Przygotujcie się na prawdziwe czynienie dobra

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Obecnie jest bardzo dużo ludzi, którzy stracili wiarę w to, czy warto pomagać innym. Ludzie mówią tak: pomagasz komuś, wyciągasz go z kłopotów, a potem staje się twoim najgorszym wrogiem. Wielu ludzi czuje się po prostu wypalonymi po tym, jak komuś pomogło.

Jak Pan uważa, może w ogóle nie warto nikomu pomagać? Niech sam radzi sobie z problemami. Gdyby człowiek zadał Panu takie pytanie, co by Pan odpowiedział?

Odpowiedź: Jeśli chcesz komuś pomóc, to musisz nastawić się na to, że to ty pomagasz. Czyli tylko od ciebie płynie to w kierunku tej osoby: mężczyzny, kobiety, dziecka, zwierzęcia, nieważne kogo. Lecz pomagasz bez żadnych oczekiwań w zamian: dobre traktowanie, prezenty, wdzięczność…

Komentarz: Nawet „dziękuję”?

Odpowiedź: Tak, oczywiście. Niczego nie oczekiwać! Wtedy to naprawdę będzie pomoc z twojej strony.

Komentarz: To oczywiście wyższy pilotaż – nie oczekiwać, że chociaż usłyszę dziękuję.

Odpowiedź: Jedno słowo „dziękuję” może być warte miliardy. Nieważne co. Wyobraź sobie, że niemowlę uśmiecha się do mamy, jaka to dla niej wdzięczność i nagroda! Wszystko zależy więc od tego, czy oczekujesz jakiej odpowiedzi w zamian.

Pytanie: A czy można tak wychować siebie, żeby nie oczekiwać odpowiedzi? Czy to w ogóle możliwe?

Odpowiedź: To jest właśnie prawdziwe obdarzanie.

Komentarz: To piękne! Jednocześnie odczuwam, że jest to niemożliwe.

Odpowiedź: W przeciwnym razie wszystko robisz dla wdzięczności.

Pytanie: Wówczas nie będzie to uważane, że robimy coś dla kogoś?

Odpowiedź: Tak. Sprawdź, ile w twojej pomocy jest bezinteresownego działania, jaki procent, a jaki procent wynika z nadziei, że coś w zamian otrzymasz, choćby wdzięczność. Wtedy może przestaniesz mieć takie oczekiwania.

Komentarz: I od razu nie będzie żadnych rozczarowań.

Odpowiedź: Tak. Niespełnionych oczekiwań.

Pytanie: A dlaczego po udzieleniu pomocy drugiemu człowiekowi czuję pustkę, jakby złamało mi się serce?

Odpowiedź: Właśnie dlatego, że oczekujesz, że coś za to dostaniesz. Dlatego jeśli nie otrzymujesz zwrotnego napełnienia, to powstaje uczucie czarnej otchłani. To jest bardzo kabalistyczne. To jest po prostu nasza natura. Co zrobić? Dlatego należy się przygotować do naprawdę altruistycznych uczynków.

Pytanie: Jakie ćwiczenia trzeba robić, aby się do tego nastroić?

Odpowiedź: Tylko w jedną stronę, na zewnątrz. Tylko do drugiego człowieka i nie z powrotem do siebie. Trzeba zrobić tak, by mieć na to energię, pragnienie. A tego właśnie nie ma, tej energii i tego pragnienia. I żebyś naprawdę mógł to zrobić, nie ma znaczenia, komu. Jeśli zaczyna mieć znaczenie komu – temu czy temu – to już w tym samym jest twoja nagroda.

Komentarz: To znaczy, jeśli pomagam wielkiemu człowiekowi i tym samym już…

Odpowiedź: Wielkiemu, bliskiemu, dobremu, ładnemu, nie porównując do kogoś brzydkiego, brudnego, nie ważne kto i co.

Pytanie: To znaczy że już wtedy otrzymuję nagrodę?

Odpowiedź: Tak, od razu. Wszystko to trzeba bardzo precyzyjne odczuć wewnątrz siebie. To nie jest takie łatwe.

Komentarz: Wymaga Pan od człowieka czegoś prawie niemożliwego.

Odpowiedź: To nie “prawie”, to niemożliwe! Ale za to jest to prawda. To jest kabalistyczna kalkulacja.

Pytanie: Tak czy inaczej, osiągniemy to, tak właśnie będziemy żyć?

Odpowiedź: Tak, życie stopniowo doprowadzi nas do takiej wewnętrznej psychologii, kiedy zobaczymy, kim naprawdę jesteśmy, jakimi podłymi bestiami jesteśmy i nie potrafimy wznieść się ponad siebie, nawet jeśli tego bardzo chcemy! I wtedy wszyscy razem będziemy wołać do niebios.

Pytanie: „Daj mi siły”, tak?

Odpowiedź: Tak, aby dał nam siłę, zrozumienie, rozum – jak możemy postępować tak, by to wszystko nie wracało do mojego wstrętnego egoizmu!

Pytanie: Czyli rzeczywiście, kiedy Pan cały czas mówi w klipach: „Trzeba nauczyć się czynić dobro lub przekazywać w myślach dobro drugiemu człowiekowi”, to mówi Pan w istocie o tym?

Odpowiedź: Mówię z tego punktu widzenia.

Pytanie: Krok po kroku? Żeby człowiek stopniowo to osiągnął?

Odpowiedź: Tak. Wszystko przyjdzie.

Pytanie: Na pewno?

Odpowiedź: Na pewno!

Z programu telewizyjnego „Wiadomości z Michaelem Laitmanem”