Artykuły z kategorii Fragmenty z porannych lekcji

Światło, od którego zależy życie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak przygotować się do stanu, w którym same naprawy będą naszym napełnieniem, będą prowadzić do połączenia, do zjednoczenia?

Odpowiedź: Aby przygotować się do tego stanu, musimy uzbroić się w pragnienie, w potrzebę.

Widzisz, że wszystko jest proste, światło i kli, szata i wewnętrzna część, pragnienie i napełnienie. Zarówno naprawy, jak i napełnienia przychodzą ze światłem, dlatego całe nasze życie musi zależeć od światła.

W świetle istnieją dwa rodzaje oddziaływania: naprawa, a następnie napełnienie, w zależności od tego, z czym chcesz być związany, co preferujesz, czego oczekujesz od jego działania na ciebie. To bardzo proste. Jeśli mówimy o takiej formie, to człowiek staje przed zdecydowanymi działaniami: albo tak, albo nie.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 21.03.2026


Jak działa mechanizm naprawy?

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak przeprowadzić swój punkt w sercu przez grupę, która działa jako duchowy wzmacniacz?

Odpowiedź: Istnieją zewnętrzne środki, z których korzystamy: książki, grupa, nauczyciel, nasz system nauki i połączenia z ludźmi na całym świecie. Takie warunki zostały dla nas przygotowane przez kabalistów. Jeśli je realizujemy, budując dla siebie zewnętrzne ramy i wnosimy nasze pragnienie do duchowości do tego systemu, to pragnienie zaczyna rosnąć.

Początkowo mam tylko, mój jeden punkt w sercu i przekazuję go przyjaciołom, otrzymując od nich wszystkie punkty, które do nich należą! I ten system połączenia między nami, duszami, już istnieje. Wszystko zostało przygotowane z góry podczas zejścia światów z góry na dół, dla naszego wzniesienia z naszego świata, aż do świata Nieskończoności.

Muszę jedynie włączyć się w ten system: umniejszyć siebie, zobaczyć wszystkich innych naprawionych i zapragnąć otrzymać poprzez nich, światło naprawy. Wtedy otrzymam od innych ich pragnienia do obdarzania, które wzmocnią moje pragnienie. Chociaż początkowo miałem tylko mały punkt w sercu, to nawet nie wiadomo, w jakim kierunku był skierowany.

Ale inwestowałem w grupę, chciałem tam wejść – to znaczy, wykonałem działanie obdarzania! W odpowiedzi otrzymałem od innych prawdziwą siłę, prawdziwe pragnienie obdarzania! Nagle widzisz, że naprawdę tego chcesz i cenisz to. Wówczas przychodzi do ciebie strach: „A czy będę w stanie osiągnąć obdarzanie Stwórcy, czy zakończę swoje życie w ten sposób?..”

To na razie są egoistyczne myśli, ale już dotyczą tego, jak osiągnąć obdarzanie! To nazywa się „lo liszma”: a) dążenie do obdarzania i b) myślenie o korzyściach. Okazuje się, że poprzez grupę otrzymujesz już bardziej wewnętrzne ukierunkowanie – ku Stwórcy.

A gdy dążysz do Stwórcy, zbliżasz się do wiary – zaczynasz przyciągać do siebie inne otaczające światło. Nie chodzi o to, że światło się zmieniło – to ty zmieniłeś się, i dlatego światło działa na ciebie w inny sposób. Teraz może ci przekazać właściwość obdarzania.

A gdy już nabędziesz właściwość obdarzania, wtedy zaczynasz wznosić się ponad swój egoizm… Do tego dążyłeś od samego początku, ale światło sprawiło, że nie stało się to pod przymusem – lecz zgodnie z twoim własnym pragnieniem.

I nagle odczuwasz, że napełnia cię właściwość wiary, czyli właściwość obdarzania, ponieważ wiara – to obdarzanie, Bina. To daje ci wolność od twojego Egoizmu! Nie oznacza to, że całkowicie uwalnia cię od egoizmu, ale otrzymujesz siłę, by się ponad niego wznieść – to już jest ponad machsomem.

Z lekcji według artykułu 6 Rabasza „Miłość do przyjaciół”


Dar w sercu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak zrobić prezent przyjaciołom, z którymi jestem związany wirtualnie, przez internet?

Odpowiedź: A czy spotykając się z przyjaciółmi fizycznie, dajemy im materialne prezenty? Dar – jest w sercu. Jeśli naprawdę mamy prezenty dla przyjaciół, oni to czują. Ten kto daje prezent nazywa się “większym”, a ten kto otrzymuje prezent – “mniejszym”.

A nazywają się przyjaciółmi wtedy, kiedy otrzymujący czuje dającego i przyjmuje jego dar z radością i miłością, rozumiejąc, że przyjaciel w ten sposób wyraża swoją miłość i otrzymując prezent, odpowiada na to miłością.

Prezent – to tylko pretekst, dlatego nie ma znaczenia, kto daje, a kto otrzymuje, obaj są równi. Jeśli taka relacja powstanie między nami, to każdy będzie odczuwał drugiego, jak matka czuje swoje dziecko, nawet gdy jest daleko od niej. Miłość jest silniejsza niż jakakolwiek odległość.

Z lekcji według listu Rabasza


Przekazać radość przyjaciołom

каббалист Михаэль ЛайтманPytanie: Jak przekonać przyjaciół do działania i postępu?

Odpowiedź: Po prostu przekazuję im swoją radość i energię w sztuczny sposób. Przychodzę i widzę, że wszyscy siedzą przygnębieni, łącznie ze mną, na przykład włączam radio i zaczyna grać, bo jemu wszystko jedno, ono należy do nieożywionego poziomu.

I chociaż przyjaciele są na zwierzęcym poziomie, ale ten nieożywiony poziom może doprowadzić ich do działania. Widzimy, że właśnie tak się dzieje.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 19.03.2026


Dziesiątka – wspólne pragnienie

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co to znaczy stworzyć kli dziesiątki?

Odpowiedź: Aby stworzyć kli dziesiątki, dziesięciu mężczyzn zbiera się razem i jednoczy, aby wspólnie uformować jedno pragnienie, które starają się realizować.

Jeśli w pełni je realizują i są w nim, wówczas to wspólne pragnienie nazywa się „dziesiątka”. Spełniając wymogi zjednoczenia, zaczynają odczuwać siebie nawzajem i Stwórcę.

Pytanie: Mamy codzienne spotkania dziesiątki. Jak możemy podsumować nasze zjednoczenie na koniec spotkania i wyciągnąć wnioski, aby to kli umocniło się?

Odpowiedź: Oczywiście, można spotykać się każdego dnia i omawiać to, ale generalnie wystarczą nawet dwa, trzy razy w tygodniu, aby podzielić się z przyjaciółmi swoimi wrażeniami o zjednoczeniu, porozmawiać o tym, co nowego jeszcze możecie odkryć w nim i jak w jedności wznosić się coraz wyżej, bliżej do Stwórcy.

Z lekcji na podstawie notatek Rabasza


Czy mamy wolny wybór?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jeśli człowiek ma wolny wybór, czy mogę, patrząc wstecz na swoją przeszłość, powiedzieć, że mogłem wtedy zrobić coś inaczej, że miałem wolność wyboru?

Odpowiedź: Nie. Dlaczego nagle ma tak być? I w odniesieniu do przyszłości, też nie. A w teraźniejszości? W czym, mam teraz wolny wybór? Tylko w tym, aby się umacniać, zgadzać się, pragnąć właściwości obdarzania, dążyć, aby to stało się jak najszybciej i dokładnie tak, jak tego pragnie Stwórca.

Mam wolny wybór nie w samym działaniu, ale w jego realizacji. W zgodzie na to. Nie tak, bym się zgodził pod naciskiem cierpienia i nieszczęść, ale tak, aby z własnej woli, idąc naprzód, zapragnął jego spełnienia. Stwórca wszystko zaplanował z góry. Jeśli chodzi o wydarzenia, w odniesieniu do tego co nas spotyka, nie mamy wolności. Wszystko, co muszę przejść, jest z góry ustalone.

Ale jeśli nie chcę tych stanów, jeśli za każdym razem dążę do większego obdarzania, decydując, że od tego momentu, na każdym kolejnym etapie, będę jeszcze bardziej obdarzający, to nieuchronnie ujawniam te stany jako cierpienie. Nie mam wyjścia: i tak zmierzam naprzód, i coraz bardziej cierpię.

Albo przeciwnie, jeśli przekonam siebie, że te stany są dobre i potrzebne, że z góry ich chcę, to ujawniają się jako dobro, jako błogość, obfitość, wieczność. Jednak etapy, przez które przechodzę, są obowiązkowe. Mogę wpływać na tempo, ale nie mogę ominąć żadnego ze stanów.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.03.2026


Czym mierzy się życie człowieka?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Co oznacza powiedzenie „Bowiem przykazania są naszym życiem i naszą długowiecznością”?

Odpowiedź: Oznacza to, że człowiek musi osiągnąć odczucie, że wszystko, co otrzymuje w życiu, mierzy się ilością światła schodzącego z góry, i jego życiowa siła zależy od jego związku z duchowością, ponieważ stamtąd ją właśnie czerpie.

Życie człowieka nie jest mierzone kaloriami ani żadnymi innymi jednostkami, na przykład wysokością zarobków, a tylko jego więzią ze Stwórcą. Długowieczność oznacza to, na ile człowiek ocenia swoje życie, według jej duchowej wysokości.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 14.03.2026


Chwała grupie

каббалист Михаэль Лайтман Stwórca stworzył szczególny warunek: grupę, za pomocą której możemy Go osiągnąć. Inaczej nie bylibyśmy w stanie tego osiągnąć i zostalibyśmy na naszym poziomie, w egoistycznym istnieniu.

Grupa to wspaniała, wyjątkowa właściwość stworzona z troski o nas. To dusza Adama, która uległa rozbiciu, a jej cząstka znajduje się w każdym z nas. Musimy zbierając się w grupie, zebrać te cząsteczki razem, i wtedy będziemy mogli osiągnąć Stwórcę.

Oznacza to, że w rzeczywistości mamy ogromną, niesamowitą, unikalną możliwość, by zebrać się razem na naszym ziemskim poziomie, aby przynajmniej stopniowo podnosić to nasze zebranie do poziomu duchowego. Przez podobieństwo naszych dążeń, nawet jeśli są na razie jeszcze egoistyczne, przyciągamy na siebie wpływ Wyższego Światła, Stwórcy, i w taki sposób zaczynamy się do Niego wznosić.

Oznacza to, że jest to sposób by upodobnić się do Niego, wznieść się ponad siebie, zbliżyć do Stwórcy. To wszystko realizuje się poprzez grupę! Tylko przez nią możemy przejść tę drogę. W przeciwnym razie pozostaniemy na najniższym poziomie zwierzęcym, na którym się urodziliśmy.

Grupa jest szczególnym narzędziem, jedyną możliwością wzniesienia się z poziomu zwierzęcego do poziomu Stwórcy.

Z lekcji nr 2 Międzynarodowego Kongresu „Wznoszenie się ponad siebie”


Pierwsze kroki w duchowości

каббалист Михаэль Лайтман Dziesiątka – to duchowe kli (naczynie). Dzięki temu, że każdy w pewnym stopniu anuluje się przed innymi, stara się dążyć do wspólnego wzajemnego włączenia, doprowadzamy w taki sposób swoje właściwości do podobieństwa do Stwórcy. Stwórca całkowicie anuluje się, jeśli jednoczymy się dzięki wzajemnemu anulowaniu, budujemy duchowy model, formę podobną do Stwórcy.

W miarę tego podobieństwa zaczniemy odczuwać, jak na nas schodzi pewne świecenie, jak między nami pojawia się jakaś siła z góry. Poczujemy wtedy, że zbliżamy się do Stwórcy, a On zbliża się do nas. Po takich ćwiczeniach odkryjemy, że nasze połączenie na takich warunkach, zbliża nas i przybliża do Stwórcy, podobnie do małego dziecka, które dopiero uczy się chodzić i stawia swoje pierwsze kroki niepewnie.

Tak samo my znajdujemy się już na drodze do Niego, robimy kolejne kroki, raz jedną nogą, raz drugą nogą. Poczujemy, że to Stwórca porusza nasze nogi, jak matka która troskliwie przestawia nogi dziecka, aby nauczyło się chodzić. Zaczniemy również rozróżniać działania Stwórcy nad nami, poczujemy że to On przestawia nasze nogi: raz prawą, raz lewą i uczy nas iść do przodu.

Poczujemy, że Stwórca jest w naszych działaniach. W każdym działaniu będziemy chcieli Go ujawnić, odkryjemy Go, dzięki takiej pracy. Zrozumiemy, że to nie sami idziemy swoimi nogami i nie sami obejmujemy przyjaciół, lecz wszystko wykonuje w nas Stwórca. Próbuję wykonać te same czynności, zaczynam Go ujawniać, odkrywam, że to On porusza moimi rękami i nogami i wypełnia całą przestrzeń między nami.

Z lekcji według artykułu Rabasza


Nie grzebać w przeszłości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak cały czas dążyć naprzód, i nie grzebać w przeszłości?

Odpowiedź: Pod żadnym pozorem nie należy grzebać w przeszłości! Jeśli to robisz, to po prostu “pożerasz” samego siebie. Przeszłość nie należy do ciebie, podobnie jak przyszłość.

Z tym co teraz nie urzeczywistnia się, nie pracujesz, to po prostu nie istnieje. Przeszłość już minęła, o przyszłości nic nie wiesz. Nie możesz wyobrazić sobie ani jednego obrazu z przyszłości, aby mieć pewność, że to rzeczywiście się wydarzy. Po co więc się tym zajmować?

Z lekcji według artykułu Rabasza, 16.03.2026