Artykuły z kategorii Tora

Dar przy Górze Synaj, oczekuje odbiorcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaki jest sens święta Darowania Tory i co oznacza, że otrzymaliśmy Torę? Nie wydaje się, że wypełniamy jej przykazania. Raczej jest odwrotnie: jest napisane „nie kradnij” – kradniemy, „nie pożądaj cudzej własności” – pożądamy. Jak Tora jest powiązana z naszym dzisiejszym życiem? Czy Stwórca popełnił błąd, dając Torę właśnie narodowi Izraela?

Odpowiedź: Jest darowanie Tory, i jest jej przyjmowanie. Problem polega na tym, że chociaż Tora została nam podarowana, i tak jej nie otrzymaliśmy. Dzisiejsze społeczeństwo izraelskie jest bardzo dalekie od tego, jakie powinno być, żyć zgodnie z prawami Tory. Dlatego nadal jesteśmy uważani za przebywających na wygnaniu.

Pytanie: Ale przecież otrzymaliśmy Torę, mamy ją!

Odpowiedź: Mamy księgę, na której jest napisane „Tora”, ale to nie wystarczy. Tora – to wyższe światło, przywracające do źródła. Światło naprawia naszą egoistyczną naturę, prowadzi nas do miłości i wzajemnego zaangażowania, dopóki nie pokochamy innych jak siebie samych.

To nazywa się realizacją Tory. Tora – jest światłem, jak powiedziano: „Ja stworzyłem zły początek i Torę dla jego naprawy”. W żydowskim narodzie założony jest najbardziej rozwinięty egoizm, nie bez powodu nasz naród jest nazywany „zatwardziałym”. Dlatego właśnie otrzymaliśmy Torę dla naprawy – światło, które przywraca do źródła.

W przeszłości, w czasach Pierwszej i Drugiej Świątyni, naród Izraela używał tego światła dla naprawy. Ale potem upadł z tego poziomu, co nazywa się zburzeniem Świątyni, i odszedł na wygnanie. Jest to wygnanie z życia opartego na prawie miłości do bliźniego. Dzisiaj już nawet nikt nie myśli o miłości do bliźniego. Z Tory pozostały tylko zewnętrzne tradycje.

Pytanie: Czy nie otrzymaliśmy jeszcze Tory, dlatego że nie wszyscy wypełniają przykazania religijne?

Odpowiedź: Nie chodzi o przykazania religijne. Prawo Tory – to miłość do bliźniego jak do siebie samego. Rabin Akiwa nazywa to wielką zasadą Tory, która obejmuje w sobie wszystkie inne przykazania. Dlatego wypełniając przykazania mechanicznie, człowiek powinien sprawdzić: czy to przybliża go do miłości do bliźniego, czy być może oddala, tworzy podział w narodzie, podżega do nienawiści?

Czy to jest ta Tora, którą otrzymaliśmy? Otrzymaliśmy wyższe środki, ponieważ Tora – jest światłem, wyższą siłą, która na nas wpływa, jeśli spełniamy specjalne warunki. Ta siła może naprawić naszą naturę, pozwalając nam odkryć wyższy świat, aby otworzyć oczy i zobaczyć, gdzie rzeczywiście jesteśmy.

Tora jest wieczna i z jej pomocą również możemy osiągnąć życie wieczne. Ale tylko pod warunkiem, że naprawdę poznamy, co oznacza prawdziwa Tora i przykazanie miłości do bliźniego jak do siebie samego, które łączy w sobie wszystkie przykazania.

Z 560 rozmowy o nowym życiu


Święto darowania siły naprawy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co tak naprawdę otrzymaliśmy przy darowaniu Tory?

Odpowiedź: Przy darowaniu Tory bardzo chcieliśmy stać się jednym człowiekiem z jednym sercem. Ale staliśmy wokół góry nienawiści – góry odkrywającego się między nami egoizmu. Dlatego że chcieliśmy się od niego uwolnić i osiągnąć wzajemną miłość, otrzymaliśmy Torę.

Jeśli nie ma między nami szczególnych tarć, to nie potrzebujemy Tory, siły, naprawiającej relacje między nami. Ale jeśli odkrywamy wzajemną nienawiść do siebie, brak jedności, jak dzisiejsze społeczeństwo izraelskie, to potrzebna jest nam Tora, czyli siła naprawy. Dlatego nauka Kabały, która była ukryta przez tysiące lat, obecnie odkrywa się.

Kabała odkrywa się właśnie dzisiaj, dlatego że znaleźliśmy się w takim stanie, kiedy nie da się bez niej obejść. Musimy ujawnić całą naszą wzajemną nienawiść, żeby domagać się, naprawiającej siły. A dopóki nienawiść nie ujawni się wyraźnie, nie jest nam potrzebna Tora.

Dlatego powiedziano: „Ja stworzyłem zły początek”, to znaczy, że ujawniamy naszą złą naturę, egoistyczne nastawienie do bliźniego, i wtedy potrzebujemy Tory do naprawy. Z tego powodu Tora została darowana przy Górze Synaj (góra nienawiści).

Pytanie: Czy przy Górze Synaj naród Izraela czuł się jak jeden naród?

Odpowiedź: Przy Górze Synaj nie czuliśmy się jeszcze jak jeden naród, ale mieliśmy gotowość, aby to osiągnąć. Wszyscy zostali zapytani: „Czy zgadzacie się połączyć, albo stanie się to miejscem waszego pochówku?”

Pytanie: Co jeśli dzisiejsze izraelskie społeczeństwo jest tak bardzo podzielone, że nie ma najmniejszego zamiaru do połączenia?

Odpowiedź: Dlatego nauka Kabały wychodzi z ukrycia i wyjaśnia narodowi Izraela, na czym polega jego misja. W przeciwnym razie nie będziemy mieli prawa do istnienia na tej ziemi. Dokładnie teraz, dziesięć przykazań ogłoszonych przy Górze Synaj staje się znów bardzo aktualne.

W końcu fizycznie powróciliśmy na ziemię Izraela, otrzymaliśmy możliwość odbudowania tam niezależnego żydowskiego państwa. A w obliczu tego rozłamu i nienawiści, które coraz bardziej przejawiają się między nami każdego dnia, zaczynamy uświadamiać sobie, że koniecznie potrzebujemy siły naprawy.

Z 560 rozmowy o nowym życiu


Szawuot – święto uzyskania połączenia ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Nadchodzi wyjątkowe święto – Szawuot, święto darowania Tory. Symbolizuje odkrycie Tory światu, to znaczy związek między Stwórcą i ludźmi. Wydarzyło się to około trzy i pół tysiąca lat temu na pustyni Synaj, przy Górze Synaj. Takie symbole istnieją również w naszym świecie, dlatego że każdy duchowy korzeń powinien dotknąć swojej materialnej gałęzi. 

To święto jest istotne ponieważ człowiek otrzymuje połączenie z Wyższą Siłą. W przeciwnym razie pozostalibyśmy zwierzętami istniejącymi bez celu na planecie Ziemia, która istnieje gdzieś w martwej przestrzeni kosmicznej.

A teraz możemy połączyć się z tą samą siłą, która stworzyła Wszechświat, kule ziemską, człowieka na niej i uruchomiła cały proces ewolucji. Możemy dowiedzieć się, co stoi za tym procesem, jakie formy relacji istnieją między nami a Wyższą Siłą.

Szawuot – jest to wielkie święto, ponieważ świętujemy nawiązanie kontaktu ze Stwórcą, pozwalającego nam wznieść się z tego życia, z jego bezcelowości i bezmyślności, ponad to zwierzęce istnienie. Nie ma święta większego niż Darowanie Tory – od niego wszystko się zaczyna! Gdyby nie to święto nasze życie poszłoby na marne.

Pozostalibyśmy zwykłymi zwierzętami, które rodzą się po to, aby pożyć i umrzeć. Tora daje nam możliwość wzniesienia się ponad nasze życie, poznania Wyższej Siły i wejścia w wieczność, w doskonałość, w inny wymiar oparty na obdarzaniu, a nie na otrzymywaniu.

Nasz świat istnieje tylko w egoizmie, otrzymywaniu, a świat duchowy istnieje w celu obdarzania i dlatego jest wieczny i doskonały. Dzięki temu że została nam darowana Tora, mamy możliwość wzniesienia się z niższego świata do wyższego. Dlatego świętujemy Szawuot, w którym nie ma tak wielu symboli: białe ubrania i jedzenie nabiału są symbolami obdarzania. To są wszystkie atrybuty tego święta.

Według historii, darowanie Tory miało miejsce po wyjściu narodu Izraela z Egiptu, to znaczy po ucieczce przed egoistycznym zamiarem i przekroczeniu Morza Końcowego (Morze Czerwone), co oznacza oderwanie się od egoizmu i wejście na pustynię Synaj, to miejsce, gdzie odkrywa się nienawiść (sina) między altruistycznymi i egoistycznymi pragnieniami. 

I kiedy człowiek staje w obliczu góry wątpliwości („har” – góra pochodzi od „irurim” – wątpliwości), odkrywa się nam, ile mamy zastrzeżeń wobec pragnienia obdarzania, nad którym musimy pracować. I dlatego krzyczymy: „Gdzie jest ten środek, który pozwoli nam osiągnąć obdarzanie? Nie mamy takiej siły!”

Właśnie wtedy otrzymujemy siłę z góry, zwaną „Wyższe Światło”, „Tora”, to znaczy „światło” (or), „program”, „metoda” (oraa). W taki sposób zaczynamy rozwijać się już celowo.

Do dzisiejszego dnia dokonujemy w swoim egoizmie naprawy za naprawą, pokolenie za pokoleniem, aż dojdziemy do końca naprawy. Wszystko to jest możliwe dzięki ukrytej sile Tory, którą nazywa się „światłem, powracającym do źródła”, Wyższe Światło naprawy. Podczas dni tego święta na świecie obecna jest szczególna siła. Jeśli będziemy razem ją studiować, to popchnie nas to do przodu. 

Z lekcji według artykułu Baal HaSulama „Darowanie Tory” 


Tora jest darem Stwórcy dla człowieka

каббалист Михаэль Лайтман Istotą Tory jest danie człowiekowi możliwości osiągnięcia stanu, w którym znajduje się Stwórca. Gdy już człowiek otrzymuje zdolność zrozumienia, zgadzania się i podejmowania wysiłków, zaczyna odczuwać prawdziwy świat, w którym istniejemy, na razie ukryty przed innymi mieszkańcami tego świata.

Darowanie Tory jest naprawdę darem, danym człowiekowi, który wiedzie na tym świecie zwierzęcą egzystencję, ale ma możliwość stania się człowiekiem. Może podnieść się ponad nieożywiony, roślinny i zwierzęcy poziom, na poziom Adama, podobnego do Stwórcy, dzięki zmianom dokonanym w nim przez Stwórcę pod pewnym warunkiem.

Człowiek musi zgodzić się z tym planem, zaakceptować go dla siebie i realizować. Program stworzenia polega na podniesieniu wszystkich ludzi tego świata na stopień Stwórcy, czyli doprowadzeniu ich do całkowitego zjednoczenia z Nim.

Każdy powinien poczuć i zrozumieć, że istnieje jedna centralna siła w naturze, czyli Stwórca. I tylko On jeden wszystkim zarządza, wszystkim kieruje, wszystko podtrzymuje, a my jesteśmy całkowicie od Niego zależni w stu procentach. Ale z drugiej strony też wpływamy na nasz rozwój. Nie możemy zmienić kierunku rozwoju, jednak możemy określić jego prędkość.

Ostatecznie wszyscy dojdą do Końca Naprawy, ale na każdym kroku wymaga się od nas, aby zatrzymać się, wyjaśnić swój stan i wszystko, co do niego doprowadziło, oraz zdecydować w jaki sposób możemy zrobić kolejny krok naprzód od tego punktu. Cała praca człowieka polega na dotarciu do Ostatecznej Naprawy.

Z lekcji według artykułu „Darowanie Tory”


Przykazania – kodeks praw wszechświata

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest „Tora” z punktu widzenia Kabały i jakie działania nazywane są przykazaniami?

Odpowiedź: W nauce Kabały, która wyjaśnia strukturę całego wszechświata, właściwości Stwórcy, Jego stosunek do nas znajduje się rozdział, który nazywa się „Przykazaniami Tory”. Przykazania te nie są mechanicznym wypełnianiem praw Tory na poziomie naszego świata, ale prawami wyższego świata, które powinniśmy wypełniać, jeśli chcemy dostosować się do nich.

Chodzi o to, że jeśli w naszym świecie chcemy poczuć pozytywną reakcję natury na swoje działania, to musimy wiedzieć, jak z nią postępować, by nie doprowadzić do jej zniszczenia, spalenia, powodzi i innych kataklizmów. Czyli robić to, co jest dla niej dobre, a wtedy będzie dobrze i nam.

To samo dotyczy praw, wyjaśnionych w Torze i nazywanych przykazaniami. Są to prawa znacznie wyższego poziomu. Mówią o naszym wewnętrznym stosunku do natury duchowej: jak powinienem odnosić się do ludzi, do nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej natury, do siebie samego, do swoich bliskich i tak dalej.

Czyli Tora w zasadzie wyjaśnia nam cały kodeks praw i zasad postępowania w otaczającym nas świecie, abyśmy mogli prawidłowo na niego wpływać a on odpowiednio dostroił się do nas.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Nachszon – właściwość całkowitego obdarzania

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaka właściwość w człowieku symbolizuje Nachszon ben Aminadaw, który jako pierwszy skoczył do Końcowego Morza?

Odpowiedź: Gematria (cyfrowe znaczenie) imienia Nachszon ben Aminadaw wskazuje na wysokość jego stanu duchowego – właściwość czystej Biny.

Dzięki temu właśnie jest w stanie przeciwstawić się ścianie wody. Ponieważ z jednej strony woda jest łagodną właściwością, będącą podstawą życia, a z drugiej strony to twarda właściwość, gdyż w niej przejawiają się „gwurot” – siły sądu.

Miękkie i twarde siły czające się w wodzie mogą być przesunięte tylko poprzez wzniesienie się ponad egoizm. Nachszon jest w stanie to uczynić, dlatego że przed człowiekiem, który odrywa się od egoizmu, wszystko się rozstępuje, gdyż całkowicie przylega do Stwórcy.

Na świecie nie ma pustego miejsca: albo otrzymywanie – egoizm, albo obdarzanie – właściwość Stwórcy. Wznosząc się ponad egoizm, nie wchodzisz w próżnię, a we właściwość Stwórcy, tak jak to zrobił Noe, gdy wszedł do arki.

W ten sam sposób, wchodzisz we właściwość obdarzania, jak w kokon, i istniejesz w nim. To jest działanie Nachszona. Niektórych niszczy morze, jak w historii ogólnoświatowego potopu, a niektórych ratuje.

W taki sposób działania Noego i Nachszona są tymi samymi działaniami, które występują na różnych poziomach egoizmu i powracają do swoich kręgów po czterech etapach rozwoju. I tak jest na każdym etapie. Na tym właśnie polega duchowy postęp.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice Wiecznej Księgi”


Najwyższa mądrość Tory

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Aleksander pyta: „Proszę mi wyjaśnić, jak to możliwe, że inteligentni, myślący, wykształceni ludzie mogą zgadzać się z tym, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny, że węże mówią, że istnieją magiczne rajskie jabłka, po których zjedzeniu się przejrzy – i wiele, wiele innych rzeczy tego typu, które można znaleźć na każdej stronie Biblii.

Gdzie się podziewa nasz rozum? Przecież jasno widzimy, że w naturze tego nie ma. Dlaczego się na to zgadzamy? Właśnie dlatego jestem ateistą – nie potrafię się z tym pogodzić. Jak Pan, człowiek wykształcony i inteligentny, to sobie tłumaczy?”

Odpowiedź: Tłumaczę to sobie bardzo prosto. Po prostu zagłębiam się w to, co mówi Biblia, wgryzam się w nią, wkopuję. I tam znajduję zupełnie inne wyjaśnienia, inne warstwy, które mnie zadziwiają. Nie po prostu zadowalają – zadziwiają swoją głębią i sensem.

Odkrywam nieustannie nowe znaczenia, jedno po drugim, i widzę, że dla tego, kto nie chce ich zgłębiać, nasz świat – nawet bez biblijnych interpretacji – pozostaje zagadką i czymś pustym. A ten, kto wgryza się w ten tekst i rozumie jego metaforyczność, ten naprawdę odkrywa dla siebie Wyższy Świat.

Pytanie: W Pana programach „Tajemnice wiecznej księgi” bardzo często Pan to wyjaśnia. Ale dla tych, którzy pytają teraz: po co w ogóle ta powierzchowna warstwa tekstu – wąż, kobieta z żebra mężczyzny? Po co mieszać ludziom w głowach? Czy nie można napisać od razu: „Spójrzmy w głąb”, i opisać, co tam się naprawdę kryje?

Odpowiedź: Ludzie dawniej patrzyli w korzeń działania, w źródło problemu – i dlatego tak to opisywali.

Pytanie: Patrzyli w źródło i pisali „wąż”. Jakiego problemu dotyczy ten obraz?

Odpowiedź: Widzieli, że jedynym obrazem z naszego świata, który odpowiada temu działaniu, jest obraz węża.

Pytanie: O jakim działaniu mowa?

Odpowiedź: O kłamstwie, egoizmie, oszustwie i tym podobnych. Wewnętrzne odczucia sił świata prowadziły ich do takiego języka. W gruncie rzeczy pisali to, co czuli – te wewnętrzne siły i pragnienia.

Pytanie: I można powiedzieć, że za każdym słowem Tory kryje się taki głęboki sens?

Odpowiedź: Absolutnie tak! Za każdym słowem.

Pytanie: Proszę powiedzieć – o czym jest Tora? Wielu ludzi myśli, że to zbiór praw, książka historyczna opisująca dzieje narodu. Czy tylko o to chodzi?

Odpowiedź: To wszystko oczywiście tam jest – ale nie tylko. Tora mówi o człowieku, o jego miejscu w przyrodzie, o jego historii i przyszłości.

Pytanie: Mówi Pan „o człowieku” – o każdym człowieku?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czyli jak mam na to patrzeć – to tekst zewnętrzny czy o mnie?

Odpowiedź: To o tobie.

Pytanie: I tak mam zacząć czytać?

Odpowiedź: Tak. Sama Tora to przewodnik po tobie i świecie, w którym żyjesz.

Pytanie: „W świecie” – ma pan na myśli ten świat, w którym teraz żyjemy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Ta księga, napisana 3000 lat temu, mówi o dzisiejszym świecie?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Do czego mnie wzywa, tak naprawdę?

Odpowiedź: Wzywa cię, żebyś nie pozostał w ograniczonym postrzeganiu świata, ale starał się odkryć go głębiej.

Pytanie: Co wtedy zobaczę?

Odpowiedź: Siły, które tobą kierują i które kierują otaczającym cię światem. A potem odkryjesz jedną jedyną siłę, która kryje się za wszystkimi tymi siłami.

Pytanie: Czyli ta księga prowadzi mnie do tej jednej siły? Im głębiej będę w nią wchodzić, zdejmować warstwy, tym bliżej będę tej jednej siły? To jest cel Tory?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Mówimy o Stwórcy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Aleksander patrzy na to wszystko z zewnątrz. Mówi: „Przecież nie widzimy tego w przyrodzie”. To jego spojrzenie, na razie jednowarstwowe. Ale mimo to – co to jest „raj”? Co to za siła?

Odpowiedź: Raj to stan człowieka, który przenika wszystkie warstwy natury. To jego odczucie. To, czym się wypełnia, nazywa się „ogrodem Eden” czy „drzewem poznania dobra i zła” i tak dalej.

Pytanie: Co oznacza, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny – że z żebra Adama stworzono Chawę?

Odpowiedź: Mężczyzna i kobieta symbolizują tu dwie części stworzenia. Kobieta jest bardziej żywa, mądra, powiedziałbym – przebiegła. Ale ona realizuje program stworzenia. Popycha mężczyznę, by był bardziej aktywny – i tak jest do dziś. Trudno nam dziś jeszcze zrozumieć, jaka jest rola mężczyzny, a jaka kobiety. Ale są one ze sobą powiązane tak, aby w każdym działaniu natury ujawnić siłę, plan, cel Stwórcy.

Pytanie: Co oznacza „żebro”? Czym ono jest?

Odpowiedź: Żebro to taka część pragnienia mężczyzny, która może połączyć się z pragnieniem kobiety i współistnieć z nim. Czyli część w mężczyźnie, która może stać się podstawą kobiety.

Pytanie: A gdy mówi Pan „mężczyzna”, co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: Właściwość obdarzania. A kobieta – właściwość otrzymywania.

Pytanie: I ostatnie pytanie – wąż. Kim on jest?

Odpowiedź: Wąż to chytra istota, w której ukrywa się Stwórca, przez którą pokazuje mężczyźnie i kobiecie, że mogą być ze sobą zgodni tylko w określonym połączeniu. Dlatego zbliżenie mężczyzny i kobiety za pomocą węża jest początkiem życia.

Pytanie: Czy „wąż” to siła, pragnienie? Czym on jest?

Odpowiedź: To siła pragnienia.

Pytanie: Dlaczego szeptał kobiecie? Dlaczego ją nakłaniał? Przecież, jak Pan mówi, jest tam Stwórca.

Odpowiedź: Bo bezpośrednią drogą nie da się tego osiągnąć – tylko przez pozorny podstęp. Ale ten podstęp to w istocie święte oszustwo. Nie po to, by okraść, zyskać kosztem innych, ale by doprowadzić człowieka ze stanu zła do dobra. Dlatego wąż wykonuje wielką i ważną pracę. Nasz świat – kieruje nas ku złu, byśmy przez to zło doszli do dobra.

Komentarz: Więc wąż pełni wielką funkcję…

Odpowiedź: Wąż?! To podstawa życia. Ale do dziś zmagamy się z tym problemem – nie wiemy, gdzie on jest, jak go z nas wydobyć, jak się go pozbyć. On nas otacza, siedzi w nas. Cały czas z nami się zmaga.

Pytanie: Jaka przyszłość czeka węża i nas? Czy on będzie dalej szeptał, a my dalej będziemy go słuchać?

Odpowiedź: Nie. Musimy odkryć prawdziwy obraz świata – wtedy będziemy mogli naprawić węża.

Pytanie: Jaki to obraz? Co mamy odkryć?

Odpowiedź: Musimy wszyscy razem uchwycić tego „węża”, który jest między nami, i trzymać go, dopóki nie zgodzi się działać razem z nami. A gdy powie: „Zgadzam się”, wtedy mu uwierzymy. I świat stanie się inny.

Pytanie: Co znaczy, że ma „działać z nami”? Dokąd wtedy razem z nim dojdziemy?

Odpowiedź: Do odkrycia prawdy – że trzeba być w tej „wężowej mądrości”, ale dla dobra innych.

Pytanie: „Wężowa mądrość” – co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego nazwał Pan ją „wężową”? Brzmi to pięknie!

Odpowiedź: Bo to ona tkwi w wężu. On znajduje się między wszystkimi elementami natury i może je połączyć – by z każdego wziąć to, co najlepsze, dla dobra innych.

Pytanie: Więc wąż to coś wzniosłego?

Odpowiedź: Nie ma nic wyższego.

Pytanie: Można węża nazwać inaczej? Mówiliśmy: siła, pragnienie… Jak jeszcze?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego powiedziano, że „ma pełzać po ziemi”? Gdy zgrzeszył, szepcząc, powiedziano mu: „Od tej pory będziesz pełzał po ziemi i jadł proch”… Dlaczego?

Odpowiedź: Bo pokazał człowiekowi, co jest przyczyną jego cierpienia – i wskazał właściwe rozwiązanie.

Komentarz: Powinno się go więc pochwalić, a on został…

Odpowiedź: Rzecz w tym, że wąż powinien – choć nie jest to wprost powiedziane w Biblii – doprowadzić człowieka do poznania przyszłości. Przyprowadzić Adama i Ewę z powrotem do ogrodu Eden. Tego samego, w którym się narodzili i rozwinęli – ale już w naprawionej formie.

Pytanie: Czyli po wszystkim, po upadku do tego świata, trzeba przejść przez ten świat ze wszystkimi cierpieniami i wojnami – i wrócić do Edenu? I to zadanie węża?

Odpowiedź: Tak. I wtedy ogród Eden objawi się na całej ziemi. Na zawsze.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 07.08.2023


Pragnienie, dążące do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza „Ziemia Izraela”?

Odpowiedź: Ziemia Izraela – w tłumaczeniu na hebrajski oznacza „Erec Izrael”. „Erec” – od słowa „pragnienie” („racon”). Oznacza to, że pojęcie „ziemia” nie ma nic wspólnego z glebą lub ziemią, na której istniejemy, a oznacza „pragnienie”.

„Izrael” (Isra-El) – to „jaszar-kel”, „dążący do Stwórcy”. Dlatego jakiekolwiek pragnienie człowieka lub grupy ludzi, dążących do Stwórcy, do podobieństwa i połączenia z Nim, nazywane jest pragnieniem skierowanym do Niego lub „Erec Izrael”.

Z programu telewizyjnego „Tajemnice wiecznej Księgi”


Co oznacza „uczyć się” Tory i „zajmować się“ nią?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza „zajmować się prawdziwą Torą”?

Odpowiedź: Jak napisał Baal HaSulam, oznacza to zajmowanie się Kabałą – realizowanie jej na sobie. Światło, które nas naprawia, nazywa się Tora. Jest skierowane naprzeciw mnie i świeci z daleka na moje reszimo (mój gen informacyjny).

Rozwijałem się we wszystkich poprzednich pokoleniach wzdłuż łańcucha reszimot i osiągnąłem reszimo, które nazywa się „punkt w sercu”. Punkt w sercu budzi się pod wpływem światła i daje mi poczucie, że istnieje coś wyższego niż życie w ciele, które wiodłem wcześniej.

Wszystkie działania przeprowadza światło powracające do źródła. To ono mnie budzi i początkowo rozwija na poziomie zwierzęcym. Ale teraz nadszedł czas, abym stał się człowiekiem.

Sam nie mogę wykonać żadnego działania, dlatego zwracam się do systemu dusz (grupy kabalistycznej) i otrzymuję od niej dodatkowe pragnienie i dodatkowe znaczenie Stwórcy: to znaczy odczucie Jego ważności i własnej znikomości. Różnica między jednym i drugim powoduje we mnie wzrost pragnienia, które nazywa się MAN (modlitwa).

Ten MAN wznoszę do góry. Na tym właśnie polega cała moja praca. Wznoszę MAN, czyli pragnienie osiągnięcia Stwórcy, 10 razy większe niż to, co było początkowo w moim punkcie w sercu – to znaczy, że wykonałem swoją pracę!

Wszystko to nazywa się na razie „przygotowaniem”, „zajęciem“ Torą – to jeszcze nie jest nauka. Ale teraz światło zaczyna mnie oświecać z większą siłą – jest to już Otaczające Światło. Światło świeci na mnie inaczej – „w prostej linii”, w stopniu mojego dążenia. Poczucie ważności Stwórcy nazywa się Keter, a moja własna znikomość – Malchut.

Oznacza to, że już działam w odniesieniu do celu, buduję swoje pragnienia w linii – wzdłuż dwóch skrajnych punktów Keter i Malchut: Stwórca na górze, a ja – na dole. Na górze – obdarzanie, a na dole – otrzymywanie. Dlatego światło przychodzi do mnie już w innej, bezpośredniej formie i zaczyna porządkować moje właściwości.

Światło pokazuje mi, co wewnątrz mnie jest ważniejsze, a co mniej ważne, porządkując wszystko. To oznacza że, Otaczające Światło przychodzi w uporządkowany sposób i zgodnie z tym porządkiem zaczyna mnie przekształcać. A to znaczy że, już „uczę się“ Tory – uczę się, jakie zmiany wprowadza we mnie to Otaczające Światło.

Z lekcji według artykułu „Wstęp do TES”


Zrobimy i usłyszymy!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Podczas otrzymania Tory naród Izraela powiedział: „Zrobimy i usłyszymy!” Czy ta fraza ma znaczenie duchowe?

Odpowiedź: Tylko duchowe. Cała Tora mówi tylko o duchowych, a nie o fizycznych działaniach na tym świecie, jak wielu ludzi myśli.

„Zrobimy” oznacza, że zjednoczymy się ze sobą, a „usłyszymy” oznacza, że ​​osiągniemy dobrą siłę, która przejawia się w naszych wysiłkach, aby się zjednoczyć, być wzajemnie dobrymi dla siebie, i ta siła zakończy nasze działanie, jak powiedziano: „Stwórca zakończy za mnie”.

Pytanie: Co usłyszymy po naszych wysiłkach zjednoczenia się?

Odpowiedź: „Usłyszymy” że to poziom Biny, ale słyszenie (nie ziemskie a wewnętrzne), kiedy zaczynamy rozpoznawać siłę obdarzania, która rzeczywiście manifestuje się między nami i jednoczy nas.

Ta siła obdarzania, która odkrywa i napełnia przestrzeń między nami, nazywa się „Stwórcą”. W taki sposób odkrywamy Jego właściwość. Nazywa się to odkryciem Stwórcy stworzeniu, na tym świecie.

Z programu audycji radiowej 103FM