Dzień szczególnego świecenia RASZBIEGO
Święto Lag ba-Omer jest dla nas tak ważne, dlatego że przede wszystkim oznacza zakończenie procesu naprawy pragnień. Istnieje 7 sfirot: Chesed, Gwura, Tiferet, Necach, Chod, Jesod i Malchut, a każda z nich zawiera siedem sfirot (CHAGAT-NECHIM).
Łącznie daje to daje 7 x 7 = 49 sfirot, a w 50 dniu przychodzi święto Szawuot.
Naprawa pragnień kończy się w Chod de-Chod, ponieważ Chod odpowiada Malchut: Chesed – Keter, Gwura – Chochma, Tiferet – Bina, Necach – Zeir Anpin, Chod – Malchut). Dlatego naprawa kończy się w 33 dniu: 7 sfirot w Chesed, 7 sfirot w Gwura, 7 sfirot w Tiferet, 7 sfirot w Necach i 5 sfirot w Chod, razem 7 + 7 + 7 + 7 + 5 = 33.
33 sfira, Chod de-Chod, jest jak Malchut dziewięciu pierwszych sfirot, na której kończy się wyższe oddziaływanie. Jeśli dokonamy napraw do Chod de-Chod, to w pozostałych sfirot one już koniecznie się realizują, ponieważ w istocie praca naprawy jest już zakończona – dalej urzeczywistnia się ona, tylko w praktyce poprzez Jesod de-Chod, poprzez Jesod i Malchut.
Dlatego Lag ba-Omer (33 dzień Omeru) jest obchodzony jako szczególny dzień w naprawie wspólnej duszy, w którym kończy się praca. Dalej wszystko bez wątpienia realizuje się już w prawidłowej formie. Dlatego w to święto przyjęte jest rozpalanie ognisk – jest to święto światła.
I zrozumiałe jest, że od tego dnia Rabi Szymon nie musi już pozostawać z uczniami, ponieważ zakończył swoją misję i dlatego odchodzi z tego świata. Kontynuujemy odliczanie dni Omeru aż do końca, do święta Szawuot, ale z góry w dół wszystkie sfirot są już napełnione światłem, i stan jest już gotowy. Dlatego jest to dzień odejścia wielkiego świecenia, które nazywa się RASZBI.
Z lekcji według Księgi Zohar
Pytanie:
W rzeczywistości nie jest tak ważne, o jaką pomoc człowiek prosi Stwórcę. Najważniejsze żeby prosił – w każdej chwili! Niech nigdy nie zapomina, że nie ma nikogo, oprócz Niego – dobrego i czyniącego dobro. Niech każdą drobnostkę, która się mu przydarza, łączy ze Stwórcą.
Pytanie:
Pytanie:
Kabalista za każdym razem powinien dokonywać obliczeń, i te obliczenia są ponad jego odczuciami. Dlatego głowa parcufa znajduje się ponad jego ciałem.
Pytanie:
Człowiek powinien pracować nie dla naczynia otrzymywania, ale dla ważności Stwórcy, co nazywa się naczyniami obdarzania. Czyli do tych samych naczyń otrzymywania, które odczuwają tylko przyjemności lub cierpienia, „słodkie-gorzkie” – wprowadzam własny system pomiaru, nazywany prawda-fałsz: bliżej albo dalej od Stwórcy.
Pytanie: