Artykuły z kategorii

Prawda

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Czym jest prawdziwa prawda?

Odpowiedź: Jeśli pochodzi z dołu, od nas, to jej nie ma, dlatego że nieustannie się zmieniamy i nie mamy podstawy, na której możemy zbudować prawdę. Prawdziwa prawda pochodzi z naszego korzenia, skąd wszyscy się wywodzimy.

Wszystko, co istnieje w naszym korzeniu, jak w punkcie, jest prawdą. Możesz powiedzieć: „Jeśli to jest już w korzeniu, dlaczego miałbym się na to ukierunkować?” Bo nie masz nic innego do czego możesz się zwrócić. Wywodzisz się stamtąd, nie wiesz nic poza tym, nie możesz niczego wymyślić, fantazjować.

Dlatego to, co znajduje się w korzeniu w absolutnej zgodzie, w symbiozie, w harmonii, w dopełnieniu się nawzajem i tworzy pojęcie „korzenia”, „podstawy”, dla ciebie jest „prawdą”, „prawdziwą”. Tylko i wyłącznie to.

Nie możesz wymyślić nic innego. Do głowy nawet nie może ci przyjść, nic innego, ponieważ jesteś jedynie pochodzeniem tego korzenia. Dlatego poznanie korzenia jest zrozumieniem prawdy.

Z rozmowy „zadzwonił mój telefon. Prawda”


Artykuły Rabasza są bezcennym darem dla ludzi

каббалист Михаэль Лайтман Jeśli dogłębnie wczytać się w artykuły Rabasza, to zrozumiałe jest, że wszystkie są bezcenne. Nie można powiedzieć, że niektóre artykuły są mniej ważne ze względu na niewielką objętość. Wszystkie trafiają dokładnie i bezpośrednio w cel.

Dlatego z roku na rok coraz bardziej doceniam te artykuły. Chociaż na początku nie sądziłem, że w tych artykułach jest aż tyle zawarte. Wydawało mi się, że zostały napisane właściwie dlatego, że Rabasz był zobowiązany do napisania raz w tygodniu, nowego artykułu dla swoich uczniów. W każdy czwartek zbieraliśmy się w swoich dziesiątkach i czytaliśmy cotygodniowy artykuł. Myślałem, że Rabasz pisze po prostu, dlatego żebyśmy mieli co poczytać.

Z czasem oczywiście zmądrzałem i zrozumiałem, że w każdym artykule ukryta jest wielka tajemnica i szczególne przesłanie, przekazane nam przez Rabasza w starannie przemyślanej formie. Chociaż te artykuły mogą wydawać się nam proste i łatwe, to w rzeczywistości dzięki nim dostajemy możliwość, ustanowienia połączenia z samym centrum stworzenia, z jego celem.

Z biegiem lat coraz bardziej doceniam te artykuły i coraz bardziej jestem zdumiony wielkością Rabasza i jego szczególną wysokością duchową. Dzięki tym artykułom, Rabasz wykonał wyjątkową pracę na chwałę Stwórcy. Bez nich nie bylibyśmy w stanie odkryć swojej duszy i osiągnąć prawidłowego połączenia ze Stwórcą.

Dlatego czytając te artykuły, musimy z wdzięcznością postrzegać to co czytamy. Jeśli wydaje nam się, że tam jest napisane o prostych i niezbyt ważnych rzeczach, to na te miejsca trzeba zwrócić szczególną uwagę, ponieważ najwyraźniej nie rozumiemy, co Rabasz chce nam przekazać.

Z lekcji według artykułu Rabasza, 06.06.2023


Co robimy, gdy nie ma pracy?

ChatGPT, a teraz Bard to dwie najnowsze maszyny sztucznej inteligencji (AI), które zrobiły furorę na świecie. Nie są one jednak ani pierwsze, ani ostatnie w swoim rodzaju; sztuczna inteligencja szturmem zdobywa świat. Od asystentów pisania, przez autonomiczne samochody, po zastępowanie chirurgów, sztuczna inteligencja i roboty zajmują nasze miejsce, a proces ten przyspiesza wykładniczo.

Na przykład IBM ogłosił niedawno, że wstrzyma zatrudnianie 7 800 pracowników i zastąpi ich sztuczną inteligencją. Podobnie brytyjska firma telekomunikacyjna BT planuje zlikwidować prawie 55 000 miejsc pracy do 2030 roku i zastąpić część z nich narzędziami sztucznej inteligencji. Bez wątpienia to dopiero początek.

Jeśli do niedawna większość ludzi wierzyła, że sztuczna inteligencja i automatyzacja zastąpią tylko pracowników fizycznych i proste, powtarzalne zadania, to teraz obraz wydaje się zupełnie inny. Sztuczna inteligencja potrafi sporządzać dokumenty prawne i przeprowadzać badania; potrafi kodować jak programista i działać z precyzją, której nie potrafi żaden ludzki chirurg. Obecnie jest ona wykorzystywana głównie do wspomagania specjalistów, ale jej rozwój jest tak szybki, że dzień, w którym ludzie nie będą już potrzebni do prawie żadnej pracy, wydaje się nadejść znacznie szybciej, niż myśleliśmy.

Zostaliśmy wychowani, aby budować poczucie własnej wartości w oparciu o naszą pracę, nasz zawód. Może nam się wydawać, że świat bez pracy jest rajem, ale ponieważ cenimy siebie i innych na podstawie naszych zawodów lub karier, świat, w którym ludzie nie mają nic do roboty i nie mogą znaleźć niczego do zrobienia, jest światem życia bez sensu. To bardzo smutny i zły świat do życia.

Dzisiejsza rzeczywistość, choć większość z nas wciąż tego nie odczuwa, jest taka, że pod względem zatrudnienia, połowa, jeśli nie trzy czwarte światowej populacji jest zbędna. Po prostu nie ma potrzeby zatrudniania tak wielu pracowników na świecie. Problem polega na tym, że jeszcze około dwa wieki temu byliśmy jak wszystkie inne zwierzęta, a naturalni wrogowie utrzymywali ludzką populację w ryzach. Podczas gdy inne zwierzęta miały drapieżniki, my mieliśmy plagi i wojny, ale rezultat był ten sam: populacja ludzka nie eksplodowała.

Kiedy jednak znaleźliśmy sposób na pokonanie chorób i zmniejszenie śmiertelności dzieci, nic nie mogło powstrzymać eksplozji populacji ludzkiej. Ograniczenia zostały zniesione, a równowaga została zachwiana. Jednak nawet z ośmioma miliardami ludzi na świecie, a nawet z większą liczbą, wciąż możemy uniknąć wyczerpania i zanieczyszczenia Ziemi. Kwestia nie polega na zmniejszeniu populacji ludzkiej, ale na edukowaniu się, aby zachowywać się w sposób zrównoważony.

Tutaj również musimy zrozumieć, co oznacza edukacja do życia w sposób zrównoważony. Nie pomoże nam straszenie ludzi, mówiąc im, że jeśli będą spalać paliwa kopalne, to zabiją planetę. Potrzebujemy głębszej, bardziej kompleksowej formy edukacji – takiej, która pomoże ludziom odnaleźć sens życia i pokaże im, co robić, a nie, czego unikać.

Edukacja, której ludzie potrzebują, to taka, która wzniesie ich ponad wrodzoną egocentryczną naturę. Edukacja oznacza uczenie się, jak naprawdę troszczyć się o siebie nawzajem, nie dlatego, że jest to przyjemniejszy sposób na życie, ale dlatego, że tak funkcjonuje cała natura. Kiedy już to poznamy i zrozumiemy, że my również powinniśmy tak żyć, będziemy w stanie ustanowić inny paradygmat życia, a w rezultacie będziemy je wieść spokojniejsze, harmonijne z naturą i ze sobą nawzajem.

Chociaż będziemy mieli znacznie lepsze życie niż obecny wyścig szczurów, który definiujemy jako życie, lepsze życie nie będzie celem, ale wynikiem głębszego zrozumienia otaczającej nas przyrody, naszej własnej natury i tego, jak możemy połączyć te dwa elementy w sposób, który wyniesie nas na nowy poziom istnienia. Dziś taki proces edukacyjny nie jest opcją; jest on obowiązkowy, jeśli chcemy uniknąć społecznego, gospodarczego i ostatecznie egzystencjalnego upadku.

Źródło:https://michaellaitman.medium.com/what-do-we-do-when-there-is-no-work-ce14b6b71a56


Alternatywna historia ludzkości

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Mówi Pan, że ludzie muszą przejść przez kilka wcieleń, aby zacząć rozważać jego znaczenie. Czy stopniowo gromadzą tę wiedzę, czy też zaczynają odczuwać, że jest niezbędna?

Odpowiedź: Wraz ze wzrostem egoizmu w ludziach gromadzi się zdolność do większego zrozumienia świata. Oznacza to, że umysł rozwija się wraz z egoizmem, ale jest to egoistyczny rozum. Jednocześnie zaczyna kształtować człowieka: „Nie ma sensu się tym przejmować. Nie jesteśmy aż tacy mądrzy. Nie jesteśmy już tak silni. W naturze istnieją jeszcze jakieś siły” – i tak dalej.

Pytanie: Po wyjściu z Babilonu, ludzie obrali drogę rozwoju egoizmu. A czy mogłaby istnieć inna droga, gdyby zaczęli cały czas zajmować się duchowością?

Odpowiedź: To niemożliwe. Program rozwoju ludzkości musiał doprowadzić nas do dnia dzisiejszego. Wszystko, co było przeznaczone, musiało się zrealizować. Dopiero od tej chwili i w przyszłości pojawia się wolna wola. Wszystko, co do dzisiejszego dnia wydarzyło się kabalistycznej grupie, zwanej Żydami, było konieczne, aby mogli osiągnąć ostatnie czwarte swoje wyzwolenie i naprawę. Świat ewoluował do stanu globalnego. A teraz ta grupa musi przekazać światu metodę globalnego zjednoczenia.

Więc wszystko musiało odbyć się tak, jak było. Nie mogę sobie wyobrazić, jak w starożytnym Babilonie mogło być inaczej. Na każdym etapie powinniśmy pragnąć całkowitej naprawy. A to, czy tak się stanie, czy nie, nie jest już naszym zmartwieniem. Przecież i dzisiaj stoimy w obliczu nieznanych nam przeszkód. Musimy myśleć o Ostatecznej Naprawie. Musimy do niej dążyć w takiej formie, w jakiej ją sobie wyobrażamy. Wszystko jest bardzo proste.

Dlatego nie wymyślajcie i nie próbujcie odkrywać, co będzie. Musimy uczestniczyć w tym ruchu najlepiej jak potrafimy z pełną siłą. Działam tak, jakbyśmy dzisiaj lub jutro, osiągnęli z całą pewnością powszechną naprawę: nagle się przebijemy i wszystko się powiedzie. Dlaczego miałbym myśleć że pojawią się problemy, cierpienia, i dopiero po tym ludzkość zacznie łapać się za głowę, opamięta się i przyjmie metodę naprawy? A może stanie się to już teraz. Dlatego tak też działam.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Alternatywna historia ludzkości”


Zarządzać rzeczywistością przez odnoszenie się do innych

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Jak zarządzać swoją rzeczywistością?

Odpowiedź: Nie możemy bezpośrednio zarządzać swoją rzeczywistością, tylko poprzez działania, poprzez relacje z innymi. Jeśli będziemy odnosić się do innych właściwie, to w taki sposób pozytywnie zmienimy swoje własne dane, a wtedy rzeczywistość będzie się w nas manifestować wyraźnie, poprawnie, konsekwentnie.

Pytanie: Jak zrozumieć, w czym naprawdę możesz być użyteczny dla ludzi i robić to z przyjemnością?

Odpowiedź: Być użytecznym dla ludzi można tylko wtedy, gdy starasz się pomóc im osiągnąć właściwy cel. To znaczy wyobrazić sobie, że ten człowiek jest jak twoje dziecko i dlatego próbujesz mu pomóc, wesprzeć. To jest najważniejsze. Jeśli będziemy odnosić się do siebie nawzajem w taki sposób, to staniemy się jak grupa dobrych dzieci.

Z programu telewizyjnego „Błyskawiczne pytania do kabalisty”, 18.05.2023


Pragnienie bliźniego jest ważniejsze niż własne

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Moja intencja działania musi wynikać z pragnienia otaczających mnie osób. Bywa tak, że człowiek, znajdujący się obok chce porozmawiać, a ja obiecałem innej osobie że wykonam dla niej ważną pracę. Co wybrać, jeśli ludzie wokół mnie mają różne, a nawet przeciwstawne pragnienia?

Odpowiedź: To zależy od konkretnych przypadków. Ale w zasadzie najważniejsze jest to, że obiecałeś człowiekowi, musi zostać to wypełnione.

Pytanie: Powiedział Pan, że kabaliści są bardzo obowiązkowymi ludźmi. Co to znaczy?

Odpowiedź: Wyczuwają, co jest dla drugiego ważne i starają się mu pomóc w tym działaniu.

Z programu telewizyjnego „Błyskawiczne pytania do kabalisty”, 18.05.2023


Nieosiągalne skarby

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Skarby, o których mowa jest w artykule „Zamek i klucz” – to przyjemności płynące z połączenia ze Stwórcą, które potrzebują komnat, czyli ogromnych pragnień. Dlaczego zatem początkowo nie mamy pragnienia, aby odkryć te skarby?

Odpowiedź: Rodzimy się tacy, że nie potrzebujemy tych pragnień. Nie odczujemy nic szczególnego w związku z nimi, nawet jeśli je odkryjemy. To tak jak dziecku dać złote monety, które nic dla niego nie znaczą.

Komentarz: Ale myślę, że wielu ludzi chciałoby mieć połączenie ze Stwórcą, jeśli jest to skarb.

Odpowiedź: Zależy na jakich warunkach. Ponieważ więź ze Stwórcą może być zbudowana tylko na podobieństwie właściwości, okazuje się, że musimy nabyć te same właściwości które ma Stwórca. Czyli obdarzanie, miłość, wzajemna pomoc i tak dalej. To istotnie są właściwości Stwórcy.

My z reguły nie posiadamy takich właściwości. Dlatego nie czujemy Stwórcy, nie czujemy dążenia do Niego, a gdy tylko pojawia się jakaś możliwość, by do tego dążyć, natychmiast odwracamy się i uciekamy.

Z programu telewizyjnego „Przedmowa do Księgi Zohar”, 21.05.2023


Kontynuator dzieł Rabasza

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego właśnie Pan został następcą kontynuowania dzieł Rabasza?

Odpowiedź: Przede wszystkim, Rabasz przygotował mnie do tego. Przez 12 lat byłem z nim i otrzymywałam od niego wartościowe i prawdziwe informacje. Przygotowywałem się do tego, zapisywałem wszystko, co mówił, wszystkie jego lekcje, spisywałem, podsumowywałem. Otrzymałem od niego ogromną ilość materiałów. Oczywiście, wiele we mnie zainwestował. Nadal jestem z nim w kontakcie.

A fakt, że każdego dnia mówię coś nowego, umiem działać w zupełnie nowym otoczeniu, w nowym świecie w porównaniu do wszystkich innych i mogę coraz bardziej odkrywać metodę duchowej naprawy: osobistej, praktycznej i ogólnoświatowej, czy to pochodzi ode mnie?! Kim ja jestem?! Otwieram usta i wewnętrznie czuję, że to wszystko pochodzi od Rabasza.

Kabalistyczna hierarchia, łańcuch nadal istnieje. Oczywiście pozostaję tym samym jego małym uczniem! W miarę upływu lat coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, jak mały jestem w stosunku do niego.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Nauczyciel”


Konsekwencja wzrostu egoizmu

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Główne odkrycia w historii ludzkości nastąpiły w czasie, kiedy któryś z kabalistów przychodził na świat. Na przykład, kiedy pojawił się na świecie Ari, rozpoczęła się epoka odrodzenia, renesansu, odkrywania lądów. A w czasach Baal HaSulama nastąpił bardzo silny rozwój nauki i techniki. Dlaczego akurat kabaliści mają taki wpływ na postęp?

Odpowiedź: To nie kabaliści wpływają na postęp, a ogólny plan natury prowadzi do dalszego rozwoju Ludzkość rozwija się etapami: najpierw następuje proces akumulacji, a następnie wzniesienie, ponownie proces akumulacji i wzniesienie, zgodnie z czterema etapami rozwoju pragnienia. Cztery etapy dzielą się jeszcze na cztery, następnie jeszcze na cztery i tak dalej. Albo, można powiedzieć, pięć, wliczając korzeń.

Okazuje się, że rozkwit egoizmu, który rozwijając się, następnie wzrasta jakościowo, powoduje pojawienie się w naszym świecie kabalistów, naukowców i wszelkiego rodzaju rewolucji: kulturowych, społecznych i innych.

Kabaliści to dusze, które wzniosły się na nowy poziom egoizmu, mogą zacząć go naprawiać, i tym samym poznawać wszechświat i objaśnić go innym. Wszystko opiera się na egoistycznym rozwoju. Kabaliści o niczym tutaj nie decydują. Sami są konsekwencją wzrostu egoizmu.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Ewolucja kabalistów”


Częściowe zrozumienie Stwórcy

каббалист Михаэль Лайтман Kabaliści twierdzą, że dusza rzeczywiście jest częścią Stwórcy z góry i nie ma absolutnie żadnej różnicy między nią a Stwórcą. Ale w odniesieniu do czego ta dusza jest częścią, a nie całością? (Baal HaSulam, Nauka Dziesięciu Sefirot (TES), cz. 1, „Skrócenie i linia”, Wewnętrzna kontemplacja)

Pytanie: Jak zrozumieć, że dusza jest częścią Stwórcy?

Odpowiedź: Generalnie dusza nie jest częścią Stwórcy. Po prostu ten, kto odkrywa Stwórcę, poznaje tylko Jego część. W rzeczywistości Stwórcy nie można podzielić, odciąć od Niego kawałka, jak kamienia od skały. Można jedynie zrozumieć, że ​w taki sposób odbywa się nasze postrzeganie.

Baal HaSulam wyjaśnia nam, że nie ma różnicy między duszą, która znajduje się w człowieku, a samym Stwórcą. Jest różnica w pojmowaniu – człowiek poznaje tylko jakąś część, jakiś przejaw Stwórcy, ale nic więcej. Ponadto, w miarę swojego duchowego wzrostu, będzie poznawał coraz większą cześć Stwórcy w sobie, aż w wyniku swego duchowego rozwoju, osiągnie poczucie, że ​​Stwórca napełnia go absolutnie wszystkim.

Z programu telewizyjnego „Nauka Dziesięciu Sefirot (TES)”