Artykuły z kategorii

Boska idea

каббалист Михаэль Лайтман Aby osiągnąć obdarzanie Stwórcy, trzeba najpierw nauczyć się obdarzać człowieka i to nazywa się „miłością do bliźniego”. (Rabasz, Artykuł 1, „Cel Grupy”)

Dlaczego jest to potrzebne? Nie możemy mówić o swoich uczuciach, jeśli czegoś w nich nie postrzegamy. Jeśli mam się do czegoś zbliżyć, to od tego miejsca, do którego się zbliżam, muszę uzyskać jakąś informację zwrotną, jakąś odwrotną właściwość, odczucie, obdarzanie.

Dlatego wszystko zbudowane jest tak, aby nauczyć się postrzegać bliźniego, drugiego człowieka, ale nie jak poziom nieożywiony, roślinny czy zwierzęcy, ale taki, jak nasz, i z tego podobieństwa naszych relacji między sobą, możemy nauczyć się dostrajać do relacji ze Stwórcą.

Pomoże nam w tym egoizm. Będzie nas odpychał i pokazywał, jak bardzo nie jesteśmy połączeni ze sobą, nie jesteśmy gotowi zjednoczyć się ze Stwórcą. Odczujemy to w odrzuceniu między nami. A to oznacza, że połączenie między nami jest tym wskaźnikiem, który pokazuje mi, na ile jestem oddalony od Stwórcy.

Jest to cudowna boska idea, kiedy człowiek odczuwa, że znajduje się w doskonałym świecie, który cały został dla niego stworzony, abyśmy nauczyli się czuć, rozumieć, kim jesteśmy, stopniowo wznieśli się ze stanu odczuwania nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej natury do stanu „człowieka”. W tych relacjach musimy zacząć odczuwać siebie jako gotowych do postrzegania Stwórcy.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”


Ja mieszkam pośród ludu Mojego

каббалист Михаэль ЛайтманPodczas gdy przygotowuję się do lekcji, muszę wyobrazić sobie, że idę na spotkanie ze Stwórcą, aby zbliżyć się do Niego, aby dotrzeć w Jego pole widzenia. Ponieważ przychodzę do grupy – właśnie tam, gdzie odkrywa się Stwórca. Stwórca nie odkryje się poza grupą. O tym jest napisane w pismach: „Ja mieszkam pośród ludu Mojego”.

Na miarę wysokości i siły grupy, to jest ilości i jakości jej wysiłków, mogę rozkoszować się światłem, które przez nią otrzymuję. Grupa to Szchina, grupa to Malchut świata Nieskończoności, grupa jest moją arką, moim łonem, w prawdziwym tego słowa znaczeniu i jest moją duszą. Ponieważ w niej, są zebrane wszystkie pragnienia, których mi brakuje, aby je naprawić i osiągnać naprawę.

Dlatego powinienem wyobrazić sobie, że Izrael, Tora i Stwórca są jednością, że tworzymy z grupą całość, zjednoczone kli, jak człowiek o jednym sercu, w którym panuje wzajemne poręczenie. I to kli osiągnie jedyne światło.

Jedno światło lub wiele świateł zależy od tego, jak bardzo jesteśmy ze sobą połączeni. Jeśli jesteśmy połączeni, działa na nas światło, którego siła zwiększa się odpowiednio do naszej rosnącej jedności. I wtedy dojdziemy do naprawy.

Na czym polega naprawa? Właśnie na tej jedności. Jeżeli osiągniemy jedność, odkryje się światło, które nas naprawi i napełni.

Z lekcji według artykulu Rabasza


Nie oddzielaj się od grupy i Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy przyciągamy światło, które przywraca do Źródła, gdy dążymy do połączenia w dziesiątce?

Odpowiedź: Naturalnie. Jak może być inaczej? Przede wszystkim, mogę realizować to połączenie tylko wtedy, gdy przyciągnę wyższe światło, wyższą siłę, właściwość obdarzania, miłości, połączenia. Nie można inaczej.

Oddzielamy się od grupy i od Stwórcy, nie wyobrażamy sobie tego wszystkiego razem. W każdym momencie życia musimy sobie to wyobrażać wewnętrznie jako cel: dokąd zmierzam, co powinienem realizować, jaki następny stan powinienem widzieć przed sobą.

Ja, grupa, Stwórca – to się nazywa „Izrael, Tora i Stwórca są jednym”. Właśnie to muszę sobie wyobrazić. A wtedy nie będzie żadnych problemów i błędów.

Z lekcji nr 1 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”


Ludzie stworzeni, aby rządzić światem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Z Pana słów wynika, że ludzie zostali stworzeni po to, aby rządzić tym światem? Te niskie, jak Pan mówi istoty?

Odpowiedź: Tak. Zostali stworzeni, aby być koroną stworzenia, aby zarządzać światem, aby prosić Stwórcę, by oddziaływał na nasz świat właściwością dobra, którą ze strony człowieka, ze strony ludzi, całej ludzkości będą wspierać z całych swoich sił. Powinni doprowadzić do przejawiania w świecie właściwości miłości i obdarzania, dobra i współczucia.

Pytanie: Czy dlatego muszą przejść przez ten niski upadek?

Odpowiedź: Tak, uświadomić sobie swoją naturę, stłumić ją w sobie i odczuć potrzebę natury przeciwnej, natury Stwórcy.

Pytanie: Czy to jest właśnie ta droga?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Jak człowiek odkrywa, że to jest jedyna droga?

Odpowiedź: Poprzez cierpienia. Nic nie można poradzić. Poprzez uświadomienie sobie znikomości własnych sił, właściwości i możliwości. Stwórca oczekuje, że zwrócimy się do Niego o pomoc, poprosimy Go o właściwość dobra, obdarzania, miłości, i tym samym wzniesiemy się do Jego poziomu.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


„Kto przychodzi oczyścić się“

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam, Szamati 131, „Kto przychodzi oczyścić się“: Temu kto przychodzi oczyścić się, pomagają”. Oznacza to, że człowiek zawsze powinien być we właściwości „tego kto przychodzi”.

Człowiek musi zawsze sprawdzać, czy ma coś, z czym mógłby zwrócić się do Stwórcy. Stwórca oczekuje jedynie prośby o naprawę. Jest to dla Niego przyjemność, to dla Niego najlepszy stan. Dlatego, gdy tylko wyjaśniliśmy, co wymaga naprawy, musimy sprawdzić siebie i zwrócić się do Stwórcy.

Pytanie: Co to znaczy: że pomagają mi oczyścić się?

Odpowiedź: Z góry pomagają ci w ten sposób, że cię wznoszą.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”