Artykuły z kategorii Praca duchowa

Droga wiodąca do Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Jak cały czas utrzymywać połączenie z Nauczycielem, przyjaciółmi, Stwórcą? Spróbuj odnaleźć swój wewnętrzny punkt, który budzi się w tobie i oświetla drogę, prowadzącą cię do Stwórcy, i uchwyć go na zawsze.

Z tych punktów połączenia budowana jest droga, na której stajemy się coraz bardziej wzmocnieni i bliżsi Stwórcy. Każdy zwraca się do Niego w szczególnej formie, która istnieje między nim a Stwórcą. Musimy nieustannie prosić o to połączenie.

Następny punkt połączenia na drodze zależy od tego, na ile moje serce jest na to gotowe, to znaczy, na ile jest naprawione moim stosunkiem do wszystkich już przebytych punktów drogi. Moje dążenie do Stwórcy – jest siłą, przywracającą mnie z powrotem do połączenia, po wszystkich upadkach. A jeśli nie jestem w połączeniu, muszę nieustannie się modlić.

Gotowość serca do połączenia z wyższym, wymaga jego rozszerzenia, a serce rozszerza się z mojego pragnienia połączenia się z przyjaciółmi w grupie lub w dziesiątce.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 05.05.2025


Czego pragnie kabalista?

каббалист Михаэль Лайтман Pragnę zobaczyć na tym świecie wszystko, co można w nim zobaczyć, i osiągnąć w nim wszystko, co można osiągnąć. W duchowym nie jest to problemem. A na tym świecie wypełnić duchowe – to jest zadanie.

Nie interesuje mnie, jak długo będę żył. Chciałbym zobaczyć, że świat akceptuje naukę Kabały jako metodę swojego dalszego istnienia, metodę wzniesienia z tymczasowej egzystencji na Ziemi do innego wymiaru – duchowego.

Kiedy ludzie zaczną to czuć, akceptować tę teorię i praktykę życiową, kiedy zobaczą, że muszą wznieść się na następny etap, że cały nasz świat – ta rzeczywistość, którą teraz odczuwamy – istnieje tylko po to, aby z niej podnieść się wyżej, kiedy ludzie zaakceptują to, co przygotował dla nich Baal HaSulam a także mój nauczyciel, jego najstarszy syn Rabasz, wtedy będzie to naprawdę bezpośrednia droga do światła.

A wcześniej, kto wie, jakie jeszcze cierpienia będzie musiała znieść ludzkość. Mimo wszystko ludzkość podejmie taką decyzję, ale czy z małym rozlewem krwi, kto wie. Dlatego chciałbym być obecny przy wszystkich decyzjach i pomagać w początkowych działaniach ludzkości, przed przyjęciem Kabały jako metody jej ostatecznego rozwoju.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Czego pragnie kabalista?”


W kierunku poręczenia

каббалист Михаэль Лайтман Podstawowym warunkiem naprawy ogólnej duszy i zdolnej do przyjęcia światła, jest poręczenie pomiędzy jej częściami. Musimy osiągnąć taki stan sami, swoimi własnymi wysiłkami, który pierwotnie został stworzony przez Stwórcę. A na czym polegają nasze wysiłki? – Na poręczeniu.

Kiedy podnosimy się z dołu do góry przez poziomy połączenia, oczywiście robimy to nieświadomie, bez siły, bez zrozumienia, bez wcześniejszej zgody na to, co będzie. Musimy tylko w jakiś sposób wyrazić proste, szczere pragnienie do czegoś, czego jeszcze dokładnie nie znamy.

Idziemy i z pomocą otaczających nas świateł przebudzamy na siebie ze świata duchowego blask świętości, rozumiemy, że jest to coś pożądanego, i wtedy działamy w kierunku poręczenia.

Co to znaczy? To znaczy – w kierunku naprawy kli. Czyli to, że światło Stwórcy jest obecne i napełnia nas, a my musimy je tylko odkryć. Stwórca jest w nas. Stan ten jest niezmienny, ale odkryć go możemy tylko za pomocą pewnego działania zwanego poręczeniem.

Z lekcji według artykułu „Poręczenie”


Temu, kto naprawdę pragnie, „Zostanie otworzone”

каббалист Михаэль ЛайтманSzamati”, artykuł „To, co pochodzi z serca”: „Jest jedna rada – przylgnąć do swojego Nauczyciela i książek… I tylko z pomocą połączenia z nimi człowiek może zmienić swoje myśli i pragnienia ku lepszemu, ponieważ połączenie jest cudownym środkiem przywracajacym do Źródła”.

Jeżeli uczeń pragnie przylgnąć do myśli lub pragnienia Nauczyciela, wówczas włącza się w nie, jednocząc się z tą myślą i pragnieniem, które stają się mu bardzo bliskie. Okazuje się, że wszystkie twoje własne myśli i pragnienia przechodzą naprawę, poddając się nowym pragnieniom i nowym myślom.

Wszystko zależy od tego, czy udaje ci się dostrzec postawę Nauczyciela i jego wewnętrzną intencję, i przylgnąć do niej, oddzielając się od wszystkich innych form relacji dotyczących przyjaciół i reszty świata. Wtedy poczujesz, jak bardzo udało ci się przylgnąć do Nauczyciela, i będziesz miał siły i pragnienie, aby przylgnąć do Stwórcy.

Każdy uczeń, w dowolnych warunkach, ma możliwość realizacji tego dążenia, i temu, kto naprawdę tego pragnie, jak powiedziano: „Otworzą mu”. Jeśli dążysz do połączenia, zaczyna ono na ciebie wpływać i zbliżać cię do siebie.

Wszystko zależy od pragnienia człowieka, od jego gotowości do oderwania się od centrum samouwielbienia i przylgnięcia do nowego centrum scalenia, które jest wewnętrznie bliższe do przyjaciół. A rada „Uczyń sobie Nauczyciela” oznacza wewnętrzne dążenie człowieka, by zbliżyć się do centrum stworzenia.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”, 05.05.2025


Gra ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман W księdze „Szamati” jest wiele artykułów, które mówią o nienawiści do egoizmu (sitra achra), o tym, jak otacza on człowieka, jak należy go nienawidzić, wznosić się ponad niego i ogrywać go. Ale cała praca z egoizmem musi koniecznie odbywać się na tle faktu, że „wszystko pochodzi od Stwórcy”, że „Nie ma nikogo oprócz Niego”, w przeciwnym razie znajdujemy w środku tego egoizmu (pracujemy w awoda zara).

Dlatego człowiek musi najpierw dostroić się do „Nie ma nikogo oprócz Niego”, a dopiero potem zrozumie, że to Stwórca specjalnie stawia przed nim przeciwną do Siebie właściwość, po to, żeby nienawidził tej właściwości, która jest przeciwna Stwórcy. (Kochający Stwórcę, nienawidzi zła).

I tylko w przypadku prawdziwej nienawiści do swojego egoizmu, ponieważ oddziela go od Stwórcy, ukrywa przed nim Stwórcę, człowiek oddziela się nienawiścią od swojego egoizmu (Ratujący z rąk złoczyńców).

Dlatego cała praca nad sobą musi zaczynać się od tego, że człowiek dostraja się do stanu który jest od Stwórcy (Nie ma nikogo oprócz Niego) – i rozumie, że to Stwórca z nim gra, ze wszystkich stron (z tyłu i z przodu Ty otaczasz mnie), sam dostraja się do tej gry ze Stwórcą.


Jak zbliżyć się do właściwości obdarzania?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak można całkowicie znienawidzić swoja podstawe – pragnienie otrzymywania?

Odpowiedź: Jeśli czujesz, że to właśnie pragnienie otrzymywania oddziela cię od Stwórcy, to myśląc o tym, zaczynasz nienawidzić swój egoizm i stopniowo oddalasz się od niego w stronę właściwości obdarzania.

W stopniu, w jakim odrzucasz egoizm, zaczynasz szanować siłę Stwórcy, zaczynasz kochać Go i starasz się zbliżyć do właściwości obdarzania.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Kabalista – chodzące laboratorium

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy egoista, będąc poza duchowym zrozumieniem, może odpowiednio odnieść się do swojego egoizmu? Czy może wyraźnie dostrzec przejawy egoizmu, nie poddawać się mu i regulować ten proces?

Odpowiedź: I tak, i nie. Człowiek przeżywa wzloty i upadki. I nawet na najwyższych stopniach, egoizm może nagle przejąć kontrolę. „Nie polegaj na sobie, do całkowitej śmierci egoizmu” – to jest nasze motto.

Pytanie: Czy ci, którzy zajmują się Kabałą, mogą w jakiś sposób określić, gdzie wkroczył egoizm, a gdzie jakaś inna część? A może to wszystko to kompletny egoizm?

Odpowiedź: Nie ma to znaczenia. Ale na wyższych stopniach człowiek wie, rozumie i uświadamia sobie to. Jednak, pomimo że człowiek wie i rozumie, widzi jak egoizm pogrywa z nim. Jest to badanie natury – tego, co uczynił Stwórca. W istocie kabalista jest jak chodzące laboratorium, które testuje wszystko na sobie.

Komentarz: To bardzo interesujący proces.

Odpowiedź: Tak, przecież włączasz w siebie cały świat!

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Kabalista – chodzące laboratorium”


Chemiczna reakcja połączenia dusz

каббалист Михаэль Лайтман Przylgnięcie do przyjaciół, do grupy, jest pierwszym krokiem „miłości do bliźniego swego, jak do siebie samego”, przed osiągnięciem miłości do Stwórcy. Na pierwszym etapie człowiek wyjaśnia swoją niezdolność do kochania innych i zwraca się do Stwórcy o pomoc.

Wtedy widzi, jak bardzo zależy od przyjaciół, od każdego z nich z osobna i od wszystkich razem. Szuka sposobu, aby zbliżyć się do każdego przyjaciela i wesprzeć go, a także jak zjednoczyć się ze wszystkimi razem, jak jeden człowiek, w jeden system, który Stwórca napełni i podniesie wszystkich wyżej, po stopniach jedności.

Połączenie oznacza, że ​​staram się być coraz bliżej przyjaciela, poznawać go coraz lepiej i wzmacniać wewnętrzną więź z nim, aż poczujemy się, jak jeden człowiek z jednym sercem. Oznacza to, że mamy jedno pragnienie, chociaż jesteśmy dwoma różnymi ludźmi.

Cały czas czujemy dystans między nami, ale ponad nim chcemy osiągnąć bliskość i zjednoczenie. I tak uczę się, jak bardzo te dwa przeciwieństwa, pomagają sobie wzajemnie.

Poznaję właściwości przyjaciela i staram się, aby moje właściwości w formie zewnętrznej odpowiadały jego właściwościom. W podobny sposób dzieci uczą się od dorosłych, naśladując ich we wszystkim. Instynkt ten jest założony w dziecku na poziomie zwierzęcym. Ale na poziomie duchowym musimy wniknąć już w wewnętrzne właściwości dorosłego człowieka, w jego uczucia, zrozumienie, naturę i starać się, być taki, jak on.

Oczywiście, że to niemożliwe. Możemy jednak na zewnątrz wykonywać czynności naśladując kogoś innego, nawet Stwórcę, i prosić Go, aby w nagrodę za nasze wysiłki, dokonał w nas wewnętrznej zmiany, która przybliży nas do Niego. Na tym właśnie polega praca w grupie.

W grupie dziesięciu osób, jest dziesięć pragnień, i każde pragnienie jest podzielone na jeszcze, znacznie mniejsze. Ale jeśli postaramy się zbliżać mocniej do siebie nawzajem, przeniknąć nasze pragnienia, to z czasem poczujemy, jak każdy przeniknie pragnieniami drugiego i stopniowo przekształcimy się w jednego człowieka z jednym sercem.

Takie połączenie między ludźmi, nie zdarza się w świecie materialnym – jest to już połączenie duchowej natury, na innym poziomie. Przypomina to reakcję chemiczną zachodzącą pomiędzy atomami różnych substancji, które łączą się w coraz bardziej złożone molekuły. Tylko ta reakcja połączenia następuje na znacznie wyższym poziomie: pomiędzy pragnieniami, myślami, percepcją, aż wszystko oczywiście zjednoczy się w jedno serce.

Każdy z nas ma inne właściwości, ale nad nami wszystkimi jest jedna głowa, która wszystkim zarządza. Jeśli dziesiątka buduje się i działa według tej zasady, to odczuwamy w niej odkrycie Stwórcy.

Z lekcji według artykułu „Darowanie Tory”


Jeszcze bardziej egoistyczni

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy podczas studiowania Kabały wzmacniane są wszystkie wewnętrzne cechy człowieka?

Odpowiedź: Naturalnie. Na początku staje się ogromnym egoistą, jeszcze większym niż wszyscy inni, ponieważ ujawnia w sobie prawdziwe ego, a nie mały zwierzęcy egoizm, który jest w każdym człowieku.

Jeśli zapytać człowieka na ulicy, czy jest egoistą, odpowie: „Nie, jestem normalnym człowiekiem. Oczywiście, że przede wszystkim troszczę się o swoją rodzinę, dzieci, bliskich, potem o moje miasto, mój kraj, a następnie o całą ludzkość. Oczywiście, są różne kręgi, ale nie jestem egoistą, chcę, żeby wszystkim było dobrze, bo jestem pewien, że wtedy mnie też będzie dobrze“.

To znaczy, że ludzie usprawiedliwiają samych siebie. Tylko ci, którzy zajmują się Kabałą, zaczynają dostrzegać, że w rzeczywistości nienawidzą wszystkich i tylko myślą jak ich wykorzystać.

Z rozmowy „Mój telefon zadzwonił. Jeszcze bardziej egoistyczni”


Prawda – to miłość

каббалист Михаэль Лайтман Żyjemy w takim świecie, gdzie bardzo trudno, praktycznie niemożliwe jest odróżnienie prawdy od kłamstwa. Jakie mamy narzędzia do prawidłowej oceny i czym jest prawda z punktu widzenia nauki Kabały?

Prawda – to dobry stosunek jeden do drugiego. A każda inna postawa jest mniej lub więcej zbliżona do kłamstwa. Dobry stounek oznacza po prostu, że dbam o dobro drugiego człowieka.

Aby dojść do prawdy, konieczne jest zbudowanie odpowiedniego środowiska, grupy, w której człowiek mógłby uczyć się od innych i pokazywać im, jak bardzo stara się postępować zgodnie z prawdą. A prawdą nazywa się miłość, połączenie, dobry, życzliwy wpływ człowieka na przyjaciela. Jeśli życzymy dobra jakiemukolwiek człowiekowi na świecie, bez względu na jego płeć, rasę, narodowość, religię, to nazywa się to dobrem i prawdą.

Pojęcie prawdy jest jednak względne, dlatego że absolutna prawda istnieje, ale jako bardzo wysoka kategoria, na razie dla nas niedostępna, której nie możemy ujawnić i nawet przybliżyć się do niej. To prawie niemożliwe. 

Absolutna prawda zakłada, że ​​człowiek troszczy się o dobro jakiegokolwiek stworzenia: nieożywionej natury, roślin, zwierząt, i szczególnie ludzi, pragnąc odnosić się do nich z dobrem i miłością. To jest właśnie prawda!

Z programu „Pokój“