Od „człowieka rozumnego” do „człowieka duchowego”
Pytanie: Po Wielkim Wybuchu nadeszła tak zwana era wielkiego zjednoczenia. Atomy zaczęły się łączyć w molekuły, molekuły w bardziej złożone substancje, a następnie zaczęło się formowanie nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej natury. Cała natura rozwinęła się na styku dwóch sił: otrzymywania i obdarzania. A co dzieje się w społeczeństwie?
Odpowiedź: W społeczeństwie dzieje się to samo – zjednoczenie na poziomie świadomości. Cała natura składa się z dwóch sił: pozytywnej i negatywnej. Początkowo połączenie miało miejsce na poziomie atomów, molekuł, dużych ciał kosmicznych, mgławic itd. Następnie na kuli ziemskiej zaczęła rozwijać się roślinna natura, czyli stworzenia zupełnie z innego poziomu. Potem pojawił się zwierzęcy poziom a po nim – ludzki.
Homo sapiens to nie tylko zwierzę które zarządza swoimi instynktami lub którym zarządzają instynkty a stworzenie, które może się rozwijać w trakcie swojego życia. Zasadniczo, taki rozwój postrzegamy również w nieożywionej, roślinnej i zwierzęcej naturze, ale najważniejszy jest człowiek, który przechodzi przez bardzo duże, stopniowo rozwijające go stany i w rezultacie widzimy dokąd to prowadzi.
Chociaż z jednej strony następuje rozwój, to z drugiej strony w tym rozwoju istnieje świadomość pewnego rodzaju niedoskonałości, która odnosi się tylko do poziomu „człowiek”. Cała reszta natury rozwija się instynktownie, tak jest w niej założone przez wyższą siłę. A w człowieku istnieją stany, które pobudzają go do pewnych indywidualnych działań. Tutaj dzielimy człowieka na „rozumnego” i „duchowego”.
„Homo sapiens” rozwija się pod wpływem sił natury do pewnego stanu, kiedy zaczyna uświadamiać sobie, że nie zgadza się z tym rozwojem. Prowadzą go one do wszelkiego rodzaju problemów w społeczeństwie, w rodzinie, z samym sobą, braku sensu istnienia aż do samozagłady, i tak dalej.
Zaczyna odczuwać, że pomimo tego, że zawsze działała w nim pozytywna rozwijająca siła, jednocześnie pojawia się również negatywna. Przecież nie może rozwijać się z pomocą jednej siły. Musi zrozumieć dlaczego, po co itd. W ten sposób egoistyczna natura człowieka doprowadza go do stanu pustki, do powstawania pytań, i poszukiwań.
Z programu TV „Podstawy Kabały”
Połączenie się ze Stwórcą, wymaga silnego pragnienia, którego nie mamy. Pragnienia ujawniają się ze wspólnej sumy rozbitych dusz i dlatego nie mogą być silne, ponieważ wszystko jest rozbite. Dlatego tu i ówdzie następuje przebudzenie, jakiejś niewielkiej cząsteczki ze wspólnej duszy, dzięki której człowiek budzi się.
Komentarz:
Pytanie:
Komentarz:
Co to znaczy mieć złe oko? – Kiedy patrzę na innych, egoizm sprawia, że jestem zazdrosny, nienawistny i żądny władzy.
Rabasz, artykuł 22 „Cała Tora jest jednym świętym imieniem”: Musimy zawsze pamiętać o celu, jakim jest zadowolenie stworzenia, i jeśli egoizm pojawia się w człowieku i zadaje mu trudne pytania Faraona, to nie należy odpychać egoizmu, a trzeba powiedzieć mu: „Teraz, ze wszystkimi twoimi pytaniami mogę zacząć pracować w imię obdarzania”.