Artykuły z kategorii Praca duchowa

Światło wiary

каббалист Михаэль Лайтман Człowiek, który szuka prawdy, potrzebuje światła wiary. (Baal HaSulam. Szamati 41, „Czym jest małość i wielkość w wierze”)

Wiara to taki warunek, w którym postępuję tak, jakbym znajdował się przed Stwórcą w absolutnym zrozumieniu, w absolutnym połączeniu, w absolutnej miłości i wzajemnym zrozumieniu z Nim.

Wtedy można powiedzieć, że jestem w pełnej wierze.

Pytanie: Czy światło wiary może być odczuwane jako coś, czym mogę się podzielić?

Odpowiedź: Światło wiary jest uczuciem połączenia ze Stwórcą. Oczywiście, zawsze go brakuje, dlatego musimy o nie stale prosić.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Pytania dotyczące pracy duchowej – 231

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy możemy skrócić wygnanie, przyspieszyć duchową pracę?

Odpowiedź: Oczywiście, że możemy. Zależy to od naszego pragnienia, od naszego zaangażowania.

Pytanie: Jak prawidłowo pracować w dziesiątce, aby osiągnąć trwogę, która obejmuje w sobie wszystko?

Odpowiedź: Praca w dziesiątce, w zasadzie jak cała Tora, składa się z prostych działań. Każdy musi odkryć swoje pragnienie, następnie zjednoczyć wszystkie pragnienia razem i wznieść je do Stwórcy. Całą resztę zrobi Stwórca.

Pytanie: Co możemy konkretnie zrobić, aby każdego dnia stawać się lepszymi, dobrymi i bardziej kochającymi przyjaciół?

Odpowiedź: Tak właśnie działać, czyli sprawdzać siebie, na ile bardziej bliscy jesteśmy z przyjaciółmi.

Pytanie: Jak kabalista rozwija taką wrażliwość, żeby czyjś chisaron stał się naprawdę moim?

Odpowiedź: Tylko dzięki Stwórcy.

Pytanie: Czy mogę jakoś kontrolować siebie i robić to, co jest poza moimi siłami?

Odpowiedź: Nie, tylko grupa lub Stwórca może to zrobić.

Z lekcji na temat „Pesach”, 13.04.2025


Osobliwość Pesach

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Czym jest prawdziwy chisaron, rodzący się z walki wygnania i wybawienia, i który prowadzi do prawdziwej modlitwy?

Odpowiedź: Prawdziwy chisaron, czyli prawdziwe pragnienie powstaje w człowieku z procesu uczenia się, czym jest wygnanie, dlaczego tam się znaleźliśmy i jak się z niego wydostać.

Na tym właśnie polega osobliwość Pesach. Pesach pochodzi od słowa „pasach” (pe-sach), co oznacza przejście z jednego stanu do drugiego – ze stanu wygnania do stanu wyzwolenia od egoizmu. Noc Pesach symbolizuje poczucie wygnania w egoizm.

Dlatego przez wszystkie stulecia, aż do Całkowitej Naprawy (Gmar Tikun), ucieczka z Egiptu jest symbolizowana przez ostatnią noc Pesach, kiedy w końcu wychodzimy z egoizmu i stajemy się wolnymi ludźmi.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Do Jedynego Stwórcy z jednej dziesiątki

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Powiedział Pan, że tylko w połączeniu z wyższą siłą możliwa jest praca dla naprawy, i jest to modlitwa dziesiątki. Jaka powinna być nasza prośba, abyśmy naprawdę połączyli się z wyższą siłą i aby pojawiła się możliwość naprawy?

Odpowiedź: Musicie zwrócić się do Jedynego Stwórcy z jednej dziesiątki. Aby otrzymać coś od Stwórcy, należy być jak On – trzeba zjednoczyć się w jednym systemie.

Znakiem połączenia z tą siłą i możliwość pracy z nią jest to, że zaczynacie otrzymywać od Stwórcy wsparcie, naprawę, określony wpływ.

Z lekcji według listu Rabasza


Otrzymać światło Pesach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Teraz jest okres, kiedy na wszystkich oddziaływuje światło Pesach. Jeśli nie mam kli, mogę przegapić tę możliwość. Czy strach, że je przegapię, jest właśnie kli dla światła wiary?

Odpowiedź: Jest to jeden ze składników pragnienia otrzymania światła Pesach, światła Stwórcy.

Pytanie: Jak uzyskać ten maksymalny składnik, aby z jednej strony nie przeszkadzać światłu oddziaływać, i zdążyć w tym krótkim okresie być potrzebnym Stwórcy?

Odpowiedź: W tym celu należy studiować razem z nami, niekoniecznie fizycznie, zrozumieć to, co jest napisane w artykułach, które prawidłowo kierują nas do Stwórcy.

Wówczas okaże się, że wszyscy jesteśmy w przeciwieństwie do Niego z otwartymi sercami.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 14.04.2025


Formuła sukcesu

каббалист Михаэль Лайтман Musimy nieustannie bardzo starannie pracować nad tym, żeby nie opuścić żadnej minuty. Właśnie na tym polega formuła sukcesu. I nie dlatego, że te minuty są takie ważne, lecz dlatego, że nie pozwalasz sobie odpuścić.

Gonisz w tym biegu do wyczerpania, nie zostawiając sobie ani jednej możliwości, ani jednej minuty, aby gdzieś uciec od pracy duchowej.

Tylko wtedy zaczynasz odczuwać niezdolność osiągnięcia celu własnymi siłami i powstaje prawidłowe żądanie do Stwórcy o pomoc, której On natychmiast ci udziela.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabalista w odłączeniu”


Maca – symbol Pesach

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Maca jest symbolem wyjścia z Egiptu. Dlaczego w Pesach należy używać właśnie macy?

Odpowiedź: Maca to chleb bez zakwasu, który przygotowany jest w specjalny sposób z minimalną ilością wody potrzebnej do wytworzenia zakwasu. Następnie piecze się go w zwykłej formie na węglu lub na gorącej patelni – nieważne na czym.

Maca jest pieczona na pamiątkę wyjścia z Egiptu i symbolizuje nasze szybkie przejście z pragnienia otrzymywania w pragnienie obdarzania. Dokonuje się niespodziewanie, nagłym zrywem, w najbardziej pozornie nieodpowiednim dla człowieka miejscu i czasie. Następuje proces kumulacji, nagromadzenia i człowiek wychodzi spod władzy egoizmu. To właśnie nazywa się wyjściem z Egiptu.

Pytanie: Czyli, człowiek nie oczekuje tego wyjścia?

Odpowiedź: Oczekuje go cały czas, ale nie wie, że on przybliża się. A kiedy to mu się faktycznie przydarza, człowiek nie rozumie, jak to się nagle stało. Jednak kiedyś zdarzy się to z każdym.

Z programu telewizyjnego „Stany duchowe”


Marzenie kabalisty

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czasami mówi Pan, że ludzie są gotowi nas usłyszeć, tylko my nie jesteśmy jeszcze gotowi, by właściwie przekazać kabalistyczną wiedzę. Czy rzeczywiście człowiek jest gotów nas usłyszeć?

Odpowiedź: Nie, jeszcze nie jest gotów. Gdyby był gotów, to by nas usłyszał. Jednakże jest to problem dwustronny: zarówno z mojej, jak i z jego strony. Ja nie mogę mu jeszcze wszystkiego powiedzieć w sposób jak najbardziej przystępny i otwarty, a on z kolei nie jest jeszcze w stanie pojąć mnie swoimi wewnętrznymi właściwościami. Musimy się więc jeszcze do siebie zbliżyć.

Dlatego mówię, że może mam jeszcze kilka lat życia na to, by uczynić metodykę Kabały bliższą, bardziej zrozumiałą i łatwiejszą dla wszystkich. Z drugiej strony, ludzkość stopniowo zbliża się do mnie, ponieważ od tyłu popychają ją kryzysy.

Oczywiście, nie życzę nikomu nieszczęść, ale mam nadzieję, że te ciosy wpłyną na ludzi i szybciej doprowadzą ich do celu. Patrzę na te kryzysy jak na ujawnienie choroby, która nas dusi, przygniata, ale wciąż jest stłumiona wewnątrz.

Co zrobiono z poprzednią falą kryzysu? Zapędzono ją do środka, zatruto „antybiotykami”, tak jak się zatruwa lekami. Niby jej nie ma, ale tli się wewnątrz, wszystko już tam gnije, a ty jeszcze tego nie czujesz. Nagle robią człowiekowi prześwietlenie, otwierają go i mówią: to już koniec, zaszywamy cię – i na cmentarz.

Ale ja nie chcę, żeby do tego doszło. Dlatego lepiej będzie, jeśli ludzkość jednocześnie zrozumie zło swojego stanu i otrzyma naszą metodykę. Ludzie pojmą, że nie mają dokąd uciec, że muszą naprawić swój stan – i tuż obok znajdzie się metoda, jak go naprawić i osiągnąć pewność, spokój, normalne życie.

Mówimy im przynajmniej o tym, a nie o przyszłym świecie. Przynajmniej w tym świecie mogą osiągnąć dobre życie – dla siebie, dla swoich dzieci, dla wszystkich. Doprowadzenie do tego ludzkości – to nasze zadanie. Będzie to pierwszy etap naprawy, pierwszy etap przyjęcia Kabały jako metodologii naprawy. To jest moje marzenie.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Berg i Laitman”


Jak znaleźć swoją bratnią duszę

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: Indyjska mądrość głosi: „Nie możesz ufać ani swojej matce, ani swojej żonie, ani swojemu bratu, ani swoim własnym dzieciom tak, jak prawdziwemu przyjacielowi”.

Odpowiedź: To naturalne. Dlatego że wszyscy są połączeni z tobą biologicznie, zależą od ciebie, a ty zależysz od nich. A gdyby nie było tej biologicznej zależność, to być może nie byliby ci bliscy. A ten, kto jest ci bliski, nie jest twoim krewnym, jest bliski ci duchowo, możesz mu rzeczywiście więcej powiedzieć, więcej wyjaśnić i być z nim bliżej.

Przyjaciel to zupełnie inny poziom. Jesteście bliscy sobie. Jesteście już w taki sposób stworzeni w jednej duszy Adama, że istnieje między wami pewne połączenie. Ale nie pokrewieństwo. Więzi rodzinne są dobre tylko na poziomie naszego świata. A zmysłowa, duchowa więź to już może być tylko z przyjaciółmi.

Pytanie: Kogo Pan nazywa prawdziwym przyjacielem?

Odpowiedź: Tego, z którym razem możemy się zjednoczyć, aby odkrywać Stwórcę. Stwórca jest tutaj źródłem naszej więzi, dlatego czujemy się bliscy sobie nawzajem i rozwijamy tę więź, po to aby odkryć więcej Stwórcy.

Stwórca stworzył nas bliskimi, dlatego że chce się między nami odkryć. Odczuwamy to jako pewnego rodzaju duchowe zbliżenie, i dlatego jesteśmy przyjaciółmi, zbliżamy się do siebie nawzajem, aby jeszcze bardziej objawić Go między sobą.

Pytanie: Czyli najpierw jest Jego wezwanie.

Odpowiedź: Oczywiście. Przecież to wszystko jest systemem Adama, w którym wszyscy jesteśmy zamknięci, związani. Wszystko to jest zaplanowane z góry. Musimy tylko włożyć w to trochę własnego wysiłku.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


W wojnie przeciwko egoizmowi

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W wojnie z egoizmem zdarzają się sytuacje, kiedy odbierane są mi siły. Oddaję więcej sił, a mnie zabierają jeszcze więcej. Skąd czerpać siłę?

Odpowiedź: Rzeczywiście, leżysz i nic nie możesz zrobić. Tylko przyjaciele mogą przyjść ci z pomocą, podnieść cię i ożywić. Odczuwają cię, ponieważ wchodzisz z nimi we wzajemne interakcję w określonej formie. Oznacza to, że są z tobą połączeni, otrzymują przez ciebie pewne sygnały od Stwórcy.

Z lekcji według artykułu Rabasza