Artykuły z kategorii

Nauka wewnętrzna

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ile czasu może Panu zająć wyjaśnienie nowicjuszowi, co to jest duchowość? To znaczy, opowiedzieć i pokazać mu co to jest duchowość.

Odpowiedź: Pokazać? Jak mu to pokazać? Człowiek rozpoczynający naukę Kabały nie ma narzędzi, by mógł to odtworzyć w sobie.

Komentarz: Powiedzmy tak, przekazać duchowość. Pamiętam był taki program „Cała Kabała w 90 minut”.

Odpowiedź: Opowiedzieć można nawet w pięć minut! To nie ma znaczenia. Można przekazać nawet w jednym zdaniu, czym jest Kabała: „Odkrycie Stwórcy człowiekowi w tym świecie”. To wszystko. A następnie idź i ucz się. Dopóki człowiek sam się zmieni…

Kabała nie jest nauką zewnętrzną, lecz wewnętrzną. Oznacza to, że wszystko zależy od właściwości człowieka. A właściwości człowieka zależą od jego wysiłków, a nie ode mnie.

Komentarz: Jednak zewnętrzny obraz, siłą rzeczy, przyciąga człowieka na początkowym etapie i ten, kto zaczyna studiować Kabałę, może z tym pracować.

Odpowiedź: Tak, rozumiem cię. Więc dla swojej promocji możesz robić klipy, filmy, wszystko co chcesz, ale nauka Kabały i tak pozostaje wewnętrzna.

Z rozmowy „Mój telefon dzwoni. Umysł czy serce”


Rozwijać znaczenie celu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Stwórca dał nam zły początek i Torę jako przyprawę. Czy można powiedzieć, że utknęliśmy w złym początku i nie używamy Tory jako przyprawy?

Odpowiedź: Tak, dlatego musimy prosić. Jeśli będziemy starać się zamienić nasze egoistyczne, złe serce na dobre, to będziemy potrzebować Tory, która na nas zadziała, i nasze serce stanie się dobre.

Musicie rozwijać ważność celu. Tylko ważność celu utrzyma was w kierunku stanu, w którym niezależnie od tego, jak wiele nienaprawionych właściwości pokazuje się wam, i tak mimo wszystko będziesz zmierzać do przodu.

Z lekcji według notatek Rabasza


Cel grupy

каббалист Михаэль Лайтман Zebraliśmy się, aby stworzyć podstawy grupy dla zainteresowanych nauką praw natury i podążaniem za nimi. Nasz rozwój jest drogą, która pozwala nam wznieść się z nieświadomego rozwoju pod presją sił natury na poziomie „zwierzęcym” i osiągnąć świadomy rozwój odpowiadający poziomowi „człowiek“.

Różnica między rozwojem na poziomie „zwierzęcym” a rozwojem na poziomie „człowiek” polega na zrozumieniu procesu naszego naturalnego rozwoju i jego świadomej realizacji.

Poziom „człowiek” polega na tym, że zamiast rozwijać się pod przymuszającym działaniem sił natury na nas, człowiek studiuje prawa rozwoju natury i podąża za nimi świadomie. Dzięki temu zyskuje podwójnie: porusza się pożądanym i szybkim tempem, nie doświadczając uderzeń i z radością przyjmuje wszelkie zmiany zachodzące w nim. Wnika w prawa natury i staje się panem swojego losu.

Należy wyjaśnić, że przyczyna wszystkich naszych cierpień tkwi w niezrozumieniu praw natury w odniesieniu do człowieka i społeczeństwa. Potrafimy badać i rozumieć naturę na jej poziomie nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym, ale ponieważ sami znajdujemy się na poziomie „człowiek”, nie jestesmy w stanie pojąć tego poziomu, czyli nie możemy zrozumieć odniesienia natury do nas. Możemy studiować tylko to, co jest poziomem niżej od nas.

Jednak w ostatnim czasie zakończyliśmy etap naszego liniowego, egoistycznego rozwoju i dalej jesteśmy zobowiązani stać się każdy z osobna i wszyscy razem podobni do integralnej natury. Zadaniem naszego naturalnego rozwoju, jest poznanie istoty natury, jej programu i celu.

Ucząc się praw integralnych, analogowych systemów, rozumiemy, że oznacza to nasze pełne zjednoczenie w jednym społeczeństwie, we wzajemnym obdarzaniu i miłości. Uświadamiamy sobie, że jest to całkowicie przeciwne naszemu egoizmowi – właśnie tej naturze, w której zostaliśmy stworzeni. Pragniemy jedynie napełniać własne, osobiste pragnienia. Tym samym jesteśmy przeciwni poziomowi pełnej wzajemnej zależności, który zgodnie z zamysłem natury musimy osiągnąć.

Jednak jednocząc się razem, wbrew egoistycznemu pragnieniu każdego z nas, budujemy w naszych działaniach wzajemnego obdarzania między sobą, model podobny do natury, do jej właściwości obdarzania i napełniania swoich części. Swoimi wysiłkami wzajemnego obdarzania i miłości wyprzedzamy oddziaływanie na nas, twardych zmuszających nas sił rozwoju i sami poruszamy się do celu – całkowitej integralności i podobieństwa do natury.

Możemy być dumni z tego, że nie rozwijamy się nieświadomie, ale świadomie, nie uciekając przed ciosami jak zwierzęta, a poznając siłę, która nami zarządza. To wznosi nas na najwyższy poziom natury, do jej pełnego zrozumienia, do napełnienia nas jej wyższą siłą i dobrem.

I choć jeszcze nie osiągnęliśmy celu, to mamy pragnienie aby go osiągnąć. To również powinno być dla nas ważne, mimo że wciąż znajdujemy się jeszcze na początku drogi. Jednak mamy nadzieję, że osiągniemy ten wzniosły cel.

(na podstawie artykułu Rabasza „Cel Grupy – 1”, 1984, Artykuł 1, Część 1)


Odnaleźć siebie

каббалист Михаэль Лайтман Główny problem w wychowaniu ludzi polega na tym, że nie uczymy ich odnaleźć tego, co dla nich najważniejsze – celu. Co więcej, względem tego trzeba być rzeczywiście niezależnym, postawić siebie w takim stanie, w którym nie działają na ciebie ani środki masowej informacji, ani społeczeństwo, ani cokolwiek innego, gdy to wszystko staje się dla ciebie absolutnie nieważne i możesz być przeciwko wszystkim.

To bardziej przerażające niż walka, ponieważ musisz wytrzymać potężne ataki informacji, rozmaitych idei płynących od rozszalałego tłumu, rzekomo wartości ludzkości. Skąd masz na to mentalne siły, zdolność porównania, wzniesienia się ponad tym, zlekceważenia tam gdzie jest to konieczne, wszystkiego innego? To bardzo trudne. Tego trzeba nauczać.

Jeśli nie nauczymy tego dorastającego pokolenia, to będą błąkać się jak suche badyle na wietrze i całe życie będą nieszczęśliwi. Widzimy przecież, jak ludzie nie potrafią odnaleźć siebie. Myślimy, że jednak z siedmiu miliardów ludzi, dziewięćdziesiąt dziewięć procent, nie jest do niczego przygotowane. Nie jest, bo ich tego nie uczono. Każdy ma swoją indywidualność.

Kiedy dajesz człowiekowi możliwość odnalezienia siebie i swojego celu, swojego miejsca w tej ogromnej ilości ludzi, nagle zaczyna on rozumieć siebie, dostrzegać, że wszystko wokół jest idealnie dopasowane do niego. Dlatego najważniejsze jest wychowanie człowieka: aby potrafił być tam, gdzie trzeba, samodzielne wybierał dla siebie drogę w życiu i właściwe łączył się z innymi, by tę drogę realizować.

Z rozmowy: „Zadzwonił mój telefon. Wszyscy powinni być jednakowi”.