Najwyższa mądrość Tory

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Aleksander pyta: „Proszę mi wyjaśnić, jak to możliwe, że inteligentni, myślący, wykształceni ludzie mogą zgadzać się z tym, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny, że węże mówią, że istnieją magiczne rajskie jabłka, po których zjedzeniu się przejrzy – i wiele, wiele innych rzeczy tego typu, które można znaleźć na każdej stronie Biblii.

Gdzie się podziewa nasz rozum? Przecież jasno widzimy, że w naturze tego nie ma. Dlaczego się na to zgadzamy? Właśnie dlatego jestem ateistą – nie potrafię się z tym pogodzić. Jak Pan, człowiek wykształcony i inteligentny, to sobie tłumaczy?”

Odpowiedź: Tłumaczę to sobie bardzo prosto. Po prostu zagłębiam się w to, co mówi Biblia, wgryzam się w nią, wkopuję. I tam znajduję zupełnie inne wyjaśnienia, inne warstwy, które mnie zadziwiają. Nie po prostu zadowalają – zadziwiają swoją głębią i sensem.

Odkrywam nieustannie nowe znaczenia, jedno po drugim, i widzę, że dla tego, kto nie chce ich zgłębiać, nasz świat – nawet bez biblijnych interpretacji – pozostaje zagadką i czymś pustym. A ten, kto wgryza się w ten tekst i rozumie jego metaforyczność, ten naprawdę odkrywa dla siebie Wyższy Świat.

Pytanie: W Pana programach „Tajemnice wiecznej księgi” bardzo często Pan to wyjaśnia. Ale dla tych, którzy pytają teraz: po co w ogóle ta powierzchowna warstwa tekstu – wąż, kobieta z żebra mężczyzny? Po co mieszać ludziom w głowach? Czy nie można napisać od razu: „Spójrzmy w głąb”, i opisać, co tam się naprawdę kryje?

Odpowiedź: Ludzie dawniej patrzyli w korzeń działania, w źródło problemu – i dlatego tak to opisywali.

Pytanie: Patrzyli w źródło i pisali „wąż”. Jakiego problemu dotyczy ten obraz?

Odpowiedź: Widzieli, że jedynym obrazem z naszego świata, który odpowiada temu działaniu, jest obraz węża.

Pytanie: O jakim działaniu mowa?

Odpowiedź: O kłamstwie, egoizmie, oszustwie i tym podobnych. Wewnętrzne odczucia sił świata prowadziły ich do takiego języka. W gruncie rzeczy pisali to, co czuli – te wewnętrzne siły i pragnienia.

Pytanie: I można powiedzieć, że za każdym słowem Tory kryje się taki głęboki sens?

Odpowiedź: Absolutnie tak! Za każdym słowem.

Pytanie: Proszę powiedzieć – o czym jest Tora? Wielu ludzi myśli, że to zbiór praw, książka historyczna opisująca dzieje narodu. Czy tylko o to chodzi?

Odpowiedź: To wszystko oczywiście tam jest – ale nie tylko. Tora mówi o człowieku, o jego miejscu w przyrodzie, o jego historii i przyszłości.

Pytanie: Mówi Pan „o człowieku” – o każdym człowieku?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czyli jak mam na to patrzeć – to tekst zewnętrzny czy o mnie?

Odpowiedź: To o tobie.

Pytanie: I tak mam zacząć czytać?

Odpowiedź: Tak. Sama Tora to przewodnik po tobie i świecie, w którym żyjesz.

Pytanie: „W świecie” – ma pan na myśli ten świat, w którym teraz żyjemy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Ta księga, napisana 3000 lat temu, mówi o dzisiejszym świecie?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Do czego mnie wzywa, tak naprawdę?

Odpowiedź: Wzywa cię, żebyś nie pozostał w ograniczonym postrzeganiu świata, ale starał się odkryć go głębiej.

Pytanie: Co wtedy zobaczę?

Odpowiedź: Siły, które tobą kierują i które kierują otaczającym cię światem. A potem odkryjesz jedną jedyną siłę, która kryje się za wszystkimi tymi siłami.

Pytanie: Czyli ta księga prowadzi mnie do tej jednej siły? Im głębiej będę w nią wchodzić, zdejmować warstwy, tym bliżej będę tej jednej siły? To jest cel Tory?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Mówimy o Stwórcy?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Aleksander patrzy na to wszystko z zewnątrz. Mówi: „Przecież nie widzimy tego w przyrodzie”. To jego spojrzenie, na razie jednowarstwowe. Ale mimo to – co to jest „raj”? Co to za siła?

Odpowiedź: Raj to stan człowieka, który przenika wszystkie warstwy natury. To jego odczucie. To, czym się wypełnia, nazywa się „ogrodem Eden” czy „drzewem poznania dobra i zła” i tak dalej.

Pytanie: Co oznacza, że kobieta została stworzona z żebra mężczyzny – że z żebra Adama stworzono Chawę?

Odpowiedź: Mężczyzna i kobieta symbolizują tu dwie części stworzenia. Kobieta jest bardziej żywa, mądra, powiedziałbym – przebiegła. Ale ona realizuje program stworzenia. Popycha mężczyznę, by był bardziej aktywny – i tak jest do dziś. Trudno nam dziś jeszcze zrozumieć, jaka jest rola mężczyzny, a jaka kobiety. Ale są one ze sobą powiązane tak, aby w każdym działaniu natury ujawnić siłę, plan, cel Stwórcy.

Pytanie: Co oznacza „żebro”? Czym ono jest?

Odpowiedź: Żebro to taka część pragnienia mężczyzny, która może połączyć się z pragnieniem kobiety i współistnieć z nim. Czyli część w mężczyźnie, która może stać się podstawą kobiety.

Pytanie: A gdy mówi Pan „mężczyzna”, co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: Właściwość obdarzania. A kobieta – właściwość otrzymywania.

Pytanie: I ostatnie pytanie – wąż. Kim on jest?

Odpowiedź: Wąż to chytra istota, w której ukrywa się Stwórca, przez którą pokazuje mężczyźnie i kobiecie, że mogą być ze sobą zgodni tylko w określonym połączeniu. Dlatego zbliżenie mężczyzny i kobiety za pomocą węża jest początkiem życia.

Pytanie: Czy „wąż” to siła, pragnienie? Czym on jest?

Odpowiedź: To siła pragnienia.

Pytanie: Dlaczego szeptał kobiecie? Dlaczego ją nakłaniał? Przecież, jak Pan mówi, jest tam Stwórca.

Odpowiedź: Bo bezpośrednią drogą nie da się tego osiągnąć – tylko przez pozorny podstęp. Ale ten podstęp to w istocie święte oszustwo. Nie po to, by okraść, zyskać kosztem innych, ale by doprowadzić człowieka ze stanu zła do dobra. Dlatego wąż wykonuje wielką i ważną pracę. Nasz świat – kieruje nas ku złu, byśmy przez to zło doszli do dobra.

Komentarz: Więc wąż pełni wielką funkcję…

Odpowiedź: Wąż?! To podstawa życia. Ale do dziś zmagamy się z tym problemem – nie wiemy, gdzie on jest, jak go z nas wydobyć, jak się go pozbyć. On nas otacza, siedzi w nas. Cały czas z nami się zmaga.

Pytanie: Jaka przyszłość czeka węża i nas? Czy on będzie dalej szeptał, a my dalej będziemy go słuchać?

Odpowiedź: Nie. Musimy odkryć prawdziwy obraz świata – wtedy będziemy mogli naprawić węża.

Pytanie: Jaki to obraz? Co mamy odkryć?

Odpowiedź: Musimy wszyscy razem uchwycić tego „węża”, który jest między nami, i trzymać go, dopóki nie zgodzi się działać razem z nami. A gdy powie: „Zgadzam się”, wtedy mu uwierzymy. I świat stanie się inny.

Pytanie: Co znaczy, że ma „działać z nami”? Dokąd wtedy razem z nim dojdziemy?

Odpowiedź: Do odkrycia prawdy – że trzeba być w tej „wężowej mądrości”, ale dla dobra innych.

Pytanie: „Wężowa mądrość” – co Pan ma na myśli?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego nazwał Pan ją „wężową”? Brzmi to pięknie!

Odpowiedź: Bo to ona tkwi w wężu. On znajduje się między wszystkimi elementami natury i może je połączyć – by z każdego wziąć to, co najlepsze, dla dobra innych.

Pytanie: Więc wąż to coś wzniosłego?

Odpowiedź: Nie ma nic wyższego.

Pytanie: Można węża nazwać inaczej? Mówiliśmy: siła, pragnienie… Jak jeszcze?

Odpowiedź: To najwyższa mądrość.

Pytanie: Dlaczego powiedziano, że „ma pełzać po ziemi”? Gdy zgrzeszył, szepcząc, powiedziano mu: „Od tej pory będziesz pełzał po ziemi i jadł proch”… Dlaczego?

Odpowiedź: Bo pokazał człowiekowi, co jest przyczyną jego cierpienia – i wskazał właściwe rozwiązanie.

Komentarz: Powinno się go więc pochwalić, a on został…

Odpowiedź: Rzecz w tym, że wąż powinien – choć nie jest to wprost powiedziane w Biblii – doprowadzić człowieka do poznania przyszłości. Przyprowadzić Adama i Ewę z powrotem do ogrodu Eden. Tego samego, w którym się narodzili i rozwinęli – ale już w naprawionej formie.

Pytanie: Czyli po wszystkim, po upadku do tego świata, trzeba przejść przez ten świat ze wszystkimi cierpieniami i wojnami – i wrócić do Edenu? I to zadanie węża?

Odpowiedź: Tak. I wtedy ogród Eden objawi się na całej ziemi. Na zawsze.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 07.08.2023