Artykuły z kategorii Kryzys, globalizacja

Nie dostrzegamy, ile dobra jest na świecie

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Napisała do nas Julia: „Czuję się zagubiona, słaba w tym świecie, niezdolna chronić swoich bliskich, ani im pomóc. Mówi Pan, że modlitwa jest najpotężniejszą bronią. Jest we mnie taka modlitwa, o pokój, o dobre więzi między ludźmi, o to, czego tak bardzo dzisiaj nam brakuje.

Mam jednak dziwne odczucie, zaczynam się obawiać, że im bardziej o to proszę, tym gorzej się dzieje, jakbyśmy coraz bardziej zbliżali się do ognistej przepaści, w której wszyscy możemy zginąć. I już boję się prosić. Co robić?”

Odpowiedź: Nie należy prosić o to. Trzeba prosić o to, aby ludzie zrozumieli, jak osiągać dobro. W naszym świecie brakuje nam tylko jednego – ujawnienia dobra, jakiegoś przykładu dobra, abyśmy mogli je odczuć i zapragnąć go, widząc, że istnieją na świecie działania, które można nazywać dobrem.

Ale ich nie widzimy, zupełnie ich nie dostrzegamy. Tymczasem na świecie, wokół nas jest wiele dobra. Ale gdzie, jak, kto, komu, co? Nie widzę tego, ponieważ swoimi egoistycznymi oczami nie mogę tego zobaczyć. To właśnie potrzebujemy dostrzec.

Przynajmniej proś o to, abyś sama była dobra. O to proś. To najważniejsza właściwość Stwórcy. W taki sposób zbliżamy się do właściwości Stwórcy, do właściwości miłości.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Rada dla kraju, który chce stać się szczęśliwy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jaką najważniejszą radę dałby Pan krajowi, który próbuje obecnie podnieść się z całkowitego upadku? Ze stanu, w którym się znajdował, chce stać się inny, szczęśliwy.

Odpowiedź: Przede wszystkim konieczne jest wychowanie dobrego społeczeństwa, opartego na wzajemnym połączeniu, i stamtąd zacznie się wszystko! Będą mieli błogosławieństwo we wszystkim, co będą robić.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Co to jest sprawiedliwość w praktyce?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Wszyscy mówią dzisiaj o sprawiedliwości, wszyscy jej szukają: sprawiedliwe wojny, sprawiedliwy sąd. Czym jest sprawiedliwość w praktyce?

Odpowiedź: Jest wtedy kiedy wszystkim jest dobrze. Absolutnie wszystkim!

To znaczy, że człowiek nie powinien brać pod uwagę samego siebie, lecz wszystkich. Stwarzać takie warunki, które będą odpowiadać wszystkim.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Wówczas poprosimy o inną miłość

каббалист Михаэль Лайтман Powiem wam, że będzie jeszcze coś innego: kiedy miłość naszego świata zniknie! Nie będzie wzajemności, przyciągania. I to już się dzieje! Widzimy jak rozwija się to w nowym pokoleniu. Wtedy zaczniemy dostrzegać, że nie mamy czym żyć, czym się napełnić!

Pytanie: I poprosimy o inną miłość?

Odpowiedź: Tak. Będziemy prosić o napełnienie. Przecież nie samym chlebem żyje człowiek. Wówczas poczujemy, że potrzebujemy prawdziwego źródła wszelkiego napełnienia. Będzie to bardzo poważne rozczarowanie i bardzo głębokie olśnienie w nowym źródle. A potem wyrwie się taki krzyk błagania z całej ludzkości: „Jak mamy się napełnić?! Jak mamy istnieć?! Gdzie jest to źródło?!”

Pytanie: Czyli już teraz jest widoczne, jak nas odcinają od wszystkich źródeł przyjemności? Czy w rzeczywistości budują nam jakiś korytarz, tunel, który prowadzi do prawdziwego źródła?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: I tym źródłem będzie Stwórca?

Odpowiedź: Nie ma innego źródła.

Pytanie: Ale czy człowiek rzeczywiście tak powie: „To Stwórca”?

Odpowiedź: Tak. To jest Stwórca mojego życia, wszystkich moich pragnień, to wszystko, czego chcę, tylko Jego pragnę. W rzeczywistości właśnie do Niego przez cały czas dążyliśmy! Z egoizmem, nieważne jak, ale tylko do Niego. Będziemy czekać.

Komentarz: 🙂 Będziemy czekać, mieć nadzieję i wierzyć.

Odpowiedź: Tak, wkrótce to nastąpi.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Co symbolizuje wieża Babel?

каббалист Михаэль Лайтман Historia Budowy wieży Babel przedstawia w formie metaforycznej rozwój pierwszego poziomu egoizmu ludzkości, co miało miejsce około 4000 lat temu. W wydarzeniu tym ukazane jest dążenie ludzkości do zapanowania nad siłami natury w celu podporządkowania ich sobie, czemu dało wyraz dążenie do zbudowania wieży sięgającej nieba.

Podjęte wysiłki nie mogły zostać uwieńczone sukcesem, ponieważ Stwórcy można doświadczyć, jedynie wznosząc się nad swoim egoizmem, a nie używania go jako broni przeciwko Stwórcy. Dlatego też ich zwiększający się egoizm sprawił, że przestali odczuwać siebie nawzajem i swoje pozytywne powiązania. Konsekwencją tego rozdzielenia było oddalenie się od natury i od siebie nawzajem i ostatecznie całkowite rozproszenie.

Od tamtego czasu ludzkość podejmowała wysiłki zrekompensowania tego podziału w różnych formach osiągnięć naukowych, kulturowych i technologicznych, ale chociaż rozwinęliśmy więzi ze sobą na całym świecie, to są one powierzchowne, a nasza wewnętrzna dezintegracja wciąż rośnie z powodu narastającego egoizmu.

Równolegle przekonujemy się również, że mnogość i atrakcyjność naukowych, kulturowych i technologicznych innowacji rozczarowuje nas coraz bardziej, nie dając naszym pragnieniom prawdziwej trwałej satysfakcji, co nie jest w stanie uchronić nas od narastającej ilości przypadków depresji, samotności i stresu.

Coraz wyraźniej dociera do ludzkiej świadomości fakt, że nie jesteśmy w stanie napełnić naszych egoistycznych pragnień, są one bowiem jak przysłowiowa „studnia bez dna”, która pochłania napełnienie jednego i natychmiast domaga się realizacji drugiego pragnienia.

Ślepy zaułek, w jakim tkwi obecnie ludzkość, kiedy to zamiast oczekiwanego postępu działającego dla dobra ogółu coraz mocniej odczuwamy rozczarowanie, cierpienie i pustkę, jest nową fazą Wieży Babel, która jest efektem działania z egoistycznymi intencjami tylko dla siebie i różni się od opisanego wydarzenia tylko tym, że obecnie jesteśmy bardziej świadomi przyczyn tego stanu rzeczy.

Wyższa świadomość stawia nas w dużo lepszej pozycji, wiemy bowiem, w jaki sposób nie dopuścić do globalnej katastrofy. Zgodnie z mądrością Kabały punkt spotkania naszego rosnącego światowego połączenia technologicznego, gospodarczego i handlowego wraz z naszym rosnącym wewnętrznym egoistycznym wzrostem i dystansem w naszych relacjach wobec siebie wyznacza początek połączenia ludzkości w nową zjednoczoną cywilizację.

Możemy nauczyć się z naszych przeszłych doświadczeń i z historii Wieży Babel, że jeśli będziemy postępować zgodnie z podpowiedziami naszego rosnącego egoizmu, doprowadzi nas to do zniszczenia. Aby do tego nie dopuścić, musimy się zjednoczyć i dojść do nowego harmonijnego stanu, jakiego nigdy wcześniej nie zaznaliśmy. Mam nadzieję, że otworzymy się na to i wkroczymy na tą drogę jak najszybciej, czym oszczędzimy sobie i naszym przyszłym pokoleniom wielu niepotrzebnych cierpień.

Źródło: https://blogs.timesofisrael.com/what-does-the-tower-of-babel-represent/


Od nienawiści do miłości – to nie fantastyka

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można tak po prostu przejść od nienawiści do miłości? Teraz wyraźnie nienawidziłem, nienawidziłem. I nagle – Bach! – mija jakiś czas, powiedzmy, kolejny rok, i przechodzimy do miłości. Czy to jest możliwe, czy to fantastyka?

Odpowiedź: Możemy to zrobić. Znajdujemy się w tak skrajnych stanach, przeciwstawnych temu uczuciu, że możemy tego dokonać.

Komentarz: To bardzo dziwne. Powiedział Pan: skoro znajdujemy się w przeciwnych stanach, możemy to zrobić.

Odpowiedź: Tak. Dlatego że widzimy, do czego dochodzimy, gdzie znikają wszystkie nasze wysiłki, wszystkie nasze osiągnięcia, wszystko wymyka się z rąk, niczego nie jesteśmy w stanie osiągnąć. Jesteśmy jak ślepe, nierozumne szczenięta. Tak właśnie żyjemy. To przerażające! Brakuje mi słów!

Ale jeśli poprosimy naturę, żeby nas zmieniła, otrzymamy taką zmianę sił, uczuć, właściwości, jakiej nawet się nie spodziewamy. Ponieważ Stwórca jest miłością.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Świat zostanie naprawiony przez kobietę

каббалист Михаэль ЛайтманKomentarz: Raport ONZ podaje, że na świecie głoduje o 150 milionów więcej kobiet, niż mężczyzn, 60% z wszystkich głodujących – to kobiety. I dalej toczy się rozbiórka: nierówność płci i tak dalej. Lecz jedna fraza jest szokująca: „Dziesiątki milionów kobiet na całym świecie jedzą posiłek jako ostatnie i najmniej ze wszystkich”. To jest tutaj kobieta nagle podnosi się na taki piedestał. Pan zawsze przytacza przykład kobiety i dziecka jako przykład obdarzania w naszym świecie.

Czy można powiedzieć coś więcej o kobiecie w tym kontekście?

Odpowiedź: Odpowiedzialność. Mimo wszystko kobieta czuje rodzinę, dzieci i męża, całą otaczającą ją przestrzeń. Dla niej jest to ona sama. Dlatego powiedziano w Torze: „Kobieta – to dom”.

Pytanie: To są przecież największe cechy dla naszego świata?

Odpowiedź: Oczywiście.

Pytanie: Dlaczego nie można było oddać wszystkiego kobiecie: wodze władzy…

Odpowiedź: Nie, tego kobieta nie może. Ale gdy mężczyzna będzie robić dla niej wszystko, wtedy będzie dobrze. Dlatego musimy stworzyć dla kobiety takie warunki, za pomocą których świat zostanie faktycznie naprawiony.

Pytanie: To znaczy, że świat zostanie naprawiony przez kobietę?

Odpowiedź: Tak. To prawda.

Pytanie: Dlaczego kobieta ma wszystkie te cechy? Czy to dlatego, że może rodzić?

Odpowiedź: Dlatego że może rodzić. Bo przez siebie, przez swoje serce, przez macicę, kobieta czuje naturę. Tak też jest powiedziane w Biblii. Abrahamowi od razu powiedziano: „Słuchaj tego, co ci mówi Sara”. To nie jest proste.

Pytanie: Można to potraktować jako jedną z rad: że należy słuchać tego, co mówi do ciebie kobieta?

Odpowiedź: To jest polecenie Stwórcy dla Abrahama!

Komentarz: Czy może w większym stopniu chodzi o naturalną mądrość kobiety?

Odpowiedź: Tak, chodzi także o naturalną mądrość. Nie sztuczną, jak u mężczyzny.

Pytanie: A Pan postrzega naturę jako żeńską część?

Odpowiedź: Ogólnie – tak. Mężczyzna –  dany jest dla naprawy. W takim stopniu, w jakim może zasłużyć właściwość naprawy, siłę naprawy. A kobieta – sama w sobie jest już w naturze.

Pytanie: To znaczy, gdybyśmy słuchali kobiety i gdybyśmy traktowali ją właściwie i pracowali dla niej, to nie byłoby wojen, cierpienia, problemów?

Odpowiedź: Generalnie, tak.

Pytanie: Czy można wszystko skupić na kobiecie?

Odpowiedź: To zależy od tego, jak to postrzegamy. Ale ogólnie rzecz biorąc tak jest. Gdybyśmy słuchali kobiety, to na świecie byłby oczywiście większy porządek. To jest zrozumiałe dla wszystkich.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


To gorsze niż Armagedon

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pytanie od Jana: „Czy Armagedon, wojna Goga i Magoga – już trwa?”

Odpowiedź: W zasadzie, wojna trwa cały czas. Ale nie ma takiego stanu, abyśmy na sobie to poczuli, abyśmy zobaczyli, co to jest i po co, w imię czego i tak dalej. Dlatego mówimy, że jeszcze nie ma, że to będzie w przyszłości. W zasadzie jest to uświadomienie stanu, w którym się znajdujemy, stanu który należy osiągnąć, do którego i tak w końcu dojdziemy.

Dzisiaj nie możemy sobie wyobrazić przyszłego właściwego stanu. To jest gorsze niż Armagedon. Dlatego musimy zostać do tego stanu doprowadzeni, poprzez konsekwentne nauczanie, odsłanianie, ukazywanie nam całego naszego wnętrza.

Pytanie: Poprzez wojny, nienawiść?

Odpowiedź: Poprzez nienawiść, wojny… Jest wiele możliwości, aby wyjaśnić człowiekowi, kim jest i dlaczego musi przejść przez negatywne uczucia. Tylko wtedy zaczniemy doceniać stan prawdy, miłości.

Pytanie: Proszę powiedzieć, czy będziemy wdzięczni za te straszne stany, przez które przeszliśmy?

Odpowiedź: Będziemy się ich trzymać. Ponieważ jeśli znikną, to znikną właściwe i potrzebne stany. Nic, co nas spotyka, nie przechodzi bez śladu. Musimy to wszystko wchłonąć w siebie.

Pytanie: Czyli będę wdzięczny nawet za to wszystko?

Odpowiedź: Tak jest powiedziane: człowiek powinien błogosławić zarówno dobro, jak i zło.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”


Dwie drogi na scalenie się ze Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Według Kabały istnieją dwie drogi rozwoju ludzkości: droga Tory i droga cierpienia. Myślę, że każdy rozumie, czym jest droga cierpienia – wszyscy doświadczamy tego na sobie, wszystkie stworzenia. A czym jest „droga Tory”?

Odpowiedź: Celem ludzkości jest osiągnięcie całkowitego zespolenia ze Stwórcą, w wyniku swojego duchowego rozwoju, ten ruch w tym kierunku, nazywany jest „drogą Tory”. Ponieważ wzniesienie się do Stwórcy, przestrzeganie Jego warunków, podobieństwo do Niego opiera się na wiedzy, czego dokładnie On pragnie i co my musimy osiągnąć.

Równolegle z tym, istnieje druga droga – droga cierpienia, która nas rozwija, popycha do przodu. Mogą to być problemy techniczne, o charakterze naturalnym, wojny, ogólnie wszystko, przez co cierpi ludzkość i czego chciałaby uniknąć.

Dlatego Tora wyjaśnia, że jeśli chcemy żyć spokojnie, nie angażować się w wojny, to musimy zastanowić się, czego wymaga od nas Stwórca. A jeśli tego nie wypełnimy, wtedy Stwórca popchnie nas do naprawy uderzeniami i cierpieniem.

Z programu TV „Stany duchowe”


Koniec świata jest już blisko

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Arkady pyta Pana: „Wygląda na to, że koniec świata jest blisko. I najstraszniejsze jest to, że wszyscy wokół mówią o tym zupełnie spokojnie. Jeszcze niedawno chcieliśmy po prostu szczęśliwie żyć, budowaliśmy plany na przyszłość, a nagle rozumiemy, że nic z tego nie będzie. Co więc teraz robić?”

Odpowiedź: A kto ci powiedział, że to, czego chciałeś, jest dobre? Spróbujmy to zrozumieć.

Komentarz: Ludzie chcieli prostego ludzkiego szczęścia.

Odpowiedź: Brać zastrzyki, ukłuć się i zapomnieć. A może jeszcze lepiej – wziąć tabletkę, zasnąć i mieć spokój. To nie jest cel naszego rozwoju. Dlatego nie należy próbować wciąż pozostawać w tej „piaskownicy”, w której żyło się wcześniej, i bawić się w lepienie jakichś domków z piasku.

Pytanie: Więc uważa Pan, że to były tylko „dziecinne zabawy”?

Odpowiedź: Tak. Rozwijał się w nas mały egoizm. Teraz musimy wznieść się ponad ten egoizm. Musimy patrzeć w przyszłość inaczej. Grać poważnie oznacza grać w Stwórcę. Działać tak, żeby Stwórca był między nami we wszystkich naszych myślach i działaniach. To się nazywa poważną grą.

Pytanie: Czy można powiedzieć, że zanim coś zrobię, najpierw próbuję zwrócić się do Stwórcy?

Odpowiedź: Tak. Zrób tak, żebyś wyobrażał sobie, że robisz to w imię Stwórcy, dla Niego, ze względu na Niego. Dla Niego – oznacza dla dobra innych. Na Stwórcę nic nie działa, niczego nie potrzebuje. Jest tylko jedna możliwość – otrzymać od Niego siłę do działania dla dobra ludzi.

Pytanie: Czyli wychodzi taka formuła że: „chcę być szczęśliwy” zmienia się na „chcę, aby ludzie byli szczęśliwi, aby wszyscy wokół mnie byli szczęśliwi”?

Odpowiedź: Ale prawdziwie szczęśliwi. Nie tak, jak ja chcę, żeby ludzie byli szczęśliwi, a tak, jak chce Stwórca. Ponieważ jest to prawo wszechświata, które jest absolutne i obiektywne.

Pytanie: Jak Stwórca chce, aby ludzie byli szczęśliwi? Co to znaczy dla Stwórcy?

Odpowiedź: Wejść w doznania innych ludzi, jakby się w nich przenieść i odczuwać, co jest dla nich najważniejsze. I razem z nimi budować to.

Pytanie: A jak Pan uważa, co dla ludzi będzie najważniejsze?

Odpowiedź: Odczuwać siebie nawzajem jako bliskich. W tym człowiek zaczyna odczuwać doskonałość.

Pytanie: To znaczy, tam jest spokój, szczęście i bezpieczeństwo – w tym punkcie?

Odpowiedź: Koniec wszystkiego. Nie koniec w sensie zakończenie, a po prostu doskonałość.

Pytanie: To znaczy że wszyscy ludzie są sobie bliscy? Wszyscy ludzie są jak bracia i siostry?

Odpowiedź: Tak, generalnie wszyscy znikają w takiej formie, w jakiej są teraz. Wkraczają w obszar doskonałości.

Pytanie: Czy jeśli teraz chcę wykorzystać drugiego dla siebie, to tam chcę całkowicie oddać siebie drugiemu?

Odpowiedź: Tak. Wzajemne obdarzanie siebie nawzajem na tym polega. Nazywa się to w Kabale „Aszpaa”. Obdarzanie. To jest stan doskonałości, stan duchowy.

Komentarz: Zajmujemy się jednak wielką nauką.

Odpowiedź: Ta nauka jeszcze się ujawni! Jeszcze ją rozwiną, i jeszcze bardziej będzie odczuwalna emocjonalnie.

Z programu TV „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”