Prosta formuła duchowego życia
Jeśli nie widzisz w przyjaciołach wielkiego dążenia do duchowości i nie jesteś pod wrażeniem otoczenia, nie jesteś zainspirowany obdarzaniem, to znaczy że nie inwestujesz siebie w otoczenie. Zacznij inwestować siebie w przyjaciół a zobaczysz, jak wpłyną na ciebie w zamian.
To bardzo prosta formuła! Włączam się w grupę i wraz z innymi osiągam taki stan, kiedy zaczynamy wpływać na siebie wzajemnie.
Ten nasz krąg przekształca się w duchowe naczynie (kli), w którym jednoczą się wszystkie nasze pragnienia do duchowości, wszystkie punkty w sercu, a ponad nimi – anty egoistyczny ekran, nasze wzajemne obdarzanie.
Teraz, gdy wszyscy wpływamy na siebie wzajemnie, musimy sprawdzić, czy robimy to dla obdarzania Stwórcy? Jeśli tak, to mamy ekran i odbite światło. Natychmiast odkrywa się nam wyższa siła, zgodnie z podobieństwem naszych właściwości.
Ja -> grupa -> dusza – oto cała formuła!
Z lekcji według artykułu Rabasza „O miłości do przyjaciół”