Artykuły z kategorii

Drogocenny zalążek duszy

каббалист Михаэль Лайтман Rozum nie zobowiązuje nas do pracy w imię obdarzania. Odkrywamy, że nie jesteśmy gotowi na to, by prosić o obdarzanie i połączenie. To dążenie trzeba dopiero rozwinąć w sobie, ponieważ początkowo jesteśmy tylko egoistami i pod tym względem niczym nie różnimy się od zwierząt.

Jeśli jednak chcemy odkryć w sobie punkt w sercu – cząstkę boskości z góry, zalążek obdarzania, musimy włożyć w to wiele wysiłków i wspierać się wzajemnie w grupie. Pielęgnujemy w sobie siłę obdarzania, jak w założonej w nas kropli nasienia, aż do pełni jej rozwoju, którą nazywa się „dusza”.

Stwórca nie odkrywa się tak, jakby był gdzieś daleko, a ja w końcu Go odnajduję. Muszę poczuć Stwórcę wewnątrz siebie, poczuć tę właściwość w sobie. Teraz chcę otrzymywać dla siebie, a potem będę chciał obdarzać, te właściwosci odkrywają się w człowieku.

„Blisko”, czy „daleko” od Stwórcy, oznacza, czy pragnę być jak On czy nie, czy chcę, by zarządzała mną właściwość obdarzania.

Z lekcji na temat „Wiara ponad wiedzą”


Trzy parametry wiary

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Podstawą wszystkich religii jest wiara, a nie wiedza. Wszystkie wyznania w pewnym stopniu ograniczają i zakazują zrozumienia praw Wszechświata. Dlaczego?

Odpowiedź: Ponieważ religie nie zajmują się poznawaniem wyższej siły, nie mają takiej możliwości. Istnieją w ciemności. Gdyby człowiek odkrył prawdziwą rzeczywistość, religii by nie było, zostałaby jedynie Kabała. Dlatego religie zainteresowane są ślepą wiarą. W ten sposób tłumią w ludziach pytania o sens życia. Religijny człowiek patrzy do przodu fanatycznie, bez żadnego skupienia i krytycznego spojrzenia.

Pytanie: Ale to z religii pochodzi pojęcie wiary.

Odpowiedź: Nie, to nazywa się religijna wiara, kiedy człowiek bezkrytycznie akceptuje wszystkie postanowienia nie odczuwając ich i nie rozumiejąc.

Pytanie: Czy to przynajmniej jest stopień człowieka, skoro trudno go pominąć i przejść do wiary ponad rozum?

Odpowiedź: To nie jest stopień, a iluzja, złudzenie i krok wstecz. Istnieją trzy parametry wiary: wiara poniżej wiedzy, na poziomie wiedzy i powyżej wiedzy. Wiara na poziomie wiedzy – wierzę w to, co widzę. Wiara poniżej wiedzy, kiedy nie potrzebuję żadnych dowodów. Po prostu przyjmuję to, co mi się mówi i tak postępuję, jak małe dziecko. To jest religia – mówią mi a ja wierzę, niczego nie sprawdzając.

Istnieje też wiara powyżej wiedzy – kiedy wznoszę się ponad swój egoizm i zaczynam rozumieć, co się dzieje. Tym zajmuje się nauka Kabały. Stąd wynika przeciwieństwo wiary poniżej wiedzy, czyli religii i wiary powyżej wiedzy, czyli Kabały.

W Kabale trzeba dążyć do poznania, a nie do samej wiary. Trzeba osiągnąć, dotknąć, powąchać, jak małe dziecko, które wkłada wszystko do buzi, ponieważ jest to najpewniejszy sposób poznania – my też powinniśmy wszystkiego spróbować.

Dlatego poznanie wyższego świata nazywane jest „taamim”, to znaczy „smaki”, co pochodzi od instynktu przenoszenia wszystkiego do ust, jako najbardziej wiarygodnego, prawdziwego, bliskiego nam odczucia. Przecież nie mogę wziąć czegoś słodkiego do ust i poczuć gorycz tylko dlatego, że ktoś twierdzi że jest gorzkie. Tak więc nie ma tutaj miejsca na wiarę bez odczuwania.

Z lekcji w języku rosyjskim


Postój w drodze

каббалист Михаэль Лайтман Mędrcy pytali: „Czym jest Chanuka? Nasi rabini wyjaśniali” itd. Chanuka – to litery chanu-ko, ponieważ 25 dnia miesiąca kislew mieli przerwę od wojny. Dlatego że przerwa (odpoczynek) następuje dokładnie w środku pracy. Trzeba odpocząć pośrodku, aby zebrać siły do dalszej pracy. (RABASZ. List 53)

Pytanie: Co dla nas oznacza odpoczynek, aby zebrać siły? Na czym powinniśmy się skupić?

Odpowiedź: Musicie skupić się na wzajemnym połączeniu tak, aby prowadziło nas to do następnego stopnia, kiedy będziecie pracować na wspólnych pragnieniach. Postój na drodze duchowej – to odpoczynek przed atakiem. Mam wielką nadzieję, że przynajmniej częściowo wam się to uda.

Pytanie: Co to znaczy, pracować na wspólnym pragnieniu?

Odpowiedź: Mieć nadzieję na sukces we wspólnym dążeniu do zjednoczenia ze sobą, a następnie ze Stwórcą. Po to, należy otworzyć serce wobec przyjaciół w dziesiątce, połączyć wasze serca i skierować to zjednoczone serce ku zbliżeniu się do Stwórcy.

Z lekcji według listu Rabasza


Całkowicie racjonalny cud

сердце - группа Pytanie: Święto Chanuki symbolizuje cud. Jednak dzisiaj tę samą siłę należy wykorzystać do naprawy, co wydaje się bardzo racjonalnym procesem. Czy to również wydarzy się jako cud?

Odpowiedź: Cud polega na tym, że wewnątrz naszego połączenia odkrywa się wyższa siła. Nie jednoczymy się ze sobą przypadkowo. W naszym zjednoczeniu odkrywamy szczególne ciepło, jedną wspólną formę, która nazywa się istnieniem jako „jeden człowiek z jednym sercem”.

I wtedy w sercu, złożonym ze wszystkich serc, odkrywa się siła zdolna wznieść nas na wyższy stopień. Z jednej strony jest to w pełni racjonalny proces. Ponieważ, łącząc się, wprowadzamy w siebie harmonię, większą zgodność z naturą. Ale z drugiej strony, po naszym zjednoczeniu, między nami odkrywa się nagle dodatkowa siła, która nie istnieje w naszym świecie, jest skutkiem naszego połączenia.

Ta siła odkrywa w nas nowe zmysły odczuwania i umożliwia to, co w naszym świecie było niemożliwe – prawdziwe połączenie. Do takiego stopnia, że zaczynam odczuwać, że cały świat jest częścią mojego ciała. Obcy ludzie stają się dla mnie najbliżsi, po prostu jak część mnie samego. I to jest prawdziwy cud.

Ale każdy może powtórzyć ten cud, jak naukowy eksperyment na samym sobie, i osiągnąć ten sam rezultat. Oznacza to, że odkrywamy ten cud w praktyce, jednak jest to bardziej jak znalezienie: „włożył wysiłek i znalazł”. To właśnie znaczy znaleźć „dzbanuszek z oliwą dla świętego świecznika”.

Z programu „Tygodniowe rozdziały Tory”


Dlaczego zapalam świecę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki wewnętrzny sens zawiera zapalanie świec chanukowych? Jak wytłumaczyć to dzieciom?

Odpowiedź: Dążymy do obdarzania i miłości do bliźniego, które mają stać się dla nas światłem, napełniającym nas przyjemnością. Jeśli zjednoczymy się jak jeden człowiek z jednym sercem, zaczniemy odczuwać duchowy świat, Stwórcę i wieczne życie – to nazywa się płonącą świecą Chanuki.

Chanuka nie jest jeszcze końcem naprawy, a jedynie postojem w drodze. Osiągamy właściwość Biny, obdarzanie dla obdarzania, wychodzimy ze swojego egoizmu – wznosimy się z Malchut do Biny. Na razie nie mogę jeszcze z Biny zejść ponownie do Malchut i używać pragnienia otrzymywania, a jedynie wznieść się ponad wiedzę – to nazywa się Chanuką. Dlatego nie należy używać tego światła, można tylko na nie patrzeć.

Gdy później osiągamy święto Purim, wtedy bierzemy to światło i wykorzystujemy je w naszym pragnieniu, pragnieniu otrzymywania przyjemności, aby „ciemność zajaśniała jak światło”. Wtedy wszystkie siły Biny schodzą do Malchut i ona sama zaczyna świecić, jest to już koniec naprawy.

Chanuka („chanu-ko” – „zatrzymali się tutaj”) – to na razie postój, odpoczynek pośrodku drogi. Jak pokolenie wędrujące po pustyni które wyjaśnia, jak wznieść się ponad własne ego.

Z lekcji według listu Rabasza


Święto pierwszego zwycięstwa nad sobą

каббалист Михаэль Лайтман Nasze egoistyczne pragnienie nazywa się „Grecy” albo „wiedza”, i oznacza to, że chcemy rozwijać się, podążając za rozumem i uczuciem, które mamy obecnie. Bo na czym jeszcze możemy się oprzeć i polegać? Tylko na tym, co już posiadamy. Tutaj właśnie pojawia się problem, ponieważ z tymi kelim (naczyniami) nie możemy wejść do duchowego świata.

Ale duchowy świat istnieje tu i teraz, nie ma żadnej odległości, którą należałoby pokonać, czy wymiaru który należałoby osiągnąć. Świat duchowy poznajemy w dodatkowych zmysłach, które musimy w sobie koniecznie rozwinąć, ponad naszą własną wiedzą i racjonalnością, czyli ponad egoizmem, który musimy odpowiednio przygotować, aby po raz pierwszy razem z nim zacząć odczuwać duchowy świat.

To nazywa się wojną Machabeuszy, a zwycięstwo w tej wojnie nazywa się Chanuka, co oznacza „zatrzymali się tutaj” – „chanu ko”, dlatego że robimy postój w drodze. Stan ten nazywa się „Chafec chesed” (niczego nie pragnący dla siebie) albo Bina i jest to odkrycie Stwórcy lub pierwsza naprawa egoizmu.

Na tym etapie człowiek wznosi się ponad swój egoizm, zaczyna nabywać dodatkowe odczucie, nazywane “obdarzaniem”, Dzięki niemu zaczyna odczuwać duchowy świat. Jednak mimo że człowiek już odczuwa duchowy świat, znajduje się w tej rzeczywistości pasywnie, jak zarodek w wodach matki.

To właśnie nazywa się „postojem”, ponieważ człowiek nie jest jeszcze naprawdę gotowy, by posiadać jasną wiedzę i percepcję, nazywaną „poznaniem”, kiedy wszystko jest dla niego zrozumiałe i odkryte, kiedy staje się całkowicie taki jak Stwórca, i zarządza całym duchowym światem.

Jeśli porównamy ten stan do relacji między gościem a Gospodarzem, to mimo rosnącego pragnienia otrzymywania przyjemności, na etapie Chanuka człowiek odmawia przyjmowania od Gospodarza. To jest już duchowa praca człowieka, czyli nie pragnie niczego otrzymywać, nie chce uczestniczyć w świecie duchowym, a jedynie być w nim obecny.

Dlatego w to święto zabronione jest korzystanie ze światła świec, można jedynie na nie patrzeć. Ponadto uważa się, że w Chanukę dokonuje się cud, ponieważ następuje wyjście ponad egoizm, innymi słowy, cud zwycięstwa nad egoizmem, po wzniesieniu się/wyjściu z niego/Egiptu: uwolnienie od pragnień i myśli, które zatrzymują nas w tym świecie i nie pozwalają odczuć duchowego świata.

Z wykładu w audytorium „Kabała dla narodu”.


Wywyższanie właściwości obdarzania i miłości

W świecie istnieje błędne przekonanie o tym jak należy dziękować Stwórcy. Padamy na kolana, staramy się przypodobać Stwórcy, jesteśmy gotowi ponieść dla Niego wszelkie ofiary, jak to bywało w starożytnych kulturach itd. To jest całkowicie błędne. Powinniśmy wiedzieć, co to tak naprawdę oznacza.

Wysławianie właściwości obdarzania i miłości rozszerza nasze pragnienie i nasz rozum, ponieważ jeśli to robimy, to przyciągamy wyższe otaczające światło (Or Makif) i otwieramy się na jego działanie, nawet jeśli zupełnie nie rozumiemy co robimy. Nawet na najniższym poziomie widoczne są tego efekty.

Wysławianie właściwości obdarzania i miłości w grupie, wśród przyjaciół, gloryfikowanie Stwórcy – wyższej siły, dlatego że znajduje się wyżej w swojej jakości – stwarza możliwość zbliżenia się do Jego odkrycia. Wszystkie te piękne frazy o miłości do Stwórcy – wywyższaniu Go, dążeniu do Niego – przybliżają nas do Niego. Jednak większość z nas nie rozumie jeszcze, jaką formę ma ta właściwość, ponieważ znajdują się w całkowicie materialnym świecie.

Ale kiedy zaczynamy postrzegać, że w rzeczywistości nie jest to materia, ale siły, które dają nam poczucie materii i jej mechanicznego ruchu, zaczynamy rozumieć, że Stwórca to jedyna istniejąca w naturze właściwość – właściwość emanacji i miłości. Dlatego konieczne jest, aby w grupie utrzymywać poczucie wdzięczności i świadomość ważności, wielkości i szczególności naszej pracy. W ten sposób wznosimy nie tylko naszych przyjaciół, co również jest bardzo ważne, ale przede wszystkim przyciągamy otaczające światło (Or Makif), które nas naprawia.

Można nawet wprowadzić pewien rodzaj dyżurów, gdzie kilku przyjaciół każdego dnia będzie celebrować wywyższanie Stwórcy, znaczenie grupy i studiowania, czyli zarówno celu jak i środków osiągania tego celu. Coś takiego było już praktykowane w XVII wieku w kabalistycznej grupie Ramchala wśród bardzo poważnych kabalistów.

Sztuczne próby wywyższania właściwości obdarzania i miłości – to jest to, czym zajmujemy się w grupach. I chociaż na razie zupełnie nie odnajdujemy się w tym i jesteśmy tym zmęczeni, ponieważ duchowa praca jest sprzeczna z naszą naturą, i nie zawsze mamy do tego nastroj –  są to właśnie stany, w których jeśli chociażby odrobinkę wzniesiemy się ponad nie, wtedy wywołamy ogromne wyższe światło, ponieważ choć sztucznie, ale dążymy do niego.

Musimy uświadomić sobie, że właśnie takie stany, kiedy nie czujemy radości, nie postrzegamy wielkości przyjaciół, celu stworzenia, ani połączenia, kiedy czujemy zmęczenie, obojętność – to wszystko są przeszkody, a duchowy stan jest stały i wieczny.

A jeżeli nasze stany są takie zmienne, to tylko po to, abyśmy podwyższyli sobie własną poprzeczkę. Musimy wznosić się nad sobą właśnie sztucznie, bo inaczej nie jest to żaden wysiłek, gdyż cała nasza praca jest skierowana przeciwko naszemu egoizmowi, przeciwko temu, co przejawia się w nas w każdej chwili.

I nawet jeśli nagle pojawi się stan radości, entuzjazmu, połączenia z przyjaciółmi, poczucie miłości i jedności, powinienem rozumieć, że to przychodzi z góry, abym mógł wznieść się jeszcze wyżej, ponieważ ten stan nie jest moim własnym stanem. Muszę jak stary człowiek szukać i zadawać sobie pytanie: “Gdzie coś zgubiłem? Gdzie mogę znaleźć jeszcze wyższy stan? ”.

Nie potępiać stanu, w którym się znajduję, ale nadal szukać i wznosić się. Czyli każdy stan nie otrzymujemy po to, aby spocząć na laurach. Byłby to czysty egoizm. Robiąc tak, natychmiast możemy wpaść w klipę i trudno będzie się z niej wydostać. Klipa gromadzi się jak szlak, jak odpady, które następnie będziemy musieli przetwarzać, podobnie temu, jak zanieczyszczamy naszą ziemię i oceany, a potem  będziemy musieli się  z tym jakoś uporać. Bez tego nie osiągniemy pełni duchowego życia.

Dlatego ważne jest aby nie cieszyć się z tego, co jest nam w tej chwili dane, ale szukać przyjemność w wysiłku. Musimy się do tego przyzwyczaić. Wszystkie nasze wysiłki – całe nasze duchowe życie znajduje się ponad pierwszym ograniczeniem (Cimcum Alef), ponad Machsomem. Ograniczenie jest to stan, w którym nie dokonujemy żadnych osobistych kalkulacji, aby otrzymywać dla siebie, i zaczynamy robić obrachunek tylko na wyjście, poza siebie lecz dla innych – i w tym odczuwać  przyjemność.

To nie jest masochizm, samoudręka czy samobiczowanie, lecz uzyskanie poprzez wysiłek anty-egoistycznego wzniesienia, a wysiłek ten wspierany jest przez wyższe światło. Mam nadzieję, że stopniowo zaczniemy to odczuwać, musimy przygotowywać się do tego.

Z lekcji w języku rosyjskim


Wewnętrzny sens święta Chanuka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie jest znaczenie święta Chanuka?

Odpowiedź: Chanuka symbolizuje wzniesienie człowieka ponad własny egoizm, kiedy zwycięża w sobie „greków”, wszystkie te swoje właściwości, które dążą do wiedzy i pragną zawładnąć nimi.

W rzeczywistości duchowe poznanie nie jest całkowicie naukowe, ponieważ opiera się na przezwyciężaniu egoizmu, a nie na jego wykorzystywaniu, jak dzieje się to w naszym świecie, doprowadzając go do kryzysu. Dlatego święto Chanuka jest bardzo świetliste, jako zwycięstwo nad naszymi wewnętrznymi, egoistycznymi impulsami.

Pytanie: Czy to oznacza, że nie potrzebna jest mi wiedza, tak zwani „grecy” we mnie?

Odpowiedź: Nie. Od czasów Abrahama i później, ludzkość powinna była podążać zupełnie inną drogą rozwoju, nie materialną i intelektualną, lecz duchową, rozwijając nasze zmysły aż do momentu, w którym zaczynamy odczuwać ukrytą przed nami naturę. Święto Chanuka symbolizuje ujawnienie ukrytej natury i uosabia światło.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Cud – to przewrót w postrzeganiu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza cud, któremu poświęcone jest święto Chanuka, w wewnętrznej pracy?

Odpowiedź: Istnieje kilka cudów, które mają miejsce w pracy wewnętrznej. Pierwszym cudem jest wyjście z Egiptu. Drugi cud ma miejsce w Chanukę, a trzeci w Purim.

Cud to przewrót w postrzeganiu rzeczywistości. Sama rzeczywistość, w której się znajduję, jest niezmienna, jest światem Nieskończoności. Jednak we mnie zachodzą takie rewolucyjne zmiany, że zyskuję nową percepcję, nową naturę, taką głęboką przemianę, że widzę cały świat inaczej.

Podobnie jak dziecko, które wychodzi z łona matki do wielkiego, jasnego świata, co oznacza jego narodziny. Jest to cud, ponieważ nie jest prostą kontynuacją zwykłego rozwoju zarodka, lecz oznacza całkowity zwrot i wyjście na nowy poziom postrzegania. Taka przemiana może nastąpić wyłącznie pod wpływem światła.

Gdy światło kończy rozwijać moje pragnienia do 10-ciu pierwszych Sefirot, rodzę się na nowym stopniu, w nowych 10-ciu Sefirotach, na następnym poziomie. Istnieje kilka takich przejść: pierwsze, od okresu przygotowania do nowego świata, poprzez Machsom, i początek pracy w małym duchowym stanie.

Następnie, po cudzie wyjścia z Egiptu, następuje stopniowe wznoszenie się, stan u góry Synaj i odkrycie wyższej siły, cud Chanuki. Wszystko to wygląda jak jeden proces, który zaczyna się z przejścia Morza Końcowego i toczy się dalej. Dokonuje się przewrót w postrzeganiu rzeczywistości przez człowieka, a wszystko to dzieje się dzięki zmianie jego pragnień pod wpływem światła.

Cud – jest wtedy, kiedy moje dotychczasowe pragnienia przechodzą nagłą przemianę, całkowity zwrot.

Z lekcji według listu Rabasza


Chanuka – przystanek przed atakiem

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Chanuka symbolizuje granicę między pustynią a Ziemią Izraela. Gdzie dokładnie znajduje się Chanuka na duchowej drodze?

Odpowiedź: Chanuka to właściwość Biny, poziom Biny, a Ziemia Izraela to właściwość Keter, kiedy Malchut jednoczy się z Keter. Dlatego Chanuka znajduje się w połowie drogi do Keter, do wyższego stopnia połączenia, miłości, zjednoczenia ze Stwórcą, i Jego odkrycia.

Chanuka symbolizuje jedynie odkrycie prawidłowej więzi między nami, ale jeszcze nie pełnej. Dlatego jest to tylko „chanaja”, „chanu-ko”, postój w drodze, na granicy między odkryciem Stwórcy, poznaniem Stwórcy i zlaniem się ze Stwórcą, które dokonuje się w Purim. Czterdziestoletnia wędrówka po pustyni to zbliżenie się do święta Chanuka, wznoszenie się ponad egoizmem. A dalej powinien nastąpić ruch w kierunku Purim.

Pytanie: Jak przebiega dalsze przejście od Chanuki?

Odpowiedź: Gdy w pełni przyswajamy właściwość Biny, i Malchut łączy się z nią, cała Malchut włącza się w Binę. Ten stan nazywa się małym stanem (katnut). Następnie zaczynamy kierować wszystkie nasze pragnienia na właściwość obdarzania i miłości, to znaczy, nie tylko pracujemy tak, aby nie otrzymywać dla siebie, ale żeby napełniać innych. Ten stan nazywa się „Purim”.

Wzniesienie do Chanuki symbolizuje zasadę „nie czyń drugiemu tego, czego sam nie chciałbyś dla siebie”, a zasada „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” oznacza już wejście do Ziemi Izraela (Purim).

Pytanie: Jest powiedziane, że podczas 40 lat wędrówki przez pustynię, pokolenie które żyło w Egipcie wymarło, a narodziło się nowe pokolenie, które miało wejść do Ziemi Izraela. Kto zatem świętuje Chanukę? Nowe pokolenie?

Odpowiedź: Chanukę obchodzi to pokolenie, które narodziło się na pustyni. Ponieważ jest już oderwane od Malchut, od egoizmu.

Z programu telewizyjnego „Kabalistyczny sens Chanuki”