Ja proszę – Stwórca wykonuje
Pytanie: Na kongresie w Sitrinie powiedział Pan, że do przebicia się przez machsom potrzebujemy, abyśmy byli na jedną chwilę w jednej myśli i w jednym wielkim pragnieniu.
Przez cały ten czas zrobiliśmy bardzo wiele prób, wykonaliśmy wiele działań, ale nie byliśmy gotowi. Mam wrażenie, że teraz, w tej chwili wszyscy są gotowi.
W ciągu tej lekcji ciągle próbuję wgnieść w sobie tę błonę, egoistyczną klipę, aby przebić w niej „otwór w sercu”.
Brakuje mi synchronizacji nas wszystkich. Nie chcę tego jutro, chcę teraz, w tej chwili! Niech Pan nam pomoże zsynchronizować teraz nas wszystkich, abyśmy we wspólnej modlitwie przebili tę błonę!
Odpowiedź: Pewnego razu zwróciłem się z podobną prośbą do Rabasza, a on odpowiedział, że nie stoi między mną a Stwórcą. Człowiek powinien sam znaleźć ten kontakt, sam tego zażądać. A co najważniejsze, musi zrozumieć, że to nie on przebija swoją błonę, lecz Stwórca.
To dobrze, że starasz się i nie możesz jej przebić, ale musisz przestać próbować robić to samemu. Za pomocą jakiej siły chcesz to zrobisz?!.. Za pomocą tej samej siły egoizmu?!.. Jak ją przebijesz: za pomocą dużego egoizmu małe ego czy odwrotnie?
Tylko Stwórca może to wykonać i nikt poza Nim! A nauczyciel to przewodnik w drodze. On tylko prowadzi cię do tego stanu, lecz nie jest w stanie cokolwiek zrobić za ciebie. Stwórca tez nie może tego uczynić, jeśli nie zażądasz tego od Niego. Twoje pragnienie wewnętrznej przemiany powinno poprzedzać Jego działanie.
Dlatego należy:
1. Przestać samemu przebijać tę błonę – egoistyczną klipę serca.
2. Nie czekać na pomoc od nikogo oprócz Stwórcy, jako odpowiedź na twoją prośbę.
Już przez wiele lat studiujemy we wszystkich artykułach kabalistów, że wszystkiego dokonuje wyższe światło. Ono stworzyło pragnienie, ono go zmienia, ono przygotowuje go do zmiany intencji i ponieważ ono rozbiło pragnienie, to tylko ono jest zdolne do naprawy intencji nad nim, jeśli pragnienie tego zażąda.
Nie ma tu nikogo pośrodku i wszystko zależy tylko od samego pragnienia: prośba, wzniesienie MA’N – a działanie z góry wykonuje się tylko przez wyższe światło. Zacznij koncentrować się tylko na dwóch czynnościach: ja proszę – Stwórca wykonuje.
Z czwartej lekcji kongresu, 10.11.2010
Wszystko dzieje się na skutek wysiłków. Nie oczekuj, że coś tam zmieni się samo. Swoimi wysiłkami dla zjednoczenia przyciągamy do siebie otaczajace światło (Or Makif).
Pytanie:
Z artykułu Baal Ha-Sulama „Ostatnie pokolenie”:
Pytanie:
Zawsze powinniśmy dokonywać realistycznej weryfikacji, bez żadnych złudzeń, tego co podsyca nasze pragnienia i jakie zasoby są nam dostępne, będąc jednocześnie świadomym ich wadliwej natury i możliwości ich naprawienia. Kiedy mamy takie nastawienie do rzeczywistości odkrywamy, że znajdujemy się pomiędzy dwoma schematami: „Jestem Pierwszy i Jestem Ostatni”, a w środku mamy możliwość dokonania wolnego wyboru przyciągnąć moc naprawy.
Pytanie:
Wszystko, co się z nami działo, wszystkie cierpienia które musieliśmy znosić w trakcie całej naszej historii, były na naszą korzyść.
Pytanie:
Wszystko co osiągnęli wcześniejsi kabaliści w czasach których żyli, podczas gdy każdy z nich działał zgodnie do swoich warunków, było przygotowaniem dla naszego obecnego stanu. I dlatego też przez to dysponujemy dzisiaj wszystkimi niezbędnymi autentycznymi źródłami jak: dzieła ARI, Księga Zohar z komentarzem – Sulam, dzieła Baal HaSulama i Rabasza, aby z ich pomocą móc zmierzać do przodu, rozwijać się duchowo.