Nie ma nic oprócz dobra
Z artykułu „Nie ma nikogo oprócz Niego” („Szamati” nr 1): Powiedziano: „Nie ma nikogo oprócz Niego”, co oznacza, że nie ma żadnej innej siły na świecie, która miałaby możliwość zrobienia czegokolwiek przeciwko Stwórcy.
A to, że człowiek widzi, że są na świecie rzeczy i siły, które zaprzeczają istnieniu Wyższych Sił – jest przyczyną, że takie jest pragnienie Stwórcy. I to jest metoda naprawy, która nazywa się „lewa ręka odpycha, a prawa ręka przybliża”…
„Nie ma nikogo oprócz Niego”, oznacza, że wszystko, co się dzieje, jest konsekwencją jedynego zarządzania, jedynego wpływu. Choć wydaje nam się, że są jakby dwie siły, a może nawet więcej. Ludzie wierzą, że na świecie istnieje wiele różnych sił, lub przynajmniej dwie: dobra i zła.
Ale to tylko dlatego, że jedna wyższa siła, jeden zamysł, jeden cel, to jest jedno zarządzanie, działa na nas we wszystkich możliwych formach. Te działania wyższego zarządzania wydają nam się różne i sprzeczne do takiego stopnia, że można odnieść wrażenie, że ze sobą walczą. Nie rozumiemy znaczenia szczęśliwych i tragicznych wydarzeń, których sami doświadczamy i otaczającego nas świata.
Kiedy widzimy, co się dzieje wokół nas, nie jesteśmy zdolni odnieść dwóch sprzecznych sił dobra i zła do jednego celu, do jednego zarządzania. Na tym punkcie powinniśmy skupić wszystkie wyjaśnienia. Wszystkie instrukcje Tory skierowane są na to, żeby pomóc nam odkryć że za mnogością działających na nas sił – kryje się tylko jedno zarządzanie. Na tym właśnie polega cała praca: dowiedzieć się, że nie ma nikogo oprócz Niego. To jest nasz główny kierunek.
A poza tym ujawniamy, że ta jedyna siła, jest dobra i przynosi dobro. Każda czynność, w każdym momencie naszego życia, odbywa się na polecenie jednego wyższego zarządzania. Dlatego naszym celem w każdej chwili jest, starać się odkryć tę jedyną władzę i usprawiedliwiać ją, jako absolutnie dobrą.
Odkrywamy jej dobroć do takiego stopnia, że zaczynamy kochać tę wyższą siłę całym sercem i całą swoją istotą. W takiej formie zapoznajemy się z jej działaniami, odkrywając we wszystkich swoich pragnieniach wyższe zarządzanie jako jedyne i dobre.
I to pomimo faktu, że w każdym naszym pragnieniu i myśli manifestuje się przeciwna forma, zaprzeczając temu, że wyższa siła jest dobra i że oprócz niej nie ma niczego. Przecież musimy pracować nad swoimi pragnieniami i prosić o naprawę, aby odkryć, że Stwórca jest jedyny, który działa na świecie, odnosi się do nas z nieskończoną dobrocią.
Ta decyzja, że nie ma nikogo oprócz Stwórcy, dobrego i niosącego dobro, prawidłowo kieruje człowieka w życiu. Dlatego wie, co musi robić w każdej sekundzie swojego istnienia.
Poza tym nic więcej nie jest wymagane. Trzeba tylko zadbać o to, co jest niezbędne dla życia swojego fizycznego ciała, na zwierzęcym poziomie. A wszystkie inne swoje umiejętności i wysiłki skoncentrować na zbliżeniu się do odkrycia jedynej i absolutnie dobrej wyższej siły we wszystkich możliwych przeciwnych, zaprzeczających stanach.
Wtedy człowiek odkryje, że wszystkie perypetie życia, cała jego marność i zamieszanie, mają na celu pomóc mu jeszcze głębiej i szerzej ujawnić wyjątkowość Stwórcy i Jego niezmienną dobroć. Główny cel naszej pracy i istnienia tutaj, na naszej ziemi, w stanie zwanym „tym światem”, skierowany jest na takie odkrycie wyższej siły.
A potem będziemy kontynuować pracę już na innych poziomach. Ale wszystkie 125 stopni aż do samego końca naprawy polegają na odkryciu w swoich pragnieniach i we wszystkich naszych pragnieniach razem, że nie ma nikogo oprócz Stwórcy, dobrego i niosącego dobro.
Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 29.10.2014
Dziennikarz:
I teraz możemy zrozumieć, w jaki sposób Światło Nieskończoności wyszło z kategorii „Acmuto”, w odniesieniu do której nie mamy ani dźwięku, ani słowa, i zostało nazwane imieniem „Światło Nieskończoności”. (Nauka Dziesięciu Sefirot, cz. 1, „Redukcja i linia”, Wewnętrzna kontemplacja, rozdz. 2, p. 12)
Pytanie:
Kiedy otwieramy Księgę Zohar raz za razem, po pewnym czasie pierwsze podekscytowanie mija.
Pytanie:
Pytanie:
Liszma jest to przebudzenie z góry. Dlaczego konieczne jest przebudzenie z dołu?
Komentarz: