Artykuły z kategorii

Od Chanuki do Purim

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak kabaliści rozpoznają, że nadszedł czas przejścia od Chanuki do Purim?

Odpowiedź: Są to zupełnie różne stany. Gdy dojdziecie do wniosku, że powinniście zakończyć swoją misję w Chanuce, wtedy poczujecie, czym jest następny stan – Purim. Ale nie dzieje się to zgodnie z waszym pragnieniem, lecz dlatego, że tak zbudowane są stopnie drabiny duchowego wznoszenia.

Z lekcji na temat „Chanuka”, 20.12.2025


W wierze ponad wiedzą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak otrzymywanie dla obdarzania łączy się z wiarą ponad wiedzą i z samą wiedzą?

Odpowiedź: Są to działania praktycznie bardzo do siebie zbliżone.

Pytanie: A jednak czy otrzymujemy dla obdarzania w ramach wiedzy, czy ponad wiedzą?

Odpowiedź: Ponad wiedzą. Czyli nasza intencja jest dla obdarzania, a działanie polega na otrzymywaniu. Okazuje się, że działanie jest przeciwieństwem samego siebie.

Pytanie: Czy musimy również wznieść się ponad wiedzę, otrzymaną dla obdarzania, aby odkryć nowy poziom wiedzy? Czy może to jest działanie ostateczne?

Odpowiedź: Nie, nie jest ostateczne, to są stopnie. Na każdym stopniu odbywa się taka praca. Wiedza, którą otrzymujemy dla obdarzania, w pewnym momencie staje się niewystarczająca. Wszystko jest poprawne, ale niewystarczające.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Jak zmierzyć wiarę ponad wiedzą

каббалист Михаэль Лайтман Cała nasza droga – to odkrycie działań Stwórcy nad nami i wyjaśnienie właściwej reakcji na te działania. Nazywa się to „pracą Stwórcy”, gdy chcę wiedzieć dwie rzeczy: kto ze mną to robi i co On robi? To znaczy ujawnić działanie i Działającego. W moich próbach ujawnienia działań Działającego, rodzi się mój stosunek do nich – i wtedy już można mówić o „człowieku”, o „mnie”, który w jakiś sposób odnosi się do „tego, co się z nim dzieje” i do „Tego, Kto nim zarządza”.

Stosunek do działania zachodzi „w wiedzy” – w rozumie, według niego. Jeśli odnoszę się do tego, który działa, do Stwórcy, który zarządza tym działaniem, w przeciwieństwie do tego, co czuję od Jego działania, to nazywa się „ponad wiedzą“, wbrew. Jeśli odnoszę się do Stwórcy w bezpośredniej zależności od Jego działań, nazywa się to „w wiedzy”. Ale całą naszą pracę oceniamy tylko względem Stwórcy.

Te działania przychodzące od Stwórcy mogę odczuć jako „gorzkie/słodkie”, to znaczy postrzegać je jak „dobro i zło”, zgodnie z moimi odczuciami. Jednocześnie mam do Stwórcy stosunek „prawda i kłamstwo”.

Niekoniecznie gorzkie – to prawda, a słodkie – kłamstwo. Ale jeśli wzniosę się ponad swoje uczucie „słodkie-gorzkie” dla mnie ważne jest nie odczucie, a odkrycie tego, że ono przychodzi od Stwórcy, który jest Dobry i Czyniący dobro, oznacza to, że znajduję się w wierze ponad wiedzą. Sam nie jestem do tego zdolny, ponieważ żyję swoimi uczuciami. Ale mogę otrzymać pomoc od Stwórcy – „słodkie-gorzkie” przestaną odróżniać się – oznacza to, że znajduję się w obdarzaniu i odnoszę się do Niego wiarą ponad wiedzą.

Podniosłem się, dzięki otrzymanej od Niego sile, w równym stopniu przyjmuję przyjemne i nieprzyjemne stany, „dobro” i „zło”. Ja nie poskramiam się, a naprawdę tak czuję, i to determinuje wysokość mojego stosunku do Stwórcy!

Im większe przeciwieństwo między dobrem i złem, a ja postrzegam je jednakowo i mogę błogosławić Stwórcę za złe, jak i za dobre, tym wyższy jest mój duchowy stopień, wysokość, na którą wzniosłem się ponad swoimi pragnieniami i napełnieniami, przyjemnymi i nieprzyjemnymi. To nazywa się wysokością wiary w Stwórcę.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Niepojęta istota Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Cała rzeczywistość z punktu widzenia duchowego pojmowania, jest podzielona na 3 części:

1. „Acmuto”, istota Stwórcy.

2. Nieskończoność.

3. Dusze.

O istocie Stwórcy w ogóle nie mówimy, ponieważ korzeń i miejsce stworzeń zaczyna się od zamysłu stworzenia, w którym są zawarte, a sens tego jest ukryty w słowach: „Rezultat działania jest zawarty w jego pierwotnym zamyśle”. (Baal HaSulam, „Szamati”, artykuł 3 „Istota duchowego poznania”)

Istota Stwórcy – to najbardziej nieznana, najbardziej nieuchwytna przez nas substancja. I nie rozmawiamy o niej, ponieważ nie możemy jej pojąć.

Jedynie, w takim stopniu, w jakim się rozwijamy, możemy mówić o Nim i Jego wpływie na nas, w zależności od naszej zmiany. Dlatego też tak to definiujemy, że rezultat działania jest założony w jego pierwotnym zamyśle: „Z Twoich czynów poznaję Cię”. Zawsze nazywamy Stwórcę tym działaniem, które On w nas przeprowadza. Dotyczy to Jego istoty.

A samej istoty nie poznajemy, tak jak nie rozumiemy na przykład siły przyciągania. Wszyscy doświadczamy jej na sobie, możemy ją zmierzyć (zważyć), cały czas znajdujemy się w niej, pracujemy z nią, ale istoty jej nie rozumiemy. Dlaczego ciało przyciąga inne ciała? Na czym polega istota tego zjawiska?

Dokładnie tak samo istnieje Stwórca, którego możemy w jakiś sposób poczuć, lecz nie możemy go pojąć. Mówi się o tym, że istota Stwórcy jest przed nami absolutnie ukryta.

Z lekcji w języku rosyjskim


Chanuka i Szabat: zapalanie świec

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jest powiedziane, że nie mamy pozwolenia na używanie świec chanukowych. Czym jest ten symbol, który formujemy podczas Chanuki?

Odpowiedź: Jest to praca duchowa, która symbolizuje światło i dlatego nie należy używać tych świec. Nie są przeznaczone dla oświetlania, ale po to, aby przypomnieć nam o symbolu tego święta.

Pytanie: Jaka jest różnica pomiędzy chanukowymi świecami a świecami szabatowymi, które zapalamy w szabat?

Odpowiedź: Szabatowych świec możemy używać również do oświetlenia, a chanukowe świece przeznaczone są wyłącznie na święta, ponieważ jest to święto światła. Oznacza to, że różnica jest w przyczynie, dlaczego używamy świec: albo dlatego że jest to święto, albo dlatego, że potrzebne jest nam światło.

Z lekcji według listu Rabasza


Od Stwórcy – siła, od człowieka – modlitwa

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to są „przykazania między człowiekiem a Stwórcą”?

Odpowiedź: W pracy duchowej, masz tylko dwa działania, które musisz wypełnić: naprawa naczyń i ich napełnienie. Naprawa naczyń dokonuje się poprzez miłość do bliźniego, ponieważ reprezentuje ona zjednoczenie wszystkich części Adama Riszon. Cóż więc ma z tym wspólnego Stwórca?

Rzecz w tym, że potrzebujesz Stwórcy, wyższego światła, aby dało ci siły „klejenia” dusz, połączenia ich w jedno kli. Używasz Go po to, aby prawidłowo, równomiernie kształtować relacje między przyjaciółmi i w taki sposób osiągnąć zasadę „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, która musi obejmować cały świat. Dlatego właśnie potrzebna jest ci wyższa siła – Stwórca.

Jeśli naprawa jest dla ciebie najważniejsza, to odnosisz się do Stwórcy jak do pomocnika. Od samego początku duchowej drogi i do jej końca, potrzebujesz zarówno przyjaciół jak i Stwórcy. Nie możesz wejść w kontakt ze Stwórcą – bez przyjaciół, bez grupy. I dalej nie można być bez grupy, tylko w kontakcie ze Stwórcą.

Jednak ważne jest, co dokładnie robisz, gdzie jest miejsce twojej pracy: na pierwszym etapie – wśród przyjaciół, gdzie jest jedyny wybór naprawienia kelim, a następnie, gdy już nabyłeś jedyne kli i doszedłeś do stanu „jak jeden człowiek z jednym sercem”, nie powinieneś o tym myśleć. Wtedy następuje drugi etap: uderzeniowe połączenie z wyższym światłem, napełniającym kli.

Pytanie: Czym zatem jest „awodat haSzem”, praca Stwórcy?

Odpowiedź: Każda z tych rzeczy nazywana jest pracą Stwórcy, ponieważ w obu przypadkach, od samego początku zamierzasz upodobnić się do Niego. Być może pytasz o coś innego: jeśli jest to praca człowieka, to dlaczego nazywamy ją pracą Stwórcy? Ponieważ odkrywasz, że On swoją siłą, robi wszystko. Ale pragnienie, wyzwanie, wzniesienie MAN – pochodzą od ciebie.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Żyć zgodnie z prawami Tory

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy żyć według praw Tory?

Odpowiedź: Wszystko, co otrzymujemy od Tory, jest przeznaczone tylko po to, aby pomóc nam lepiej żyć.

Pytanie: Kiedy Tora pomaga człowiekowi, wtedy wypełnia on przykazania z łatwością. A jak sprawdzić, czy Tora mu pomaga, czy człowiek jednak wykonuje działania obdarzania ze względu na otrzymywanie?

Odpowiedź: Należy kontynuować, a z czasem człowiek zobaczy.

Pytanie: Czy można osiągnąć taki stan, w którym Tora będzie mnie stale chronić podczas drogi, tak aby zawsze być w radości, w stanie wzniesienia?

Odpowiedź: Nie możemy osiągnąć ideału, ponieważ nie jesteśmy jeszcze w stanie Ostatecznej Naprawy (Gmar Tikun), ale stopniowo możemy się do niego zbliżyć.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


O co prosiłbym Stwórcę

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedyś pewna kobieta miała sen, w którym za ladą sklepową stał Stwórca. „Co można od Ciebie kupić?” – zapytała kobieta. „Możesz kupić u mnie wszystko” – odpowiedział Stwórca. „W takim razie daj mi zdrowie, szczęście, miłość, sukces i dużo pieniędzy”.

Bóg wyszedł na zaplecze do gospodarczego pomieszczenia i wrócił z małym papierowym pudełkiem. „I to wszystko?!” – wykrzyknęła kobieta. „Tak” – odpowiedział Bóg. „Czy nie wiedziałaś o tym, że w moim sklepie sprzedaje się tylko nasiona?”

Czy to oznacza, że mamy w sobie wszystko, co powinno wyrosnąć? Nasiona są nam dane. Podstawowe pytanie brzmi: jak to zrozumieć i jak je wyhodować? Podlewać, pielęgnować i tak dalej?

Odpowiedź: To jest sens życia. Nie jest łatwo zrozumieć, czego wymaga od ciebie Stwórca i jak powinieneś się zachować w każdym momencie czasu.

Pytanie: Czy to właśnie oznacza „wyhodować nasiona”? Zrozumienie tego, czego Stwórca wymaga ode mnie i jak się zachować?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Tę najważniejszą rzecz, że nie potrzebuję niczego wokół siebie, że wszystko jest we mnie, jak to osiągnąć?

Odpowiedź: W to trzeba po prostu uwierzyć. Wszystko jest we mnie założone, powinienem tylko znaleźć się w odpowiednim środowisku.

Pytanie: Czy nazywa się to „jak nasiona w glebę”?

Odpowiedź: Tak. A wtedy wszystko co trzeba, we mnie wzrośnie.

Pytanie: Czym podlewam te nasiona?

Odpowiedź: Swoim potem, wysiłkiem.

Pytanie: Zatem moje wysiłki i ogólnie wszystko, przez co przechodzę, jest tym właśnie, czym podlewam te nasiona?

Odpowiedź: Tak, to rzeczywiście wykiełkuje.

Pytanie: O co poprosiłby Pan Stwórcę, jeśli na przykład stałby przed Panem?

Odpowiedź: W zasadzie to o maksymalną mądrość, aby zgadzać się z Nim we wszystkim. Anulować się całkowicie przed Nim. Aby nie pojawiały się żadne myśli i uczucia oprócz tego, co od Niego otrzymuję.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Chanuka – święto światła we mnie!

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli człowiek prawidłowo organizuje w sobie te trzy wewnętrzne właściwości: „świecę”, „olej” i „knot”, osiąga stan zwany „Chanuka” (od słów „chanu ko” – „zatrzymaliśmy się tutaj”), czyli krótki postój w połowie drogi.

„Olej” to nasz materiał, pragnienie otrzymywania przyjemności, zawartość naczynia (kli). Sam nie jest w stanie zapalić się od światła, które przyciągamy z zewnątrz, a tylko za pomocą knota. Knot musi być zanurzony w oleju a jednocześnie wystawać ponad niego – symbolizuje ekran, który budujemy ponad egoistycznym pragnieniem (poza olejem).

Ta część egoistycznego pragnienia, którą jesteśmy w stanie włączyć w ekran, czyli olej, którym nasączony jest knot, tylko ona może świecić, być w kontakcie z wyższym światłem. Ale pod warunkiem, że olej nie tylko przenika knot, ale może wznieść się ponad poziom oleju, egoizmu, na spotkanie ku Binie, w stronę światła, obdarzania! Tylko wtedy może świecić!

Światło pochodzi z górnej krawędzi knota, tam, gdzie knot wychodzi na zewnątrz i traci bezpośrednie połączenie z olejem, egoizmem. Odbite światło, ogień wznoszący się z dołu do góry, dociera do Keter w dziesięciu Sefirotach odbitego światła, a tam niemal zrywa się połączenie między odbitym światłem a siłą pragnienia otrzymywania, egoizmu, z którego pochodzi siła spalania.

Olej wznosi się w górę po knocie i tylko tam osiąga się kontakt, podobieństwo właściwości między olejem w knocie a światłem. Jedynie razem mogą świecić. Światło nie może się przejawić, dopóki nie połączy się z knotem i olejem znajdującym się w nim.

Wyobrażając sobie płonącą świecę, można zrozumieć wewnętrzną pracę człowieka: co musimy w sobie zmienić, aby nasza dusza osiągnęła podobieństwo do światła, Stwórcy. Pragnienie nie znika, ale całe musi przyłączyć się do ekranu, do knota. Z niego budujemy naszą środkową linię, w takim stopniu, w jakim jesteśmy w stanie wprowadzić pragnienie-olej do wnętrza knota.

Do ekranu może włączyć się tylko niewielka część pragnienia. Knot symbolizuje ten rdzeń, cienką nić, według której mierzy się zgodność naszego pragnienia ze światłem.

Ekran, środkowa linia, zbudowana jest z dwóch sił: oleju i knota, lewej i prawej linii. Prawa linia to obdarzanie, światło, a lewa linia to otrzymywanie, olej. Środkowa linia, którą tworzymy z tych dwóch wyższych właściwości – otrzymywania i obdarzania, nazywa się duszą.

Z lekcji według listu Rabasza


Moc modlitwy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak w modlitwie odczuwa się błogosławieństwo?

Odpowiedź: Człowiek czuje, że każda odpowiedź Stwórcy jest praktycznie błogosławieństwem.

Pytanie: Jak moja modlitwa pomaga w naprawie innych?

Odpowiedź: Najbardziej pożądana dla Stwórcy modlitwa jest taka, gdy modlimy się i prosimy za innych, a nie za siebie. Właśnie poprzez prośbę za drugiego człowieka, naprawiamy wszystkie jego grzechy, tak to się nazywa a jemu samemu staje się lepiej, lżej.

W ten sposób naprawia się cały świat. Dlatego należy modlić się za innych.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”