Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

System integralnego wychowania

каббалист Михаэль ЛайтманEdukacja integralna – to system wiedzy, umiejętności, nawyków, ćwiczeń, które formują połączenia między ludźmi zgodnie z zarządzającą wyższą strukturą, która jak sieć zaczyna odkrywać się w naszym świecie. Nasza niezgodność z tą siecią przejawia się w nas w postaci różnego rodzaju kryzysów – od małych, indywidualnych do uniwersalnego globalnego, obejmującego w sobie wszystko. Edukacja integralna powinna obejmować wszystkich ludzi od góry, do dołu, a także od środka społeczeństwa, zaczynając od starszych osób a kończąc na dzieciach.

To wychowanie powinno składać się z dwóch części: z edukacji, gdzie mówi się ludziom, jak zbudowany jest świat, na prostym poziomie, aby mogli wszystko zrozumieć. Nasz świat jest globalny, integralny, coraz wyraźniej manifestuje się jako jeden system. Jeśli połączenie między nami nie będzie z nim zgodne, to bez względu na to, co zbudujemy wbrew temu połączeniu, które przejawia się z natury, zawsze będziemy skazani na porażkę, bankructwo, kryzys.

Trzeba to wyraźnie pokazać człowiekowi. Jego relacje z domownikami, z kolegami z pracy, relacje ze społeczeństwem, relacje całego społeczeństwa i narodu, między narodami, związek całego systemu ludzkiego z otaczającym środowiskiem – wszystko to powinno być globalne, zamknięte, integralne, zjednoczone. Tego wymaga od nas natura, która przejawia się obecnie w takiej formie. Taki jest ostatni etap naszego rozwoju – wzniesienie się na następny poziom.

Wielu naukowców o tym mówi, fizycy, psychologowie, socjologowie, już na tyle jest to oczywiste. Dlatego musimy rozwijać system integralnego wychowania i starać się go wdrażać wszędzie, gdzie jest to możliwe. Pokazywać ludziom, jak bardzo jest to przydatne, oszczędza zasoby, czas, zdrowie, ulepsza relacje między ludźmi, nas, nasze życie codzienne i tak dalej.

Integralne wychowanie – to praktyczna metoda, którą należy wprowadzić powszechnie. Kto wprowadzi to, tylko skorzysta. Niestety bardzo trudno nam się do tego przyzwyczaić, ponieważ nasze egoistyczne społeczeństwo jest społeczeństwem osobistych korzyści. Urzędnicy, będący u władzy, chcą tam jak najdłużej pozostać, zdobyć jak najwięcej, a potem mówią, po nas może być potop. Dlatego hamują z góry. A brak pieniędzy i analfabetyzm utrudniają z dołu.

Do dzieci nie można się zwrócić, ponieważ są pod patronatem Ministerstwa Edukacji, gdzie siedzą biurokraci, którzy nie chcą niczego badać. Tak samo jest we wszystkich organizacjach międzynarodowych, ONZ, UNESCO – wszędzie siedzą ci, którzy zainteresowani są tylko własną korzyścią. Tak działa świat, nie winię ludzi, którzy tam się znajdują. To jeden egoistyczny system, który rozwija się już od setek tysięcy lat. Czekają nas więc poważne wstrząsy, zanim ludzie przejrzą na oczy.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. System edukacji integralnej”


Przyjemność pod znakiem zapytania

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest duchowa przyjemność? Czy jest bardzo silna, czy jest to coś zupełnie innego?

Odpowiedź: Cała różnica między ziemską a duchową przyjemnością polega na tym, w jakich pragnieniach jest odczuwana: w egoistycznych czy w pragnieniach obdarzania. Moje egoistyczne „otrzymujące” pragnienia są ograniczone, stopniowo obnażają pustkę. Niezbędne jest dla mnie szukanie większej przyjemności.

Okazuje się, że nigdy nie jestem zadowolony! Próbowałem napełnić się przyjemnością, ale nie mogłem. Przecież przyjemność – jest „plusem”, a ja jestem- „minusem”, i kiedy próbuję się rozkoszować, osiągam tylko krótkotrwałą przyjemność, typu „krótkie zwarcie”, które szybko znika, i pozostaję pusty – dwa razy bardziej pusty jak przedtem!

Dlatego że ta przyjemność, której tak bardzo pragnąłem, zniknęła, ale stworzyła we mnie uczucie pustki, dodatkowo do pustki, która już istniała we mnie przed nią. Okazuje się, że cały czas jestem podwójnym przegranym! Dlatego w naszym życiu przechodzimy z pokolenia na pokolenie, wzrastając w naszym pustym egoizmie. Ale w naszych czasach pojawia się nowy problem – egoizm, który urósł i przyniósł mi poczucie pustki, przestał teraz rosnąć zupełnie.

W zasadzie powinno to doprowadzić mnie do zaspokojenia, ale czuję, że nie mam od czego otrzymać zadowolenia. To nowe nieszczęście okazuje się gorsze niż poprzednie, dlatego że nie ma nadziei na napełnienie. A poza tym mam wrażenie, że egoizm stał się integralny, stanowi sumę wszystkich siedmiu miliardów indywidualnych egoizmów. Zależę od wszystkich, i wszyscy zależą ode mnie – i nie wiem, co z tym zrobić, dochodzę do całkowitej rozpaczy!

W takim czasie człowiek znajduje ucieczkę w narkotykach, wydłuża tym bardziej czas uświadomienia sobie pełnego kryzysu. Ale i ten okres jest ograniczony, bo człowiek uświadamia sobie, że nie tędy droga, że odłączenie od życia oznacza akceptację śmierci. Natura nam na to nie pozwala!

Dochodzimy więc do pytania „Co robić dalej?” – Musimy przejść od przyjemności otrzymywania do przyjemności obdarzania.

Z lekcji według artykułu „Nauka Kabały i jej istota”, 06.08.2010


Dokąd zmierzamy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Tempo zmian na świecie stale przyspiesza. Jest to widoczne gołym okiem. Zmiany mają ogromną liczbę różnych przejawów: ewolucja i rewolucja, pogorszenie i poprawa, postęp i stagnacja, przyspieszenie i spowolnienie. Kto lub co zmienia świat?

Odpowiedź: Ewolucja.

Pytanie: Darwin powiedział, że ewolucja jest procesem. A co jest przyczyną?

Odpowiedź: Przyczyną jest sam proces.

Komentarz: Ale dla przeciętnego mieszkańca naszej planety to nie jest do końca jasne. Został wepchnięty w jakiś proces, który jest zarówno przyczyną, jak i skutkiem oraz manifestacją, i kręci się w tej „pralce”.

Odpowiedź: To prawda. Chodzi o to, że istnieje przyczyna i cel rozwoju wszystkiego, co się dzieje. Dlatego istnieje ruch między przyczyną i skutkiem. To jest ruch nazywamy procesem, życiem, ewolucją. A do jakiego celu ten ruch jest skierowany, nie wiemy. Wiemy tylko to, że poruszamy się w kierunku coraz większego rozwoju: w kierunku chaosu lub odwrotnie – w kierunku jakiegoś porządku. Tutaj mamy bardzo dużo problemów.

Według nauki Kabały, przechodzimy od początkowego impulsu, w którym osadzona była cała nasza natura stworzenia, do absolutnej równowagi, którą musimy osiągnąć, dobrowolnie lub przymusowo w ciągu określonego czasu.

Z programu telewizyjnego „Kabała Expres”, 23.09.2022


Nie możemy być jak Finowie

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Co rozumie Pan przez pojęcie „wychowanie nowego człowieka”?

Odpowiedź: Wychowanie nowego człowieka – jest najważniejsze. Żeby zrozumiał, że człowieczeństwo, połączenie – to jest główna sprawa. Zgodnie z możliwością naszego połączenia możemy oceniać rozwój społeczeństwa.

Komentarz: Nie mówimy o jednym narodzie, jednym państwie…

Odpowiedź: Nie, my mówimy o globalnym zjednoczeniu. Ale musimy wziąć pod uwagę, że jeśli mówisz o Finach, to mówisz o całym narodzie. A jeśli pod uwagę weźmiemy Amerykę, to nie można wymagać od nich, że będą tacy sami jak Finowie. I dlatego między nimi wszystkimi jest taki rozdźwięk.  Ale i tak przodują pod względem poziomu połączenia, jaki istnieje w społeczeństwie, ich poziom połączenia, bardzo przewyższa podziały w społeczeństwie.

Pytanie: Okazuje się, że jedyną i główną zasadą jest poziom komunikacji?

Odpowiedź: Tak. Stworzenie równego społeczeństwa, w którym nie ma wielkich, małych, głupich, mądrych – nie ma innych. Ile zarobiłeś – tyle masz. Możesz być wielki, najbogatszy, jakikolwiek, ale to twoje ręce zrobiły i twoja głowa. Dlatego w zasadzie nikt nie będzie wysuwał przeciwko tobie pretensji. Dlatego Amerykanie mniej więcej zgadzają się z tym, że panuje tam nierówność. Bo ta nierówność zależy od nich samych. W żadnym razie nikt nie dyktuje drugiemu.

Pytanie: Czy to jest dobra zasada – „zrealizuj siebie sam”?

Odpowiedź: Oczywiście. Człowiek musi się uczyć, inwestować w społeczeństwo, chce być szanowany. Udowadnia wszystkim, że jest niezbędny, potrzebny, użyteczny i tak dalej. Dlatego, gdy wytwarzają jakieś mechanizmy, urządzenia, prowadzą odkrycia naukowe i tym podobne, to wszystko ma odzwierciedlenie w końcowym wyniku. Czyli poziom połączenia decyduje o wszystkim.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 14.04.2022


Jak radzić sobie z inflacją

каббалист Михаэль ЛайтманTrudna sytuacja na świecie, epidemia, wojna, doprowadziły do gwałtownego wzrostu inflacji, jakiej nie było od wielu lat. Ten temat niepokoi bardzo wielu ludzi, którzy zmuszeni są ograniczać swój budżet i zmieniać miejsce pracy. Najbardziej niepokojące jest to, że tak naprawdę nie rozumiemy przyczyny inflacji.

Prawdziwym powodem nie jest wojna między Rosją i Ukrainą, ani epidemia koronawirusa, z którą jakoś nauczyliśmy się sobie radzić, ani kaprysy pogody z ekstremalnym upałem, ekstremalnym zimnem, suszą i nalotami szarańczy, ani brak ropy, gazu czy węgla. Ale jest to pewien cykl, zgodnie z którym światowa gospodarka nagle wchodzi w recesję.

Chociaż pozornie obiektywnych przyczyn jest wiele, to w rzeczywistości nikt nie jest w stanie wymienić jednego prawdziwego powodu, który wyjaśniłby to, co się dzieje. Myślę, że głębsza prawdziwa przyczyna jest w tym, że relacje między ludźmi w skali całej kuli ziemskiej nie są absolutnie prawidłowe. Zupełnie nie pasują do stanu świata, który stał się zamknięty, wzajemnie połączony, integralny.

Musimy poczuć i zrozumieć, że każdy zależy od wszystkich i budować światową gospodarkę w bardziej integralnej, wzajemnie połączonej formie, jako globalną gospodarkę pokoju. Ale my tego nie robimy. Okazuje się, że odstajemy od świata, który jest znacznie bardziej od nas integralny, połączony. A my, ludzie, w naszych nie tylko gospodarczych, ale przede wszystkim międzyludzkich relacjach, nie budujemy takiego społeczeństwa. Właśnie dlatego dotykają nas takie nieprzyjemności.

Sądząc po problemach, których doświadczamy w społeczeństwie ludzkim, w świecie jako całości, jak również w poszczególnych krajach, a zwłaszcza z powodu konfliktów między państwami, zrozumiałe jest, że wszyscy jesteśmy egoistami. Wszyscy nie myślą o wspólnym światowym systemie, a wręcz odwrotnie – każdy myśli o samym sobie, nie zdając sobie sprawy, że i tak wszyscy jesteśmy od siebie zależni.

Z programu „Świat“, 22.09.2022


Gdybym miał miliard dolarów

Kilka tygodni temu ktoś kupił los loterii Mega Millions na stacji benzynowej Speedway w Des Plaines w stanie Illinois. Ten bilet okazał się zwycięzcą całej puli, a jego właściciel wygrał 1,337 mld USD. Zapytał mnie o to pewien student. Powiedział, że ta osoba prawdopodobnie ma wiele osób udzielających jej (lub im) porad finansowych wszelkiego rodzaju i zapytał, co bym doradził zwycięzcy (zwycięzcom). Oto moja odpowiedź.

Nie doradzam nikomu w niczym. Mogę jednak powiedzieć, co bym zrobił, gdybym sam wygrał jackpota.

Gdybym wygrał, myślę, że podzieliłbym pieniądze na inwestycje dla małych dzieci i dla osób starszych. Te dwa segmenty populacji potrzebują wsparcia i same nie mogą sobie pomóc. Reszta ludzi może protestować lub próbować innych sposobów na poprawę swojej sytuacji, ale osoby starsze i bardzo małe dzieci są całkowicie bezradne i nie mogą nawet narzekać.

Wykorzystałbym te pieniądze na budowę miejsc dla dzieci i miejsc dla osób starszych, różnych miejsc dla każdego segmentu. W tych miejscach będą oni realizować działania, które sprawiają im przyjemność i udzielają pomocy. Dla dzieci skupiłbym się na rozrywkowych programach edukacyjnych, a dla osób starszych skupiłbym się na umożliwieniu im wspólnej zabawy.

Dzieci muszą się uczyć i czerpać z tego przyjemność. Dlatego zaproponowałabym im darmowe zajęcia z plastyki, fotografii, sportu i nauki, a także gry rozwijające myślenie i współpracę. Ważne jest, aby te zajęcia były bezpłatne, aby każdy miał do nich dostęp, tak jak to było w czasach, gdy ja byłem dzieckiem.

Myślę, że o wiele bardziej satysfakcjonujące jest wykorzystanie swoich pieniędzy do dawania innym, niż wydawanie ich na siebie. Kiedy dajesz, twój dar żyje w innych; nie można go wymazać. Rozwija twoją duszę i wypełnia ją witalnością.

I odwrotnie, kiedy używasz pieniędzy na egoistyczne przyjemności, zakopujesz samego siebie. Jest to dosłownie duchowy pogrzeb, duchowa śmierć. Dlatego gdybym wygrał w totka, wydałbym pieniądze na rzecz innych.

Źródło: https://bit.ly/3f7dv1b


Rada dla kraju, który chce być szczęśliwy

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jaka jest najważniejsza rada, której udzieliłby Pan dla kraju, który obecnie decyduje się podnieść z całkowitego upadku? Ze stanu, w jakim był, a chce stać się inny, szczęśliwy.

Odpowiedź: Przede wszystkim konieczna jest edukacja wzajemnie połączonego, dobrego społeczeństwa a wszystko pójdzie dobrze! Będą mieli błogosławieństwo na wszystko, co będą robić.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 14.04.2022


Głównym problemem świata jest edukacja

каббалист Михаэль ЛайтманLudzkość przeszła już w procesie swojego rozwoju różne formacje społeczne: kapitalizm, socjalizm… Aż doszła do stanu współczesnego świata, kiedy wszyscy rozumieją, że potrzebna jest jakaś doskonalsza forma organizacji społecznej, ale nie wiadomo, dokąd pójść i jak dalej postępować.

Zatrzymaliśmy się w takim punkcie, w którym przy całym postępie technologicznym nie możemy żyć lepiej, dlatego że nasze egoistyczne relacje zatruwają nam całe nasze życie. Doszliśmy do czerwonej linii, w której oczywiste jest, że obecna forma relacji ludzi w społeczeństwie zupełnie nie odpowiada wysokiemu poziomowi rozwoju technologii, kultury i edukacji.

Dlatego wewnątrz samego społeczeństwa narasta wewnętrzna presja, która wymaga zmian. Widzimy, że we wszystkich krajach świata, choć w różnym stopniu, wymagana jest pilna potrzeba zmiany relacji między ludźmi, ponieważ są sprzeczne z formą naszego życia, komunikacji i technologicznego etapu rozwoju.

Musimy zrozumieć, że następna zmiana nie przyjdzie kosztem wojen – to nie pomoże. Zobaczyliśmy to na przykładzie ostatniej wojny. Konieczna jest zmiana ludzi, a nie jakiś zewnętrznych ram wokół nich. Jeśli nie zmienimy samego człowieka, to nie ma żadnej nadziei na spokojne i szczęśliwe życie.

Jeśli człowiek pozostanie egoistą, może pracować tylko pod przymusem. Dlatego jedynym wyjściem jest dać każdemu człowiekowi poczucia związku z celem społeczeństwa i przynależności, tak aby poczuł się nieodłączną częścią swojego kraju i narodu.

Człowiek powinien otrzymywać wewnętrzne, duchowe napełnienie ze swojej pracy, czyli satysfakcję że jest połączony ze wszystkimi i otrzymuje nagrodę z góry, a nie nagrodę materialną w swoim egoizmie. Będzie czuł, że podnosi go to bliżej Stwórcy i daje duchowe napełnienie.

A to jest możliwe tylko dzięki odpowiedniej edukacji. To jest główny problem świata. Wszyscy będą musieli usiąść w ławkach i ponownie uczyć się. I nie tylko słuchać nauczyciela, ale praktycznie realizować tę naukę połączenia między sobą.

Z lekcji na temat „Zjednoczenie świata w ostatnim pokoleniu”, 18.09.2022


Przywódcy świata prowadzą nas do zagłady

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: „Wielu ludzi nie lubi zmian, ale musimy nauczyć się je akceptować. Zwłaszcza jeśli alternatywą dla zmiany jest katastrofa”. Elon Mask.

Odpowiedź: Oczywiście: albo zmiana, albo katastrofa. Dopiero wtedy coś zrobimy.

Pytanie: Oznacza to że powinienem mieć poczucie, że jeśli się nie zmienię, to będzie katastrofa?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: A jaka katastrofa jest przed nami, że powinienem się zmienić?

Odpowiedź: Nie sądzę, żeby ludzie stanęli w obliczu katastrofy i nie sądzę, żeby byli już teraz zobowiązani zmienić się. Żyjemy w stanie, w którym nie ma nic katastroficznego. Jest to stan, który nie wzywa mnie do tego, abym się zmienił.

Pytanie: A czy można sztucznie wytworzyć w ludzkości takie uczucie, że zmierza w kierunku zagłady i wtedy zacznie się zmieniać?

Odpowiedź: To dzięki przywódcom tego świata tam zmierzamy.

Pytanie: Czy z powodu ich pracy, w pewnym sensie to wykonują.

Odpowiedź: Oczywiście, że wykonują. Są aniołami Boga. Kierują nas nad przepaść, abyśmy w końcu zrozumieli, że musimy się zmienić. Ale sami wykonują pracę Bożą. Ponieważ są przedstawicielami Stwórcy na ziemi.

Pytanie: Czy Stwórca musi nas doprowadzić do tego urwiska?

Odpowiedź: Tak, abyśmy wypełnili swoje przeznaczenie. A przywódcy pomagają w tym Stwórcy.

Pytanie: Jakie jest nasze przeznaczenie?

Odpowiedź: Uświadomienie zła natury człowieka. Zobaczysz, że twoja natura jest absolutnie przeciwstawna Stwórcy i zapragniesz być jak najbliżej Niego. Zaczniesz rozwijać się duchowo i podnosić się.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 30.06.2022


Wyższe światło – jest gwarancją duchowego zjednoczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Na świecie istnieją różnego rodzaju połączenia ludzi. Czym różnią się jednak od kabalistycznego połączenia? Dlaczego nie działają w taki sam sposób jak w Kabale?

Odpowiedź: Dlatego że nie jest to ten sam rodzaj połączenia, który wywołuje wyższe światło. Na świecie występują różne połączenia. Są socjalistyczne, narodowo-socjalistyczne, nazistowskie, komunistyczne, kołchozowe, kibucowe i inne sojusze które nie wywołują wyższego światła, żeby naprawiało i podniosło ludzi. Te połączenia zaczynają się i kończą na ziemskim poziomie.

A dla duchowego zjednoczenia konieczne jest przywoływanie wyższego światła. W przeciwnym razie wszystkie nasze próby i starania, zakończą się na poziomie tego świata. Widzimy pojawiające się, wszelkiego rodzaju nurty: fanatyczne, religijne, społeczne, polityczne, różne. Które zapalają się i gasną. Każdy z nich ma swój czas działania. Ale wszystkie powoli kształtują ludzkość, która wypracowuje swój społeczny środek.

Wszystkie te ruchy, fala za falą, stopniowo doprowadzają ludzkość do rozpaczy. Kto dziś wierzy w jakiekolwiek ruchy, w nowe partie? Wszyscy zaczynamy rozumieć, że to wszystko jest tylko pięknymi rzeczami na sprzedaż, wszystko to pochodzi z egoizmu, że to wszystko się skończy, jak nie dzisiaj to jutro, dajcie tylko temu czas.

Widzimy, że wszystko się starzeje. Nawet ruchy fundamentalistyczne, w które zaangażowane są miliardy ludzi, karmią się nawzajem fanatyzmem, nienawiścią, rozdrażnieniem od wewnątrz, powoli pełzną w dół, ze swojego szczytu i nie mogą nic z tym zrobić, ponieważ egoizm zbiera swoje żniwo. Jego forma musi zostać przekształcona w formę końcową.

Te nurty nie rozumieją, że ostateczna forma jest już ustalona, a i tak będą zmuszeni do niej dojść. Tak więc nie mają dokąd uciec! W końcu wszystkie ich plany zostaną zakłócone.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Prawidłowe połączenie”