Artykuły z kategorii Dusza i ciało

Nieustanny proces rozwoju

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Kiedy wychodzimy poza ramy materialnej egzystencji, czy nasz rozwój powinien się zatrzymać?

Odpowiedź: Powinien się zatrzymać, ale w zasadzie sam w sobie jest nieskończony. W Kabale studiujemy jeszcze jeden dodatkowy etap naszego rozwoju, który jest dla nas dostępny.

Z pomocą Kabały możemy jakby odkryć swoje następne istnienie. Tak jak nasz pobyt na Ziemi kończy się siedemdziesięcioma latami życia, tak i rozwijająca się duchowa egzystencja kończy się stu dwudziestoma pięcioma stopniami duchowego rozwoju.

Następnie jest jeszcze granica, której nie dostrzegamy, ale widzimy, że ta granica istnieje, jak mówią kabaliści, również się przemieszcza. Zrozumiemy ją tylko wtedy, kiedy zaczniemy się do niej zbliżać.

Obecnie ludzkość rozwinęła się do stanu, w którym pyta o sens życia – a właściwie konkretnie, o granicę tej objętości, w której istniejemy: „A co jest poza jej granicami? Musi jeszcze coś być”.

Natura jest nieskończona, nieprzerwana, wieczna, poza czasem, przestrzenią, ruchem – odkrywamy to nawet za pomocą naszych nauk. Dlatego nie możemy powiedzieć, że gdzieś istnieje jakaś granica i tyle. Nie.

Nawet nasz umysł, nasze uczucia nie są związane z naszym ciałem. W co to wszystko się przelewa, przechodzi? To znaczy, że istnieje pewien rodzaj transformacji z jednego rodzaju w drugi.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Czy Frankl ma rację?


Wyjść poza ramy śmierci

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie o sens życia to następny etap rozwoju człowieka. Musimy wyjść poza ramy śmierci, aby śmierć nie była dla nas przeszkodą poznawania wyższego świata, większego, szerszego, poza naszymi materialnymi organami zmysłów.

Pytanie: Czy tylko kabalista posiada tę wiedzę?

Odpowiedź: Nie. Kabała jest metodą rozszerzenia naszych odczuć poza granice tego, co czuje ciało. Wtedy zaczynamy mówić o tym, co poznajemy, to jest o tej granicy, którą od siebie odsuwamy.

Teraz ta granica jest ograniczona przez istnienie mojego ciała. Jeśli zaczynam tę granicę przesuwać dalej, to włączam w swój zakres doznań jeszcze dodatkowe istnienie, dodatkowy świat. Odkrywam go, żyję w nim, komunikuję się, odnoszę się do niego, tak samo jak do naszego świata.

Znika wtedy moje pytanie o sens życia. Zaczynam rozumieć, że polega on na nieprzerwanej kontynuacji poza granicami obecnego istnienia, w tej małej objętości.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Czy Frankl ma rację?


Rozwinąć swoje „ja”

каббалист Михаэль Лайтман Gdy dziecko pyta rodziców skąd się pojawiło, zaczynamy mu to tłumaczyć na poziomie fizjologii – od mamy i taty. Ale istnieje wyraźna przepaść między naszym „ja” a naszym ciałem, która nie ma nic wspólnego z tym „ja”.

Jeszcze na razie nie rozwinęliśmy swojego „ja” i utożsamiamy je z ciałem. W rzeczywistości nie ma między nimi żadnego związku! Kabała mówi, że musimy oderwać się od materialnego ciała i wznieść się ponad nie.

To nie są wszelkiego rodzaju medytacje, ale wyjście swojego „ja” z ciała i istnienia w zupełnie innym pojmowaniu, w innym odczuciu przestrzeni, w poczuciu innego życia. „Ja” nie jest ograniczone naszym pulsem, to znaczy czasem, ruchem i przestrzenią, które wychwytuje moje pięć cielesnych organów zmysłów, nie jest ograniczone moim pudełeczkiem z mięsa.

Zaczynam odczuwać wszystko poprzez inne organy zmysłów – swojego „ja”. Jest to pięć organów duchowej percepcji, dlatego że w rzeczywistości jest to duch, poziom ponad ciałem.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Teatr Absurdu”


Pomiędzy małpą i Stwórcą

каббалист Михаэль Лайтман Komentarz: W jednej ze szkół rodzice złożyli pozew przeciwko nauczycielom, argumentując, że pochodzenie człowieka od małpy jest całkowitym absurdem.

Odpowiedź: Nie, nasze ciało naprawdę pochodzi od małpy, a nasze „ja” pochodzi od wyższej siły. Nie można nigdzie od tego uciec! Wszyscy zapominają o drugiej połowie.

Człowiek, który jest we mnie, nie pochodzi od małpy. Tylko moje ciało jest konsekwencją zwierzęcego rozwoju.

Komentarz: Chodzi o to, że rodzice namawiali nauczycieli, aby dali małemu człowiekowi pewną swobodę wyboru między tym, że dziecko nie jest tylko ciałem. Możliwe, że jest w nim coś jeszcze.

Odpowiedź: Wybrać między małpą i Stwórcą? Wybór jest dobry. Tylko jak oni to zrobią?

W rzeczywistości pomiędzy małpą i Stwórcą jest jeszcze „ja” człowieka. Jeśli otworzysz księgi kabalistyczne, napisane na długo przed Darwinem, to zobaczysz, że ciało człowieka pochodzi od małpy – od nieożywionego do roślinnego poziomu, od roślinnego do zwierzęcego poziomu. O tym napisane jest w Księdze Zohar dwa tysiące lat temu, w pismach Ari 600 lat temu. A teoria Darwina ma zaledwie 250 lat.

To znaczy pośrednim stanem między zwierzęcym i ludzkim ciałem jest małpa. To mimo wszystko zostanie udowodnione przez naukę. Ale problem nie polega na tym!

Problem polega na tym, że ludzkie „ja” nie ma żadnego związku z małpą. To tylko nasze ciało, fizjologia, mięso.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Teatr Absurdu”


Wznieść się ponad ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan ciągle używa wyrażenia „wznieść się ponad swoje ciało”. Co to znaczy?

Odpowiedź: „Wznieść się ponad ciało” oznacza wznieść się w swoich właściwościach, pragnieniach, uczuciach tak, aby nie było żadnego związku między tym, co czujesz w ciele, i tym, co czujesz w swoim „ja” – w duchu. Żadnego związku!

W takim przypadku, gdy ciało naprawdę umiera, twoje „ja” pozostaje, by istnieć niezależnie, ponieważ zdołało się oderwać przed śmiercią od tego ciała, wydostało się z niego. Dopóki nie zrealizujemy wyjścia z ciała, cały czas będziemy powracać do niego i w taki sposób regenerować się w nim.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Teatr Absurdu”


Co przechodzi z życia w życie?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy istnieją reinkarnacje dusz?

Odpowiedź: Istnieją, tylko należy zrozumieć, co to jest. Niedawno pojawiła się wiadomość, że naukowcy odkryli, gdzie znajduje się dusza człowieka i ile waży. Są tacy amatorzy, którzy cały czas szukają. Chciałbym też, żeby ludzie w końcu odnaleźli swoją duszę, tylko nie w taki sposób – nie za pomocą ważenia czy jakiegoś badania medycznego.

Czym jest reinkarnacja? Do czego ona służy? Kogo reinkarnuje? Co jest przekazywane z życia w życie, poprzez śmierć? Co umiera, co pozostaje, co po prostu przepływa nad naszymi egzystencjami? Jeśli to zdefiniujemy, nie będziemy zdezorientowani. Przez reinkarnację w Kabale rozumiemy reinkarnację dusz, podczas gdy dla ludzkości jest to coś takiego, co przechodzi z naszego życia do następnego życia, niby człowiek teraz umiera a potem rodzi się na nowo i ponownie.

Zgadza się, rodzi się na nowo. Ale czy to ten sam człowiek? Co pozostaje w nim od przeszłego życia? Co przechodzi przez etap śmierci, czego nie obserwujemy w naszym świecie, do nowej egzystencji, którą ponownie obserwujemy w naszym życiu? To należy ustalić. Istnieją szczególne dane informacyjne, tak zwane „reszimo” (od słowa „roszem” – „zapis”), które rzeczywiście przechodzą z życia w życie. Dlatego w każdym pokoleniu rozwijamy się, stajemy się bardziej egoistyczni, mądrzy, zręczni. To jest nasz rozwój w przeciwieństwie do zwierząt.

Zwierzęta rozwijają się znacznie wolniej, a człowiek – nieustannie, dosłownie przez całe swoje życie. Zwierzę w ciągu kilku tygodni, maksymalnie miesięcy po urodzeniu osiąga szczyt swojego rozwoju. Po tym żyje, rozwija się tylko fizycznie, w zwierzęcy sposób. Człowiek rozwija się zarówno w sposób zwierzęcy, to znaczy rośnie w swojej masie, jak i jednocześnie wzrasta w intelekcie, w umyśle, w gromadzeniu informacji, w posiadaniu komunikacji z tym światem. Dlatego w porównaniu ze zwierzętami, w nas jest ogromna ilość dodatkowych informacji, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie.

Widzimy, jak następne pokolenie rodzi się z pewnymi umiejętnościami, których my nie posiadamy, gdyż bierze swoje dane informacyjne z poprzedniego pokolenia, z poprzedniej reinkarnacji i przenosi je w następną. Człowiek rozstaje się z przeszłością i przeistacza się w następny życiowy poziom, nawet jeśli to ten sam ziemski egoistyczny poziom bez żadnych dodatków duchowych, ale już inaczej się zachowuje, inaczej odnosi się do świata, postrzega ten świat zupełnie inaczej.

Zobaczcie, jak nasze dzieci, a tym bardziej wnuki, postrzegają komputery, telefony komórkowe, wszystkie nowinki. Absolutnie jest to naturalne! Rodzą się już z tymi danymi informacyjnymi. Ale to nie jest dusza. W tym miejscu nie zgadzamy się ze zwykłym człowiekiem, który nie zajmuje się celowo Kabałą, rozwojem duszy. Taki człowiek po prostu jej nie ma. Ma tzw. geny informacyjne, które towarzyszą mu przez całe życie, rozwijają się, przechodzą z życia w życie.

Jego witalna siła ponownie pobudza ciało, rodzi się w nowej powłoce, w niej kontynuuje dalej rozwijanie swoich danych informacyjnych (umysł i uczucia – to, co my określamy jako egoizm), aż w jednej z materialnych reinkarnacji jego egoizm rozwinie się do takiego stadium, w którym zacznie pytać: „Po co żyję?”

To znaczy, już pyta nie tylko w ramach tego świata: „Dlaczego istnieję? Jak mogę lepiej żyć?”, ale według wektora w górę: „Po co jest moje życie? Dlaczego to wszystko istnieje?“ Jakby chce wznieść się i spojrzeć na całą metamorfozę, która się z nim dzieje, z góry w dół, jakby z boku. Wtedy pojawia się w nim potrzeba w rozwoju duszy. Taki człowiek przychodzi do nauki Kabały, nie ma innego miejsca, gdzie mógłby rozwinąć swoją duszę. Zaczyna ją rozwijać od początkowego genu informacyjnego, który pyta go o sens życia, ale o sens istnienia już nie w tym życiu, a ponad nim, aby rzeczywiście poznać jego sens.

Człowiek nie zatrzymuje się już na żadnych uspokajających, medytacyjnych metodach, ale chce bezpośrednio, rozumnie odkryć w sobie Wyższy Świat.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Reinkarnacja”


Dwie części wspólnej duszy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czy można uznać męską część duszy w stosunku do żeńskiej części duszy, jako Żydów w stosunku do narodów świata?

Odpowiedź: Tak, męska część duszy jest aktywną częścią, która przyciąga przez siebie światło, ale nie może tego zrobić bez żądania drugiej części duszy, ponieważ druga część – to nosiciele prawdziwego, egoistycznego, właściwego pragnienia.

Dlatego tylko przy odpowiednim połączeniu tych dwóch części może istnieć rozwiązanie i realizacja. Żeńska część w stosunku do męskiej lub narody świata w stosunku do Izraela – tak powinny działać razem i doprowadzić się do jednego, pełnego, naprawionego stanu, duszy Adama. Wówczas wszyscy osiągną doskonałość, harmonię.

Można to zrobić teraz, dlatego że Kabała jest odkryta dla wszystkich. Możemy przyciągnąć wyższe światło naprawy, które nas zjednoczy i odkryje nam wyższy świat w ciągu tego życia.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Reinkarnacja”


Ukryci potomkowie starożytnych Izraelitów

каббалист Михаэль Лайтман Obecnie obserwujemy, że ogromna liczba ludzi z różnych narodów powiększa się na całym świecie, chcąc adaptować na sobie kabalistyczną metodę. Pod tym względem nie różnią się absolutnie od tak zwanych rdzennych Żydów i dochodzą do tych samych rezultatów.

Nikt nie wie, czy mają rdzenną duszę czy nie, ponieważ w wyniku rozbicia dusz i upadku narodu Izraela, szczególnie w okresie Pierwszej Świątyni, straciliśmy dziesięć z dwunastu plemion. Gdzie są dzisiaj, nie wiemy. Dlatego na świecie mogą być setki milionów ludzi, którzy w zasadzie wywodzą się ze starożytnych Izraelitów jeszcze z czasów Pierwszej Świątyni.

Żyją wśród narodów świata i są z nimi wymieszani. Wyobraźcie sobie, że jeśli na obecny czas, po wszystkich zniszczeniach i katastrofach, jakich doświadczyło żydostwo, dwa plemiona liczą piętnaście milionów, to ile zostało z dziesięciu plemion, które nie doświadczyły ani zniszczenia, ani katastrof od czasów Pierwszej Świątyni.

Jest to ogromna liczba ludzi, którzy w swej duchowej istocie przynależą właśnie do tych dusz, które również muszą dokonywać naprawy w świecie. Musimy tylko zacząć, jakby zapalić zapałkę, wzniecić jakąś iskrę. Być może po tym wybuchnie pragnienie i zainteresowanie do metody naprawy świata.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Reinkarnacja”


Rozwijać swoją duszę

каббалист Михаэль Лайтман Kabała naucza o tym, że człowiek musi rozwijać swoją duszę. A po co jeszcze istniejemy? Rozumiemy, co to jest zwierzęce ciało i jego życie na tej ziemi. Dlatego najważniejszy dla nas jest rozwój duszy.

Powiedziano, że dusza jest częścią Stwórcy, czyli częścią pewnego Absolutu w człowieku. Stwórca jest właściwością obdarzania i miłości.

Wydawałoby się wręcz przeciwnie: jeśli dusza jest częścią Stwórcy w nas, to będąc Jego częścią, nie powinna podlegać naprawie. Przede wszystkim, należy ją w sobie stworzyć, ukształtować ją, zapragnąć by była częścią Stwórcy, aby ta właściwość w nas się narodziła.

Kiedy w Kabale mówi się: „Człowiek – to część Stwórcy”, to znaczy ze strony Stwórcy. Ze strony człowieka potrzebny jest ogromny wysiłek, aby to w nim zaszło.

Z programu telewizyjnego Przybliżenie kamerą. Poza ostateczną granicą“


Co odkrywa kabalista?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Powiedział Pan, że jeśli człowiek nie rozwinął swojej duszy, to ona natychmiast powraca do ciała, ponieważ nie ma narządów zmysłów, aby istnieć w świecie duchowym, podobnie do tego jak człowiek nie może istnieć w naszym świecie, nie znając elementarnych praw. Jakie są prawa świata duchowego?

Odpowiedź: Prawa świata duchowego są prawami, według których w nim istniejemy. To znaczy że wokół nas jest jeszcze inny wymiar, dodatkowa część wszechświata, ukryta przed nami. Ale nie kontaktujemy się z nią, ponieważ nie mamy jej właściwości. Kabalista odkrywa ten wymiar. Dlatego nazywa się go kabalistą, to znaczy tym, który otrzymuje, odkrywa, ujawnia te informacje, doznania, ponieważ rozwija w sobie odpowiadające im uczucia.

Rozwijając je „wychodzimy z siebie”. Powiedziano: „Kochaj bliźniego jak siebie samego”, to znaczy, należy wejść w takie pragnienia, które są poza tobą, wtedy rzeczywiście poczujesz to, co jest poza tobą. To, co istnieje poza nami, nazywa się wyższym lub duchowym światem, a to, co jest odczuwane w nas, nazywa się naszym lub ziemskim światem.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Poza ostateczną granicą“