Radośni na zewnątrz, poważni wewnątrz
Pytanie: Kiedy wspólnie spotykamy się, powinniśmy być poważni, w prawidłowej intencji. Ale jeśli przyjaciele zachowują się niepoważnie, żartują i śmieją się, jakie powinno być nasze działanie?
Odpowiedź: Nie, nie powinniśmy siedzieć i płakać. Musimy myśleć o celu, dla którego zebraliśmy się i o tym jak możemy się zjednoczyć, ponieważ cel można osiągnąć tylko poprzez zjednoczenie. Jeśli przy tym radujemy się, to też dobrze.
Być może powagę mamy wewnątrz. Najważniejsza jest wewnętrzna praca każdego, każdy musi odpowiedzieć sobie po co tu jest, w imię czego jednoczy się z przyjaciółmi. Nawet lepiej, jeśli jesteśmy wewnątrz bardzo poważni, a radośni na zewnątrz.
Pytanie: Jak odróżnić, czy ta radość odwraca uwagę, czy jest prawdziwą radością?
Odpowiedź: O to każdy powinien zapytać sam siebie. Rabasz napisał, że przyjaciele powinni być radośni na zewnątrz, ale bardzo poważni, rozpaleni w środku.
Z lekcji na temat „Przygotowanie do kongresu”