Artykuły z kategorii

Co odkrywa nauka Kabały?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Dlaczego Pan zawsze mówi, że Kabała daje człowiekowi odpowiedź, w czym jest sens życia, inne metody – nie dają?

Odpowiedź: Dlatego że Kabała podnosi człowieka na poziom wyraźnego, jawnego zrozumienia zarówno pytania o sens istnienia, jak i odpowiedzi na nie w tym życiu. Odkrywa człowiekowi granicę między obecnym życiem a życiem po śmierci, usuwa tę granicę, człowiek kontynuuje postrzeganie swojej egzystencji poza granicą zwierzęcej śmierci.

Pytanie: Może to też jest fantazja?

Odpowiedź: Nie, to nie jest fantazja.

To taka sama fantazja, jak i nasze dzisiejsze życie. Dokładnie w takiej samej formie, w jakiej ją postrzegamy, my także wyraźnie postrzegamy to, co opowiada Kabała.

A ponieważ Kabała odkrywa nam wyższy świat, daje nam całą perspektywę przejścia z tego świata w duchowy, tj. perspektywę transformacji, rozwoju, naprawy, wzniesienia, to możemy mówić także o następnym etapie, tak samo rozsądnie, jasno, naukowo, jak o naszym życiu.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Czy Frankl ma rację?“


Egoizm – siła napędowa

каббалист Михаэль Лайтман W trakcie całego życia rozwijamy się dzięki egoizmowi, który popycha nas z pokolenia w pokolenie. Za każdym razem chcę czegoś nowego: to, to, to… Spójrzcie na dzieci, cały czas są w ruchu. Tak rozwija się nasz egoizm – to uchwycić, tego dowiedzieć się, tego spróbować. Chociaż zderzamy się miedzy sobą, walczymy, zabijamy, kradniemy, zarządza nami nasza natura, dlatego tak czy inaczej rozwijamy się. W taki sposób ludzkość doszła do dzisiejszego dnia.

Jeśli nagle powiemy: „Rozwijajmy się nie dzięki naturalnej egoistycznej sile, ale przeciwnej do niej altruistycznej sile”, – to skąd mamy wziąć pragnienie, siłę, energię do realizacji altruizmu?

Do realizacji egoizmu mam energię – chcę otrzymywać. Dlatego żeby oddawać, gdzie mogę znaleźć w sobie takie pragnienie? Czy mogę myśleć o innych? Oczywiście, nie.

Myśleć o innych mogę tylko w takim stopniu, w jakim rozumiem, że zależę od nich. W rezultacie myślę tylko o sobie i mogę czynić dobro innym, jeśli wyraźnie wiem, że będzie mi od tego dobrze.

Natura człowieka – to najzwyklejszy życiowy egoizm na każdym poziomie. Zobaczcie, jak łączą się między sobą atomy, molekuły, wartościowość elementów i wszystko inne, jak znacznie większe substancje łącza się w jeden organizm i jak on działa. Nawet altruizm wewnątrz organizmu, w którym każda część myśli o drugiej, jest niezbędny dla tego, aby pracował cały system, w przeciwnym razie nie będzie żył ani jeden organ. W taki sposób, w naszym świecie istnieje również altruizm, ale jest to zwierzęcy altruizm.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Gen altruizmu”


Czy naukowcy z góry narzucają wyniki eksperymentów?

Z niedawno opublikowanego eseju wynika coś bardzo interesującego: Metodologia, którą stosują naukowcy, determinuje wynik eksperymentu. Po przeanalizowaniu ponad 400 eksperymentów dotyczących związku między aktywnością mózgu a świadomością badacze „stwierdzili, że poparcie dla określonej teorii można przewidzieć, niezależnie od wyników, a wyłącznie na podstawie metodologicznych wyborów. Co więcej,” podsumowują, „większość badań interpretuje swoje wyniki po fakcie, zamiast z wyprzedzeniem testować krytyczne przewidywania teorii”. Jest to kolejny dowód na to, że dopóki jesteśmy z natury stronniczy, dopóty bezstronność w nauce nie będzie istniała.

Eksperyment, przeprowadzony wspólnie przez Wydział Neurologii New York University School of Medicine, Sagol School of Neuroscience na Uniwersytecie w Tel Awiwie oraz Wydział Psychologii Reed College, miał na celu „przedstawienie bezstronnego, pozbawionego domniemań, mierzalnego i systematycznego przeglądu wyników badań empirycznych dotyczących wiodących teorii świadomości, dającego spojrzenie na tę dziedzinę z lotu ptaka i poszukującego potencjalnych błędów w interpretacji wyników badań empirycznych”.

Choć oczywiście ani eksperymenty, ani ich recenzenci nie są bezstronni, wyniki badań mówią nam, że cała nauka jest z natury stronnicza, czyli napędzana przez ego. Z tego powodu wszystkie prawa naturalne, które odkrywamy, interpretujemy przez egoistyczną soczewkę, co sprawia, że wszystko, co widzimy, postrzegamy jako napędzane przez ego. Dlatego nie widzimy, że nieegoistyczna siła manipuluje połączeniami między egoistycznymi cząstkami, które postrzegamy jako niezależne.

Widzimy, że ludzkość staje się coraz bardziej połączona, ale interpretujemy to jako napędzane egoistycznymi interesami, nie zdając sobie sprawy, że nawet jeśli zdecydujemy się na oddzielenie, nie możemy tego zrobić, ponieważ jest to sprzeczne z kierunkiem przepływu, który jest nam narzucany. Dlatego, choćbyśmy nie wiem, jak się starali, będziemy coraz bardziej uwikłani w sieć współzależności, która łączy nas w jeden system.

Nauka ułatwia życie na więcej sposobów, niż nam się wydaje. Bez nauki nie czytalibyśmy nawet tych krytycznych słów o nauce. Problem z nauką zaczyna się tam, gdzie nie widzimy wyraźnie, a mimo to próbujemy interpretować. To właśnie wtedy powstają sprzeczne teorie, ponieważ każda z nich odzwierciedla nieprawdę, lecz subiektywne postrzeganie jej twórcy. W takim przypadku nauka przestaje być nauką i nie powinniśmy się na niej opierać w żadnym aspekcie naszego życia.

Jeśli chcemy znaleźć rozstrzygające wyniki, które potwierdzą wszyscy ludzie i które przyniosą korzyści wszystkim, musimy wyjść z naszego egocentrycznego sposobu postrzegania. Jeśli chodzi o dziedziny badań, w których nasza percepcja jest ograniczona do naszych osobistych poglądów, musimy albo zaakceptować wyniki jako dotyczące tylko nas samych, albo rozszerzyć naszą perspektywę, aby uwzględnić również poglądy wszystkich innych.

Aby osiągnąć to drugie, musimy wyjść z naszej natury, która w swej esencji jest egocentryczna. Jest to jedyny sposób, aby osiągnąć jednolity wynik, który będzie ważny w oczach wszystkich i który wszyscy będą mogli wykorzystać.

Jak powiedziano powyżej, obecnie postrzegamy świat jako rządzony przez siły egoistyczne, ponieważ sami jesteśmy w głębi duszy egoistami. W związku z tym nie możemy stwierdzić, czy coś jest nieegoistyczne, ponieważ nie mamy w naszej psychice bezinteresownego spojrzenia. Jeśli jednak spróbujemy postawić się w sytuacji innych ludzi i spojrzeć na sprawy z ich perspektywy, przekonamy się, że wszystkie nasze odrębne poglądy składają się na pełny obraz, który nie jest żadnym z tworzących go elementów, ale siecią, która je łączy.

Pomyślmy o tym jak o organizmie. W ludzkim ciele znajduje się około dziesięciu bilionów komórek, które tworzą siedemdziesiąt osiem głównych organów. Każda komórka i każdy narząd działają oddzielnie i pełnią zasadniczo różne funkcje. Jednak razem pozwalają ciału istnieć i zachować witalność oraz zdrowie.

Tak samo jest z ludzkością. Każda osoba pełni określoną funkcję w globalnym organizmie ludzkim. Gdybyśmy potrafili przyjąć perspektywę całej ludzkości, a nie naszą indywidualną, bylibyśmy w stanie wyciągać właściwe wnioski i podejmować decyzje, które byłyby słuszne i korzystne dla nas wszystkich. Właśnie w tym kierunku musimy podążać, jeśli chcemy żyć na świecie, na którym za kilka lat ludzie będą szczęśliwi i bezpieczni.

Źródło: https://bit.ly/35Fbchm


Kara nie jest tym, o czym myślimy

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: W dzisiejszym czasie wszyscy domagają się kary, słychać to ze wszystkich stron. Czym jest kara w rzeczywistości?

Odpowiedź: Nie sądzę, że w naszym świecie jest takie zrozumienie kary, jak myślą ludzie. Nie ma czegoś takiego.

Uważam, że człowiek powinien osiągnąć taki stan empatii, krytycznego współczucia, żeby wszystkie jego oczekiwania, modlitwy były tylko o tym, żeby stać się podobnym do Stwórcy. Odpowiednio do tego podobieństwa, człowiek mógłby zmierzyć siebie. Odkrycie różnicy od Stwórcy wywołałoby w nim stan skruchy, i tylko to chciałby zniszczyć.

Pytanie: Kara oznacza że nie przybliżam się do podobieństwa do Stwórcy? Że nie rozwijam się w tym kierunku? Czy to jest właśnie kara?

Odpowiedź: Tak.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem“, 07.03.2022


Spróbuj złapać Stwórcę za rękę!

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Po ostatnim święcie Pesach czuję się okropnie z powodu uświadomienia sobie zła. Jak sobie z tym poradzić? Co zrobić?

Odpowiedź: Musimy zapoznać się ze swoją naturą.

Człowiek wykonał dobrą pracę w święta, przyłożył wysiłki w dążeniu, aby odkryć w sobie Stwórcę, wyjść z egoizmu, odkryła mu się teraz ciemność jeszcze większego egoizmu – dlatego czuje bezsilność, zmęczenie, brak zainteresowania wyższym… Co robić?

Cieszcie się z tego, że ujawniło się jeszcze trochę zła i można „zacisnąć zęby”, zwrócić się do grupy, do nauki, do Stwórcy – gdy nie ma ani siły, ani nastroju, ani pragnienia, gdy oczy zakrywają się, mózg nie działa, wszystkie uczucia są zamglone – właśnie teraz! To wspaniale! Taki stan powinien mieć „pracownik Stwórcy”. Ponieważ wtedy można prosić o litość – siłę z góry.

To znaczy, nie płakać, nie błagać Stwórcy, aby zlitował się nad tobą. Tak, to nie pomoże! Ponieważ znajdujemy się w systemie, w którym wszystko jest dokładnie wymierzone, dają nam odczucia, myśli, siłę albo słabość, które w danej chwili są nam potrzebne. Teraz muszę zebrać wszystkie razem w jedno i zrozumieć, że jest to zatwardziałość serca, o której jest powiedziane: „Ja zatwardziłem jego serce”.

Stwórca wziął mnie za rękę, zaprowadził do faraona, do mojego serca i pokazuje mi, jak mocno je zatwardził. Teraz wybór należy do mnie, z kim jestem – z Mojżeszem (punkt w sercu) czy z faraonem (serce)? Jeśli jęczysz: „Jestem zmęczony, nie mogę już więcej, mam już tego dość…” – wtedy znajdujesz się pod władzą faraona – jesteś jego niewolnikiem.

Ale jeśli, mimo wszystko chwytasz Stwórcę za rękę (przecież On zaproponował: „Chodźmy do faraona!”, to znaczy, że Stwórca jest obok ciebie i musisz tylko Go rozpoznać), wtedy masz siłę, aby przeciwstawiać się faraonowi. Postaraj się uchwycić za Stwórcę! Spróbuj, zobaczysz nagle, jak bliski dla ciebie jest Stwórca. Przecież powiedziano: „Bliski jest Stwórca dla rozbitych serc”.

Z wieczornej lekcji według Księgi Zohar, 07.04.2010


Nie proszę o cud

каббалист Михаэль Лайтман Dlaczego kabaliści powinni przekonywać ludzi, zamiast podziałać na nich w jakiś cudowny sposób by przyciągnąć do naprawy? Chodzi o to, że cud nie jest naprawą, ale działaniem z góry, podobny do tego, jak działał Stwórca, stwarzając cały świat. Wszystko to były cuda.

Nasza praca powinna być taka, abyśmy nie potrzebowali cudów i nie prosili o nie. Nawet jeśli pojawi się możliwość poproszenia o cud, to tego nie zrobimy, ponieważ ukradnie nam to możliwość podjęcia wysiłku i okazania naszego oddania, wierności wobec Stwórcy, pragnienia upodobnienia się do Niego.

Stwórca nie uważa, że czyni cuda, działa ponad materialnością, ponad pragnieniem otrzymywania przyjemności. Ale w naszym pragnieniu otrzymywania przyjemności, które nie jest gotowe do takich napraw, postrzegane jest to jako cud: powyżej materii, powyżej wiedzy, powyżej czasu, ruchu i przestrzeni. Dla duchowego świata nie ma w tym nic cudownego, jest to najzwyklejsze działanie.

Z lekcji na temat „Znaczenie rozpowszechniania Kabały”, 25.04.2021


Wznieść się ponad ciało

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Pan ciągle używa wyrażenia „wznieść się ponad swoje ciało”. Co to znaczy?

Odpowiedź: „Wznieść się ponad ciało” oznacza wznieść się w swoich właściwościach, pragnieniach, uczuciach tak, aby nie było żadnego związku między tym, co czujesz w ciele, i tym, co czujesz w swoim „ja” – w duchu. Żadnego związku!

W takim przypadku, gdy ciało naprawdę umiera, twoje „ja” pozostaje, by istnieć niezależnie, ponieważ zdołało się oderwać przed śmiercią od tego ciała, wydostało się z niego. Dopóki nie zrealizujemy wyjścia z ciała, cały czas będziemy powracać do niego i w taki sposób regenerować się w nim.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Teatr Absurdu”


Na jaką modlitwę odpowiada Stwórca?

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Ludzie zaczęli się dzisiaj modlić. Ci, którzy wcześniej byli pragmatykami, teraz modlą się. Pytanie, które Panu zadają, brzmi tak: „Jaki rodzaj modlitwy nazywa się modlitwą wysokiej jakości?” To znaczy, jaką modlitwę słyszy Stwórca?

Odpowiedź: Stwórca słyszy generalnie wszystkie prośby, wszystkie modlitwy! Na jakie z nich odpowiada – oto jest pytanie. Wszystko, czego człowiek żąda, krzyczy, prosi, błaga, wszystko to jest słyszane. Teraz pytanie brzmi: na co reaguje Stwórca

Tylko w takim stopniu, w jakim prośba z dołu, od ludzi zgadza się z Jego planem, z Jego oczekiwaniem z góry. Jeśli nasze pragnienia pokrywają się z pragnieniem Stwórcy, wtedy to się dzieje.

Pytanie: Jakie powinno być pragnienie w tym przypadku?

Odpowiedź: Zbliżenie, zjednoczenie, połączenie ludzi między sobą w pełnym podobieństwie do siebie nawzajem, w stanie miłości. Tego pragnie Stwórca. Dlatego że Jego najwyższą właściwością dla ludzi jest miłość.

Komentarz: To znaczy, bez względu na to, w jakich bylibyśmy kontrach, jakbyśmy nienawidzili się nawzajem…

Odpowiedź: Będziemy musieli do tego dojść.

Pytanie: Modlić się o to, aby przyszła do mnie miłość do tego kogo nienawidzę?

Odpowiedź: Tak.

Pytanie: Czym jest miłość?

Odpowiedź: Miłość jest wtedy, kiedy ty, ze wszystkimi swoimi fizycznymi, moralnymi, psychologicznymi, jakimikolwiek właściwościami, cechami, siłami, całkowicie przełączysz się na okazanie pomocy i napełniania każdego, kto jest poza tobą.

Miłość – jest wtedy, kiedy przełączysz się z tego, że myślisz tylko o sobie, na to, żeby napełnić wszystkich, poza tobą.

Pytanie: Czy ta modlitwa zostanie wysłuchana?

Odpowiedź: Na pewno będzie wysłuchana. Jeśli tego chcesz. Nie mówisz, ale chcesz.

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”, 03.03.2022


Jak uzyskać odpowiedź na pytanie o sens życia?

каббалист Михаэль Лайтман Gdy człowiek zastanawia się nad sensem życia, dzieli się swoimi przeżyciami ze swoimi znajomymi, którzy go absolutnie nie rozumieją i mówią: „Słuchaj, co nie podoba ci się życie? Czego potrzebujesz? Obecnie obserwujemy na świecie takie pytania. Zwykle tacy ludzie zwracają się do psychoanalityka, który mówi im: „Masz depresję, masz pytania, na które w zasadzie nie ma odpowiedzi.

To są zaburzenia”. Przecież normalny człowiek musi żyć w ramach naszego świata i znaleźć w nim swoje napełnienie i zadowolenie. Powinien zaakceptować to życie jako normalną ludzką egzystencję. Chociaż mamy pytanie o śmierć, przewidujemy ją, jak zwierzęta, rozumiemy jej nieuchronność, niemniej jednak istniejemy.

W czasach sowieckiej władzy sumiennie uczono nas tego, że natura jest nieskończona, wieczna, doskonała i powinniśmy stopniowo osiągać maksimum harmonii w tym, żeby żyć szczęśliwie, bezpiecznie, pogodnie, pięknie i wygodnie. To znaczy, nasza zwierzęca egzystencja powinna być bardzo dobra, komfortowa, życzliwa i to wszystko.

Komentarz: Znany psychoanalityk Zygmunt Freud uważał, że normalny człowiek nie powinien zastanawiać się nad pytaniem o sens życia.

Odpowiedź: Miał rację, ponieważ na to pytanie nie ma odpowiedzi. A jeśli pozostaje bez odpowiedzi, to wynika to z pewnych bolesnych stanów, nienaturalnych dla nas. Dlatego jest uważane za bolesne. Jest to pytanie o sens życia, o głębokie stany pozaziemskie: skąd pochodzę, co tam gdzieś istnieje. Takie pytania prowadzą ludzkość do bardzo nierozsądnych działań, wojen religijnych, wszelkiego rodzaju złudzeń, do tysięcy paradygmatów z którymi nie wiemy co zrobić.

Wynikają z tego różne rozgałęzienia, następuje podział ludzkości według podejścia do życia i śmierci. Zyskują na tym ludzie, którzy wymyślają wszelkiego rodzaju rytuały, religie, metody, wierzenia. To wszystko kręci się wokół pytania o śmierć i o sens życia. Dlatego Freud proponuje bardzo proste rozwiązanie: „Istniejemy w zdrowych ramach, a poza nimi nie mamy zrozumienia, odczucia, żadnych rozwiązań.

Dlatego wszystko, co powstaje poza tymi ramami, jest owocem naszej wyobraźni. Więc nie będziemy dotykać jej, ponieważ zawsze prowadzi nas do cierpienia. Zamknijmy się w ramach naszego świata, żyjmy dla nas i przyszłego pokolenia”. Tak nas kiedyś wychowywał rząd sowiecki bardzo prosto i bardzo prymitywnie. Nawiasem mówiąc, pierwsze społeczeństwa u zarania dziejów ludzkości były komunistyczne. To znaczy żyjemy dla siebie i dla naszych dzieci. To wszystko. I w tym odnajdujemy swoją satysfakcję, napełnienie, szczęście.

Pytanie: Czy nauka Kabały zajmuje się tym, czy daje człowiekowi odpowiedź na pytanie o sens życia?

Odpowiedź: Kabała zajmuje się tym, początkowo podnosi człowieka do poziomu tego pytania, a następnie daje na nie odpowiedz. Ale jeśli człowiek nie chce się w to zagłębiać, jeśli nie ma do tego pobudzenia, Kabała do niego nie przychodzi.

Nawet jeśli człowiek zaczyna poprzez Kabałę interesować się odkryciem tego pytania, to nie od razu dostaje odpowiedź. To tak, jakby Kabała mówiła do niego: „Powinieneś rozwinąć siebie do takiego stanu, kiedy sam będziesz świadomy tego pytania, wtedy stopniowo zaczniesz odkrywać odpowiedź na pytanie o sens życia”.

Z programu telewizyjnego „Przybliżenie kamerą. Czy Frankl ma rację?“


Wojna nie ma przyszłości

каббалист Михаэль Лайтман Tylko w odniesieniu do naszego wzajemnego połączenia ze sobą nawzajem możemy wyjaśnić, w jakim stanie rzeczywiście znajdujemy się: jeszcze przed wejściem do Egiptu, w egipskiej niewoli, albo, być może już jesteśmy gotowi do wyjścia na wolność? Wszystko zależy tylko od stopnia naszego zjednoczenia. Przed wejściem do Egiptu wszyscy byli ze sobą w konflikcie, jak Józef i jego bracia. Potem zeszli do Egiptu i odkryli, że dobrze jest się zjednoczyć egoistycznie, dzięki temu można odnieść sukces. Ale stopniowo wyjaśniamy, że nie możliwe jest rozwiązanie problemów w takiej formie, trzeba zmienić nasze relacje.

Jest napisane, że do Egiptu weszło tylko siedemdziesiąt osób, niewielka grupa. Potem ta grupa bardzo się rozmnożyła, nie chodzi tu o liczbę osób, ale o to, że wzrosło egoistyczne pragnienie każdego z nich. Faraon przeniknął w nich i dodał im coraz więcej pragnienia otrzymywania przyjemności, jakby były ich miliony. Kiedy jest już ich tak wielu, między nimi powinna zacząć się praca nad zjednoczeniem. Zrozumiałe jest, że na tym polega rozwiązanie. To właśnie musi się wydarzyć dzisiaj na całym świecie. Cały świat musi poczuć, że jest związany w jeden wspólny kłębek.

Dlatego wybuchają dziś wojny i poważne problemy. To nie są przypadkowe starcia i chwilowe, lokalne nieporozumienia. Wojny i epidemie rozprzestrzenią się na cały świat tak, aby wszyscy poczuli, jak bardzo jesteśmy ze sobą nawzajem związani. Nikt nie będzie miał możliwości, aby od tego uciec. Wszystko po to, żebyśmy poczuli że znajdujemy się w Egipcie. Cała ludzkość zbliża się do tego stanu. Nie uda się nam lekko wyjść z tego kryzysu. Świat jest dopiero na samym początku wszelkiego rodzaju kłopotów, które ogarną całą kulę ziemską: ekonomicznych, doprowadzających do braku najpotrzebniejszych rzeczy, również problemów środowiskowych i epidemii.

Dzisiaj cała kula ziemska – to Egipt i wszyscy będziemy musieli to sobie uświadomić, aby się z niego wydostać, z wielkich problemów, które otaczają nas ze wszystkich stron. Nauka Kabały i aktualne wydarzenia stają się bardzo bliskie w naszych czasach. Jest to najbardziej znaczący okres w całej historii ludzkości, ponieważ teraz z poprzednich stopni: nieożywionego, roślinnego i zwierzęcego rodzi się nowy świat. Zadaniem kabalistów jest pomóc mu wznieść się z poziomu zwierzęcego na poziom ludzki.

Nie ma lepszego rozwiązania wszystkich problemów jak zjednoczenie ponad wszystkimi różnicami i wszystkimi przeszkodami. Nie możemy naprawić siebie i sprawić, byśmy wyglądali jak dwie krople wody. Każdy musi zachować swój indywidualny charakter ale, musimy nauczyć się tego, jak połączyć się ponad wszelkimi różnicami, aby „wszystkie przestępstwa pokryła miłość”. Inaczej jest to niemożliwe! Jeśli jeden drugiemu przedstawia swoje pretensje, dlaczego nie jest taki, jakim chce go widzieć, to jest to destrukcyjne podejście, przez które nikt nie może żyć w pokoju.

W naturze istnieją specjalne połączenia między wszystkimi elementami ponad pragnieniem każdego z nich. W taki sposób łączą się narządy w ludzkim ciele, zachodzi przemiana materii – tylko dzięki takim łączącym mostkom, opartym na wzajemnej korzyści, a nie wtedy, gdy jedno wymaga od drugiego. Dlatego ludzie, państwa, społeczeństwa muszą zrozumieć, że nie ma przyszłości w dążeniu do tego, aby jeden rządził drugim. Każdy musi przejąć władzę nad samym sobą po to, aby zjednoczyć się z innymi, w taki sposób świat będzie się rozwijał we właściwym kierunku.

Z lekcji na temat „Pesach”, 02.04.2022