Pozwól sobie na rozwój

каббалист Михаэль Лайтман Pytanie: Załóżmy, że człowiek studiujący Kabałę jest rozgoryczony ponieważ nie rozumie, czym jest duchowość, i jednocześnie pogrąża się w rozpaczy, ponieważ nie potrafi odnaleźć się w zwykłym świecie. W pewnym momencie dochodzi do stanu, kiedy nie jest ani tu, ani tam. Wtedy jest niemal na granicy szaleństwa.

Mówi Pan: „To dobrze, to znaczy, że człowiek jest już gotowy…”. Jak może wykorzystać ten stan, jeśli nie wie, co ma zrobić?

Odpowiedź: Nic mu nie będzie! Wszystko się tak wydaje. Jego niewielkie ziemskie możliwości, doznania, nie są w stanie wchłonąć w siebie czegoś bardziej duchowego i wydaje mu się, że to wszystko – rozrywa się! W rzeczywistości nie rozrywa się, tam nie ma nic do rozerwania.

Rozumiem wszystkie te stany! Sam je przeszedłem. Trzeba po prostu być pod wpływem wyższego światła, i stopniowo się to stanie. Ewolucja! Nic nie można zrobić! Jeśli nasz poprzedni rozwój do dzisiejszego dnia zajął tak dużo czasu, to niech potrwa jeszcze kilka lat. Nic nie można zrobić. Ale może to zająć dziesięć, i piętnaście lat.

A do czego został stworzony człowiek? Aby w ciągu swojego zwierzęcego życia wejść w duchowe istnienie. Myślimy, że teraz wkroczyliśmy do świata duchowego, a potem kręcimy się tam i obracamy. Dlaczego? Skąd wiesz, ile nowych możliwości, danych, wewnętrznych właściwości rozwija się teraz w tobie?

Jest to ogromny system, który musisz w siebie wchłonąć. To system – nieskończony. Musisz stopniowo dostosowywać się do niego. Nie jesteś w stanie zrobić tutaj żadnych skoków. Istnieje określona kolejność twojego rozwoju. Nie można tego zrobić skokiem.

Z rozmowy „Zadzwonił mój telefon. Sens istnienia”