Wykorzystanie zasług ojców

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Z tego, co napisał Baal HaSulam w artykule „Poręczenie”, można odnieść wrażenie, że duchowość jest przekazywana dziedzicznie poprzez geny. Swego czasu, dzięki zasługom naszych praojców, otrzymali to ich synowie, a teraz i my. Co oznacza „zasługa ojców”? Coś przekazywanego przez geny?

Odpowiedź: Pociąg do duchowości nie jest dziedziczny. Tak jest powiedziane: że Tora nie jest przekazywana dziedzicznie. Czym zatem jest „zasługa ojców”? „Zasługa ojców” oznacza, że w wielkim awijucie są iskry, dzięki którym nawet człowiek pogrążony w głębokim egoizmie, odczuwa pociąg do tego, co jest ponad ego.

Jeśli dusza znajduje się w zerowym stopniu awijuta (awijut de-szoresz), odczuwa naturalny pociąg do duchowości, do Stwórcy, do połączenia, dążenia do poręczenia, do zjednoczenia. Skąd? – Z bliskości właściwości naczyń do świateł.

Tutaj nie ma potrzeby podejmowania żadnych wstępnych działań, spełniania jakichś szczególnych warunków, gdyż zrozumiałe jest, że przy takich warunkach otrzymujemy Torę, życie duchowe, i osiągamy obdarzanie, co odczuwane jest w czystym naczyniu jako coś szczególnego, wysokiego.

Kiedy kli ma duży awijut, to znaczy, że pragnienia otrzymywania są bardziej rozwinięte, to trudno jest zrozumieć, że obdarzanie może napełnić naczynie i dać zadowolenie.

Trudno sobie wyobrazić, że warunek poręczenia, wychodzenia z siebie by służyć bliźniemu, by zjednoczyć się z bliźnim, połączyć się właśnie z jego naczyniami, aby napełnić je zamiast własnych pragnień, może być czymś dobrym, czymś wzniosłym. Nie jest to odczuwane w „grubym” naczyniu jak coś realnego.

Ale jeśli to „grube” kli jest konsekwencją rozwoju „subtelnych” naczyń, to w nim jest ta czysta część, która rzeczywiście przebywała w bliskości światła i realizowała warunek poręczenia na poziomie zerowego awijuta.

I nawet jeśli kli ma teraz awijut pierwszego stopnia (awijut alef), to nadal ma bazę przygotowującą, zwaną: „ojcowie, którzy są w nim”. Można ją obudzić poprzez określone działania lub stłumić i niejako powrócić do awijuta zerowego stopnia. To się nazywa „wykorzystaniem zasługi ojców”.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”