Poczuć prawdziwą rzeczywistość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest różnica między rzeczywistością, która znajduje się poza mną a postrzeganiem, które przyjmuję przez moje pięć organów zmysłów?

Odpowiedź: Rzeczywistość, którą postrzegam, narysowana jest we mnie przez Stwórcę i przez nikogo innego. Chociaż wydaje mi się, że znajduję się w jakimś konkretnym fizycznym lub duchowym świecie, w rzeczywistości znajduję się wewnątrz wyższego pola – Stwórcy.

Ono organizuje we mnie pewne warunki wstępne, właściwości, ograniczenia, stosunek do samego siebie, i ja postrzegam to pole w postaci pewnego rodzaju obrazu rzeczywistości.

Narazie postrzegam Stwórcę w postaci tego świata. Wskazane jest, aby zacząć postrzegać Go w takiej postaci, w jakiej On istnieje sam w sobie, nie w zniekształconym przez ograniczenia mojego egoizmu. Na tym właśnie polega praca każdego człowieka. Najważniejsze, aby człowiek zaczął rozumieć, że wszystko, co się z nim dzieje odbywa się pod wpływem wyższej siły działającej na niego.

Z lekcji w języku rosyjskim, 27.11.2016


Po co została stworzona cała ludzkość?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan często twierdzi, że Stwórca ujawnia się w dziesiątce, wśród dziesięciu osób. Czy są na to jakieś dowody? Do czego więc potrzebny jest ten świat z taką ilością ludzi i różnorodnością natury?

Odpowiedź: Naturalnie, świat nie potrzebuje niczego, prócz jednej dziesiątki, która w istocie jest jej ogólnym korzeniowym systemem w świecie Nieskończoności, tak zwanej HaWaJaH. Składa się ona z dziesięciu głównych części.

Ten system stopniowo rozprzestrzeniał się ze świata Nieskończoności, rozszerzał, rozdzielał się na mnóstwo dziesiątek, jak w reakcji łańcuchowej. Ale na jednym z etapów one się rozbiły i osiągnęły pewien system, zwany „Adam”. A potem on się rozdzielił i na tym zakończyło się rozprzestrzenianie wyższego systemu z góry w dół.

W ten sposób powstał nasz świat, a w nim – my. Teraz, tak jak to tylko możliwe musimy zebrać się w ramach naszego świata, wszyscy razem na podobieństwo tej dziesiątki z pomocą wyższego światła, które pochodzi z następnego poziomu natury, i tak stopniowo podnosić się, dopóki nie zaczniemy odczuwać się istniejącymi w Wyższym świecie.

Pytanie: Po co zatem cała ta rzeczywistość, cały ten świat? Dlaczego Stwórca nie stworzył tylko dziesięciu osób?

Odpowiedź: Abyśmy mieli wolną wolę. Musimy dojść do tego stanu świadomie, aby w naszym wolnym wyborze, w próbach, w walkach, w czymkolwiek stopniowo określać, odczuwać, poszukiwać: „Gdzie jest ta Prawda? Gdzie jest sens życia? Po co żyjemy? Dlaczego cierpimy? „W imię czego istniejemy?”

Te problemy człowiek musi rozwiązać we względnej wolności, która jest mu dana.

Pytanie: Ludzkość istnieje 70 tysięcy lat, a wszystko po to, aby dzisiaj kilkadziesiąt tysięcy ludzi uświadomiło sobie, że cel stworzenia – to połączenie?

Odpowiedź: Tak, te dziesiątki tysięcy ludzi – to nasi przyjaciele, którzy naprawdę zaniepokojeni są pytaniem o sens życia. Oni chcą poznać odpowiedź na nie.

Nie interesuje ich bogata, komfortowa egzystencja. Oni pragną dowiedzieć się, po co żyją. Dlatego takich osób jest niewiele, ale stanowią one najwyższy punkt w piramidzie ludzkości.

Z lekcji w języku rosyjskim, 08.10.2017


Jak powinna rozwijać się niezamężna kobieta?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak niezamężna kobieta powinna rozwijać się duchowo?

Odpowiedź: To nie ma znaczenia. Wszyscy w odniesieniu do rozwoju duchowego jesteśmy absolutnie jak „wolne ptaki”. Każdy z nas ma swoją duszę.

Jeśli twój mąż nie zajmuje się Kabałą, albo nie jesteś zamężna, wejdź do grupy kabalistycznej, zacznij pomagać męskiej części tej grupy, zacznij zajmować się razem z innymi kobietami organizacją waszych relacji, a wszystko będzie dobrze.

Zobaczysz, jak wiele więcej będziesz otrzymywać, więcej czuć, i jak będziesz robić postępy w rozumieniu tego, o czym mówi Kabała.

Z lekcji w języku rosyjskim, 04.12.2016


Wkrótce: audycja 9-go kanału TV na temat organizacji Kabała la-am

Kanał 9 izraelskiej telewizji pracuje obecnie nad audycją o naszej organizacji Kabała la-am, o jej rozwoju przez ostatnie 20 lat w Izraelu i na świecie. Transmisja zostanie wyemitowana po Światowym kongresie kabalistycznym „Wszyscy jesteśmy jedną rodziną”, który odbędzie się w Izraelu w dniach 20-22 lutego 2018 roku.


Altruizmu nie ma!

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda mówią: „Prawie nikt nie wątpi, że altruizm jest cechą charakterystyczną ludzi”.

Ale kiedy zaczęli badać małpy okazało się, że nie charakteryzują ich altruistyczne działania. Wtedy naukowcy zaczęli badać dzieci od jednego do dwóch lat i doszli do wniosku, że ludzie także nie rodzą się altruistami.

Ich gotowość do pomocy innym rozwija się najprawdopodobniej nie z genów, ale ze względu na to, że komunikują się między sobą.

Jednak większość naukowców uważa, że altruizm jest charakterystyczny dla człowieka.

Odpowiedź: Naiwny, wielki błąd i nic więcej.

Wnioski naukowców brzmią zbyt kategorycznie. Na ich miejscu, bym nieco złagodził sformułowanie, wpisując magiczne słowo „oczywiście”: „Najwyraźniej ludzkie postępowania oparte są na altruistycznych intencjach. Małpy ich nie mają, a w człowieku jest możliwe, że ewoluowały i istnieją“. Wszakże założenie naukowców zupełnie nie jest oczywiste.

Oni mówią, że altruizm rozwija się pod wpływem komunikacji, a ja widzę, że pod wpływem komunikacji człowiek staje się coraz bardziej egoistyczny, nie chcąc brać pod uwagę niczego, oprócz swojej korzyści, własnego zadowolenia i przyjemności.

Pytanie: Czyli wychodzi na to, że altruizm nie pojawia się nawet podczas komunikowania się?

Odpowiedź: Oczywiście, że nie. Podczas komunikacji widzę tylko, na kim mogę wygrać, zarobić, napełnić się, wywyższyć się. To, co my uważamy za altruizm, to zakamuflowany egoizm, aby lepiej wykorzystywać innych.

Pytanie: To skąd wzięło się to słowo, jeśli altruizm nie istnieje?

Odpowiedź: W naszym leksykonie jest wiele pięknych i dobrych słów: przyjaźń, miłość, więź, wzajemna przyjaźń – słów mamy wystarczająco. To właśnie myli człowieka.

Pytanie: Czy w jakiś sposób można nabyć altruizm?

Odpowiedź: Nie, to niemożliwe, dlatego że w naszym świecie, na poziomie naszej natury i naszej komunikacji altruizmu nie ma. Ale możemy z pomocą specjalnej metody wywołać ukrytą siłę natury (można nazwać ją „tajną”), która dodatkowo rozwinie w nas właśnie właściwość obdarzania – nieodwzajemnionej, nieodwołalnej, bezwarunkowej miłości. To nazywa się altruizmem.

Jednak najpierw musimy odkryć tę siłę natury, pod której wpływem możemy tacy się stać. Właśnie wtedy uzyskamy siłę altruizmu, tę właściwość, ale w żaden sposób nie my sami.

Cała Tora o tym mówi. Jeśli prawidłowo z niej korzystać – a prawidłowe korzystanie z Tory nazywa się Kabała – to możemy wywołać tę siłę i ona uczyni z nas altruistów. I wtedy będziemy wypełniać prawo „kochaj bliźniego swego jak siebie samego”, co jest celem metody Tory.

Pytanie: Powiedzmy, że stanę się altruistą a inny nie. Jak mogę z nim współistnieć?

Odpowiedź: Będziesz mógł współistnieć z nim na poziomie, na którym się znajduje on i cały świat. Możesz spokojnie z nim rozmawiać, razem pracować, uczyć się, zajmować się biznesem.

Pytanie: Co zatem jest we mnie altruistycznego?

Odpowiedź: W przeciwieństwie do twojego przyjaciela ty nie możesz sprawić światu zła. A we wszystkich innych sytuacjach normalnie się zachowujesz. Co to znaczy normalnie? Potrzebujesz od świata tyle, aby egzystować a on, – aby zagarnąć cały świat. Tobie po prostu nie jest to potrzebne, ty nie pragniesz tego.

Komentarz: Wydaje się, że nauka nie podniesie się do poziomu altruistycznych działań.

Odpowiedź: Nauka może podnieść się tylko do takiego poziomu, na którym znajdują się jej badacze, ale nie bardziej. Dlatego musimy rozwijać naukowców, podnosić im poprzeczkę.

Pytanie: Czy to jest możliwe?

Odpowiedź: Nie wiem, kogo łatwiej podnieść: naukowców czy całe społeczeństwo. Naukowcy – to ludzie, którzy bardzo uparcie trzymają się swojej natury. Ale w ostatnim czasie obserwuję, że ogólny kryzys i kryzys nauki we wszystkich jego przejawach zaczyna wpływać również na nich.

Pojawiają się u nich bardzo duże wątpliwości i zaczynają się wszelkiego rodzaju wahania wewnątrz nauki. Ponadto nauki ścisłe też już mówią o zmianie natury, o jej innych możliwościach.

A nieścisłe nauki, takie jak psychologia, jeszcze długo będą wlec się za ogonem wszystkich nauk, dlatego że one opierają się tylko na materialistycznej naturze człowieka.

Z programu TV „Nowości z Michaelem Laitmanem”, 28.12.2016


Powrót do jednego języka serca

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w szczególnym czasie, kiedy cały nasz świat przechodzi bardzo duże i gwałtowne zmiany. Tyle wydarzeń, ile dzieje się w ciągu jednego roku, jakieś pięćdziesiąt-sto lat temu nie działo się  nawet przez okres dziesięciu lat. Każdy człowiek czuje się tak, jakby wpadł w kołowrót: wszystko się ciągle zmienia, jest w ciągłym ruchu.

Dzisiaj nie ma prawie na świecie ludzi, których by nie dotknęły zmiany. Dotarły one nawet do najbardziej odległych miejsc i małych wiosek. Jest to znak tego, jak wyjaśniają kabaliści, że świat zbliża się do ogólnej naprawy.

I dlatego przeprowadzamy międzynarodowe kabalistyczne kongresy, będące symbolem całego świata, który pragnie zjednoczenia. Przyjeżdżają tysiące ludzi ze wszystkich krańców świata, z różnych narodowości i kultur, po to by się połączyć.

Jedyną przeszkodą, którą na razie mamy – to język. Jeśli nie mówimy tym samym językiem, trudno jest się komunikować, ponieważ znajdujemy się jeszcze w Babilonie. Starożytni Babilończycy zaczęli od jednego języka, a później zaczęli mówić w różnych i dlatego przestali się rozumieć nawzajem. Musimy wrócić  i od wielu języków przyjść do jednego języka.

Właśnie, kiedy siedzę z nieznajomymi mi ludźmi, dalekimi ode mnie mentalnie, jeszcze bardziej przejawia się rozbicie, które miało miejsce w Starożytnym Babilonie, ale odkrywające się tylko dzisiaj. To jeszcze bardziej popycha nas do zjednoczenia. Przecież jesteśmy zobowiązani wrócić do Babilonu, żeby cały świat stał się jedną wioską.

Na kongresie czujemy się tak, jakby ze wszystkich krańców świata zebrali się dawni Babilończycy, żeby ponownie połączyć się w jeden naród, jedną ludzkość. Teraz musimy wykonać tą samą pracę, którą Abraham chciał wykonać w Starożytnym Babilonie. Wtedy, to mu się nie udało, dlatego że zło jeszcze powinno było się ujawnić.

Ale od tamtego czasu do dnia dzisiejszego, minęło trzy i pół tysiąca lat, gdzie zło odkrywało się stopniowo coraz bardziej i bardziej. W końcu osiągnęło takie rozmiary, że cały świat zaczął uświadamiać sobie, w jakim bagnie się znajduje. I dlatego teraz jest już gotów do tego, by zacząć się jednoczyć.

Z lekcji do artykułu Rabasza, 13.02.2017


Połączenie z grupą – to połączenie ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ostatnio poczułem okropny wstyd, że wciąż jeszcze jestem zwierzęcym ciałem. Co z tym zrobić?

Odpowiedź: Nic! To nie twoja troska, nie ty je stworzyłeś. Rób to, co jest wymagane od ciebie.

Musisz tylko wznieść się w swoich intencjach, aby przez cały czas być związanym ze Stwórcą poprzez grupę, poprzez przyjaciół. Ponieważ indywidualne dążenie do Stwórcy jest absolutnie egoistyczne i nie przyniesie żadnych dobrych skutków.

Dobrze sprawdź swoje połączenie z innymi przyjaciółmi. Spróbuj znaleźć możliwość ulepszenia w tych relacjach. Nie zdajesz sobie sprawy, jak to posunie cię w kierunku prawdy, zrozumienia tego, co naprawdę dzieje się w połączeniu ze Stwórcą, dlatego że połączenie z grupą jest właśnie połączeniem ze Stwórcą.

Teraz tak wcale nie myślisz, ale później zobaczysz, że tak jest. Jeśli będziesz patrzeć na  przyjaciela i widzieć swoje własne właściwości w odniesieniu do Stwórcy, to właśnie będzie właściwym duchowym kierunkiem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 13.08.2017


Warsztat: nie mówić o swoich odczuciach

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Dlaczego na warsztacie nie mogę mówić o swoich odczuciach? Czy to znaczy, że muszę je ukrywać?

Odpowiedź: Nie musisz ich ukrywać, po prostu twoje egoistyczne uczucia nikogo nie interesują; z ich pomocą nie możesz nas naprawić, nie możesz nas podnieść.

Jeśli będziesz mówił frazami z książki, to nie myślę, że możesz zainspirować przyjaciół, dlatego że wszyscy rozumieją, że ty to wyczytałeś. I od serca mówić także specjalnie nie trzeba, ponieważ jeśli my, egoiści, będziemy to czuć, co ty odczuwasz w sercu, to możemy tobie zaszkodzić.

Zazwyczaj kabaliści mówią o ogólnym wzniesieniu, o wielkości Stwórcy swoimi słowami. Ale w zasadzie najlepiej jest mówić o grupie; jaki szczególny jest to system, z którego pomocą możemy osiągnąć połączenie ze Stwórcą i doprowadzić cały świat do nowego stanu, który jest mu niezbędny.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.10.2017


Warsztat: analiza własnych reakcji

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Gdy mówię na warsztacie, to jestem obdarzającym, a inni uczestnicy – otrzymującymi? Czy odwrotnie: kiedy oni mówią, ja odbieram ich jako największych na świecie?

Odpowiedź: Niekoniecznie. Ja mogę mówić i być przy tym otrzymującym a nie – obdarzającym. To wszystko jest bardzo uwarunkowane, dlatego że zależy od intencji człowieka.

Pytanie: Najtrudniejsze jest słuchanie kogoś. Jeśli po raz pierwszy widzę człowieka, jak mogę tak go wywyższyć, aby móc usłyszeć?

Odpowiedź: Powinienem wyobrazić sobie siebie znajdującego się w obszarze działania Stwórcy i to, że On przez moich przyjaciół zwraca się do mnie.

Dlatego interesuje mnie, po pierwsze, co mówi przyjaciel, i po drugie, jak ja na to reaguję. Być może reaguję na to dobrze, z miłością, wzruszeniem, wybaczeniem, a być może źle – z krytyką, niezadowoleniem, nienawiścią.

Obserwuję swoje reakcje i tak podnoszę się nad nimi i nad wszystkim, co mówią przyjaciele, aby się z nimi zjednoczyć.

Stwórca demonstruje mi, w jakim stanie się znajduję. I bez względu na to, co każdy z nich by nie mówił w kręgu, chociaż tego nienawidzę, nie podoba mi się to, mam dość tego, muszę mimo tych uczuć osiągnąć do nich miłość nawet, jeśli będą mówić najbardziej nieprzyjemne rzeczy. Przecież patrzę nie na nich, a na to, że przez nich mówi Stwórca.

Pytanie: Powiedzmy, że uważnie obserwuję swoje reakcje na to, co oni mówią. I co mam zrobić z tymi obserwacjami?

Odpowiedź: Analizować, na ile ty się z nimi zgadzasz, czy nie i starać się w swoich  odpowiedziach podnieść nad swoim egoizmem.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.10.2017


O czym rozmawiać na warsztacie?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: O czym nie należy i o czym można mówić na warsztacie? Wiem, że w Kabale nie mówimy o osobistych osiągnięciach, o tym, jak odczuwamy Stwórcę.

Odpowiedź: Możemy mówić o wielkości Stwórcy, ale nie uwzględniając naszych odczuć. To znaczy, nigdy nie mówimy o osobistych uczuciach, osobistych myślach, aby nie zaszkodzić naszym przyjaciołom. Nie chcę narzucać im swojej opinii, swojego uczucia, swojego zrozumienia. Ale mogę inspirować.

Pytanie: Czy można mówić językiem artykułów, jeśli je omawiamy? Czy lepiej jest mówić od siebie?

Odpowiedź: Nie powinno się wyrażać swojego punktu widzenia językiem artykułu. Możemy czytać stamtąd fragmenty, ale sam powinienem krótko i jasno wyrazić swoje myśli, trzymając się ogólnego kierunku, że robiąc to inspiruję swoich przyjaciół i chcę, aby wzrastali w poczuciu więzi i miłości między nami. Nie należy mówić cytatami. Ale początkująca grupa może cytować, ponieważ nie ma jeszcze własnych uczuć i sformułowanych myśli.

Pytanie: Nie można mówić cytatami i nie można mówić od serca. Jak można w takim razie?

Odpowiedź: Swoimi własnymi słowami, ale nie cytatami. Tak „przetrawisz” je w sobie i staną się twoje.

Pytanie: Czy można podawać przykłady z życia?

Odpowiedź: Można, ale lepiej nie ze swojego. Nie powinieneś narzucać ludziom osobistych przykładów. Najlepiej robić to, nie uwzględniając jakiegoś obiektu.

Komentarz: Jeśli ściśle przestrzegać tych zasad, wychodzi sucha rozmowa: ani nie pożartować sobie, ani nie pośmiać…

Odpowiedź: Oczywiście, na poważne stwierdzenia nie należy reagować żartobliwie, przecież tym ty je gasisz, zaniżasz ich ważność. Ale żartować można. Wręcz przeciwnie, kabaliści we wszystkich czasach bardzo lubili  żarty, piosenki, to zawsze było mile widziane.

Z lekcji w języku rosyjskim, 22.02.2017