Artykuły z kategorii Tora

Nie można się obejść bez Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy człowiek może uświadomić sobie zło swojej egoistycznej natury, bez wiedzy o wyższej sile, która stworzyła to zło?

Odpowiedź: Oczywiście. Nie potrzebuje tej informacji. Może po prostu otrzymać właściwe wychowanie, pod wpływem którego się zmieni.

Komentarz: Ale jest powiedziane, że Stwórca stworzył zło i Torę jako środek naprawy. Okazuje się, że bez Tory nie można się obejść.

Odpowiedź: Tora – to wyższe światło, wyższa altruistyczna siła, którą musimy do siebie przyciągnąć, i ona będzie nas naprawiać. Bez tego jest to bardzo trudne.

Komentarz: Wynika z tego, że bez Stwórcy niemożliwe jest uświadomienie sobie zła.

Odpowiedź: Ogólnie rzecz biorąc, tak.

Z programu telewizyjnego „Epoka ostatniego pokolenia”, 27.06.2024


Co oznacza święto Szawuot?

каббалист Михаэль Лайтман Szawuot oznacza dzień darowania Tory, który jest największym wydarzeniem, jakie kiedykolwiek mogło mieć miejsce. Dlaczego jest to największe wydarzenie w historii?

Ponieważ oznacza stan, w którym pewni ludzie, którzy żyli swoim zwykłym życiem, otrzymali instrukcje – metodę – jak optymalnie żyć w naszym świecie, jak odkryć kim naprawdę są i że jeśli zechcą, mogą wyjść z wąskich ram odczuwania tego świata pięcioma zmysłami ciała, rozszerzając swoją percepcję i odczuwanie, aby poczuć nowy świat.

Metodę, którą otrzymali, nazwali „Torą”. Dzięki tej metodzie mogli odkryć znacznie bogatszą i szerszą rzeczywistość – wieczną rzeczywistość – z którą mogli się połączyć i ją poczuć. To właśnie daje nam Tora. Jest to metoda poszerzania naszej percepcji, która pozwala nam odkryć prawdziwą rzeczywistość, w której obecne są siły miłości, obdarzania i połączenia.

Szawuot jest zatem bardzo szczególnym świętem. Oznacza ono transformację w nas, żyjących na tym świecie jako zwierzęta do stania się istotami ludzkimi w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, czyli tymi, którzy wznoszą się ponad swoje odczuwanie tego wąskiego i przemijającego świata i wkraczają w osiągnięcie prawdziwej, wiecznej i doskonałej rzeczywistości poza cielesnymi zmysłami.

Powinniśmy zatem szanować to święto i starać się osiągnąć to, co mówią nam o nim ci, którzy osiągnęli te stany – kabaliści: że jest to stan połączenia „jako jeden człowiek z jednym sercem”, stan wzajemnego wsparcia i zrozumienia, z miłością i troską o siebie nawzajem. Dzięki różnym wyjątkowym osobom, które przeszły już drogę naprawy i zostawiły nam bezcenne wskazówki, możemy wspierając się na nich podążać taką samą drogą, która doprowadzi nas do takich samych rezultatów.

W wyniku tej pracy, rozwijamy w sobie zmysł odczuwania właściwości miłości i obdarzania i stajemy się świadomi istnienia siły, która jest wszechobecna i daje życie wszystkiemu. Każdy z nas posiada ten zmysł, ale u większości ludzi jest on jeszcze uśpiony. Ale metoda, którą otrzymaliśmy w Szawuot, pozwala nam go rozwijać i poprzez to wpływać na innych ludzi powiększając krąg obudzonych zmierzających do stania się „jak jeden człowiek o jednym sercu”.

Czym jest ten zmysł? Ogólnie rzecz biorąc, jest to – miłość.

Miłość która przeprowadza nas przez różne stany odczuwania naszego rozłączenia z różnymi jego negatywnymi skutkami do stanu absolutnego zjednoczenia. W efekcie jej działania stajemy się nowym narodem opartym na wspólnym pragnieniu połączenia się w miłości ponad naszymi dzielącymi nas cechami, czyli narodem, który wcześniej nie istniał w naturalny i biologiczny sposób.

Mam nadzieję, że rzeczywiście rozwiniemy to poczucie miłości, obdarzania za pomocą metody połączenia, którą otrzymaliśmy i że osiągniemy to już niedługo. Kiedy to zrobimy, poczujemy, że otwiera się przed nami nowa, integrująca, wieczna i doskonała rzeczywistość, uczucie harmonii i pokoju, którego nie możemy sobie nawet wyobrazić w naszych obecnych ziemskich zmysłach.

Źródło: https://blogs.timesofisrael.com/what-does-shavuot-signify/


Różnica w duszach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy Tora, której ujawnienie jest zabronione, ponieważ każda dusza musi to zrobić sama?

Odpowiedź: Są takie pytania, które odkrywają się tylko w określonym czasie i tylko dla pewnych ludzi.

Ponieważ istnieją dusze, które już się rozwinęły i mogą otrzymać te pytania w procesie życia, i takie, które muszą jeszcze kontynuować swój rozwój. Ale potem, także otrzymają takie zadania z góry, od Stwórcy. Więc ostatecznie wszystko odkryje się dla wszystkich.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 19.03.2024


Studiowanie Tory

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czytając Torę, studiujemy właściwość obdarzania i miłości. Jak przyciągnąć tę siłę do nas, podczas czytania artykułu?

Odpowiedź: Studiowanie Tory jest pracą wieloetapową. Na początku po prostu uczymy się czytać, tłumaczyć, analizować to, co jest napisane w naszych materiałach, a następnie stopniowo, zastępujemy słowa elementami duchowymi, powiązaniami i zaczynamy rozumieć, o czym w rzeczywistości jest mowa. Takie są warunki.

Pytanie: Jakie duchowe definicje, kryją się za tymi słowami?

Odpowiedź: To jest to, co studiujemy w Pticha (Wprowadzenie do Nauki Kabały) lub w Nauce Dziesięciu Sefirot. Opowiadają o tym, jak światło, które przychodzi do nas od Stwórcy, wpływa na nas, jakie odkrywa pragnienia, w jaki sposób jednoczy nas.

Gdy czytamy pierwotne źródła, stopniowo rozumiemy, co się z nami dzieje: co się podnosi, co się przemieszcza, co upada, w jaki sposób przyciągamy światło, jak otwieramy się na światło, jak ono działa, gdy w nas wchodzi.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 03.03.2024


Jakie są zasady miłości?

каббалист Михаэль ЛайтманKochaj bliźniego swego jak siebie samego” – rabin Akiwa powiedział, że jest to wielka zasada Tory. Musimy zrozumieć, że „wielka zasada Tory” jest podstawowym prawem natury, które obejmuje cały wszechświat. Jeśli odpowiednio się przygotujemy, wtedy zrozumiemy, że samo życie istnieje wyłącznie dzięki temu prawu miłości do innych, jak do samych siebie.

Każdy rodzaj połączenia jest możliwy tylko dzięki specjalnej sile, która pozwala, a nawet wymaga zjednoczenia różnych, nawet przeciwstawnych części, czy to cząstek, pól, czy elementów żywych komórek lub ludzi. Ta zewnętrzna siła, podstawowe prawo natury, które jest prawem miłości i połączenia, wpływa na wszystkie części natury, zobowiązując je do połączenia, w wyniku czego części stopniowo zbliżają się do siebie, rozwijając coraz bardziej złożone systemy w nieożywionej, roślinnej, zwierzęcej, ludzkiej, a następnie duchowej naturze.

Siłą miłości i połączenia, która ożywia te poziomy, jest zasada Tory: „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego”. „Tora” odnosi się do systemu istniejącego pomiędzy samą naturą a jej stworzeniami, nami, ludźmi, a jej prawem jest miłość do innych jak do samych siebie.

„Inni” to ci, którzy są diametralnie przeciwni, tak jak my jesteśmy przeciwni formie natury, formie miłości i obdarzania. Prawo miłości działa w całym stworzonym przez siebie systemie zobowiązując nas do nawiązywania wzajemnych połączeń, ponieważ życie może istnieć, tylko poprzez wzajemne połączenie na dowolnym poziomie natury.

To prawo miłości, które napędza wzajemne połączenia i współzależności na nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomie natury, powstaje bez udziału człowieka, tj. w wyniku procesów ewolucyjnych zachodzących na tych poziomach. Tutaj prawo natury determinuje i dyktuje wszystko w życiu, a my, ludzie, znajdujemy się pod jego tak zwanym „walcem ewolucyjnym”, tj. sama ewolucja zmusza nas do coraz większego łączenia się, bez pytania o naszą opinię w tej sprawie.

Dlatego też, poza nieożywionym, roślinnym i zwierzęcym poziomem natury, na poziomie ludzkim, jeśli zaczniemy przyjmować i akceptować realizację praw natury, wówczas odkryjemy, że zasada „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” jest prawem życia. Nic nie istniałoby bez połączenia między nami a naturą.

Dzięki takiemu odkryciu sami zaczynamy zdobywać świadomość tego najwyższego prawa, chociaż na początku zaczynamy odkrywać, że postawa kochania innych jak siebie samych całkowicie nam umyka, ponieważ inni wydają się nam obcy, a nawet całkowicie przeciwni.

Niemniej jednak musimy zdać sobie sprawę z naturalnego prawa miłości i więzi w relacjach międzyludzkich. Trzeba go najpierw zbadać i zobaczyć, jak działa w całej przyrodzie. Od Wielkiego Wybuchu do naszych czasów może się wydawać, że rozwijamy się poprzez proces rozdzielenia i niezgody, ale w rzeczywistości istnieje ciągły proces rozwoju do coraz wyższych stanów połączenia, i taka ewolucja trwa, zmuszając materię do realizacji fundamentalnego prawa natury z własnej woli.

W tym ostatnim momencie my, ludzie, utożsamimy się z siłą i prawem natury w naszych wzajemnych kontaktach, uświadamiając sobie prawo „kochaj bliźniego swego jak siebie samego” między sobą i z naturą.

Źródło: https://michaellaitman.medium.com/what-are-the-rules-of-love-5bc429383ff7


Aby prawa Tory ożyły w nas

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedyś otrzymaliśmy Torę u góry Synaj, a po zniszczeniu Drugiej Świątyni straciliśmy ją. Czy teraz może wydarzyć się to samo? Jak nie stracić Tory?

Odpowiedź: Nie była to utrata Tory, a rozbicie wspólnej duszy. Stało się tak, dlatego że nieprawidłowo używaliśmy praw Tory. Ale gdy tylko się zjednoczymy, te prawa znowu ożyją w nas.

Z lekcji na według artykułu „Wzajemne poręczenie”, 04.12.2023


Lina ratująca tonący świat

каббалист Михаэль Лайтман Baal HaSulam pisze, że „Tora, która reprezentuje myśli Stwórcy, jest jak lina, którą Stwórca rzucił ludziom, aby ich ocalić i wyciągnąć z egoistycznych pragnień (klipot), jak tonącego z rzeki“.

Aby móc skorzystać z tej pomocy Stwórcy, musimy się zjednoczyć i razem uchwycić tę linę. Nie da się tego zrobić w pojedynkę.

Uchwycenie za koniec liny oznacza osiągnięcie przynajmniej minimalnego podobieństwa do Stwórcy. Tora odzwierciedla myśli Stwórcy, a Stwórca myśli o obdarzaniu, dawaniu i zjednoczeniu wszystkich razem. I w ten sposób możemy upodobnić się do Stwórcy.

Chwycenie liny oznacza bycie razem cały czas w jednej myśli, starając się odczuwać nawzajem jeden drugiego i poprzez nasze zjednoczenie trzymać się Stwórcy, abyśmy z naszego wzajemnego obdarzania mogli dojść do obdarzania Stwórcy.

Jeśli jesteśmy zdolni do dobrego połączenie się ze sobą, to wystarczy, aby złapać za koniec liny, która łączy nas ze Stwórcą. I tutaj wszystko zależy od nas – od tego, czy chwycimy najbliższy koniec liny i zechcemy wszyscy trzymać się razem, aby jej nie wypościć.

Z lekcji według artykułu „Artykuł na zakończenie Księgi Zohar“, 20.11.2023


Zjednoczenie uratuje świat i każdego z nas

каббалист Михаэль Лайтман Wydaje się, że współczesny człowiek jakby coraz bardziej oddala się od Stwórcy, stając się coraz gorszym. Dzieje się tak dlatego, że przewaga światła odkrywa się z ciemności. I dlatego to oddalenie jest właśnie jednym ze znaków zbliżania się do Stwórcy i znakiem tego, że należymy do pokolenia Mesjasza (Mesziacha).

Nie oznacza to, że dzisiaj czy jutro zaczniemy odkrywać wyższe światło i wzniesiemy się po duchowej drabinie. Ale oczywiste jest, że nasz świat wkroczył w taki okres, w którym wyższa siła natury przeprowadza z nami bardzo rygorystyczne rozliczenia, i musimy się pospieszyć i pomóc tej sile w każdy możliwy sposób w naszym rozwoju.

Należy wyjaśnić ludziom, że tylko nasze zjednoczenie uratuje świat i każdego z nas. W przeciwnym razie ludzkość ulegnie samozagładzie.

Epoka Masziacha – to czas, w którym ludzie będą lepiej rozumieć przesłanie przekazywane nam przez naukę Kabały i Księgę Zohar. To przesłanie mówi, że istnieje siła z góry, która chce się do nas zbliżyć i odkryć się. Dąży do tego, aby zmienić nasze uczucia i umysły tak, abyśmy mogli ją odkryć, zrozumieć i utożsamić się z nią.

„Z góry” oznacza, że ta ​​siła jest całkowicie nakierowana na obdarzanie, a nie na egoistyczne otrzymywanie, jak my. „Z góry” oznacza obdarzanie, a „z dołu” oznacza otrzymywanie.

„Tora” – to światło, które oddziałuje na człowieka i rozwija wszystkie jego pragnienia, prawidłowo je łącząc, tak aby człowiek mógł bezpośrednio przyjąć przesłanie z góry, napełnić się nim i połączyć się z wyższą siłą.

Zajmować się „otwartą Tora” – to znaczy rozpoczęcie z takiej pracy, do której człowiek jest zdolny: połączyć się z przyjaciółmi, którzy chcą odkryć sens życia i jego cel. W tym celu zbieramy się w grupy obejmujące coraz większe kręgi ludzi, którzy działają w oparciu o zasadę „niech człowiek dopomoże bliźniemu” i dążących do osiągnięcia wzajemnej miłości.

Ta wojna pokazała nam wyraźnie, że całe nasze prawo na istnienie zależy od naszego zjednoczenia. Dziś jest to już zrozumiałe dla wszystkich.

Z lekcji według artykułu „Artykuł na zakończenie Księgi Zohar”, 20.11.2023


Aby Tora nie stała się eliksirem śmierci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jakie działania oddalają nas od miłości do Stwórcy i nazywane są eliksirem śmierci?

Odpowiedź: Egoistyczne intencje ze względu na siebie, a nie dla dobra innych. Każde działanie w sferze duchowej mierzone jest i ważone tylko według jego intencji: dlaczego to robię, dla kogo albo po co. Dlatego musimy być w nieustannej intencji robienia wszystkiego, co w naszej mocy, dla połączenia wszystkich stworzeń w dobrej relacji ze Stwórcą.

Pytanie: Jaki cel powinniśmy mieć cały czas przed oczami, aby Tora nie stała się eliksirem śmierci?

Odpowiedź: Połączenie, naprawa, wzajemna pomoc w grupie.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 03.11.2023


Biblijny wąż nie jest tym, co myślimy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Timur napisał do nas: „Kilkakrotnie uważnie przesłuchałem Pana wyjaśnienia, czym jest Tora. Zrozumiałem, że Tora – to instrukcja naprawy. Zrozumiałem, że wąż jest we mnie i cały czas podżega. Czuję nawet, że nie mogę pohamować się i popsułem relacje z żoną, przyjaciółmi, choć tego nie chciałem. Moje pierwsze pytanie brzmi: jak mogę poskromić tego węża?”

Timur zdaje sobie sprawę, że to jego egoizm, jego duma rujnują mu życie. Czy można tego węża poskromić?

Odpowiedź: Ogólnie, człowiek może próbować to robić przez całe życie i to nie zadziała. Chociaż wiele ludzi to robi i chcą być lepsi, ale w taki sposób to nie zadziała bezpośrednio. Zadziała tylko w jeden jedyny sposób – jeśli stworzymy takie środowisko zewnętrzne, czyli społeczeństwo ludzkie, które będzie wywierać nacisk na wszystkich, narzucać wszystkim we właściwy sposób, przyjazny sposób, jak należy zachowywać się wobec siebie nawzajem.

Wtedy to zadziała. Ale to jeszcze nigdzie nie zadziałało. Tak więc wszystko jest oczywiście dobrze, ale z jakiegoś powodu okazuje się potem bardzo złe.

Komentarz: Powiedział Pan teraz tak: indywidualnie to nie zadziała, jeśli siedzę i chcę to w sobie zgnieść. Myśli Pan, że jest to skazane na porażkę. A jeśli chcemy dotrzeć do sedna to Pan mówi, że jest możliwa taka opcja.

Odpowiedź:My” – odnosi się do grupy, społeczeństwa. Więc spróbujmy.

Pytanie: Czy ten wąż, nasz egoizm, zostanie zmiażdżony? Co się z nim stanie?

Odpowiedź: Wewnątrz nas żyje rzeczywiście taki „tasiemiec”.

Pytanie: Czy będzie żył?

Odpowiedź: Nic nie możemy z nim zrobić. Jedyne, co można zrobić, to tylko dogadać się między sobą, że wszyscy będziemy się mu przeciwstawiać i w taki sposób zdusimy go w sobie.

Pytanie: Ale nie na śmierć, Pan twierdzi?

Odpowiedź: Nie, nie da się go udusić na śmierć. To już nie jest nasza sprawa. Musimy tylko zechcieć, żeby ucichł na tyle, dosłownie jakby przestał istnieć. Nie będzie działał, ale gdzieś tam zostałby zapomniany w kącie i tam by pozostał.

Pytanie: Drugie pytanie Timura: „Czy jest coś dobrego w wężu? Przecież wiem, że w naszym świecie jad węża jest wykorzystywany do leczenia“.

Odpowiedź: W wężu jest wiele dobrych cech i w zasadzie nie ma w nim niczego złego. Niczego! Tylko w takim stopniu, w jakim człowiek nie jest w stanie walczyć ze swoim wężem, odkrywa że wąż – to zło. Ale odkrywa również tylko po to, aby właściwie z nim pracować. Generalnie, wąż jest dziełem Stwórcy. Został stworzony po to, aby naprawić człowieka i doprowadzić go do absolutnego dobra. Człowiek nie jest w stanie walczyć z wężem, to zrozumiałe. Ale może jednak poprosić o to Stwórcę.

Pytanie: W jaki sposób ludzkość doszła do tego, że można wykorzystać jad węża w celach leczniczych? Przecież to jakieś nielogiczne myślenie. Z jednej strony trucizna, z drugiej lekarstwo.

Odpowiedź: Każda trucizna jest lekarstwem. Na świecie nie ma nic nie dobrego, złego. Nic! Tym bardziej jad węża, który na pierwszy rzut przeznaczony jest do zabijania wszystkiego, ale jest doskonałym lekarstwem.

Pytanie: Trzecie pytanie: „Czy można żyć w pokoju z wężem?” – pyta Timur.

Odpowiedź: Jeśli potrafimy sobie z nim poradzić, z tym wężem, który jest w nas, z tym złem, zawiścią, zazdrością, wrogością, dumą, to wtedy oczywiście będziemy mogli wykorzystać węża dla dobra. Będzie razem z nami w objęciach, jak Adam i Ewa.

Pytanie: Czwarte pytanie, bardzo interesujące: „Dlaczego w Biblii wąż występuje tylko na początku, w ogrodzie Eden, a potem nic się o nim nie mówi? Przecież istnieje. Mówił Pan, że jest w nas aż do samego końca“.

Odpowiedź: Wąż jest wiecznym stworzeniem, wieczną istotą, wieczną naturą, która będzie z nami przez cały czas, do końca naszej poważnej, długotrwałej pracy, dopóki go nie naprawimy.

Komentarz: Ale rzeczywiście, czytając Torę (Biblię), widzimy, że to słowo „wąż” tam się kończy.

Odpowiedź: Tak, jest na początku, na samym początku grzechu, u podstawy.

Pytanie: A czym jest później? Czy jest uosobieniem tych wszystkich, ostro mówiąc, złych bohaterów?

Odpowiedź: Wszystko, co dzieje się złego w ludziach i pomiędzy ludźmi, wszystko to jest konsekwencją węża. Nazywane innymi imionami, ale to jest wąż.

Pytanie: Dokończmy temat węża w ujęciu globalnym. Wąż – co to jest?

Odpowiedź: To nie jest wąż, którego sobie wyobrażamy. To jest to, co żyje w nas i jest naszym egoizmem, który chce istnieć tylko ze sobą i na przekór innym, nienawidzi wszystkich i wszystkiego i niczego innego nie pragnie, jak tylko rządzić wszystkimi. Ten wąż jest w nas. W zasadzie nie ma innego węża. Jego przyszłość polega na tym, że zdefiniujemy go jako jedyny zły początek całej natury, który koniecznie musimy z siebie wytępić.

Pytanie: Mimo wszystko zniszczyć?

Odpowiedź: Tak. Wytępienie węża z siebie, oznacza że musimy zrozumieć, gdzie się znajduje, w jakiej formie i jak możemy z nim rozprawić się. Oznacza to, że wąż jest czysto duchową substancją.

Pytanie: A kiedy mówi Pan „wytępić”, czy oznacza to ujarzmienie, zamknięcie w klatce albo…?

Odpowiedź: Rób, co chcesz. Zwiąż go w pętlę ósemkę i nie pozwól mu się wyrwać z siebie.

Pytanie: Niedawno powiedział Pan, że trzeba promieniować ciepłem i miłością. Kiedy mówi Pan, że trzeba do siebie nawzajem odnosić się ciepło, z życzliwością, czy oznacza to, że zmierzamy w kierunku by pokonać tego węża?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czy będzie przez to spokojniejszy?

Odpowiedź: Wciąż musimy rozumieć, że walka z wężem jest to praca trwająca przez wszystkie wieki, aż do całkowitej naprawy.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 18.09.2023