Artykuły z kategorii Modlitwa, Intencja

Tora – światło naprawy

каббалист Михаэль ЛайтманTorą nazywa się siła, która naprawia i napełnia człowieka. Tora to światło, które przychodzi jako światło naprawy i napełnienia kelim. Człowiek wykonuje przygotowanie, nazwane przykazaniem, a światło, które w wyniku tego napełnia go, nazywa się Torą.

Stwórca daje człowiekowi siłę aby naprawił siebie w takiej mierze, w jakiej ujawnia on potrzebę otrzymania tej siły, i to konkretnie od Stwórcy. Nazywa się to „wzniesieniem MAN”. Wniesienie MAN jest całokształtem warunków, wewnętrznych określeń, odczuć i doświadczenia. Wszystko to razem nazywa się „reszimo”, które pobudza Wyższego do pomocy niższemu.

Nie można powiedzieć, że Wyższy tego nie chce, lecz znajduje się on na wyższym stopniu i jeśli człowiek ma pragnienie aby przebudzić ten wyższy stopień, oznacza to, że może stać się częścią tego stopnia. Na tym polega prośba.

W rzeczywistości nie jest to tylko prośba, ale zgodność kli z kli Wyższego. Wtedy Wyższy napełnia kli człowieka, i otrzymując to napełnienie, człowiek upodabnia się do Wyższego. Oznacza to, że on wzniósł się na stopień Stwórcy.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 02.09.2026


Modlitwa, którą usłyszy Stwórca

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jednym z tematów lekcji kongresu jest „modlitwa wielu”. Jest to lekcja o tym, jak dojść do modlitwy – nie dla siebie samych, ale dla wspólnoty.

Odpowiedź: Modlitwa wielu jest prośbą o naprawę rozbitego naczynia, rozbitej wspólnej duszy. Jeśli w prawidłowy sposób sformujemy naszą prośbę, na pewno otrzymamy odpowiedź.

Ponieważ prośba, która przechodzi przez wspólne naczynie (kli), osiąga właściwości i format, które są postrzegane przez Światło. I dlatego musimy nauczyć się jednoczyć między sobą w taki sposób, żeby prośba każdej jednostki mogła dotrzeć w prawidłowy sposób przez ten szablon, przez grupę do Stwórcy.

Z wirtualnej lekcji


Modlitwa wielu i za wielu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym różni się modlitwa wielu od modlitwy za wielu?

Odpowiedź: Myślę, że nie ma szczególnej różnicy. Oczywiście, że istnieje różnica w postrzeganiu, ale w zasadzie, jeśli jest to modlitwa wielu, to jest już prawidłową modlitwą, ponieważ wznosi się do Stwórcy ze wszystkich serc.

O co może być taka modlitwa? Za wielu. Oznacza to, że w tej modlitwie wielu prosi o to, aby ich dążenia, ich pragnienia połączyły się i wzniosły do Stwórcy, i aby Stwórca odpowiedział na nie i uczynił wszystko tak, jak jest im potrzebne, by mogli być jak najbliżej siebie i Stwórcy.

Okazuje się, że modlitwa wielu zawiera w sobie modlitwę za wielu.

Z lekcji nr 5 Międzynarodowego kabalistycznego kongresu „W jednej modlitwie”


Różnica między klipą i świętością

каббалист Михаэль Лайтман Różnica między klipą i świętością nie tkwi w działaniu, lecz w intencji. Wszystko, co służy dobru innych, w tym Stwórcy, jest świętością, a wszystko, co służy dla własnej korzyści, jest klipą.

Okazuje się, że nie ma różnicy między klipą i świętością w działaniach, a tylko w intencjach. Jeśli zwrócimy na to uwagę, zobaczymy, że nie ma problemu by bardzo szybko przejść z klipy do świętości i odwrotnie, upaść ze świętości do klipy.

Dlatego należy zwracać uwagę tylko na intencję, i dzięki temu można szybko naprawić nasze działania. Nie ma znaczenia, gdzie Stwórca rzuca nas w naszych wewnętrznych stanach.

Ważne jest aby sprawdzić, z jaką intencją się w nich znajdujemy, i jeśli trzeba, natychmiast ją zmienić za pomocą napraw w grupie. To jest najbardziej niezawodny sposób na sprawdzenie. Człowiekowi zajmuje wiele lat, by ukształtować ten obraz, ale gdy już go dostosuje, dokonuje procesu naprawy stosunkowo szybko i łatwo.

Z rozmowy na Islandii


Praktyczna praca z intencją

каббалист Михаэль Лайтман Jak praktycznie pracować z intencją, gdy otrzymuję materialną przyjemność? Nie ma znaczenia, czy otrzymuję duchową przyjemność czy materialną, zawsze powinienem dziękować za nią Stwórcy. Każdą przyjemność można obłóczyć w intencję ze względu na obdarzanie.

Aby to zrobić, należy przeanalizować otrzymaną przyjemność i otoczyć ją swoją postawą wobec Stwórcy, pragnąc podziękować Mu za daną mi przyjemność. Rozumiem, że przyjemność pochodzi od Stwórcy i chcę ją przyjąć z wdzięcznością, w odbitym świetle, czyli w mojej odpowiedzi skierowanej do Niego.

Czuję, jak to przybliża mnie do Stwórcy. Stwórca jakby robi krok w moją stronę, dając mi przyjemność, a ja odpowiadam Mu swoją wdzięcznością, także robię krok w Jego stronę i stajemy się sobie bliżsi. Oznacza to, że mogę teraz otrzymać przyjemność w kelim obdarzania.

Stwórca obleka się w materialne szaty, dlatego że tylko w takich niskich odzieniach jesteśmy w stanie, na razie poczuć daną nam przyjemność. Stwórca jest obecny we wszystkim, co sprawia nam przyjemność: w kawałku chleba, w słodkim cukrze, w łyku wody, w przyjemnych zapachach i dźwiękach. Stwórca obłócza się w to wszystko i dlatego zauważamy różne zmiany.

Gdy jednoczymy się i otrzymujemy przyjemność, to możemy zadowolić tym Stwórcę. Przecież to On w każdej chwili i w każdym stanie wnosi swoje światło w każdą formę przyjemności, zjednoczenia i wzajemnego obdarzania.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Jak przebudzić wyższą siłę?

каббалист Михаэль Лайтман Powiedziano w Księdze Zohar: „Ten, kto pragnie obudzić wyższą siłę, czy to poprzez działanie, czy poprzez mowę”, – Powstaje więc pytanie: „W jaki sposób możemy na nią wpłynąć?”

Możemy oddziaływać na nią poprzez nasze wewnętrzne odczucia, myśli, albo poprzez nasze zewnętrzne działania, czyli poprzez czyny albo mowę. Przez mowę rozumiemy to, co wychodzi z człowieka, niekoniecznie słowa, ale także myśli i wszystkie jego dążenia.

Jeśli te działania nie są prawidłowo ukierunkowane, wtedy nie tylko niczego nie przyniosą, ale nawet mogą przeszkodzić powstaniu właściwego kontaktu między nami a wyższą siłą, w której istniejemy. W Księdze Zohar jest napisane, że wszyscy żyjący na świecie zwracają się do wyższej siły, aby ją obudzić, ale niewielu umie to zrobić.

Chodzi o bardzo szczególny stan więzi między nami a Stwórcą. W zasadzie, znajdujemy się w Nim, i cokolwiek robimy, jest naszym bezpośrednim wpływem na Niego, nie ma nikogo między nami a Nim. Jednak nie wszystkie nasze działania mogą Go obudzić.

A Stwórca, jak jest powiedziane w Księdze Zohar, jest bliski wszystkim, którzy potrafią wzywać Go i przebudzać we właściwy sposób.

Z lekcji na temat „Zwracamy się do Stwórcy”


Jak zasłużyć na otrzymanie pierwszego ekranu?

каббалист Михаэль ЛайтманNa jakie przyjemności człowiek powinien prosić o ekran, aby nabyć go jako pierwszy stopień? Nie można istnieć bez pragnienia, przyjemności, dążenia do przyjemności. O co więc prosić by nabyć ekran?

Przyjemności duchowe są ukryte, a materialne są jawne. Dlatego, jeśli ponad wszystkimi materialnymi przyjemnościami człowiek prosi o ekran, aby mimo wszystko w jakiś sposób upodobnić się do Stwórcy, dążyć do Niego, zjednoczyć się z Nim, oznacza to, że osiąga pierwszy duchowy stopień.

To znaczy, osiąga stan, w którym z jednej strony nie odczuwa żadnych przyjemności w tym świecie, nic go nie pociąga poza Stwórcą. Odczuwa rozpacz, ponieważ w tym świecie nie ma niczego, co mogłoby go napełnić. Nie ma czym nakarmić swojej duszy („nefesz” – to otrzymujące kelim człowieka), nie ma z czego czerpać przyjemności. Bez tego nie może istnieć, jest całkowicie unieruchomiony, pozbawiony sił.

Z drugiej strony, musi istnieć w nim przyciąganie do czegoś, bo inaczej, o co miałby prosić o ekran i naprawę? Dlatego musi być w nim bardzo silne dążenie do Stwórcy. Jeśli człowiek w pełni osiągnie te dwa warunki, zgodnie z tym, co w nim istnieje, wtedy otrzymuje z góry pierwszy ekran.

Z jednej strony myśli: „lepsza śmierć, niż takie życie, na tym świecie nie mam niczego, nie jest mi on potrzebny, jestem chory z miłości do duchowości”. Z drugiej strony człowiek musi mieć pewność, że może zmusić Stwórcę aby obdarzył go ekranem.

Wszystko to stopniowo się w nim gromadzi. Kiedy człowiek i jego działania w odniesieniu do Stwórcy spotykają się w jednym punkcie, zasługuje na otrzymania pierwszego ekranu. Wtedy odczuwa obecność Stwórcy, a jego pierwsze duchowe pragnienie łączy się z ekranem i staje się zarodkiem („ubar”).

To właśnie jest dar, o który człowiek powinien prosić Stwórcę. Tych rzeczy nie można przekazać słowami, można je przekazać tylko komuś, kto jest na to gotowy, wtedy Stwórca pozwala mu prosić.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 10.08.2026


Materiał w rękach Mistrza

каббалист Михаэль ЛайтманNa każdym kroku odkrywamy, że naprawa jest pracą Stwórcy, a my jedynie prosimy o nią. Nasza praca polega na wznoszeniu modlitwy. A przezwyciężanie polega na tym aby prosić i oddać siebie Stwórcy jako rozbite odłamki, gotowe na to, aby uczynił z nami wszystko, czego chce i co zamierzył. Jesteśmy na to gotowi i oddajemy siebie jako materiał w ręce Mistrza.

Nie jesteśmy już w stanie przezwyciężyć niczego, poza oddaniem się Stwórcy i gotowością aby oddać siebie w celu naprawy w taki sposób, jak On uzna to za właściwe. Do tej zgody przygotowujemy się wcześniej z pomocą przyjaciół, grupy. I to jest wielka praca, a nie bierne oczekiwanie, aż z góry zostanie wobec nas wykonane jakieś działanie. Pracujemy nad tym, aby rozpoznać swoje rozbicie, braki i prawdziwą modlitwę.

Stwórca dokonuje naprawy siłą światła, ale my musimy być gotowi do zjednoczenia, wyczerpując wszystkie próby i upewniając się, że sami nie możemy tego zrobić. Wtedy przychodzimy do Stwórcy, jak dziecko które ze łzami biegnie do ojca, gdy nie potrafi samo ułożyć klocków i prosi o pomoc.

Ale nie możemy Go prosić z góry. Ten klej, który łączy cegiełki naszego domu, powstaje z naszego niezadowolenia, naszych łez, przeżytych cierpień. Przynosimy to wszystko ze łzami do Stwórcy, skarżąc się, że klocki nie chcą się ze sobą połączyć albo że łączą się i natychmiast rozpadają. Więc czego tutaj brakuje?

W naszych łzach brakuje wyższej siły. Kiedy modlitwa (MAN) z naszej strony i odpowiedź (MAD) ze strony Stwórcy łączą się, przemieniają się w taką siłę, która właściwie i na zawsze spaja wszystkie rozbite odłamki. W ten sposób, za każdym razem odkrywamy zjednoczenie ze Stwórcą.

Z lekcji na temat „Wzajemne włączanie się”


„Niech będzie pragnienie na górze”

каббалист Михаэль Лайтман Wiadomo, że aby przyciągnąć dobro z góry, trzeba najpierw przeprowadzić przebudzenie z dołu. Należy zapytać: dlaczego potrzebne jest przebudzenie z dołu? I dlatego modlimy się: „Niech będzie pragnienie na górze”, to znaczy, my musimy obudzić pragnienie na górze, aby przekazać je w dół. (Baal HaSulam. Szamati. Artykuł 57. Przybliżyć go do pragnienia Jego)

Modlić się o przebudzenie pragnienia na górze oznacza modlić się, aby Stwórca miał pragnienie naprawić nas. Ono musi być skoncentrowane na człowieku zgodnie z jego stanem, położeniem i charakterem. Dlatego proście Stwórcę, aby On zmienił was tak, aby Jego stosunek do was stał się inny i aby pojawiło się w was pragnienie obdarzania Go.

Stwórca ma przyjemność z modlitwy sprawiedliwych, dlatego że zaczynają właściwie oceniać, że jest Dający i Czyniący dobro, i dążą do Niego z pragnieniem wzniesienia się.

Pytanie: Czy możemy uzyskać naprawę poprzez jedną modlitwę bez przechodzenia przez wszystkie stany wstępne?

Odpowiedź: Nie, jedną modlitwą nie możemy przejść przez wszystkie stany. Stwórca dzieli nasze stany na wiele części, oddalonych wzajemnie od siebie, i na każdą z nich musimy wznieść modlitwę.

Z lekcji według artykułu z księgi „Szamati”


Co kabaliści nazywają modlitwą?

каббалист Михаэль ЛайтманKiedy początkowo mówię sobie: „Nie ma nikogo oprócz Niego”, a następnie staram się upodobnić do Niego, poprzez zasadę: „Jeśli nie ja dla siebie, to kto dla mnie?”, wtedy gdy sprawdzam i widzę, jak bardzo jestem przeciwny Stwórcy, pojawia się we mnie żądanie skierowane do Niego – modlitwa.

Jednak modlitwa nie oznacza, że proszę albo dziękuję. Prośba i wdzięczność oznaczają jedynie, że doszedłem do określania prawdziwego stanu, do końca analizy miejsca, w którym się znajduję. Nic więcej nie jest potrzebne.

Ta sytuacja, w której dokładnie poznałem swój stan, nazywa się prośbą, modlitwą, albo skruchą, nie ważne jak ją nazwać. Ale kiedy osiągam to ostateczne odczucie, wtedy wszystko się zmienia, i nie muszę już nic mówić.

Modlitwą nazywa się najgłębsze uczucie w sercu. Po wielu rozmyślaniach, wyjaśnieniach i przemianach, dochodzę do ostatecznego rozpoznania: kim jestem i czym jestem. Kabaliści nazywają to modlitwą – jest to miejsce, w którym stawiam pieczęć, i kończę wyjaśnienie, analizę.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 17.07.2026