Artykuły z kategorii Wiadomości

Nie ma niczego lepszego od milczenia

каббалист Михаэль ЛайтманPrzez całe moje życie dorastałem wśród mędrców i nie znalazłem nic lepszego, od milczenia”. (Traktat Awot 1:17)

Pytanie: Dlaczego jest taka wysoka wielkość w milczeniu – „nie znalazłem nic lepszego”?

Odpowiedź: Dlatego że człowiek w zasadzie powinien rozmawiać sam ze sobą. A kiedy rozmawia ze sobą, przez to zaczyna przestawiać się na Stwórcę.

Pytanie: Modlitwy są napisane jednak słowami, odmawiane są trzy razy dziennie, kiedy trzeba. Jest czas na odmawianie modlitw. Dlaczego?

Odpowiedź: To jest dla tych ludzi, którzy nie umieją milczeć. Dla tych ludzi, którzy muszą coś koniecznie wyrazić, wypłakać i tak dalej. Zwykle, jeśli człowiek może wyrazić to wszystko w sobie, jest to najlepsze ze wszystkiego, silniejsze od wszystkiego. To takie krzyczące milczenie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Świat zostanie naprawiony przez kobietę

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Raport ONZ podaje, że na świecie głoduje o 150 milionów więcej kobiet, niż mężczyzn, 60% z wszystkich głodujących – to kobiety. I dalej toczy się rozbiórka: nierówność płci i tak dalej. Lecz jedna fraza jest szokująca: „Dziesiątki milionów kobiet na całym świecie jedzą posiłek jako ostatnie i najmniej ze wszystkich”. To jest tutaj kobieta nagle podnosi się na taki piedestał. Pan zawsze przytacza przykład kobiety i dziecka jako przykład obdarzania w naszym świecie.

Czy można powiedzieć coś więcej o kobiecie w tym kontekście?

Odpowiedź: Odpowiedzialność. Mimo wszystko kobieta czuje rodzinę, dzieci i męża, całą otaczającą ją przestrzeń. Dla niej jest to ona sama. Dlatego powiedziano w Torze: „Kobieta – to dom”.

Pytanie: To są przecież największe cechy dla naszego świata?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Dlaczego nie można było oddać wszystkiego kobiecie: wodze władzy…

Odpowiedź: Nie, tego kobieta nie może. Ale gdy mężczyzna będzie robić dla niej wszystko, wtedy będzie dobrze. Dlatego musimy stworzyć dla kobiety takie warunki, za pomocą których świat zostanie faktycznie naprawiony.

Pytanie: To znaczy, że świat zostanie naprawiony przez kobietę?

Odpowiedź: Tak. To prawda.

Pytanie: Dlaczego kobieta ma wszystkie te cechy? Czy to dlatego, że może rodzić?

Odpowiedź: Dlatego że może rodzić. Bo przez siebie, przez swoje serce, przez macicę, kobieta czuje naturę. Tak też jest powiedziane w Biblii. Abrahamowi od razu powiedziano: „Słuchaj tego, co ci mówi Sara”. To nie jest proste.

Pytanie: Można to potraktować jako jedną z rad: że należy słuchać tego, co mówi do ciebie kobieta?

Odpowiedź: To jest polecenie Stwórcy dla Abrahama!

Komentarz: Czy może w większym stopniu chodzi o naturalną mądrość kobiety?

Odpowiedź: Tak, chodzi także o naturalną mądrość. Nie sztuczną, jak u mężczyzny.

Pytanie: A Pan postrzega naturę jako żeńską część?

Odpowiedź: Ogólnie – tak. Mężczyzna –  dany jest dla naprawy. W takim stopniu, w jakim może zasłużyć właściwość naprawy, siłę naprawy. A kobieta – sama w sobie jest już w naturze.

Pytanie: To znaczy, gdybyśmy słuchali kobiety i gdybyśmy traktowali ją właściwie i pracowali dla niej, to nie byłoby wojen, cierpienia, problemów?

Odpowiedź: Generalnie, tak.

Pytanie: Czy można wszystko skupić na kobiecie?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak to postrzegamy. Ale ogólnie rzecz biorąc tak jest. Gdybyśmy słuchali kobiety, to na świecie byłby oczywiście większy porządek. To jest zrozumiałe dla wszystkich.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Misja człowieka jest wyjątkowa

каббалист Михаэль Лайтман Każdy człowiek jest niezastąpiony, a jego życie niepowtarzalne. Dlatego zadanie każdego człowieka jest tak samo wyjątkowe, jak wyjątkowa jest jego możliwość do wypełnienia tego zadania. (Viktor Frankl, austriacki psychiatra, psycholog i filozof, który przeżył piekło nazistowskich obozów koncentracyjnych).

Pytanie: Czy tak patrzeć na siebie i na ludzi? Właśnie w ten sposób?

Odpowiedź: Tak na każdego człowieka, jak na coś wyjątkowego.

Pytanie: Oznacza to, że nie mogę odebrać tego życia, ani w żaden sposób go naruszyć?

Odpowiedź: Niczego nie możesz zrobić.

Pytanie: W jakich więc relacjach powinienem być, skoro życie jest takie wyjątkowe? Co to oznacza? Moje życie i życie drugiego człowieka jest wyjątkowe.

Odpowiedź: To znaczy że w każdej chwili znajdujesz się w wyjątkowych okolicznościach, z których powinieneś skorzystać, zgodnie z zasadami pełnej interakcji, czyli absolutnej równowagi między tobą a otaczającym cię światem.

Pytanie: A co robić w czasie wojny, gdy są niezliczone ofiary?

Odpowiedź: Tym bardziej wtedy. W takich chwilach właśnie te uczucia się nasilają.

Pytanie: Czyli zarówno człowiek, który zabija, jak i człowiek, który się broni, w jakiś sposób osiągają ten stan?

Odpowiedź: Nie każdy. Ale jeśli człowiek myśli o swoim obecnym prawdziwym spełnieniu, to osiąga zrozumienie, że każde życie jest niepowtarzalne i indywidualne.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Cztery litery imienia Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka jest głębia tego słowa?

Odpowiedź: Słowo – to wszechświat, słowo – to wszystko. „Na początku było słowo”.

Pytanie: Czyli mówi Pan, że zawiera w sobie cały wszechświat?

Odpowiedź: Tak. Ogólnie chodzi o słowo „Jud-Hej-Waw-Hej”.

To czteroliterowe imię Stwórcy, które wyjaśnia nam cztery etapy, według których schodzi wyższa emanacja do Jego stworzenia. To właśnie jest to słowo. A z niego pochodzi wszystko inne.

Pytanie: Jeśli Pan mówi, że „z niego pochodzi wszystko inne”, czy to słowo jest w każdym słowie, w każdym działaniu, ogólnie we wszystkim?

Odpowiedź: We wszystkim! „Jud-Hej-Waw-Hej” zawiera w sobie absolutnie wszystko.

Pytanie: Co to za magia? Co to za tajemnica? Czym są te cztery litery, obecne we wszystkim, absolutnie we wszystkim?

Odpowiedź: To jest właśnie imię Stwórcy, obejmujące cztery etapy rozprzestrzeniania się światła od samego Stwórcy do wszystkich stworzeń.

Pytanie: Czy zatem światło istnieje praktycznie w każdym słowie, w każdym działaniu i we wszystkim?

Odpowiedź: Tak. I to słowo zawiera w sobie wszystkie słowa, wszystko co istnieje, wszystko co się wydarza.

Pytanie: Czyli to imię Stwórcy zawiera w sobie wszystko?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: To cztery litery. Co oznacza pierwsza litera, „jud”?

Odpowiedź: „Jud” – to źródło światła. „Hej” – to rozprzestrzenianie światła. „Waw” – jego zejście w dół. A ostatnie „Hej” – to obleczenie światła w niższych, już istniejących.

Pytanie: Mówi się, że nie wolno wymawiać imienia Stwórcy. Co to znaczy?

Odpowiedź: W zasadzie, nie da się go wymówić. Choćby nie wiem jak bardzo się starać. Dlatego że są to litery. A samo to “słowo” – w istocie nie jest słowem. To po prostu kod.

Pytanie: Czyli to co mówimy: „Jud-Hej-Waw-Hej” – to kod.

Odpowiedź: Tak, to kod.

Pytanie: A co oznacza stwierdzenie, że „imienia Stwórcy nie wolno wymawiać”?

Odpowiedź: Oznacza to, że nie wolno próbować nazywać Jego działania. W zasadzie, jest ono przed człowiekiem ukryte. Dlatego nie próbuj tego robić. Nie wolno – oznacza tu niemożliwe.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Wokół mnie tylko lustra

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli nie odczuwam drugiego – naprawdę drugiego, istniejącego poza mną – jeśli nie odczuwam siebie w nim, to w ogóle nie odczuwam świata.

Pytanie: Czyli zawsze powinienem poprzez kogoś widzieć siebie?

Odpowiedź: Tak, poprzez kogoś.

Pytanie: A dlaczego widzimy siebie teraz, w tak zniekształcony sposób?

Odpowiedź: Dlatego że zamykamy się w sobie, ograniczamy się i nie chcemy widzieć nikogo poza sobą. To znaczy że wokół siebie widzę same lustra, lustra, wszędzie lustra. I w nich tylko jedną swoją twarz, zniekształconą, pełną dziwnych min i grymasów. I niczego poza tym nie widzę. To właśnie jest mój świat.

Pytanie: Czyli jeśli nikogo do siebie nie wpuszczam i sam nigdzie nie wychodzę, to jestem straszny? To oto mój egoistyczny świat: tylko ja sam?

Odpowiedź: Widzę tylko siebie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Jak zachować młodość

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czego życzyłby Pan ludziom, którzy wchodzą na drogę poszukiwania sensu życia?

Odpowiedź: Życzę ludziom, aby byli zadowoleni z przemian, które w nich zachodzą. Wszystko, co w nich się dzieje, wszystko, co w nich “kipi” – jest życiem! Nie starzejcie się przedwcześnie. Przynajmniej wewnętrznie nie próbujcie się starzeć.

Nie mogę już wspinać się po górach, nie mogę zmagać się z falami na wzburzonym morzu. Nie. Ale wewnątrz mnie to wszystko jest, i właśnie to daje mi poczucie życia.

Pytanie: Więc to nazywa Pan, że człowiek pozostaje młody, mimo wieku?

Odpowiedź: Oczywiście!

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Nie wtrącaj się w cudzą kłótnię

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli wtrącasz się w cudzą kłótnię, ściągasz na siebie złość, jak rozwścieczonego psa.

Wiemy, że najlepiej jest nie wtrącać się. Najlepsze co można zrobić to pozwolić człowiekowi samemu rozeznać się w tym, w czym się znajduje, bez żadnych “mądrości” i rad. Inaczej staniesz się wrogiem dla obu stron.

Pytanie: Załóżmy, że dochodzi do kłótni. Co powinien robić człowiek?

Odpowiedź: Człowiek z zewnątrz nic nie robi. Zostawia ich i odchodzi na bok. Wojsko, policja czy inne służby, mają obowiązek łagodzić takie sytuacje, to ich zadanie. Ale pojedynczy człowiek nie ma prawa się wtrącać.

Pytanie: Bo nie wie, kto ma rację, kto jest winny?

Odpowiedź: W ogóle nie ma prawa się wtrącać. Inaczej te stany nie znajdą swojego rozwiązania.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Pesach – światowe święto wolności

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Święto Pesach. Opowiada o tym jak naród żydowski wyszedł z niewoli egipskiej. W rzeczywistości dla kabalistów brzmi to inaczej: mamy egoizm – naszą naturę i to święto opowiada o tym, jak wychodzimy z egoizmu. Mam teraz wrażenie, że to nie jest święto żydowskie, ale światowe. Zwłaszcza w świetle tych wydarzeń, które zachodzą na świecie.

Co oznacza święto Pesach dla świata? Jak Pan to odczuwa?

Odpowiedź: Świat czuje, że jest mu źle. Ale jaka jest tego przyczyna, tego nie wie. Nie wie też, jakie jest lekarstwo na to, że tak źle się czuje. Jak dziecko: jest mu źle i to wszystko. Nie ma świadomości zła, tzn. gdzie leży przyczyna cierpienia. Przyczyną cierpienia jest duży, gwałtowny wzrost egoizmu, który czasami trochę spada a potem gwałtownie rośnie.

Pytanie: Czyli nie można teraz powiedzieć, że świat jakby czuje, że znajduje się w niewoli egipskiej, w niewoli egoizmu?

Odpowiedź: To zależy tylko od tego, co ludzie odczuwają. A czują że jest im „źle”.

Pytanie: To znaczy, że święto Pesach jeszcze nie dotarło do ludzkości?

Odpowiedź: Myślę, że nie jest do końca właściwe nazywanie tego świętem. Świat nie odczuwa, że egoizm jest przyczyną całego jego cierpienia. A jest to konieczne! Jeśli zaczniemy uważnie przyglądać się naszej egoistycznej naturze, to jak się do siebie odnosimy, może dojdziemy do wniosku, że cały nasz świat jest zły, dlatego że jesteśmy egoistami, dlatego że życzymy sobie nawzajem zła, znajdujemy się w przeciwieństwie, w sprzeczności, w konfrontacji między sobą: wewnętrznej, zewnętrznej i tak dalej. Znajdujemy się w niewoli egoistycznej siły, która nami zarządza, kręci, zderza.

Najważniejsze jest uświadomienie sobie zła naszej natury. Dlatego że dopiero po tym, możemy osiągnąć zrozumienie, jak się od niej zbawić.

Pytanie: Jeśli założymy, że człowiek zaczyna to odczuwać, jakie są jego myśli? Jak się tego pozbyć? Poza wewnętrznym krzykiem: „Chcę się tego pozbyć! Nie chcę być egoistą!” – co jeszcze jest potrzebne?

Odpowiedź: Nic! Tylko zażądać od natury, aby nas zmieniła. Nic więcej. Nie musimy podejmować żadnych arcy wysiłków, dlatego że w rzeczywistości nic nie możemy zrobić. Jeśli znajdujemy się w egoizmie, to wszelkie nasze próby, działania mimo wszystko będą egoistyczne i będziemy tylko oszukiwać samych siebie.

Możemy zebrać się ze sobą, omówić nasz stan, dojść do wniosku, że jest on okropny. Sami nie mamy żadnych możliwości, aby się go pozbyć. Tylko jeśli przekonamy naszą naturę, aby zostawiła nas w spokoju, że nie chcemy być pod panowaniem egoizmu. Prosimy, zabierz nam tę obcą wolę, tę wyższą siłę, aby nie rządziła nami i nie nastawiała nas przeciwko sobie!

Pytanie: A czy wtedy człowiek będzie miał odczucie, że jest pod władzą faraona?

Odpowiedź: Tak. W niewoli tej złej siły natury. Wtedy zacznie poprawnie rozumieć tę historię. Zacznie prawidłowo odnosić się do niej – w rzeczywistości ta zła natura została tak stworzona celowo. Przez kogo? Przez pozytywną siłę – Stwórcę. Abyśmy osobiście zwrócili się do Niego, aby On usunął tę złą naturę z nas.

Jeśli przekonamy Stwórcę, aby usunął z nas tę złą egoistyczną siłę, która zderza nas ze sobą nawzajem i nie daje spokoju, to wtedy stanie się to naprawdę światowym świętem, w którym wszyscy będą ze sobą połączeni, w którym wszyscy zaczną dobrze odnosić się do siebie – z miłością, z wiedzą, ze zrozumieniem, że stanowimy razem jeden jedyny system.

Pytanie: Wówczas nazywa się to „wyjściem narodu z niewoli”? Naród – to cały świat?

Odpowiedź: Absolutnie cały świat.

Pytanie: A przywódca, który ich prowadzi (w Torze jest napisane „Mosze” lub „Mojżesz”) – kim on jest?

Odpowiedź: To pochodzi od słowa „moszech” – „wyciągający”. To jest siła, która wyciąga ludzi z ich egoizmu. Ta siła zstępuje z góry. To siła uświadomienia sobie zła, w której znajdowaliśmy się, i dobra, w której możemy znajdować się.

Pytanie: Myśli Pan, że ludzkość powinna dokrzyczeć się do tej siły?

Odpowiedź: Każdy powinien poczuć wewnętrznie, że krzyczy, że tego chce. Nic więcej nie jest potrzebne. Nie ma potrzeby podążania za jakimikolwiek ludźmi, przywódcami, wyzwolicielami, „mesjaszami” i tak dalej. Nie potrzeba niczego.

Pytanie: Czym będzie wtedy wolność? Przecież jest to święto wyjścia na wolność.

Odpowiedź: Wolność od egoizmu, wolność od tego, że cały czas znajdujesz się pod wpływem zła i że twoje wewnętrzne zło popycha cię do bycia złym dla innych. To wszystko jest świętem wyzwolenia. To jest właśnie święto wiosny. Tylko egoizm jest przyczyną naszego cierpienia. Nie ma niczego więcej. Na świecie są tylko dwie siły: pozytywna i negatywna.

Pytanie: Dlaczego nie dążymy tylko do tego punktu?

Odpowiedź: Nie chcemy, opieramy się rękami i nogami, aby tylko się do tego nie zbliżać, dlatego że wszyscy jesteśmy egoistami. Tylko w egoizmie czujemy siebie i cały świat. Nie wyobrażamy sobie, jak czuje się świat poza tą właściwością.

Pytanie: W zasadzie nauka Kabały mówi tylko o tym – jak poczuć kim jestem, jak poczuć swoją naturę i jak się z niej wydostać?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Jak to zrobić, żeby ludzie zaczęli się tym zajmować?

Odpowiedź: Jeśli nie zechcemy sami, to nas do tego zmuszą. Ale myślę że będzie dobrze.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Stwórca nieustannie troszczy się o ciebie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pewnego razu zapytano mędrca: Jak to możliwe, że nie nudzi ci się ciągle być samemu?” Odpowiedział: „Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia. Muszę wyszkolić dwa jastrzębie, dwa orły, uspokoić dwa króliki, wytresować węża, zmotywować osła, poskromić lwa“.

Ale gdzie one są?” zapytano go. Mędrzec odpowiedział: „Są we mnie. Dwa jastrzębie, to moje oczy, dwa orły to moje ręce, króliki to moje nogi. Najtrudniejszy jest wąż. Zawsze gotowy do ataku, ukąszenia, zatrucia, to jest mój język. Osioł jest uparty, to moje ciało. Lew chce rządzić, jest dumny, próżny i myśli, że cały świat powinien kręcić się wokół niego. Mam bardzo dużo pracy“.

Pytanie takie: czy to słuszne podejście, właśnie tak patrzeć na świat, choćby w pewnym stopniu

Odpowiedź: W pewnym stopniu, tak. To, co widzisz i kogo widzisz, wszystko widzisz w sobie. I to wszystko jest twoją pracą.

Pytanie: Jego praca, jak mówi ten mędrzec, polega na tym, by stale poskramiać, powstrzymywać, kontrolować swój język, swojego „lwa” itd. Czy to właściwe, cały czas pozostawać w takiej „grze”?

Odpowiedź: W takim stanie. Tak.

Pytanie: W odniesieniu do czego powinno się to odbywać?

Odpowiedź: W odniesieniu do własnego egoizmu i wszechogarniającego miłosierdzia.

Pytanie: Więc miłosierdzie powinno stać przede mną? I w odniesieniu do niego to wszystko przechodzę. Okazuje się, że wszystko wokół istnieje dla mnie. Wszystko. Czy tak powinien myśleć każdy człowiek?

Odpowiedź: Oczywiście!

Pytanie: Czy może Pan powiedzieć, po co tak to zrobiono? Przecież człowiek nie ma takiego wrażenia.

Odpowiedź: Abyś mógł zebrać te doświadczenia w swoim życiu, a następnie znaleźć rozwiązanie.

Pytanie: Zebrałem te doświadczenia: tu mnie uderzono, tam mnie skrzywdzono, tu moje „ja” zostało zmiażdżone, podeptane! I mam powiedzieć, że to wszystko jest we mnie?

Odpowiedź: Tak to wszystko jesteś ty. I po to, abyś zrozumiał zamysł.

Pytanie: Powiedział Pan, że naprzeciwko człowieka stoi miłosierdzie. Więc taki jest zamysł? Przybliżyć się do tego miłosierdzia?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Naprawdę muszę poskromić wszystko, co jest we mnie?

Odpowiedź: Tak. Spokojnie poskramiaj.

Pytanie: Okazuje się, że mamy ciągłą pracę? I nie może być odpoczynku.

Odpowiedź: Tak, tak jest napisane.

Pytanie: Nawet gdy człowiek starzeje się, w naszym świecie przechodzi na emeryturę, czy nadal kontynuuje tę pracę?

Odpowiedź: Tak, do ostatniej chwili.

Pytanie: Jak utrzymać to miłosierdzie przed sobą, żyć i pracować w odniesieniu do niego?

Odpowiedź: Pamiętaj, że stoisz przed Stwórcą, który jest absolutnie dobry, czyniący dobro, mądry i nieustannie troszczy się o ciebie!

Pytanie: „Najstraszniejszy ból i największe upokorzenie, a mimo wszystko uznaję to za troskę o mnie?”

Odpowiedź: Tak.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Za kim iść?

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Lukas z Litwy zadaje Panu pytanie: „Dzisiaj nie ma liderów, nie ma autorytetów. Za kim iść?”

Odpowiedź: To prawda. A dlaczego miałbyś za kimś iść? Idź za sobą! Wznieś swoją duszę, napełnij ją trochę światłem Stwórcy, aby oświetlała ci drogę, którą idziesz, i idź naprzód. Idź naprzód, nikogo nie potrzebujesz! W tobie jest iskra Stwórcy, i ona doprowadzi cię do Niego.

Pytanie: Czyli mówi Pan tak: „Idź za Stwórcą”? Czy to jest właśnie twój lider?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy można się tak nastawić? Przecież człowiek cały czas jest przyzwyczajony iść za jakimś liderem, charyzmatyczną postacią.

Odpowiedź: Tylko za Stwórcą.

Pytanie: Czy jest to możliwe, aby uczynić Stwórcę liderem i podążać tylko za Nim? Czy można tak żyć?

Odpowiedź: Uważam, że jest to zadanie każdego człowieka.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”