniach, w przestrzeni, we wszystkim.

Pytanie: Zawsze Pan mówi, że jest to nauka życia. Co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: Jest to nauka, która wyjaśnia kim jesteśmy, jacy jesteśmy, dlaczego i jak żyjemy, jak istniejemy. A najważniejsze, że to jest nauka o tym, kto nami zarządza. A to jest ważne.

Pytanie: A jeśli to poczuję, co się wtedy ze mną stanie?

Odpowiedź: Wtedy możesz zarządzać sobą, swoim przeznaczeniem. Przyjdź i spróbuj. My cię nie zapraszamy, tylko proponujemy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”