Natura zmusi nas do zmiany
Jak możemy sprawić, aby zrozumieć nasz świat? Aby to zrealizować, trzeba pociągnąć ludzi na wyższy stopień. Ale nie można tego osiągnąć z dystansu, gdy cię lekceważą.
Ludzie powinni wsłuchać się w świat, w jakiś sposób w nim uczestniczyć, chcieć się choć trochę rozwinąć, umniejszyć się, pochylić głowę, powiedzieć że mogą zrobić wszystko, nie siłą pieniądza lub samą siłą, ponieważ w naturze wciąż jest coś jeszcze niezrozumiałego.
Dlatego wydaje im się, że świat jest niekontrolowany. Po zrozumieniu mogą go kontrolować. Ale z innymi właściwościami, dzięki którym dojdą do zrozumienia. Ponieważ od naszych czasów, ludzie nie będą już kontrolować natury, chyba że upodobnią się do niej a jednocześnie zdobędą altruistyczną siłę, przeciwną sobie.
I tutaj już widzimy kilka dziwnych stwierdzeń pochodzących ze strony miliarderów: „Chcemy się z wami trochę podzielić. Zrobimy wszystko, aby…” – i tak dalej.
Wcześniej tak nie było. Byli gotowi okraść cię z każdego grosza, aby dodać kolejne zero do banku. Dzisiaj już tak nie jest. Z zewnątrz zaczyna docierać jakby promieniowanie, poprzez masy, gdzieś z natury. Ludzie nagle poczują, że istnieje inny ruch, i zaczną się do niego zbliżać.
Świat staje się takim, który zmusza nas do zmian. Patrzę na ten świat z wielką nadzieją. Dla mnie to narodziny! Wydarzenie bolesne, ale jednocześnie radosne, jakbyśmy czekali na dziecko, które ma się wkrótce narodzić.
Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Przyciąganie… odrzucenie…”
Obecnie nasze główne rozpowszechnianie polega na tym, że jednocząc się ze sobą w systemie prawidłowej interakcji i wzajemnego poręczenia, tworzymy w sobie prototyp przyszłej ludzkości.
Komentarz:
Komentarz:
Komentarz:
Baal HaSulam napisał „Wprowadzenie do nauki Kabały” w języku parcufim, Sefirot. Przed nim praktycznie nikt nie opisał Kabały w takim formacie. Dzięki temu pokazuje nam, jak rozwijają się nasze pragnienia i związek między pragnieniami a światłem. Z jednej strony są to stany zmysłowe, które starał się wyjaśnić językiem matematycznym.
Pytanie:
Pytanie:
Pytanie: